sylwija
Members-
Posts
13559 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sylwija
-
w niedzielę jest planowany transport do DT
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
moje zapomniane tymczasowiczki.. jak widać, domku wspólnego brak, nie mogą być wciąż bezdomne, więc czas szukać osobnych -
ruda piękność - Aqsa pojechała do domku :) Aqsa za TM [*]
sylwija replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
moja kolejna zapomniana tymczasowiczka.. bardzo fajna z niej sunia, na razie nie demonstruje cech niepożądanych jedynie kotami się interesuje, ale chyba głownie dlatego, ze wcześniej nie widziała - instynktów morderczych na razie nie widać (mam nadzieję, że tak zostanie) pozwala ze sobą wszystko zrobić, lubi czesanie, kąpiel - też ok. generalnie zabiegi pielęgnacyjne znosi cierpliwie, choć z pewnym zdziwieniem ;) pogodna, gadatliwa, coraz częściej się bawi z psami, nie tylko - jak wcześniej- biega z nimi, ale właśnie aktywnie dokazuje, podgryza, kotłuje się itd itp. postaram się zrobić szybko aktualne zdjęcia, bo chyba trochę lepiej wygląda i w przyszłym tygodniu badania, w tym na hormony tarczycy -
[quote name='"Paweł - biegus"']Wczoraj byłem na wizycie u Sary no i powiem szczerze że już zacząłem robić kojec - ja się w tej suni po prostu zakochałem na zabój, jest rewelacyjna na początku jak przyjechałem akurat wracała z Baloo ze spaceru powitałem i jedno i drugie ale widać że Baloo ma dość ciekawy charakterek ;-) Sara natomiast na początku trzymała się troszkę na dystans ale po kilku minutach zachęty słownej i gotowych na głaskanie rączek już była moja z tego co pamiętam Asia strzeliła kilka fotek jak mała dała czadu z brzuszkiem i pozwoliła mi na pełne zajęcie sobą. Jeśli chodzi o zachowanie na spacerze - no też ją zaraz zabrałem to jest na prawdę cudna i bardzo mądra dostosowała się do mojego tępa, trzymała się blisko nogi ale jak zaczęliśmy biegać to nie było nagłego zatrzymywania na siku czy też wąchanie tylko cały czas równiutko biegła sobie ze mną mam porównanie do Atosa wychodzi na to że to dzień do nocy, tak jak pisałem sunia jest rewelacyjna po powrocie ze spaceru ładnie usiadła obok mojej nogi a na końcu zasnęła mi na bucie :-D :-D :-D czuję się dumny, ja zrobię wszystko by zabrać małą do domu i to samo zdeklarowałem Pani Joasi, dowiadywałem się jeszcze co i jak w sprawie karmy pani Aśka dała mi konkretne wskazówki naprawdę porządna babka :smile: liczę że wszystko pójdzie tak jak trzeba i już nie długo sunia znajdzie swoją ostoje w moim domku pozdrawiam serdecznie i jak by co czekam na jakieś dalsze informacje pozdrawiam Paweł[/quote] [B]Maciek777[/B] - poprosimy o zdjęcia :) podobno były robione jakieś ;)
-
[IMG]http://images8.fotosik.pl/2976/e2ca895fcd009991gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2976/6518bc5dd68609b9gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2976/fec4268b64f6de08gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2976/baee68844e12c457gen.jpg[/IMG] było pochmurnie, więc zdjęcia średnie, ale Teodor i tak pięknie się prezentuje. Lubi, jak się do niego mówi Teodor - reaguje ładnie :) no i nie jest już tak chudy, jak na początku, po odebraniu. choć na pewno jeszcze musi przytyć.
-
od wczoraj Teo u Jamora muszę przyznać, że jazda bardzo przyjemna :) Teodor lubi jeździć i jest bardzo grzeczny. Ja w nim w ogóle nie widzę zachowań agresywnych ani nawet dominacji.. ale zobaczymy, co Jamor powie. w mojej ocenie i mojego TZ Teodor to typowy husky, w dodatku jest bardzo kontaktowy i inteligentny Zatrzymaliśmy się w drodze i uczyła go SIAD - chyba nikt nigdy z nim nie pracował, a bardzo szybko załapał, o co chodzi :) no i bardzo lubi, jak się do niego mówi, przechyla wdzięcznie główkę i słucha. [IMG]http://images8.fotosik.pl/2975/eba89be9c6d7efeegen.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2976/464f4f957d874478gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2975/07d798414fc7d6b5gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2976/f347cc5fe54de3d1gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/2976/4b629a9cb9d6352agen.jpg[/IMG]
-
wygląda świetnie :) a przestała płakać?
-
Zalozylam Olafowi watek tez na forum malamucim i jest szansa na dt. :) Trzymam mocno kciuki, zeby sie udalo ldzy teaz biedak w osobnym bokske, bo nje mlze wstac bardzo ma pogryziona ta zdrowa lapke
-
[quote name='"araman"']Jest szansa, że sasiedli podpoznański domek, który miał poprawić ogrodzenie... Sarę czekaja odwiedziny w hoteliku.[/quote] z forum malamuciego. :)
-
pod Lublinem wie FAM i HA marnie to wyglada :( bardzo :( fb nie ma, bo ja jmiem zro ic, ale potem i tak nikt nie zaglda, wiec bez efektow nie ogarniam fb..
-
ano, a najgorsze, że do tej pory nie miał nawet rtg zrobionego chorej łapy i jakoś nie chce mi się wierzyć, że teraz nim się wet zajmie.. wolontariuszka mówi, ze na cito dt potrzebny - jakby był, Olafa by prześwietlono, zrobiono badania, kastrację.. ale tylko pod warunkiem zabrania go następnego dnia..
-
kochany on jest :) ma dużo do Ciebie uczucia, przywiązanie, wdzięczność - to pewnie zaledwie ułamek ;) fajnie, ze sobie dobrze radzi :) przepraszam, ale może ktoś będzie miała radę dla Olafa - nie dość, że ma chorą łapę -nie staje na nią, to został w schronie pogryziony, i leży w 'szpitalu' przy schronie, bo teraz już w ogóle nie w stanie stać :( - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227216-Olaf-bez-szans-w-schronie[/URL]
-
Znajda w cieczce Sara - mix husky potrzebuje DS i sterylizacji!!!
sylwija replied to Ilka21's topic in Już w nowym domu
wygląda cudnie, bardzo oryginalnie :) trzymam kciuki za sterylkę i domek- 45 replies
-
- adopcja psa
- husky
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
bardzo dziękuję i ja - w imieniu Sary ona jest przynajmniej bezpieczna, jej współtowarzysz ze schronu - niestety nie :( został pogryziony, na cito potrzebuje bezpiecznego miejsca - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227216-Olaf-bez-szans-w-schronie[/URL]
-
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
sylwija replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
mam nadzieję, że wszystko będzie przebiegać pomyślnie. Trzymam kciuki za socjalizację Brutusa -
Olaf został pogryziony w drugą łapę, w ogóle nie staje teraz, leży w szpitaliku przy schronie..
-
jak wszystko dobrze pójdzie, to jakieś 10-14 dni po zabiegu, a zabieg 6ego czerwca wcześniejsze plany były, że na ten długi weekend czerwcowy, ale rozmawialyśmy z Pauliną, ze to raczej za duży stres dla Asika, zeby od razu po zabiegu do nowego domku, gdzie jest zresztą kotka, lepiej na spokojnie, jak będzie się lepiej już czuł edit: właśnie się dowiedziałam, ze Olaf został pogryziony w schronie, miał jedną chorą łapę, teraz druga jest pogryziona, psiak nie staje w ogóle :( - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227216-Olaf-bez-szans-w-schronie[/URL]
-
może na spacerze woli cieszyć się spacerem, naturą itd.. a może jeszcze sie aklimatyzuje na wybiegu z psami szalała, wręcz była inicjatorką zabaw