-
Posts
2164 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Pies Wolny
-
No, ....jestem sceptyczny. Kruszynka 'nie widzi' Kurdupli - powącha i nic, czasem wrzaśnie żeby się przymknęły. Większe, trochę ponad kostkę - o to już jest rzeźnia !. Do większych jest po prostu jadowicie agresywna - nawet do domowego Ministra Obrony w osobie Springer Spaniela (anglik). Z dużych - bawi się i hasa z Onką - sąsiadką, którą poznała jako szczeniolkę i jej na spacerkach mamkowała. A druga to ni z gruchy ni z pietruchy pokumała się ze złośliwą, ale ciapowatą Spanielką. Oczywiście początek był 'krwisty' - za łeb i do ziemi. Spanielka wyrwała się swojej Pańci. W trzeciej sekundzie po przyłożeniu 'piłki' do ziemi - dała spokój i ją .... polizała. Może uznała za dzieciaka. To koniec listy większych kudłaczy, które są dopuszczane przed oblicze i nie konsumowane. Gdybym miał warunki na ósmego, znanego, pasażera - wziąłbym Linka jak w banku. Duży pies to jest pies. Jest co wymiziać. Takie taliby jak Talib Mik vel Gangrena albo Szefowa - to do zawału szybciej jazgotem doprowadzają niż do radości. No , ... ale kocha się wszystkie ! :lol:
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
Pies Wolny replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Ufff , .... przecież wiesz, że Cie lubię :lol: -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
Pies Wolny replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Wiele rzeczy napisała. Kwestia wiary ? nie , wiarygodności. Wiarygodność osiąga się inaczej niż za pomocą oświadczeń. Dracula też wydał oświadczenie - napisał. Ja nie rozstrzygam kto akurat tu ma rację! - nie zrozum opacznie. To nie jest żadna fundacja. Majątkiem, jeśli takowy jest, dysponują dwie osoby - założycielki tego iG. To jest forma organizacyjna podmiotu gospodarczego nie zaś forma stowarzyszenia wyższej użyteczności, czy fundacji. Nie mylmy pojęć. Tylko tyle. Pobieranie opłaty Schutzgebuehr jest dobre - już pisałem przecież. Czy chodzi Ci o rozliczanie tych wpływów ? , bo mnie właśnie tak. To jest właśnie wiarygodny dowód na pomaganie bezdomniakom w wyniku bezwynikowej (zerowy zysk) działalności, oczywiście gospodarczej. Tyle z tego wyniknie, że zaraz się dowiem, że nie jestem upoważniony do kontrolowania. Jako obywatel RP mogę wnosić do przewidzianych do tego organów i instytucji o skontrolowanie każdej fundacji i każdego stowarzyszenia. Na podmioty gospodarcze możemy tylko donosy pisać - tego nie lubię. Choć na mnie niektóre, niemieckie fundacje listy piszą. I na zdrowie. Jak widać chyba domieszka polskiej krwi tam gości :diabloti: -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
Pies Wolny replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Popatrz Ado jaka piękna zajawka i odpowiedź w jednym. Czy coś więcej trzeba pisać. Nerwy - dobra rzecz, wyzwalają prawdę. Wszyscy, którzy pomagają za swoje to idioci i idiotki ???? :shake: no i wszystko jasne :oops: Do userki cytowanego postu : Nie trzeba opłacać jak idiota, wystarczy jak normalny człowiek, który chce pomagać i pomaga za swoje. My z Odi tak robimy. Pomagamy za swoje, wyłącznie za swoje. Inne uczciwe metody także są mile widziane, np. 1%, celowe darowizny, itp. Koszty : - paszport, chip + kmpl. szczepień = 130 zł, - dwukrotne super odrobaczanie (średni pies) = 80 zł, - sterylka (nie tańsza kastracja) z zabezp. pozabiegowym = 280 zł, - koszt miesięcznego utrzymania psa = 250 zł, Razem = 740 zł = ca. 192 Euro. Wpływ za Schutzgebuehr 350 Euro - koszty = 158 Euro = 608,30 zł. Zwyczajowo za transport psa do DS koszty pokrywa z naddatkiem właśnie DS, często zbiórka na Dogo. Co można za 608 zł ? np. wysterylizować kolejne dwie suczki. Zna ktoś liczbę tych sterylizacji ? Gdyby tak było, byłoby very super. Ale nie jest ! Ja po Schutzgebuehr nie sięgam - nie jestem uprawniony, ..... hm .... może i mógłbym, ale nie chcę. -
Schronisko w Radomsku - Ruszamy z adopcjami! Prosimy o pomoc.
Pies Wolny replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Przywlokłem swoje zwłoki także. Poczytam i popytam, może cóś 'uhandluję'. A są zdjęcia schronu 'po całości' - przegląd. -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
Pies Wolny replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Są dobre i złe adopcje w Polsce i w Niemczech. Ja ze swojego doświadczenia powiem Ci Ado, że znam przypadki psów wydanych do adopcji przez niemieckie fundacje bez jakiejkolwiek kontroli przed. Wszystko zależy od 'stanu licznika' na zapleczu w 'magazynie'. To, że jest w Niemczech opłata kaucyjna lub ochronna, jak zwał tak zwał - to dobrze. Chodzi tylko o ..... jak zwykle bilans - i Ty to wiesz tak samo dobrze jak i ja i Odi. Nie ma nigdzie nic na pewno. Ostatnio z pięknej Belgii, ktoś porzucił w moich okolicach dwa Dalmaty. 12 letni pies i 6 letnia suka - belgijskie chipy. Tym zajmuje się już i stosowna organizacja, i instytucja. A można by było wierzyć jak w katechizm, że w Belgii traktują psy lepiej jak w Polsce - nie sądzisz ?. W tej konkretnej sprawie faktów jeszcze ciągle mało. Same fotki nic nie znaczą - materiał pomocniczy do wizualizacji - możliwe wielokierunkowe wykorzystywanie. -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
Pies Wolny replied to Ewkaa's topic in Organizacje
Dracula sos-dalamtinerrettung to nie jest fundacja w rozumieniu prawa polskiego i niemieckiego. To jest rodzaj indywidualnej działalności gospodarczej prowadzonej przez osobę wnoszącą wniosek o wpis do rejestru działalności w lokalnym Ordnungsamt (Gewerbeamt). Nie ma żadnych konkretnych, ustawowych regulacji, którym ten twór by podlegał. Wolność reguł i dobrowolne porozumienie hobbystów - to nie jest fundacja. To tak dla precyzji. Dostępne tłumaczenia tego pojęcia : grupa broniąca wspólnych interesów, wspólnota interesów, syndykat, konsorcjum. Tu sobie poczytaj co to za twór : http://www.juraforum.de/forum/vereinsrecht/gruendung-einer-interessengemeinschaft-19445 Nadto potwierdzam, iż po wpisie Draculi na czarne kwiatki forum dalmatyńczyki w potrzebie było ca. trzy dni w przebudowie - zamknięte. Ale to pewnie planowe działanie konserwacyjne na tym forum. -
stary wiktor w fundacji bernardyn -wspomóż jak możesz !!!
Pies Wolny replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
O to, to tak mi rób :loveu: . Ja już stare .... komórki mam i dopada mnie czasem .... cholera, że tych komórek po upływie umowy nie wymieniają na nowe - no może być za złotówkę. Zwykle zapisuję sobie w kalendarzu, ale .... nie wiem gdzie go ostatnio wsadziłem. -
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
Pies Wolny replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='luka1']Kostuś już wstaje i spaceruje. Nadal ma duży apetyt, porcje jedzenia są pomału zwiększane. Nadal boi się ludzi i tym trudniej jest opatrywać mu rany. Ale wszystko goi się jak na psie.[/QUOTE] A był badany pod kątem jakiś urazów narządów wew., złamań itp. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
A czy może mówicie nt. Wielce czcigodnej, wysoko świątobliwej Pani Minister w dziwnej czapeczce z .... własnej sierści ? edukować koniecznie . Jak ja lubię na Nią patrzeć. Kolega wyzywa mnie od rasistów, znaczy tych co wolą psy - no i jak się z Nim nie zgodzić. Czy te 'rządowe' to na reprezentacyjny make up nie majo, czy co ? -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Zenobiusz Flores, a czy niestosowana kara jest dotkliwa ? czy śmiesznie niska kara jest dotkliwa, czy śmieszna i kompromitująca prawo właśnie. Temat Palucha zostawmy w spokoju - dla jasności wątku. W sprawie resocjalizacji stosujmy w takim angielskie metody. Złodziei do sklepów, podpalaczy do straży pożarnej, pedofili do szkół i przedszkoli. Wszystkich razem do schronisk dla zwierząt, bo nawet jak tam odreagują stres i przykopią se psolka to nic nie kosztuje. Jaka resocjalizacja w schronisku ?, a kto tych więźniów tam będzie nadzorował. Pisałaś coś o urzędniczych polskich bzdurach - a to co jest ? Tych 'lekkich' przestępców co by się nadawali wyślij na ulicę - sprzątać śmieci, a nie do pracy z żywymi istotami. Flores :shake: :crazyeye: -
Oooo to opowiem. Był horror. O tym, że Kruszka ma jedno oko usunięte już wiecie - nieznana przeszłość. Ale wyszły nowe 'stare' kontuzje. Kruszka dostała skrętu żołądka i to przy pustym żołądku - na szczęście. Prawdopodobnie podczas szybkiego zeskoku z leżanki w celu oszczekania Kurdupli. Zaczęła intensywnie wymiotować spienioną śliną - koszmar. Migiem do weta - wet nie zajarzył - brak symptomów wzdętego żołądka. Dał standardowe trzy zastrzyki i do domu. Z powodu umówionych innych zabiegów nie było rtg. Po krótkiej obserwacji, Odi wykazała się czujnością rewolucjonisty - drugi wet. USG - nic, rtg - jest nieswoisty skręt. W czwartej godzinie od objawów początek zabiegu - 21.00. 2.30 koniec. Wynik - powodem skrętu była przyrośnięta do ściany żołądka na godz. 13 śledziona, która zadziałała jak wahadło. Śledziona wykazywała objawy zadawnionego urazu, pęknięcia - prawdopodobna przyczyna kop w brzuch od spodu. Zmieniona rakowato, liczne zmiany i zrosty sieci, proces naczyniotwórczy dołożył także masę obciążającą. Łącza waga śledziony ze zmianami - oczywiście usunięte, ponad trzy kg. Gdy żołądek był pełny było bezpiecznie - była przeciwwaga. Czyli wszystko odwrotnie. Na drugi dzień rano krwotok z pola operacyjnego - naczynia sieci. Do domu po 20.00. Było cienko, cieniutko - zaburzenia oddechu, arytmia po narkozie. Trzy noce, trzy dni - kryzys, siedziałem nad Nią i kukałem. No i się przejaśniło. Oczywiście w trakcie zabiegu żołądek przyszyty do powięzi, gastropeksja - zabezpieczenie przed nawrotem skrętu. Teraz jest dobrze. Szwy już zdjęte, je normalnie - małe porcje za to częściej. Mam nadzieję, że już nic nie pamięta. Wnioski z horroru. Bezwzględnie robić dokładne USG lub rtg każdemu psolowi, zwłaszcza Benkowi przejętemu pod opiekę. W przypadku Kruszki po zabiegu usunięcia uszkodzonej gałki ocznej - rozdęcie gałki po uszkodzeniu mechanicznym, podejrzenie jaskry - błędne, wykonano badania podstawowe z krwi, badania ogólne, wymacano, wykukano - i .... gówno z tych badań rzec można. Wtedy ważyła całe 32 kg. Można było macać i wymacać wszystko, a jednak nie wymacano tej śledziony. A wielka była jak prawie dorosły kot - ponad trzy kg. Czyli nie ufać znajomości z wetem, a sprawdzać i badać dokładnie. Dobrze się wszystko skończyło, ale było cieniutko. Szczęście polegało na tym, iż relatywnie szybko doszło do zabiegu (zasługa Odi) oraz to, że nie trzeba było otwierać ścian żołądka. Potem pokażę parę starych zdjęć Kruchy - szukam jej przeszłości.
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='dosia.wil']Jest - ORDYNACJA WYBORCZA DO SEJMU! Tam jest wszystko zapięte na ostatni guzik, żadnych furteczek i niedomówień.[/QUOTE] Strzał w dziesiątkę. To poważna sprawa - to tu musi grać. I tylko dlaczego mało radości z tego. Naród wybrał - jak to brzmi, prawie dumnie, a jednak ...... nie do końca. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
To z listy BOZ bierz te gminy, które uchwały mają - wstępny filtr. Metoda Syllepsis jeszcze lepsza. -
Nie, nie, cukrzycy u Bobo nie stwierdzono. Udział w konkursie jak najbardziej możesz wziąć :lol: . Z tym cukrem to jest dokładnie tak jak było na filmie. 'Profesor' tłumaczył, że prowadzi 'badania' ponieważ zawartość cukru w cukrze jest zależna od tego gdzie położony jest sklep - w naszym przypadku to tylko przenośnia. Podmiotowy 'udział' nie zależy od miejsca, a od ..... za dużo bym powiedział :eviltong: . Konkurs trwa.
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
W sprawie podnoszenia wysokości granicy kary. Rozmawiałem z kumplami : sędzią, adwokatem i prokuratorem. Nie chcę tu przytaczać statystyk ale co ciekawego mówią wszyscy zgodnie w sprawie wysokości kar. Otóż jest taka praktyka wymierzania kary na pół gwizdka tzn. w połowie wysokości maksymalnego zagrożenia - nawet w przypadku bardzo dobrze wywiedzionej winy i zamiarze. Pół gwizdka - dlaczego ? bo tak, żeby nie wyjść na najgorszego, bo są 'okoliczności' i takie tam subiektywne odczucia sędziego. Sami się łapią na tym, że gdyby max był wyżej dowalili by także wyżej. Pewnie jest granica tego podnoszenia. Tylko , że obecna praktyka stosowania 'zwierzęcych' kar nie spełnia żadnej roli. Generalnie kara ma być zagrożeniem dla sprawcy. W naszym przypadku można zajadów ze śmiechu dostać. Jeśli mówić o brakach - to czy jest jakaś dziedzina życia społecznego, gospodarczego, ekonomicznego i jakakolwiek inna w naszym kraju, o której możemy powiedzieć : poprawnie, choćby w stopniu podstawowym, 'uregulowana'. Taka co nie ma furtek, furteczek, błędów , błędzików itp. Malagos pokukaj sobie także w BIP-ach, Rady publikują wszystkie swoje uchwały. Wybierz nazwę gminy i szukaj. Po godzinie będzie mnogo. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='ekostraż_wrocław']Tak liczę na to, że żadnej mininowelizacji nie będzie, przynajmniej jeśli chodzi o art. 11 UOZ oraz Ustawę o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. No i ostatni hit: w zakresie art. 7 UOZ też sobie nie życzę, ponieważ te zmiany OSŁABIAJĄ poziom ochrony zwierząt i obowiązki administracji publicznej w tym zakresie. Szczerze mówiąc w zasadzie powodują, że bawienie się w ratowanie piesków w ogóle straci sens. No chyba, że ktoś żyje z cierpienia zwierząt. Wtedy: przyszłość świetlana.[/QUOTE] No to se życzymy wspólnie. -
Spaniel Brego-zostaje na DS u Zalkinaczy. Dziekujemy!!!:)
Pies Wolny replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Wiecie co ? mam pomysł (z powodu właśnie również kolejnej wiadomości o długouchym gryzącym porąbańcu - oddany do schronu) załóżmy Towarzystwo Wspierania Porąbanych Spanieli. A tak na serio czy znacie przypadki gryzących spanielek ? coś mi się wydaje, że znam tylko gryzących facetów wśród spanieli. Piesia - szacun. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='ekostraż_wrocław'] [B]CO MAJĄ NA CELU TE NOWELIZACJE? OCHRONĘ CZEGO? BO NA PEWNO NIE ZWIERZĄT!!!![/B][/QUOTE] Zgodnie ze starą bolszewicką nauką, sprawdzoną bojem wielokrotnie, dymienie przy nowelizacji ma zapewnić wystarczającą do wygrania wyborów liczbę jeleni przy urnach i skreślonych krzyżyków przy kumitetach wyborczych PEŁO. A liczysz na coś innego ? -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Masz rację Dana, ja dodam w praktyce [B]prokuratorsko-sądowniczej[/B]. W sumie niewiele osób i organizacji odwołuje się od decyzji o umorzeniu postępowania lub odmowie wszczęcia. Tylko jak wytłumaczyć prawniczym palantom, że np. głowę to się urywa psu [B]tylko jeden raz[/B], albo kot wypieprzony z jedenastego piętra ginie też tylko [B]jeden raz[/B] - no k..rwa takie wredne te źwierzaki. Giną wrednoty i nie można tego przewidzieć - stąd brak zamiaru i ciągłości ..... eh .....rwami zacznę rzucać. Ja już nie wiem co tu nie trybi w tej prawniczej logice, czy sędziowie to nie ludzie ? To, że 'rządowe' chcą dupy szkłem podcierać - wiadomo, kasa pusta, a będzie tylko gorzej. Snuje sejmowe mogą wszystko ! Mogą dalej bezkarnie robić kudłaczy, a i nas przy okazji w bambuko. To przecież, jak sami mówią o sobie, 'elita narodu'. Jak dla mnie elita, w dzikim pędzie do autodestrukcji, tylko ku...wa na nasz koszt ! (i kudłaczy) -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Syllepsis, a czy Ty musisz mi 'wyżerać' moje myśli ? :confused: Niestety to prawda, i Mucha i Suski prezentują tylko stanowisko PO, która dała im miejsce w ławkach gmachu Sejmem zwanym. I to oni teraz bawią się piłeczką. Projekt Piekarskiej polegnie na ołtarzu PR Platformy, boć to Platforma ma patent na wszystko - znaczy większość szabli - niezależnie od tego, że niektóre brudne, a pazury łap czarne. Obecna akcja propagandowa w TV i Ministerialna to odpowiedź na zapotrzebowanie ....... kalkulacji wyborczych. Szczerze mówiąc, to uważam, że poza dymem i tym razem z tego nic nie wyjdzie. Wyborczy czas pędzi, pędzi ... i ma swoje prawa. Wybory tuż, tuż. Zaraz będzie zadymy smoleńskiej ciąg dalszy, potem lizanie ran, potem wakacje, plan budżetu i ..... cały misterny plan w ........, jak to Siara gadali. I ....obym, w interesie kudłatych, się mylił, a moje słowa w gówno obróciły. -
Tadammm !!!! [B]Pręguś's Prize of Victory and the Winner is ..... JULIA :laola: [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/c027489508a1ece074eeaf94d0fb8a2a,20,19,0.jpg[/IMG] [/B]Komisja konkursowa orzeka, iż kolejną zwyciężczynią została Lilo za trafienie powyżej 50 %. Zdjęcie zostanie wręczone wkrótce - może być dni parę - ale będzie ! Komisja jednocześnie informuje, iż konkurs ...... trwa nadal - brak trafienia 100% :eviltong: [B]III[/B] podpowiedź - jak dużo jest cukru w .... cukrze ? :p
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Ja także wysłałem swoje 'trzy grosze' na adres zespołu. Po paru podsumowaniach przez 'najświatlejszych światłych' i receptach w stylu leczmy kiłę syfilisem odechciewa się pisać. Ale czytam na bieżąco. Natomiast te przykłady bestialstwa trzeba podawać znienacka. Założenie jednego wątku dla takich raportów niecelowe - nikt normalny na dłuższą metę nie wytrzyma ciśnienia i przestanie tam zaglądać, szczerze mówiąc ja także podświadomie uciekam w inne tematy. Jednak wiedzieć trzeba - to jednak też nakręca.