AnnaA
Members-
Posts
2305 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AnnaA
-
Kto zbiera na hotel dla nich?
-
stary Rudzik porzucony na mrozie... Rudzik już w domu! Aniu, dziękuję!
AnnaA replied to mru's topic in Już w nowym domu
Rudzik był bardzo dzielny. Trudności miałyśmy tylko zaraz na początku, jak trzeba była zrobic Rudzikowi pierwszy zastrzyk. Tak się wyrywal, że trzy baby ledwo mu radę dały. Mam nadzieję, że to znacznie poprawi jego oddech. -
stary Rudzik porzucony na mrozie... Rudzik już w domu! Aniu, dziękuję!
AnnaA replied to mru's topic in Już w nowym domu
Rudzikowi wyremontowano dzisiaj uzębienie. Mam nadzieje, że to pomoże i nie bedzie takiego przykrego zapachu. Rudzikowi niestety pozostało bardzo niewiele zabków a poza tym były takie gnijace korzenie od trzonowców. Pani doktor powiedziała, ze Rudzik to jednak staruszek, bardzo już posuniety w latach. Ale narazie apetycik ma a guzek pod szyją to może byc tylko tłuszczak. Nie ruszłyśmy tego. Wielkosc taka jaka była przed rokiem i niech już tak zostanie. -
Byłem głodny..-Pysio wrócił z adopcji do hotelu-pojechał do domku do Krakowa
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
A czy ktoś próbował robic jakąś zbiórkę? Widziałam, że byli chętni z deklaracjami. Czy jest jakieś miejsce w hoteliku i ile kosztuje? -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
AnnaA replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Coś czytałam, że był jakiś chętny na dwa psiaki. Czy to już nieaktualne? -
Happy End! Po roku jest kochający DS już jestem w domku!
AnnaA replied to Ammounie's topic in Już w nowym domu
Kto by pomyślał, że wszystkie trzy suczki spod Jedlanki znajdą takie wspaniałe domki. Od nowej pani Lusi otrzymałam życzenia świąteczne a Tina w końcu zaczyna byc normalnym psem. -
Dziewczyny, moje serdeczne gratulacje! Znalazłyście rozwiązanie sytuacji, psiaki trafią do Jamora, podtrzymuję swoją deklarację na pomoc w ich utrzymaniu. Dobrze, że nie przyszło Wam do głowy oddac ich do szchronu tak jak do schronu trafi Pysio.
-
Byłem głodny..-Pysio wrócił z adopcji do hotelu-pojechał do domku do Krakowa
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Rozumiem, że nie szukałyście dla Pysia hoteliku i nie myślałyście o zbieraniu dla Pysia deklaracji na taki hotelik. -
Frania dostała zastrzyk antykonc.więc myślę, że to nie cieczka. Zaczynam podejrzewac, że to ciąża urojona bo zagarnia wszystkie szmatki w koszyczkach pod siebie, mości gniazdo. Dobrze, że śpi w nocy i nie łazi.
-
Od kilku dni Frania jest bardzo niespokojna. Chodzi całymi dniami i popiskuje. Zaczęła też bardzo interesowac się dwoma psiakami, tymczasowiczami. Nie wiem zupełnie czego są to objawy. Słabo też reaguje na wołanie. Zrobiła się taka jakaś zagubiona. Najbardziej niepokojące jest to jej popiskiwanie. Może ją coś boli? Z apetytem jest dobrze. Temperatury też nie ma. Może coś wiecie na temat takiego jej zachowania?
-
Byłem głodny..-Pysio wrócił z adopcji do hotelu-pojechał do domku do Krakowa
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Do Radomia to znaczy dokąd przywiozą Pysia? Czy zorganizowałyście Pysiowi jakieś lokum? -
Dzisiaj dostałam dofinansowanie sterylki Tusi od Fundacji w wys. 100 zł. Bardzo dziękuję. W rezultacie koszty sterylizacji poniosła Fundacja 100 zł. Anhata 75 zł i ja 75 zł. Razem 250 zł. Jeszcze raz serdecznie dziękuję NINKA1 za pomoc w doprowadzeniu sprawy do szczęśliwego końca.
-
Byłem głodny..-Pysio wrócił z adopcji do hotelu-pojechał do domku do Krakowa
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Masz rację, ja też uważam, że powinni partycypowac w kosztach utrzymania Pysia w DT ale czy zechcą? Wątpię! Wzięli Pysia bo ich wzruszyła historia psiaka a potem nie umieli, czy też nie chcieli go wychowac. O wadach Pysia byli dokładnie poinformowani. Wystarczyłoby troszeczkę stanowoczości i konsekwencji. Pysio to jeszcze szczylek /ma ok. roku/ i wszystko z nim można wypracowac. Ale Pysia trzeba pokochac i tu Pysio ma okropnego pecha. -
Byłem głodny..-Pysio wrócił z adopcji do hotelu-pojechał do domku do Krakowa
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Trzeba szukac hoteliku i pieniędzy na ten hotelik dla Pysia. Oddanie Pysia teraz do schronu to śmierc, z tym, że śmierc powolna, na raty. -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
AnnaA replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Jak tak dalej pójdzie to otworzymy własną dogomanię II. Może ktoś wie jak to sie robi? -
Byłem głodny..-Pysio wrócił z adopcji do hotelu-pojechał do domku do Krakowa
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Wybacz red, ale trudno znależc coś pozytywnego w oddawaniu psa do schronu w zimie, po trzech miesiącach pobytu psa w domowym ciepełku. Równocześnie żal psa zapinac w kaganiec i ew.w kontenerek na czas pobytu poza domem. Dziwna ta ich miłośc do tego biedaka. -
Byłem głodny..-Pysio wrócił z adopcji do hotelu-pojechał do domku do Krakowa
AnnaA replied to red's topic in Już w nowym domu
Państwo Pysia adoptowali trzy miesiące temu a nie rok temu. Polecam do przeczytania post 211. Najbardziej bulwersujace jest to, że Pysio trafi do schronu w środku zimy, a nic takiego obrotu sprawy nie zapowiadało. -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
AnnaA replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Tak jak myślałam to nie ja. Nie nazywam się Anna A..ka. Chyba na psiaki cos wysłałam ale jedorazowo i już dawno -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
AnnaA replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Ja mam nick AnnaA /pisane łącznie/ ale nie przypominam sobie kiedy i czy wpłacałam na Jarka i Leszka. Chyba, że już dośc dawno. -
Zapisuję wątek
- 540 replies
-
Przeczytałam dokladnie pierwsze posty i trzeba zmienic ten wpis z glaskaniem po główce; Frani głaskanie po główce absolutnie nie przeszkadza. Mam wrażenie, że takie mniemanie mogło powstac na skutek tego, że Frania troszeczkę jakby się uchylała od ruchu ręki, ale jak przestaje się bac, to samo glaskanie główki jej nie przeszkadza. Główka jest twarda, tylko trochę nienaturalnie wypukła. Zdecydowanie, Frania słabo widzi ale napewno widzi. Frania to wielki łakomczuch; lubi jeśc.
-
Hesia historia porzuconego psa z cyklu kolejny kudłacz MA DOM!
AnnaA replied to bullterrierka's topic in Już w nowym domu
Tak bliżej wiosny to ja podjadę Hesiaka odwiedzic! Państwo mają stałe zaproszenie do mnie. -
Hesia historia porzuconego psa z cyklu kolejny kudłacz MA DOM!
AnnaA replied to bullterrierka's topic in Już w nowym domu
Hesia już ma zdjęte szwy. Przez okres posterylizacyjny pani Hesi opowiadała, że nosila jej picie i jedzenie pod pysk, bo Hesia czuła sie bardzo chora. Hesi się naprawdę udał domek. Oby wszystkim psiakom tak się udawało!