Jump to content
Dogomania

AgusiaP

Members
  • Posts

    21162
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AgusiaP

  1. I jak tam Boluś się czuje?
  2. Mam nadzieję, że z Korunią będzie tak jak z Rysiem. Trzymam kciuki za Korcię i za koteczka
  3. Tak myślałam, że ta wizyta to będzie tylko formalność.W takim razie odiczamy...
  4. [quote name='Lidan']Brawo!!! I na tym polega chyba sedno przełamywania lodów, żeby to czego bojący pies najbardziej pożąda otrzymywał od tego kogo się boi. Dlatego zapytałam niedawno kto Majkę karmi i zdziwiłam się w duchu, że nie robi tego właśnie Twój mąż. To już jest duży krok do przodu :happy1:[/QUOTE] Właśnie teraz jak mąż wraca z pracy daje Majeczce jeść. Jest lepiej, ale najgorsze jednak są te spacerki. Ja wczoraj po kontroli jak wróciłam od lekarza wyszłam z nimi na dwór. Maja nie ważne z kim idzie na spacerek jak ją zapinam to tak strasznie wali jej serduszko i oczywiście trzeba ją wynosić na rękach.
  5. [quote name='Julia84']O to niedobrze :-( Myślałam ze z tym warkotaniem to będzie własnie na odwrót... ze to Gabi bedzie się wściekać....[/QUOTE] A tu Majeczka pokazuje kiełki na Gabcię i Zuzie. Wczoraj jak leżałam z Mają na łóżku a Zuzia wskoczyła do nas to Maja pokazała kiełki. Nie wydaje mi się, żeby mogła zrobić jej krzywdę bo jak je obserwuje jak chodzą po domu to Majeczka raczej schodzi Zuzi z drogi. Jednak jak chodzę do pracy zamykam Zuzie w pokoju wolę nie ryzykować.
  6. Dzielna dziewczynka dobrze, że jest chociaż troszkę lepiej
  7. [quote name='Julia84']Agusiu a Gabusia dalej taka zazdrosna jest? :-)[/QUOTE] Niestety tak jakoś nie mogą się zaprzyjaźnić...Chociaż dzisiaj Gabunia podeszła do Majeczki, żeby się z nią pobawić zaczeła ją zaczepiać merdala ogonkiem a Maja po cichu, ale warczała na nią i pokazywała kiełki.
  8. Jest lepiej i to mnie naprawdę bardzo cieszy :lol:
  9. [quote name='paula82']Czy domowy DT ma być BDT, czy może być płatny? Mogę pogadać z TZ, ale on na BDT na pewno się nie zgodzi.[/QUOTE] A jaki byłby koszt DT u Ciebie paula?
  10. To ja dalej kibicuje chociaż wizyta w tym przypadku to tylko formalność ;)
  11. Oj Aneczko to dobrze, że koleżaka zgodziła się go przetrzymać. Czekamy na zdjęcia misia. Ja naprawdę Cię podziwiam :loveu:
  12. U mnie jest niestety odwrotnie :evil_lol: Chciałam Wam powiedzieć/napisać, że przez te przymusowe spacerki z moim mężem Majeczka nabrała do niego zaufania. Podchodzi do niego jak wyciąga ręke, żeby ją pogłaskał :multi::multi::multi:
  13. No proszę tylko się cieszyć :multi:
  14. Weszłam na wątek suni z wątku Bolusia bo zapraszała feliksik a tu taka niespodzianka :multi:
  15. [quote name='kaja69']I usposobienie ma zupełnie inne...złe skojarzenie...on jest taki sympatyczny:lol:wczoraj trzepał sobie swój kocyk z legowiska,nigdy tego nie robił i okazało sie ,że jakis współlokator mu nasiusiał,kocyk wyciagnęłam i zanim przyniosłam nowy,on biedaczek ściągnął go i zaniósł z powrotem do legowiska...apetyt ma ale i duże braki w wadze,troche potrwa zanim to nadrobi...[/QUOTE] Jak mądra gadzinka :lol:
  16. Aneczko jak zawsze znakomite poczucie humoru :eviltong: na zdjęcia musicie dziewczynki jeszcze poczekać bo nie ma kto po aparat podjechać ;)
  17. Gabi czy u Was wszystko ok?
  18. Matko ja też zamarłam jak zaczełam czytać ten wpis... Na szczęście wszystko dobrze się skonczyło. Czemu ludzie nie słuchają rad, które daje im się jak biorą pieska
×
×
  • Create New...