przechodzilam to niedawno, w nocy spalam z uchem przy glowie Freda zeby slyszec czy sie lize. Wydawalo mi sie ze nie interesuje sie specjalnie rana, ale jak zaczelo sie zaogniac to doszlam do wniosku ze robi to cichaczem. Kupilam kolniez ale nie mialam serca mu zakladac i swietnie sprawdzila sie moja koszulka.ao guzki sie nie martw ,moja 10,5 latka 6 lat temu miala usowana mascocytome i ma sie dobrze, a roznych odstajacych "dzyndzelków" ma pelno i je tylko kontrolujemy