Jump to content
Dogomania

AnnaA

Members
  • Posts

    2305
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AnnaA

  1. Przeczytałam cały wątek i czegoś nie rozumiem; przez dziewięć miesięcy nie udało Wam się wyadoptować ślicznego szczeniaka? Teraz sunia ma rok i nie muszę dogomaniakom tłumaczyć jaką zrobiłyście psiakowi krzywdę. Dlaczego sunia nie jest wysterylizowana? Czy ma książeczkę zdrowia? Ile razy była szczepiona na wirusy?
  2. Myślę, że ten "wypadek" to ciągle skutek stresu. U mnie nie zdarzyło jej się to ani razu a zostawała w domu razem z resztą stada. Mam nadzieję, że to jej minie.
  3. Z początku martwiłam się, że może dla Inki za dużo będzie zmian, ale teraz widzę, że stało sie bardzo dobrze bo w towarzystwie jednej osoby i czterech psów ona zdziczała. Dobrze jej zrobi zmiana otoczenia a przede wszystkim większa ilość ludzi. Ona chyba myślała, że na świecie jest dużo psów i jeden człowiek. Zapomniałam jeszcze powiedziec, że Inka jest łakomczuchem i trzeba jej jedzonko wydzielać. A zdjęcia są bardzo ładne. Szczgólnie widać na nich ciekawe umaszczenie psiaka.
  4. Naprawdę, zdjęcia są niezmiernie ważne przy szukaniu domków dla naszych podopiecznych. Przekonałam się o tym nie raz. Oastatnio to się sprawdziło jak szukałam domku dla Dosi. Wydawało sie, że sprawa jest beznadziejna a nowe zdjęcia sprawiły, że Dosia znalazła b.dobry dom w Toruniu.
  5. Bardzo Ci dziękuję i będę wdzięczna jeżeli zechcesz pomóc Ince. Ja mogłabym wtedy pomóc pewnemu szczeniakowi, który takiej pomocy potrzebuje. Robisz świetne zdjęcia a mnie to niestety nie wychodzi. Inka została zaczipowana i czip jest narazie na mnie. Inka jest b.grzeczna, myślę, że jest nawet spokojniejsza niż Gapcia no i Inka to połowa Gapci. W obecnej chwili waży tylko 6 kg. Narazie o Inkę nikt nie pytał, pomimo ogłoszeń. Ostatnio zaszczepiłam Inkę na wirusy tak, że ma komplet szczepień.
  6. Bardzo się cieszę i trzymam kciuki, żeby Gapci było jaknajlepiej. Ineczka też napewno domek znajdzie.
  7. Mam problem związany z powiatem Kozienice. Od soboty, na moście w Ryczywole koczuje pies. Ewidentnie czeka na kogoś kto go tam pozostawił. Ucieka od ludzi, nie daje do siebie podejść. Oddala się na jakiś czas pewnie w poszukiwaniu pożywienia i wraca na miejsce na moście, układa się i czeka. Pies nie jest młody, krótkołapy, w typie burego Onka. Problem polega na tym, że Radomka jest granicą gmin kozienickij i magnuszewskij. Zgłosiłam temat i do Kozienic i do Magnuszewa. Może macie jakiś pomysł jak rozwiazać problem.
  8. U mnie była chyba bardziej zestresowana, bo aż tak się nie rozkręcała. Może obecność Inki pomagała jej rozładować stres. Była koleżanka do zabaw. Proponuję dostarczyć jej dożo brzozowych patyczków do podgryzania. Smiecą tym szczeniaki okropnie, ale to je zajmuje. Widać, że Gapcię szczególnie interesuje papier i myślę, że trzba wszystko co papierowe usunąć z zasięgu jejząbków.
  9. Oferuję pomoc w transporcie dla Gabi do DS. Trzymam kciuki oby jak najszybciej.
  10. Gabi nie jest duża i już pewnie większa nie urośnie. Inka to połowa Gabi. Gabi jest psem zdecydowanie spokojnym, uwaga - gryzie wiklinowe koszyczki dla psów. Bardzo dziekuję MarysiO przede wszystkim za punktualność /to teraz takie rzadkie/ i za to, że zechciała się psinką zaopiekować. Gabi nie jest wykąpana ze względu na szwy. Po kąpieli mam nadzieję będzie bardziej czarna i błyszcząca. Regularne karmienie od kilkunastu dni też pewnie zrobiło swoje. Uwaga - Gabi je tyle ile dostanie więc chyba trzeba jej karmę dozować. Jeszcze raz dziękuję za opiekę MarysiO; nie podejrzewałam, że to taka młodziutka osoba.
  11. Gabi jest bardzo spokojnym psem jak na szczeniaka. Zachowuje czystość w domu. Jest troszeczkę bojażliwa, ale dużo odważniejsza od swojej koleżanki Inki. Szybko rośnie i będzie średniaczkiem.
  12. Szukam osoby chętnej przeprowadzić wizytę przeadopcyjną w RADZYMINIE. PROSZĘ
  13. Dzięki Marysi O. zobaczyłam wątek. Bardzo dobrze wyadoptowuje się pieski poprzez stronę Psygarnij. Tam jest bardzo dużo odwiedzających. Fakt, dorosłe psy adoptuja sie dużo gorzej.
  14. Wpłaciłam na Rurka do końca roku więc proszę przeznaczyć moją wpłatę na inne bozdomniaki. Bardzo się cieszę, że Pimpkowi się powiodło!
  15. Poruszę temat lekarzy wet. Nawet teraz, w ostatnich dniach spotkałam się z przypadkiem gdy lek.wet powiedział właścicielce suczki, ze sterylizacja jak urodzi choć raz młode. Nie wiem, czy włascicielka suczki mówiła prawdę, ale ze zdaniem o sterylizacji po pierwszej cieczce spotykam się nagminnie. Wydaje mi się, że czekanie na pierwszą cieczkę też jest zbędne.
  16. Przepraszam. Oczywiście myślałam o Kłębuszku. Czytam na bieżąco wpisy i nie wiem czemu zrobiłam taki błąd. Jeszcze raz przepraszam tymbardziej, że bardzo się starałam aby nie pomylić imion. Jestem pod wrażeniem tego co zrobiłaś dla tych biedaków. Wyrazy uznania.
  17. Poproszę o nr konta na PW. Wspomogę tak jak obiecałam.
  18. A jak tam ze sterylką? Sprawa może być pilna.
×
×
  • Create New...