Jump to content
Dogomania

AgusiaP

Members
  • Posts

    21162
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AgusiaP

  1. To ja już tam lece ;)
  2. Właśnie przeczytałam na wątku Majeczki, że masz kolejną tymczasowiczkę i biegiem przyleciałam na wątek Ambry. Ale szybciutko znalazł się domek. Amberko bądź szczęśliwa.
  3. Oj Wolterku kiedy szczęście się do Ciebie uśmiechnie...
  4. Cieszę się, że u Was wszystko ok i że pomalutku zaczyna Ci się wszystko układac. Byle tak dalej. Jutro jadę z kicią na kontrolną wizytę bo jest jeszcze przeziębiona i nie wiem czy nie będę musiała jej zrobic badań na tą karłowatośc przysadki mózgowej...
  5. Na spacerki chodzimy razem z Gabunią. Bez Gabci to pięc minut nie byłybyśmy na dworze. Ewcia się śmieje, że jak nie będzie mnie dłużej niż pięc minut to ma po mnie wyjśc bo pewnie leże jak długa bo Majeczka tak ciągnie na ostatniej prostej do domu :evil_lol: Zdjęcia będą w połowie tygodnia bo koleżanka Ewci się rozchorowała i nie mam aparatu ;)
  6. Chciałam wam napisać, że Majeczka robi małe postępy na spacerkach i zaczyna już wąchać "trase" :evil_lol: którą chodzimy. Nie ciągnie już tak strasznie do domu. To mały kroczek do przodu, ale ja się bardzo z tego cieszę :multi:
  7. [quote name='tripti']na której stronce są jakieś dobre fotki psiaka? coś tak więcej niż z ogłoszeń i z tych na początku? chciałabym wysłać ludziom, bo tak akurat historia z przeszłości pasuje i wygląd poprzedniego psiaka.[/QUOTE] Wiadomo już coś w sprawie tego domku? Ja mocno trzymam kciuki
  8. Zrobię zdjęcia w niedziele jak będę miała aparat :lol:
  9. Oj Ambra Ambra jak nie przestaniesz siusiać to będzie problem z tym domkiem...
  10. Może z Majeczką jest tak samo jak z sunią Lidan. Majeczka na dworze nie jest nawet 5 minut. Może jest troszkę lepiej bo już coś obwąchuje na dworze, ale pod samą klatką. Jak wejdziemy za blok to ona już tak strasznie ciągnie, że nie jestem w stanie niczym ją zachęcić do dłuższego spacerku. Co ja się do niej nagadam a ona ciągnie i ciągnie. W każdym razie weterynarz jak byłam na ściągnięciu szwów wypisał mi nową receptę i mam dalej zakrapiać jej oczka.
  11. Ja jestem. Czyli psiaki dalej bez domków...
  12. Majeczka też ma te same kropelki Maxitrol. To podobno bardzo dobre kropelki. Nie widać zmian na powiekach, nie ma ropek, ale cały czas łzawią jej oczka. A przemywałaś jej te oczka zwykłą gotowaną wodą czy z jakimś dodatkiem? Ja też mam nadzieję, że to zachowanie Majeczki jest tylko chwilowe. Chyba, że poczuła się pewnie i teraz dopiero pokazuje swój prawdziwy charakterek :evil_lol:
  13. [quote name='toyota']Zuzia nie zamieniłaby się z pewnością nawet na willę z basenem :).[/QUOTE] Mam dokładnie takie same zdanie na ten temat :lol:
  14. [quote name='Gabi79']Dzięki. Byłam, przeżyłam. Jak na razie jest OK. Jutro też idę. Tylko paniom chyba nie pasowało, że byłam 3,5 godz. Pewnie myślały, że będę dłużej i odwalę więcej roboty. Wpisywałam faktury. Teraz do drugiej roboty, dobrze, że dziś wyjątkowo na 15.30.[/QUOTE] To super, że jest ok. Byle tak dalej :lol:
  15. Ja myślę, że Zuzia o takim domku właśnie marzyła :loveu::loveu::loveu: To wspaniała wiadomość, ale się cieszę :multi: Aneczko przeslij mi numer konta w następnym tygodniu cosik Ci prześlę ;)
  16. Majeczka po ściągnięciu szwów pokazuje na każdego kto do nas przyjdzie ząbki. Warczy strasznie szczególnie na męszczyzn. Wczoraj na mojego wujka, ale na niego warczała już wcześniej, ale nie tak. Dzisiaj była u mnie teściowa tak na nią warczała, że nie mogłam jej uspokoić. Nawet dzisiaj pocichutku warczała na mojego męża jak wrócił z pracy :-o Nie wiem może go nie poznała... Awit napisz mi proszę czym przemywałaś swojej suni oczka. Majeczka ma już drugie opakowanie kroli do oczów i nie widać zmian.
  17. Gabrysiu trzymam mocno kciuki mam nadzieję, że będzie wszysto ok. Buziaki dla Was
  18. Ja też własnie myslałam o Koksuni.
  19. To ja trzymam kicuki za domek skoro ogłoszenia już zrobione :lol:
  20. Tak wszystko dobrze. Majeczaka śpi już w łóżku i nie trzeba jej jedzonka przynosić pod nosek bo sama się upomina chodząc za mną ;)
  21. Przepraszam, że wczoraj nic nie napisałam, ale Ewka wczoraj zabrała laptopa do koleżanki a jak przyszła wieczorem to ja leżałam w łózku bo mnie jakieś choróbsko dopadło. Próbowałam nawet dzwonić wczoraj do weterynarza czy nie możemy tej wizyty przełożyć, ale nie mogłam się dodzwonić i musiałam jechać. Majeczka ma ściągnięte szwy i na szczęście jest już wszystko w porządku. Jest tak jak było przed sterylką. Cieszy się na moj widok chodzi sobie po mieszkaniu leży teraz koło mnie i merda ogonkiem :multi: Lidan wysłałm fakture poleconym ;)
  22. Matko mam nadzieje, że wszystko będzie ok. Może nie były głodne...
  23. Miejmy nadzieje, że dzisiaj nie było niespodzianek :evil_lol:
×
×
  • Create New...