-
Posts
406 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mameczka
-
Ja mlodego wczoraj na szybko kapalam w jonsonie dla dzieci i potem odzywke pantene nalozylam.Jutro chyba podejde go ostrzyc i pokazac komus doswiadczonemu jego uszy bo troche wlosow tam ma a slyszalam ze powinno sie wyrywac tak?
-
Baba miala gp w domu,to pewne.Niestety podejscie do zwierzat pozostawie bez komentarza:angryy:.Jutro lecimy do weta, dzieci tez odrobacze bo wole dmuchac na zimne:shake:.W domu sie wlasciwie nie zalatwia ale dzieci bawia sie z nim jego pileczkami i zabawkami,( dzieci chyba jednak zna bo ladnie sie bawi i wcale ich nie gryzie), predzej nas podszczypuje.Widze ze troche poswiecimy czasu i pieniedzy zeby go calkiem na ludzi wyprowadzic ale ciesze sie ze znalazl u nas miejsce.Tak w ogole to ta kretynka miala jeszcze jako psa podworkowego setera angielskiego ponoc, ten mial byc do domu.Mi sie wydaje ,ze moze tez przerosla ja pielegnacja i oczekiwania co do wielkosci bo to niby miala byc miniatura a on teraz wazy 4kg i ma okolo 30 cm w klebie:crazyeye::p no ale tej pani juz komentowac mi sie nie chce:mad:Teraz Lolek spi smacznie u mnie na kolankach a ja drukuje jedna reka;)A jeszcze co do lazienki to jakos wcale tam nie zaglada ani sie nie boi wchodzic wiec choc ten problem z glowy
-
No i jest maly i wesoly, smierdzacy i potwornie zarobaczony.Odezwe sie jak bede miala wiecej czasu ;)
-
Bura ale to taki dla ludzi? bo tez gdzies czytalam ze takie mozna stosowac ale ze i tak lepiej sie wychodzi na tych psich bo na dlugo starczaja. Ja i tak bede musiala zaczac od obciecia go bo zarosniety jest i fryzu nie ma ani zwyklego ani tez pudlowej fryzury.
-
Ech nie zdazylam sie zalapac na robienie ogloszenia ale to dobrze ,ze juz nie trzeba :)
-
No to siedze dzisiaj jak na szpilkach.Tata z bratem pojechali wczesnie rano po malego a ja gotuje mu jedzonko na wieczor :p
-
Wczoraj dwa amstaffy zagryzły trzy owczarki niemieckie
Mameczka replied to lilia1983's topic in Pogryzienia
Genialne:grin: szkoda ,ze tez nie wiedzialam o czym piszecie to bym spac tak szybko nie szla wczoraj.Gratuluje poczucia humoru ale pamietajcie ,ze te wasze psy i tak was zagryza predzej czy pozniej:cool3: -
No cale szczescie ,ze wszystko dobrze :p To kuruj sie, kuruj a my czekamy na nowe zdjecia ;)
-
Tak tak Olciu prosimy o wiecej zdjec.Robisz swietne zdjecia :)
-
a kupujesz go moze w internecie? jesli tak to prosze o link
-
:crazyeye:O matko to sa dopiero papiloty (bezglowy pudel)
-
dziekuje :) o to wlasnie mi chodzi zeby ladny kolorek utrzymac
-
Wiesz Goska dalam Laimie na priva , nie pisze tu po to zeby sie z kims ciagle zrec a widze ,ze na dogomanii niestety calkiem sporo jest ludzi ,ktorzy tylko szukaja tematu do awantury, nawet za to czym sie psa karmi potraficie sobie oczy nawzajem wydrapac:shake:
-
A czy sa jakies specjalne szampony dla morelek? czy kupic poprostu Pet silka dla pudli?
-
Dziekuje! bede informowac was na biezaco a moze nie az tak na biezaco bo bede zajeta socjalizowaniem mojego psa:lol::p
-
Laima babka kupila go od "znajomej" bez metryki oczywiscie ,a teraz okazuje sie ze go nie chce bo niby dziecko ma alergie. Moze jestem jeszcze za glupia w tych kwestiach ale skoro baba z glupoty wziela psa i teraz sie go pozbywa to chyba nie jest to zle ze chce go wziac.Co do sprzedazy to jak pisalam niby chce za akcesoria same i dowoz ale o tym jeszcze z nia podyskutujemy na miejscu. Wiecie ludzie tak czasem maja ,ze chca dac kase lub wziac kase za psa nawet jesli to smieszne pieniadze.Ja kiedys mialam 2 tygodnie szczeniaka na przechowaniu, sporo wydalismy na leczenie bo byl potwornie zapchlony i jak go ODDAWALISMY to kobieta na sile chciala nam wcisnac 100zl za leczenie, nie wzielismy ale chodzi mi tylko o podejscie ludzi do takich spraw.
-
Haaloo! Ciemka co u was?? czekamy..
-
A moze ktos zna dobrego weta w gdansku? Niestety linki na stronie nie dzialaja na nowym forum
-
no nie dziala to forum jak trzeba.. emoty sa tylko w opcjach zaawansowanych:p Patiszon tez sie zastanawiam nad kwarantanna bo oni z nim normalnie chodzili na dwor wiec boje sie ze mu sie calkiem wszystko popierniczy jak mu teraz bede kazala robic siku w domu na podklady:roll: Mam jednak taki kawalek ogrodu gdzie nie zalatwiaja sie inne psy( bo to ogrodek dla dzieciakow) i mysle ze korzystajac z brzydkiej pogody piesek tam chwilowo bedzie wyprowadzany a potem juz sie dogadamy gdzie u nas sie kupe robi naprawde ;) Ja potrzymam go w domu z dzien dwa a potem socjalizacja na calego(choc pogadam jeszcze z wetem co o tym sadzi)Zobacze jak sie bedzie zachowywal.Ta baba mowi ze zamyka go jak wychodzi bo on juz byl nauczony tak u babki od ktorej ona go kupila :mad: Zobacze co bedzie z ta lazienka, mysle ze moze jak od urodzenia np. mialy kojec w lazience i potem jak baba wychodzila to tam zamykala szczeniaki to moze to byc dla niego taki mily kat ale moze byc tez tak ze zamykali go tam z innego powodu, poobserwuje i pomyslimy co dalej
-
Pati wiesz tez troszke sie obawiam tego zamykania wlasnie ale mam nadzieje ,ze sobie z tym poradzimy.Jak mu zaproponuje miekkie poslanko i miejsce przy pani na podusi to moze sie oduczy od tej lazienki.Poza tym jest ponoc wesoly i chetnie sie bawi z dziecmi.Nie wiem chyba pozwole mu wchodzic do lazienki(bo moze z jakiegos powodu czuje sie tam bezpiecznie) ale bede go zachecac zeby z niej wylazil zostawiajac mu zabawki i smakolyki na zewnatrz. a zdjecia prosze: [CENTER] [IMG]http://photos03.allegroimg.pl/photos/400x300/822/07/11/822071186_2[/IMG] [/CENTER]
-
Moj maz mnie zadziwia, chyba duzo mu do glowy nawkladalam przez ten czas. Nie ma juz opcji zeby sie wycofal.Zakupy juz zrobione i czekamy na psiaka.Niby teraz jest zdrowy ale chyba juz w niedziele pojade go szczepic bo boje sie zeby mi nie zalapal czegos. Wiem ze wiekszosc z was juz mnie dawno ocenilo i pewnie snujecie domysly z jakiej to pseudo go sobie znalazlam ale tak nie jest.
-
sama usune zeby nie zasmiecac.
-
babka chce ode mnie 200 za dowiezienie psa do czestochowy, koszyk, szczotke pudlowke.Mowi ,ze poniosla takie koszty oprocz kupienia pieska a ze chce sie go pozbyc jak najszybciej to chce tylko tyle.To wlasciwie faktycznie niby kupno psa ale ona sie go tak czy siak pozbedzie bo mowila ze ostatni raz daje ogloszenie bo potem juz bedzie za duzyi i tak go nikt nie wezmie.
-
Ale sie wczoraj dzialo! Maz sie zgodzil na przygarniecie szczeniaka lub kupienie z hodowli :crazyeye::cool3: A ja jak zobaczylam tamtego to przepadlam:oops: (nie chodzilo o kase naprawde)Szkoda mi go strasznie bo babka chce sie go szybko pozbyc ze wzgledu na alergie dziecka, w ogole go nie szczepila a ma juz 4 miesiace, podobno 2 razy odrobaczala.Mowi tez ze czasem go zamyka w lazience jak wychodzi z domu albo sa goscie.Ciekawe co z niego wyrosnie ma byc ponoc miniaturka ale na zdjeciu wyglada moim zdaniem na spore szczenie jak na 4 mce.Tak czy siak zdecydowalismy sie i w sobote prawdopodobnie jedziemy na drugi koniec polski po niego.Wiem ze to wszystko stalo sie nie spodziewanie ale ciekawa jestem co o tym myslicie.
-
Kurcze nie moge edytowac swojego posta :( babka cos sciemnia z tym oddaniem jednak, zreszta sama nie wiem ,chce go chyba tanio sprzedac Oby go na koniec do schroniska nie wywalila..W kazdym razie maz po tej akcji troche mieknie hihi moze jednak go namowie na kupno pudla juz teraz(prawdziwego oczywiscie).Powiem wam ze juz mam dosc.Od tej tragicznej akcji z pudliczka od Joanny ciagel mecze cala rodzine i zyc nie daje. Zobaczymy co i kiedy z tego wyjdzie