Elunia nic sie nie martw, ja na poczatku myslalam, ze to zdjecia Kory, ktora tez jest u Kasi a nie naszej Azuni.
Normalnie lepiej juz chyba nie bedzie, tylko gorzej ze mną przynajmniej...
Tak sie ciesze, ze psiaczki juz bezpieczne !!!!!
A ten czwarty psiaczek, gdzie pojechał dziewczynki?
Super, ze jeszcze jednej psinie sie udało opuścić mury schroniska !
Wczoraj miałam przyjemność zobaczyć Wampirka po długiej przerwie.
Jest sliczny, ma piękna sierść, wyglada zupełnie inaczej od momentu w którym ostatni raz go widziałam.
To nie ten kotek.
To dopiero pierwsze spotkanie, pewnie w jakimś stopniu szok dla niej.
Mysle, ze trzeba dac jej troszke czasu.
Kurki zabezpieczone, wiec krzywdy im Nesca chyba nie zrobi a Panstwo musza uważać.