Pominę okoliczności ustalenia nr do właścicieli psa, ale to sugestia medar przywróciła mi jasność widzenia w tej sprawie.
Pomoc weterynaryjna dotarła w niespełna pół godziny od zgłoszenia. Obrażenia psa w postaci licznych i znacznych uszkodzeń narządów wewnętzrnych, brak sporego płata skóry (którego przeszczep zdaniem lekarza właśnie ze względu na jego duży ubytek nie przyjąłby się), została podjęta decyzja o humanitarnej eutanazji :( :( :(
Nie znam szczegółów dotyczących zdarzenia w wyniku których psiak doznał tych wszystkich obrażeń. Jeśli komukolwiek znane są okoliczności tej tragedii - proszę o kontakt.
Pomocy udzielił lekraz: Michał Jankowski ul. Śreniawitów 9 (03-188) Warszawa tel. (022) 889 05 82 - podaję w razie gdyby chciał dowiedzieć się szczegółów. Ja nie dzwoniłam, bo to psu już życia nie wróci a rozmowa o tym jest (przynajmniej na tą chwilę) zbyt bolesna. Cieszę się tylko że nie widziałam jak był zmasakrowany, bo takie widoki pozostają w pamięci do końca życia.
Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim za pomoc. Tym razem nie udało się ... Kochajmy zwierzęta, one odchodzą szybciej niż my ...