Jump to content
Dogomania

Pies Wolny

Members
  • Posts

    2164
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pies Wolny

  1. Wypadły mi "gały" z orbit :crazyeye::crazyeye:, jak wrócą na miejsce przeczytam wszystko jeszcze i jeszcze raz. Aha, witam wszystkich - przepraszam , to z wrażenia.
  2. Ja w sprawie zębów. Czy wet się już wypowiedział ?. Czy jest szansa zapytać jakiego rodzaju znieczulenie proponuje ? Czy jest szansa, aby po ewent. zabiegu kolesie byli w klimatyzowanym pomieszczeniu lub przynajmniej mocno chłodniejszym od obecnych stanów wysokich temperatur ? Mam za sobą skuteczne zabiegi psoli mocno wiekowych 14 lat - pełne, dwugodzinne znieczulenie - ketamina + wziewne podtrzymanie. Zabieg usunięcia zębów nie jest długi. I po prawdzie mus z tym mieć porządek. Spsute zębole walą po osierdziu i nerach, i to całkiem dobrze. Wynik badania moczu też może pokazać skutki zepsutych zębisków. Coś trzeba postanowić. Opcje 2 w 1 przedyskutujemy po ... zrobieniu porządku z zębami, OK ? :roll:
  3. Że ten co Tuptusia przywiezie to dopiero pies na kury, albo, że Talib czeka na poligonie na wręczanie medali za ćwiczenia bojowe, w których brał udział i zdobył The First Price. Albo trzeba zadać pytanie, czy możliwa opcja wykonania kojca ...dla kur. Albo powiedzieć prawdę, ze Talib jest rozrywany i trzeba czekać na opinię w sprawie kontroli przedadopcyjnej u konkurencji. Ta Silna Grupa pod Wezwaniem też ma swoje zalety. Ciągle ktoś jest w chałupie i w końcu może rzucać wzrokiem na te ptaszyska i sprawdzać czy nie napastują naszego Taliba. PS. Jamor za ten film 'porno' masz u mnie piwo, a nawet dwa piwa :-D
  4. W środę minie umówione dwa tyg. Najpóźniej w czwartek ja zadzwonię do Pani. Trzymajcie kciukasy.
  5. [quote name='amica']Dziękuje, dziękuję! Wszystko to zasługa tego zwariowanego małego Taliba Balbisi najukochańszej! Zrobiła z mojego serce swój apartament :)[/QUOTE] No takie są te skubańczyki Taliby. :lol: Wreszcie ktoś to nazwał po imieniu :lol::lol:
  6. To kogo poświęcić w teście na "złap mnie i uduś". Szczerze mówiąc ja mam jedną taką co bez oporów bym poświęcił, ale jak powiem to dopiero się zacznie trzecia światowa :evil_lol:. Dla ułatwienia dodam, że to żaden z nas, plemienia Tuptanych. Cholera wie, ale wygląda, że w 'zabawie' to i udusi i pokaleczy. Jamor puść pozoranta - tylko kogo - kwadratura koła. Moja Pani ma jeszcze tydzień.
  7. A mnie się te zdjęcia nie podobają i tyle. Nie czuję żebym mógł z czystym sumieniem zmienić podpis. Są inne foty ? Dobrze Ciapuś, że w ogóle przerwałaś milczenie - to była kara i już po karze czy jeszcze przed, bo że na karę to wyglądało to pewne. A co z Mirabelką ?
  8. A wiecie, że .....widzę Was, widzę ..... żadna nie wyłysiała, żadna nie osiwiała. No co, no co, ja też czekam. Cholerka już pazury tak obżarłem, że strach się bać. Liczę czas i liczę na Panią z telefonu - naprawdę mądrze kobieta myśli ( w tajemnicy powiem, że na swój użytek zapisałem Ją w swoim tel. pn. Tuptusia I. O innych zapisach teraz nie myślę. Co do języka - to już ułożyłem komunikat, ale .....czekam na okazję :evil_lol:. Pozdrawiam całe Tuptane Plemię. A co tam Czarownik Jamor ma do pokazania ? ....słyszałem o nowym fotoshow
  9. [quote name='gameta']Tu nie mogę tego uznać, jak chcesz, to wal na wątek bazaru Zorzy - tam za dużo chętnych, żebym im taki numer zrobiła i z innego wątku uznawała ;)[/QUOTE] Dwie dychy poślę na Zorzę do Centrali. Howk :eviltong:
  10. [quote name='Pies Wolny']Tagchen. Lubię wtorki - resztę w nocy.[/QUOTE] Jestem znowu. Skoro lubię wtorki - znaczy nie bez powodu. Otóż Pani chętna na Taliba Nr 1 - prosi o dalsze dwa tygodnie czasu. Powód ? - parę spraw do wyjaśnienia (m.in. ostateczne stanowisko TZ-a) i ogrodzenie do uszczelnienia. To jest Pani z rozmowy telefonicznej. Pani, osobiście, by już wzięła gada za rogi i cześć, po długiej rozmowie z Panią ja też jestem za. 'Sprawa' Taliba, Jego potrzeb i ograniczeń jest Pani znana - SAM NAKABLOWAŁEM, mimo to nie ma strachu. Jest też opcja B. Na razie nic więcej nie mogę powiedzieć. Co należy ? TRZYMAĆ FASON I KCIUKI :p :p :lol:
  11. [quote name='gameta']Pies, Ty też się nie zamartwiaj, teraz na flautę są już środki. Niebieskie środki ;) A wogóle to wpadnij na mój bazar dla Zorzy i zobacz prawdziwego psa wolnego o![/QUOTE] Biorę za dwie dychy. Howk.
  12. Tagchen. Lubię wtorki - resztę w nocy.
  13. [quote name='Ingrid44']Dziekuje za slowa otuchy .:loveu: Staram sie jak moge a rezultaty bardzo marne:shake::shake::-(:-([/QUOTE] Nie zamartwiaj się. Rezultaty nie tylko od nas zależą. Tak już jest, a teraz specjalnie jakaś flauta. Trzeba trzymać fason i ...kciuki. Będzie dobrze. Jak był w NIEBEZPIECZEŃSTWIE z powodu choroby - było jeszcze gorzej, a jednak zło minęło bokiem :p
  14. Jasne. Ale parę pytań nie zaszkodzi. A jak się Talib zapatruje na współprace z większymi kolesiami - wymagane udokumentowanie fotograficzne. Np. szybka realizacja wykopu ogólnobojowego w ogrodzie lub na łące. Wspólna pozoracja pola walki. A co sądzi Talib o zbliżającej się debacie wścieklizny z nosówką. Po udzieleniu wyczerpującej odpowiedzi i uzyskaniu akceptacji pozostałych Talibów - przyjęcie do KLUBU TALIBA WSPANIAŁEGO się dopełni. II V-ce Prezesem , ds spraw Talibów charakternych jest Talib Tuptuś, tak więc Jego akceptacja jest także niezbędna. :evil_lol:
  15. Pani miała dać odpowiedź do końca tyg. W poniedziałek .... we wtorek zadzwonię ja. Poza tym telefon leniuchuje ....gad.
  16. Pati Twoje konto będzie funkcjonowało jako Spendekonto Chłopaków dla innych, indywidualnych darczyńców z Niemiec. Jeśli by ktoś mnie pytał czy się zgadzam na pojedynczą adopcję - odpowiedź brzmi : mamy czas - szukamy dalej.
  17. [quote name='Ewusek']cyt. ze strony emira: " Jej właściciel - oprawca nie poniesie żadnej kary i pewnie będzie katował nastepne nieszczęsne psy, które wpadną w jego łapy. [B] Nikt nie zdecydował się na zeznawania przeciwko niemu. Każdy chce mieć "święty spokój" [/B] Ot, i Polska w całej krasie." no cóż... po raz kolejny Krystyna mija sie z prawda ! Po calej akcji rozmawialam z Wolnym Psem i wyraźnie powiedzialam, ze JA MOGĘ ZEZNAWAĆ. Nawet jak przyszlo do mnie awizo z sadu (za zle parkowanie w Wawie), to bylam przekonana, ze to w tej sprawie i jeszcze dzwonilam do Wolnego Psa, czy nie wie, czy to nie to... ale widac jest prawda prawdziwa i prawdziwsza.[/QUOTE] To prawda. Wiadomość o tym, że Ewusek deklaruje pomoc w zeznaniach przekazałem osobiście. W sensie dowodowym zeznania miały wartość w sensie wiedzy z dnia transportu, natomiast do ustalenia sprawcy stanu Brendy byłyby przekazem osoby trzeciej, a nie naocznego świadka. Wypowiedź Emir z pewnością dotyczy tych osób, które mogłyby dać przekaz z tego co widziały osobiście. Rozmawiałem o tym z Emir osobiście. Druga prawda jest też i taka, że należy mierzyć siły (dowody) na potencjalnie możliwe efekty do uzyskania w procesie. Gdyby chwast powiedział, a żona jego zaświadczyła, że najazd traktorem to przypadek - to cały plan w p... (piach). Nasze prawo w tym zakresie znamy, praktykę postępowania także. Emir ma rację i gorzka to racja niestety. Natomiast nasza posrana rzeczywistość w tym zakresie nie powinna być przyczyną nieporozumień między nami zwierzofanami. Kahona, Kasia - Ewusek nie musi znać tej goryczy i gównianego smaku prawnej rzeczywistości będącej naszym udziałem. Emocje zawsze będą w takich sprawach, sam się łapię na tym, że gdybym miał bazookę - to siedziałbym w pierdlu za wielokrotne zabójstwo. Czy wyrwanie chwasta jest zabójstwem ? no nie, a wyrok - jak w banku.
  18. Dzięki wielkie za życzenia. Oby się spełniły - znaczy Talib do super domu, a potem dla mnie kufel piwa (mały, dużemu nie poradzę) :lol::lol:. Dzięki.:lol:
  19. Wow, wow, jasna dooopa :crazyeye::crazyeye:, a ja się przez Niego w sobotę rzuciłem z zębami do jednego ciołka co nie dawał odpowiedzi w Jego sprawie na czas. No to SUPER :loveu::loveu:. Taliby górą i rządzą.:lol: Amica przyjmiemy Gościa do Klubu ? chyba zeberka musi podanie napisać :evil_lol: .
  20. Trzymam, trzymam, o to to. MUS.
  21. Opowiem Wam coś ciekawego w temacie wabienia faceta. W zasadzie to już powiedziałem - wiecie czym ? .... no ..... zapachem dziewczyny. Tak się wtedy ułożyło, że wzięty na wacik zapach 'kobiety' zrobił swoje i to w ciągu jednego dzionka. Potem Palmer i błogi sen o ....... kobitkach. Tylko skąd tu teraz 'kobitkę' w potrzebie. Może jakiś 'złoty technik' znaczy zootechnik coś wymyśli. ...... No bardzo przepraszam wszystkich zniesmaczonych - w takiej sprawie wszelkie metody dozwolone :eviltong: .
  22. Tak. I to jest jak najbardziej normalne w Jego przypadku. Kolejna faza odzyskiwania tożsamości i .... zdrowia. Skoro do tej pory nikt Go niczego nie nauczył to jak niby ma być - chwast nie zrobił ani pół kroku w Jego stronę, kolejny dowód. Cierpliwość, cierpliwość i konswkwencja - zrobią swoje. Będzie dobrze :lol: Fotki - BOMBA ! :lol::lol:
  23. Dzisiaj przeprowadzono kontrolę sprawności działania mojego telefonu. Pretekstem do przeprowadzenia próby 'mikrofonu' był niejaki Talib Tuptuś. Próbę przeprowadziła dzisiaj bardzo miła Pani o godz. 14.07. Wg oświadczenia Pani kontrolerki posiada Ona sporą wiedzę i niezły bagaż doświadczeń w obchodzeniu się ze sprzętem bojowym pn. Talib ogólnobojowy - Tuptuś Jednooki. Pani posiada poligon oraz bazę stałą do przeprowadzania ćwiczeń taktyczno-bojowych i ogólnorozwojowych. Pani mając świadomość dużego zagrożenia dla osób postronnych mogących wejść przypadkiem na teren poligonu deklaruje jego stałą separację od wszelkich lamerów, niedojdów, tudzież dupków pospolitych. Pani w terminie tygodniowym po przeprowadzeniu niezbędnych uzgodnień ze współrządcą poligonu i bazy przekaże mi decyzję o terminie podjęcia zajęć taktyczno-bojowych lub ich odroczeniu. Ogólnie Pani zrobiła na mnie dobre wrażenie oświadczeniem, iż nie będzie brała Taliba po to żeby na poligonie spał. Do stałego pobytu dla Taliba ma służyć Baza, no no, fiu fiu :p Cholera Szarotka bierz się za czarowanie - może się uda. Pani całkiem całkiem. :lol: PS. Oświadczam, iż pomimo wrednego ataku na zapas mojej cierpliwości i zdrowia psychicznego ze strony dogo :angryy: - przeżyłem .... mimo znacznej utraty tychże. Rokowania są jednak złe.
×
×
  • Create New...