-
Posts
21162 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AgusiaP
-
I ja zaglądam do śliczności:loveu: Joleńko będzie dobrze trzymam mocno kciuki;) Sarunia wiem, że gdybyś była blisko razem z nami szukałabyś Kropci;):loveu:
-
[quote name='Beatkaa']Zobaczyłam tytuł i .... o NIE!!! :(:(:([/QUOTE] ja też :-(:-(:-( Kurcze mało tego czasu mu dali...:shake:
-
[quote name='iwonamaj']Zrobiłam na razie tak [URL]http://www.facebook.com/events/374830985931976/?context=create[/URL] bo się trochę spieszę, do lekarza... [SIZE=3][COLOR=#800000]Zapraszam[/COLOR][/SIZE]...[/QUOTE] [quote name='paula_t']Ja po spacerku z psiurem wezmę się za ogłoszenia, bo miałam tak zakręcony dzień, że zaledwie na jakieś 10 minut rano byłam na dogo:oops:[/QUOTE] Dzięki kochane:loveu::loveu::loveu: Dzwoniłam dzisiaj do pani Igi :lol: U Biszkopcika wszystko ok :lol: Uwielbia spacery, pięknie zjada posiłek, ale jak wejdzie do domu okupuje fotel;) Pani Iga mówi, że to wspaniały pies:loveu: Więc domki dzwońcie:lol:
-
Max i Hero w DS. Szukamy domu dla kolejnego...
AgusiaP replied to wiosenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiosenka']Raczej nie, ale to nic nie szkodzi ma dach nad głową, gorzej z drugim nie chce korzystać z możliwości schronienia, wiernie siedzi pod bramą. Hero przed zimą musi znaleźć dom, tylko gdzie go szukać :(. Dopadło mnie przeziębienie i na razie brak energii...[/QUOTE] Oj to kuruj się kochana:loveu: A ten biedak Hero co taki uparty...:shake: -
i ja zaglądam:lol::lol::lol:
-
[quote name='halszka']zaglądam do chłopaka :) i cierpliwie czekam na zdjęcia i tekst do ogłoszeń :)[/QUOTE] Ale to chyba halszka, będzie nam robiła ogłoszenia na Śląsk :lol: ja już się pogubiłam:oops: [quote name='paula_t']Mysza, to zrób z pierwszym tekstem na śląskie, ja zrobię z drugim na małopolskę, bo inaczej Nam pokasują na niektórych portalach:)[/QUOTE] I jak my Ci się odwdzięczymy kochana:loveu::loveu::loveu: To już kolejne ogłoszenia, które nam robisz:buzi::buzi::buzi:
-
[quote name='Mysza2']Agusia taki tekst zrobiła, wybierajcie :):) [B]"Jestem pieskiem sięgającym do kolana i bardzo grzecznym. Niedawno straciłem dom, rodzinę, swoje miejsce na ziemi… Odechciało mi się żyć. Przy życiu podtrzymywali mnie tylko życzliwi ludzie. Spałem pod mostem. Czekałem, czekałem, czekałam na swoją panią… Chciałem ją jeszcze zobaczyć, choćby z daleka, chciałem wejść do mojego domu i trochę odpocząć. Czekałem… Pani nie przychodziła po mnie, nie zawołała abym wrócił do domu, jak kiedyś. Dlaczego?! Przecież nic nie zrobiłem! Wtedy chciałem umrzeć. Poszedłem pod most i tam znalazłem miejsce do spania, dobrzy ludzie mnie dokarmiali. Żyłem tak przez kilka miesięcy. Któregoś dnia zaczęło dziać się coś dziwnego! Wydaje mi się teraz, że to był sen… Pojawiły się nagle jakaś panie. Nigdy wcześniej ich nie widziałam i trochę się bałem. Zabrały mnie ze sobą i zawiozły do ciepłego mieszkania, gdzie były jeszcze inny pieski. Właściwie to nie wiem co się stało…? Czy ja dalej żyję, czy może już umarłem i trafiłem do raju? Nagle wszystko się zmieniło. Biegam po pięknym ogrodzie, ludzie ciągle dają mi coś do jedzenia, głaszczą mnie i uśmiechają się do mnie, mam swoje posłanie i kilku nowych kolegów. Czasem śni mi się mój stary dom, ale chyba nie tęsknię za nim. Boję się strasznie, że ten sen się skończy, pryśnie jak bańka mydlana! Boję się, że znowu będę mieszkać pod mostem. Chciałbym mieć swojego człowieka, na zawsze. Nie jestem wymagający, mało jem, uwielbiam spacery,nie brudzę w mieszkaniu. Jestem miły i towarzyski, naprawdę, to nie są przechwałki. Mam dużo energii i zapału, jak mały szczeniaczek. Na przywitanie zamerdam dla Ciebie ogonem i podam Ci łapę. Bardzo chciałbym, żeby ktoś mnie pokochał, abym była dla kogoś bardzo ważny. Odwdzięczę się miłością i oddaniem". Biszkopcik to 5 - letni piesek, 12 kg, zachowuje czystość w domu, akceptuje inne psy, przebywa w domu tymczasowym w Sosnowcu woj.śląskie[/B][/QUOTE] Nie no Elunia ;) ja jak w szkole zgapiłam i tylko troszkę zmieniłam :oops::evil_lol:
-
[quote name='Panna Marple']To ja Wam dofinansuję troszeczkę:lol:[/QUOTE] Pięknie dziękujemy ciocia :multi::multi::multi:jesteś kochana:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Pamiętacie jak na początku pisałyśmy, że mamy DT dla jednego maluszka w Tarnowskich Górach? Więc, sprawa wygląda tak, że dzisiaj Olalola sprawdziła nam ten domek za co pięknie dziękujemy i jednego z czarnulków w tym tygodniu tam zawieziemy;) Maluch będzie miał lepsze szanse na socjalizację a i pani Idze będzie łatwiej popracować nad resztą:lol:
-
Max i Hero w DS. Szukamy domu dla kolejnego...
AgusiaP replied to wiosenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiosenka']Jednak Max nie ma szans na ten dom stały...Za bardzo nie dogaduje się, ani z kotami, ani z psem rezydentem :(.[/QUOTE] Może to się zmieni.... -
[quote name='yolanovi']ufff dopiero jesteśmy. Niunia była bardzo grzeczna u weta, pozwoliła się pooglądać z każdej strony. Idąc do meritum czyli do guzków, wet stwierdził, że nie wygląda to na nic groźnego ale 100% pewności da dopiero badanie histopatologiczne. Czyli odkarmiamy dziewczynę, usuwamy guzki i przesyłamy materiał do histopatoligii. Ponadto trzeba Sendusi zrobić ząbki, tj. wyczyścić oraz usunąć martwe, zniszczone. Zabieg usunięcia guzków oraz ząbki to kwota ok 180 zł, a histopatologia 80 zł, czyli potrzebujemy na weta jakieś 300 zł z zapasem. Sendunia waży 19,8 kg :shake: chudzinka biedna. Wiek oceniono na ok. 5 latek. Aha i jeszcze jedno: Sendusia jest na 99% wysterylizowana. Teraz trzeba pannę wykąpać i potraktować frontlinem na pchełki (dostała w prezencie od Klementynkaa - bardzo dziękujemy:loveu:)i tyle wieści - na razie nienajgorszych:)[/QUOTE] Cieszę się Joleńko, że to nic bardzo groźnego Czekamy na wyniki aby się upewnić;) będzie dobrze, tylko znowu ta kasa...:shake:
-
Max i Hero w DS. Szukamy domu dla kolejnego...
AgusiaP replied to wiosenka's topic in Już w nowym domu
No proszę, czyli ma towarzystwo:cool3: -
Dolarka i księżniczkę też proszę:loveu:
-
[quote name='Gabi79']Oj tak, pora najwyższa, tylko ja nadal jestem bez netu w domu. Teraz jestem u znajomych i na chwilę opuściłam towarzystwo, by zajrzeć na dogo. Usłyszałam od jednej z pań dokarmiających Biszkopcika jego historię. Chociaż nie wiem, czy to istotne, skoro psiak rozpoczął nowe życie. Ale napiszę. Podobno Biszkopcik mieszkał niedaleko miejsca, gdzie koczował. Ok. 3 miesiące temu jego "Państwo się wyprowadzili lub zostali eksmitowani. Biedak poszedł w okolice wiaduktu, bo tam jego właściciele często przesiadywali pijąc alkohol. Jeśli to wszystko prawda, to można przypuszczać, iż Biszkopcik nie miał łatwego i beztroskiego życia. Bardzo dziękuję wszystkim za każdą formę pomocy dla niego![/QUOTE] My słyszałyśmy, że pani zmarła, ale z tym alkoholem się zgadza... oj ile ludzi tam było to każdy miał swoją wersję...:shake: Ważne, że bezpieczny;):lol:
-
Jestem na zaproszenie Marticzki W domku poczytam
-
Max i Hero w DS. Szukamy domu dla kolejnego...
AgusiaP replied to wiosenka's topic in Już w nowym domu
Kto mu podjada:mad: Czekamy na wieści;)