Jump to content
Dogomania

Monika z Katowic

Members
  • Posts

    11649
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Monika z Katowic

  1. Dokończenie moich rozważań z poprzedniej strony wątku... Postanowiłem, że tymi smaczkami w kształcie serduszek podzielę się z moimi współmieszkancami w dt. Jak widać koleżanki są bardzo, bardzo zadowolone z tej "kulinarnej" decyzji :)
  2. Dziękuję najpiękniej! Dziś pan listonosz przyniósł dla mnie paczuszkę z prezentami. Wiem, że te pyszne smaczki są od Was, drodzy Opiekunowie, a ubranka od cioci Moniki. Wszystko sobie dokładnie pooglądałem - jedzenie oraz ciepłe, "góralskie" ubranko na zimę. Oczywiście inni koledzy też troszkę w mojej paczuszce grzebali. Nie powiem, żebym był zadowolony. Ale cóż... bycie dżentelmenem zobowiązuje :)
  3. Cytuję sama siebie, bo Mufka właśnie otrzymała pomoc w kwocie 200 złotych. Proszę skarbnika Mufki o przesłanie konta do skarbnika Skarpety: asikowska Przesyłając numer konta trzeba też napisać, że Mufcia dostała pomoc w kwocie 200 złotych.
  4. Złożyłam wniosek do Skarpety im. Talcott o jednorazową pomoc finansową dla kochanej Mufci. Powiadomię o decyzji Komisji. Ewentualna pomoc będzie bezzwrotna, ponieważ jestem deklarowiczem Skarpety.
  5. Zwracam się z prośbą o pomoc finansową w kwocie 200 złotych dla Mufki z tego wątku: Sunia została wyciągnięta ze schroniska w Radysach w trybie alarmowym, bo nie radziła sobie ze stresem. To kilkuletnie, biedne psiątko, które określono mianem "wielki strach w małym psie"... Obecnie przebywa obecnie we wspaniałym dt w Krakowie. Aktywnie poszukuje się domu dla niej. Niestety ma kłopoty finansowe, bo maluteńko deklaracji, które nie wystarczają na "wikt i opierunek".
  6. Pelikanek na drugim planie, ale jak zawsze piękny! I do tego romantycznie wpatrzony w dal! Za tą śliczną i słodką fotkę...
  7. Kiedyś się jeszcze spotkamy, prawda? Tu macie wieczną pamięć, moje psie dzieci...
  8. Kochani Przyjaciele i Opiekunowie! Pozdrawiam Was serdecznie z Grodu Kraka. Ale mi wczoraj było gorąco! Uff! Uff! Musiałem nieco schłodzić łapki na płytkach w przedpokoju... A dzisiaj nie możemy się z kumplem nadziwić jak zimno się zrobiło. Nie wiecie przypadkiem - co się z tą pogodą wyrabia?
  9. Oto sobotnie Pelisiowe foteczki - przyszły z Krakowa dosłownie 10 minut temu. Ozdobiłam je nieco...
  10. Pelikanek pozdrawia! Jest zadowolony, bo Filipek - jego psi przyjaciel - już w domku. Natychmiast podreptali razem do ogródka. Raz w tygodniu czeka Filipka kroplówka. A nasz Pelikan trzyma się dzielnie, regularnie przyjmuje suplementy na stawy, żeby łapinki nie bolały.
  11. Prośba naszego Pelikanka: "Mój kolega Filipek jest w szpitaliku, stan ciężki. Potrzebne dobre myśli".
  12. Mam jeszcze wiadomość z ostatniej chwili. Oto Pelikankowa namiętność, której doświadcza sporadycznie. :) Peliś uwielbia wylizywanie kubeczków po lodach!
  13. Pelikanek serdecznie pozdrawia w sobotę! U kochanego psiaka wszystko w porządku. Nasz ulubieniec relaksuje się z innymi kolegami w przydomowym ogródku.
  14. W ten sobotni poranek Pelikanek pozdrawia, prosto z Krakowa, drogich Opiekunów i Przyjaciół! Nasz Pelikanek z dobrego serca ustąpił Filipkowi swoje łóżeczko i podusie. Oczywiście Filipek posiada swoje, ale nie ma to jak wylegiwać się w cudzym - hi, hi, hi.
  15. W poniedzialek polecą paczuszką takie miękkie "smaczki" do naszego kochanego Pelikanka:
  16. Pelikanek dziękuje najserdeczniej za wsparcie udzielone mu w maju 2018: 10 zł sunia2000 50 zł Monika z Katowic z Mężem 10 zł milagros19853201 z Mamą 20 zł Pani Marzenna, moja koleżanka z pracy 20 zł Pani Anna ze Szczekocin 10 zł agat21 30 zł Livka i Nikus 10 zł mari23 10 zł Jolanta08 40 zł Pani Agnieszka - znajoma elik Kochani Darczyńcy! W poście numer 3 tego wątku - na bieżąco wpisuję wszystkie wpłaty - w każdej chwili można sprawdzić.
  17. Oczywiście pomoc należy się temu biedakowi! Kwota pomocy: 200 złotych.
  18. Jeszcze mamy dwie nowe foteczki w ogródeczku. Miłej niedzieli drodzy Pelikankowi Przyjaciele!
  19. Czy dotarłeś bezpiecznie, kochany, po drabinie z bielutkich obłoków do tęczowej, świetlistej bramy? ...Uchylona, choć nie słychać Twych kroków. Wsuń łapeczkę w szparę - w tę niebieską, teraz główkę; widzisz most? – piękny pewnie! Nie bój się, podążaj jak ścieżką, drugi brzeg to Twój dom, choć beze mnie. No a ja, chociaż serce mi pęka, myślę tutaj o Tobie z uśmiechem, przecież wiem, kto na Ciebie tam czeka. Znam ich, wiedzą że idziesz. Już lepiej? Bądź szczęśliwy w tęczowej krainie, ja swą miłość Ci czasem podeślę, - zbieraj ją, gdy do Ciebie dopłynie, ale czasem odwiedź, choć we śnie.
  20. Tak! Był szczęśliwy przez ponad 7 lat ten mój kochany, kochany cudem uratowany bezdomniaczek....
  21. Taki był TOPIK... rok 2011 rok 2012 rok 2016
×
×
  • Create New...