sylwija
Members-
Posts
13559 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sylwija
-
no to u mnie też wczoraj lepszy dzień - badania moich 4 starszych psiaków wypadły ok, tylko Misza (ONkowaty 10latek) musi dostawać karmę z mniejszą ilością białka i coś na wzmocnienie odporności, a Lemi (12letni pudleko-terrierek) dalej na Hepaticu i wyniki się nie pogarszają :) Vera, tymczasowiczka, nie ma wady serca :) generalnie lepszy dzień, lepsze wiadomości, tylko o Asika cały czas się martwię -u niego wciąż nie jest dobrze..
-
Ivor - znalazł odpowiedni DS, ma już swojego człowieka :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
dziękujemy [B]kurkata [/B]:) a może ktoś ma jakiś pomysł, jak wypromować Ivora? bo ponad pół roku w hoteliku - zdrowy, młody, wygląda świetnie, typowy husky - a zainteresowanie zerowe .. -
jakoś na początku tygodnia (poniedziałek?nie pamiętam) mają pobrać zeskrobiny - bez tego nie da się określić, co z tą skórą, sierścią.. no i na pewno trzeba zrobić podstawowe badania, tylko miała być przesłana cala dokumentacja medyczna od weterynarza, u którego była przedtem trzeba wiedzieć, co było robione, jakie środki stosowane, żeby np. nie powielać kroków.. Też uważam, że warto pomyśleć o miejscu dla niej, ona poza leczeniem wymaga socjalizacji
-
[quote name='Pyrdka']Czy te okularki to nie nużyca?[/QUOTE] zapomniałam wcześniej napisać, rozmawiałam z dr Ściskalską (dermatolog) i niestety nie da się pobrać zeskrobiny, można niechcący uszkodzić oczko i jeśli to nawet ta nużyca okularowa (choć chyba nie wygląda, raczej taka uroda..), to tzreba będzie mu obróżkę Preventic zakupić. No, ale to w kolejnym kroku..
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Tak, Vera jest piękna i ma dużo wdzięku, doktora też zauroczyła ;) jeśli chodzi o serducho, dr Niziołek powiedział, że to raczej cecha niż wada, ze na pewno wygłodzenie, wycieńczenie miało wpływ. Trzeba uważać, żeby jej nie przeforsować, a jednocześnie pracować nad jej kondycją. I dla bezpieczeństwa te hormony tarczycy sprawdzić Ona w ogóle się nie denerwuje u weta, a u dr Niziołka po tych badaniach, jak rozmawialiśmy, rozciągnęła się jak długa i zaczęła przysypiać :D Inna sprawa, że ona tez chyba ma taki temperament, jest raczej spokojna i zrównoważona. Choć czasem jak szczeniaczek bryka, ale nie specjalnie się denerwuje - taki stoik raczej. W Warszawie, jak byliśmy z nią w parku Szczęśliwickim, to aż piszczała do innych psiaków, podobnie w poczekalni. U nas na wsi, za to częściej człowieka spotka na spacerze niż psa, to też się wdzięczy i przymila.. Taki cukiereczek z niej ;) szczerze mówiąc, dziwi mnie, że ma tyle zaufania do ludzi - po tym, jak ja traktowali.. -
Ivor - znalazł odpowiedni DS, ma już swojego człowieka :)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
nikt o niego nie pyta.. -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images10.fotosik.pl/577/3ec2f6439c4ff10cgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/577/698c748ac54380c1gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/578/eccea1e7f7d5a957gen.jpg[/IMG] -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
byliśmy u dr Niziołka: [IMG]http://images10.fotosik.pl/578/3f2fbdcd47e77406gen.jpg[/IMG] poza tym na razie sterylka wstrzymana - na jakieś 2-3 miesiące, Vera powinna mieć lepszą kondycję no i dr Niziołek poradził zbadać hormony tarczycy, więc poza ekg, echo miała pobraną krew Żeby jej nie popsuć humoru, trochę pospacerowaliśmy [IMG]http://images10.fotosik.pl/577/f7e4ec185f86f89cgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/577/e6e0b370874481cagen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/577/dd3abfbe2ac466dfgen.jpg[/IMG] -
Asik za 4 dni będzie miał powtórzone badania, lekarze robią wszystko, co mogą - my możemy tylko kciuki trzymać. strasznie jest biedny, bardzo się boi Ma założony kołnierz, bo nie pozwalał nic przy sobie zrobić, gryzł na oślep. [IMG]http://images10.fotosik.pl/578/a931048506f50b42gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/578/3e2b2a296b7bb0a3gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/578/e41c4d59a6433a77gen.jpg[/IMG] ma obok kocyk, posłanko mięciutkie, ale leży na podłodze.. Cały czas przestraszony, aż się cały trzęsie, jak człowiek jest w pobliżu ale jak przy nim ukucnęłam, mówiłam cicho i spokojnie, to się trochę wyciszył, zaczął nawet przysypiać.. Na pewno będzie wymagał socjalizacji, czasu.. Ale najważniejsze, żeby pozwolił się wyleczyć - nie rozumie, że to, co się dzieje to dla jego dobra..
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
nie mogę się dodzwonić do dr Garncarz, ale za to mam miejsce dzisiaj (akurat się zwolniło) u Niziołka (przed jego urlopem) więc pomykam.. trzymajcie kciuki, potem pojadę do Asika.. -
Osoby z Kamionki k/Mikołowa, Katowic i okolic pilne - potrącony pies!
sylwija replied to feliksik's topic in Już w nowym domu
a ja sobie myślę, że może się ktoś nim zajął.. -
też się cieszę, i nie jestem zaskoczona ;)
-
słodka jesteś i ten smutek niepokojący a jak ona do innych zwierzaków (w tym małych futerkowych)
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
mam telefon, tylko nie mogłam się dodzwonić jeszcze też mam nadzieję, że nie wyjdzie nic poważnego, może właśnie reakcja uczuleniowa, może taki dzień - jak u ludzi bywa.. ale boję ..boje się, że jej przejścia odbiły się właśnie na serduszku, że je osłabiły -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
jak mi się tylko uda dodzwonić i umówić jeszcze Asik ma kiepskie wyniki :( -
[IMG]http://images10.fotosik.pl/567/77c7b3b2cab1bdc2gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/567/db5d7a803af7f9eagen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/567/8ce668deace9ab7egen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/567/18236a324c4de43agen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/567/762fe12f79733110gen.jpg[/IMG] jak się ją wyleczy, powinna się pięknie prezentować Nie wiem, czy nie warto poczekać z ogłoszeniami aż będzie zdiagnozowana i wyleczona, w lepszej formie trochę..
-
Dinka jest bardzo grzeczna, trzeba było ja wsadzić do samochodu, ale jazda z nią to sama przyjemność. Spokojnie stała, siedziała i patrzyła, co się dzieje za oknem - całą drogę, nie kręciła się, nie hałasowała, luzik :) No i wysiadła już sama. Zrobiliśmy jej kilka zdjęć, ale nie są najlepszej jakości.. [IMG]http://images10.fotosik.pl/567/3e93115574074ed8gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/567/eaa078071f2bdabbgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/567/02af0b09c97e4643gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/567/16abc393202c9443gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images10.fotosik.pl/567/f715eea81e85912bgen.jpg[/IMG]
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
ech, bo jestem dzisiaj już dobita tym wszystkim :( Vera miała badanie osłuchowe, przed podaniem leku - i podejrzanie spokojna, bicie serca wcale nie przyspieszone, jakby nie miała stresu po podaniu, chyba znieczuleniowo - uspokajającego zastrzyku, okazało się, że serce bardzo słabo bije, tętno też słabo wyczuwalne. Krótko mówiąc, nie ma co podejmować ryzyka, tylko trzeba ją skonsultować kardiologicznie, echo i te sprawy.. -
fajny psiak ja jestem dziś załamana, okazało się, że: Vera (mój tymczas) może mieć problemy z sercem, Asik, którego znalazłam potrąconego, ma chore nerki i operacja ortopedyczna wstrzymana, coby nie pogorszyć jego stanu, przewoziłam na SGGW ONkę młodą - strasznie marnie wygląda, taka miła sunia, a takie biedactwo :(
-
[quote name='inga.mm'] może mam jakieś leki albo-co? Mam pościel flanelową do oddania na szmaty do legowiska. [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/220538-potr%C4%85cony-i-zostawiony-na-pewn%C4%85-%C5%9Bmier%C4%87-%28"][/URL][/B][/QUOTE] dzięki, ale na razie nie wiadomo dokładnie, kiedy opuści szpital - ale jutro będę, to zapytam, zapytam też, czy właśnie coś podrzucić.. Na pewno potem będą tego typu potrzeby, w czasie rehabilitacji