zgadzam się z Kotem - do przewidzenia było - niestety, że Płonia nie jest okazem zdrowia. ale jesteśmy po to, żeby ten jeszcze jej dany czas przeżyła w spokoju i ciepełku. trzeba ją leczyć, w miarę możliwości, ale przede wszystkim pilnować aby później ew. nie cierpiała. oczywiście postaram się wspierać finansowo leczenie Płoni.