Jump to content
Dogomania

AnnaA

Members
  • Posts

    2305
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AnnaA

  1. Li1 - do kogo ten apel i kogo obwiniasz. Odreagowujesz swoją frustrację a nikomu tym nie pomagasz. Prędzej pogarszasz nastrój tym którzy starają się pomóc jak mogą.
  2. No i mam co chciałam. Masz rację anatha, nie potrafię czytac ze zrozumieniem i nie znam sytuacji, a się wtrącam. Przepraszam. Już mnie tu nie ma. Szkoda tylko, że walczymy o pietruszkę a nie udaje nam się pomóc konkretnie psiakom, które tkwią w DT lub hotelikach. Tracimy niepotrzebnie energię na przepychanki. Dlatego proszę WSZYSTKICH o spokój. Nie zawsze ten co potakuje to przyjaciel a ten co zaprzecza to wróg. "Szkoda, że tak szybko zmieniają się relacje między ludzmi!" No szkoda.
  3. Anatha, proszę Cię, spokój. Niepotrzebnie rozdajesz kuksańce na prawo i lewo. Sama widzisz, że umowa nie uratowała Pako i Astora przed niczym. Czy myślisz, że trafiły do Ciebie bo była umowa? Nie, trafiły do Ciebie bo tak było ich byłej właścicielce najwygodniej. Telefon i żądanie zabrania psiaków. Żadna umowa nie zagwarantuje, że nigdy Cię już to nie spotka. Oczywiście masz rację, że spisujmy umowy i tarzymajmy się procedur ale W GRANICACH zdrowego rozsądku.
  4. Fakt pozostaje faktem, że marerka i ammounie wywaliły na ratowanie radomskich szczyli kolosane kwoty i należłoby się im chociażby zwykłe dziękuję, chociażby życzliwe zainteresowanie. Tymczasem jako temat zastępczy funkcjonują umowy, telefony, kontakty itp. Nie wydaje mi się, żeby osoby, które tak walczyły o psiaki, wydały je potem byle komu i byle gdzie. Przykre to wszystko i skutecznie zniechęca do pomagania. Ratowanie tych szczeniaków to nie tylko finanse; to olbrzymie zaangażowanie emocjonalne, olbrzymie traumatyczne przeżycie dla kogoś, kto się tak jak marerka i ammounie dla tych psiaków poświęci. W zamian dostały dziewczyny to co dostały. Reasumując to one są winne, że pomagają psiakom z Radomia a nie z W-wy. Dlaczego nie mieszkają bliżej? Zachciało im się pomagac radomskim psiakom to mają co chciały!
  5. Jest jeszcze bardzo dobry hotelik koło Mielca, w Brzuścu - tak sie chyba ta miejscowośc nazywa. Troszeczkę daleko ale hotelik super. Nie wiem tylko jak z cenami.
  6. Te szczylki wiedzą co robią; chorują, a potem zostają na zawsze. Zoja u Ammounie też została chyba na zawsze.
  7. Wpłynęły pieniądze za utrzymanie Blanki za maj br. Dziękuję.
  8. Amstaffy szkolone do walk w NIEMCZECH??? Coś mi to nie brzmi za mądrze. A szczeniaki za przynętę?? Przynętę do czego? Byłabym ostrożna z publikowaniem takich "rewelacji".
  9. Frida natomiast dużo lepiej. Była q..pa, miejscami czarna od węgla ale foremna. Może niezbyt zwięzła, ale dała się na łopatkę pozbierac. Mała bawi się z Tarą, skacze. Troszeczkę rano pokasływała więc dałam jej jeszcze rutinoscorbin ale węgłem i smectą już nie będę jej męczyc. Bardzo ładnie je. Będzie dobrze!
  10. Słyszałam od znajomej o karmie f-my Royal Canis, rodzaj pasty o nazwie Reskuma/piszę jak słyszałam/ dla psów na rekonwalescencji. Może tego spróbowac.
  11. Ja wiem. Nutka zakochała się w pani Ilonie i nie odtępuje jej na krok. Miłośc jest z wzajemnością. Nutka była bardzo na ludzi "łasa" tak, że jest OK.Szkoda tylko, że razem z Nutką pojechało do p.Ilony parwo i odeszło za TM kilka szczeniaków. Pani Ilona to bardzo przeżyła i dlatego mamy zastój w wiadomościach.
  12. Wczoraj rozmawiałam z p.Iloną. Frania ma się lepiej jak dobrze. Już u mnie zaczynała zachęcac inne psiaki do zabawy i tam też zaczęła bawic się z psiakami, co dla Frani jest dużym postępem w socjalizacji. P.Ilona obiecała zdjęcia, ale narazie miała parwo i sześc szczeniaków nie udało się uratowac. Walka o uratowanie trwała dośc długo i całkowicie absorbowała uwagę wszystkich domowników. P. Ilona bardzo przeżyła stratę szczeniąt i tylko ten może to zrozumioec, kto z taką chorobą walczył.
  13. Dobrze, że chociaz te dwa już w porzadku. Trzymamy kciuki za Laskę!
  14. Nie denerwuj się. Zrobiłaś kawał roboty i przxy takiej ilościpsów oczywiście, że można się machnąc. Znowu nic wielkiego się nie stało. Kapsel już tak długo czeka na domek, że ta jedna drobna pomyłka wielkiej różnicy nie zrobiła. A tak na marginesie, Kapsel jest poprostu niefotogeniczny tzn.zdjęcia nie potrafią oddac tego jakim sympatycznym psiakiem jest Kapsel. Na zdjęciach to taki zwykły pies a on wcale taki zwykły nie jest. Jest bardzo, bardzo miły i nastawiony na przypodobanie się człowiekowi a tego żadne zdjęcie nie odda.
  15. Dorzucę 15 zł - niestety jednorazowo.
  16. Patrząc na te fotki to powiedziałabym, że on nie jest "w typie", a jest owczarkiem niemieckim.
  17. Podpowiadam: ja radziłam sobie przy pomocy gazetek reklamowych np z marketów. One są bardzo kolorowe ale papier nie najlepszy i dzięki temu dobrze wchłania. /Mam nadzieję, że przez "ch"/. Dobre są też gazety codzienne. A ręczniki pap. najtańsze w "Biedronce".
  18. Lucky został przeze mnie ostrzyżony. Dzisiaj moja zaprzyjazniona p.weterynarz zaszczepiła go p.wściekliżnie gratis. To prezent dla Luckiego. Na skórze ma trochę zmian wynikających z tego co miał na sobie - sfilcowany kożuch. Ma bardzo bystre oczka i patrzy tak jakby dziękował, że ktoś o niego chociaż troszeczkę zadbał. Kuśtyka sobie po ogrodzie, ale właściwie to większośc czasu przesypia.
  19. Hektor z bazarku zrobionego przez Monday dostał 159 zł. Będzie na karmę, fripex, odrobaczenia i szczepienia. Hektor jest na wyłącznym moim utrzymaniu. Przyplątal się na jesieni pod ogrodzenie i został. Dziękujemy bardzo Madziu za zrobienie bazarku. Jesteś mistrzynią w kategorii: bazarki.
×
×
  • Create New...