Jump to content
Dogomania

Pies Wolny

Members
  • Posts

    2164
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pies Wolny

  1. Te zdjęcia to mniód, sam najprawdziwszy mniód na serce. SUPER :bigok: . Rozumiem, że to ten nowy wybieg i w piłę grał wespół wzespół z kudłaczami Tomekihobbit :ylsuper:. A gdyby tak wyprodukować trochę fotek w formie kart pocztowych i .... - po pierwsze primo bazarkować, cegiełkować lub coś w podobie na ulicach, po gazetach , w necie i gdzie tylko, - po drugie primo słać do władzuni w formie pozdrowień i podziękowań za uratowanie życia, radnym, bezdradnym, nikowcom, PLW i wojewodzie itd. - po trzecie primo, co bardziej udane, słać PUK-niętym, ale koniecznie z widoczną datą na zdjęciu, - secundo robić co jeszcze kto wymyśli co by kasa z tego była na psy. PS. zagłosowałem, ale tylko 3 (trzy) głosy póki co , ludzieeeee !!! przybywajcieeeeee
  2. [quote name='J_ulia']Witaj, na 95 procent jest to 3 tydzień stycznia. P. Asia zabrałaby go ZA DARMO do Nowego Tomyśla tam trzeba by go było odebrać. Wymiary będą wieczorkiem, a o zdjęcia też się wystaram :)[/QUOTE] Oki doki, może być Nowy Tomyśl - na zdjątka i wymiary czekamy, Dzięki, przekazuję dalej.
  3. A gdzie tam cisza, cholera ktoś głośniki buchnął :evil_lol: już ja go .... Pozdrowienia dla wszystkich ze szczególnym uwzględnieniem Bruneta , Olusi i Masieńki. Hmmm te pstrągi, rozmarzyłem się :lol:
  4. Witam poświątecznie i noworocznie. Julia czy wiadomo już coś więcej na temat terminu i może by się udało jakieś super świeże zdjątko Pręgusia.
  5. Amikat - masz jakieś wieści ? Jak jest ocena dotychczasowych wskazówek i interpretacji prawników ?
  6. [quote name='kahoona']Odi, daj na luz, bo się w robocie znów opuścisz. Dyskutować z tobą nie będę, cokolwiek napiszesz wisi mi to bananem. Nie bardzo zresztą mogę dyskutować, bo z twojej zabiurkowej perspektywy średniourzędniczej mam za niski poziom. Niech tak zostanie. Taki już los przedsiębiorców prywatnych. Uważaj tylko, bo pękniesz ze złości i huk będzie. No i na koniec - nie obrażam się na Ciebie, tylko Ci współczuję. Tyle pary w gwizdek. Masz z góry po chrześcijańsku wybaczone. A za Dyminy trzymam kciuki i tak. edit: a jak masz jakies pytania do Fundacji EMIR to zwróć się w uprzejmej formie na piśmie. Może zostanie Ci odpowiedziane. W tonie awanturniczym nie uzyskasz żadnej informacji.[/QUOTE] kahoona czegoś nie rozumiem , nie chcesz dyskutować - to do kogo piszesz ?. Czyli to jest ta krynica elokwencji niedorzecznego rzecznika :crazyeye: , mizeria ! Sądziłem, że stać cię na więcej jako wolnego przedsiębiorcę, tak między michą a garem faktycznie duuużo czasu na przemyślenia - tylko się nie pomyl, bo może ktoś niewinny ucierpieć. Czyli znowu kluczysz pomiędzy funkcją niedorzecznika, a prywatą. Awanturnictwem to był, Twojej organizacji, poroniony, chory pomysł na wniosek o zamknięcie schronu, złożony tak naprawdę z zawiści - i jedyne co Ty możesz to kciuki trzymać :crazyeye:. Jaja sobie robisz ? Kto tu zadaje awanturnicze pytania ? Padły Wasze deklaracje, upłynęły tygodnie i co macie do powiedzenia ? gdzie te wasze pracowite rączki ? jakie efekty Waszych deklaracji ? ile adopcji ? Tak dla przypomnienia. Po podobnym, na wniosek Emira zlikwidowaniu schronu w Wieluniu nie zainteresowało to Was gdzie trafiły psy, nie zrobiliście ani kroku w stronę tych psów, na pomoc w adopcji choć paru sztuk przed wywózką też Was nie było stać. W przypadku wieluńskiego schronu wieluński PLW okazał się mądrzejszy od PLW kieleckiego, bo numeru rejestrowego schronu nie wycofał. Nawet wątek wieluński u Was wymiotło, chyba Ty go moderujesz prawda - takie zakończenia czeka też zapewne kielecki schron . Znasz to zawołanie : [CENTER][IMG]http://emir.eev.pl/images/signatures/8964076144a677ba163590.png[/IMG] [/CENTER] to stosuj w obie strony. To, że hasło dobre nie znaczy , że jest realizowane. Najgorzej zacząć od siebie.
  7. [quote name='Kinya']............................ [SIZE=2]EDIT: przepraszam za liczne literówki, piszę z pracy, na dwa kompy, rozmawiając równocześnie przez tel.[/SIZE] [SIZE=2].[/SIZE][/QUOTE] I dlatego tak Ci wychodzi jak wychodzi - cokolwiek na brudno. Do jarzenia jarzeniówka potrzebuje dobrego napięcia zapłonu, a to zapewnia zapłonnik i dławik podnoszący napięcie. U Ciebie coś nie halo z tym sprzętem. Ale jak założysz spec wątek dla opinii o Marsie chętnie poczytam. Może co nowego napiszesz :evil_lol:. Kinya - weź na luz i się skoncentruj ..... na drapaniu za uchem, bo przeginasz. Nie sądzisz chyba, że na etat Kolumba się załapiesz.:lol: Tomekihobbit szable już ostrzę, że nie wspomnę o kosie. A zdjątka ? kiedy, bo już łapami przebieram. Dobra robota jest dobra robota ! i tego się trzymaj :loveu: WEL-owi życzymy długiego, uporczywego leczenia np. nużeńca ludzkiego, świądu, uporczywego zaparcia, hiperwzdęcia czy jakiejś jeszcze innej upierdliwej paskudy. Może go to sreflektuje, byle publicznie :diabloti:. Kinya za to , że pomagasz kielczakom już Cię lubię :eviltong: :p .
  8. No taki ..... mali ..... mali ....dzidzio. No i fakt, kindersztuby jeszcze mu nie wgrali. Chyba w następnym odcinku, ale tylko ..... chyba. Pewności nie ma.
  9. [quote name='kahoona']Mam nadzieje, że przeczytaliście informację od Mars Polska. Warto by było może pomyśleć, że pisanie o nich w złym kontekście i roztrząsanie, co mieli na myśli nie poprawi sytuacji psów dymińskich. A karma na ulicy nie leży. Taka pomoc może się jednak przydać. A drażnienie sponsora jest co najmniej nieprzemyślane w tej sytuacji.[/QUOTE] kahoona czy chęć złożenia prostego podziękowania darczyńcy jest drażnieniem, czy raczej obowiązkiem obdarowanego. To, że jest życzeniem darczyńcy nie nagłaśnianie (ze zrozumiałych powodów) jego dobroczynności to jedno, a złożenie podziękowania to drugie. Nikt nie napisał nic złego poza Kinią, ale chyba zajarzyła i zamilkła. Drażniące są raczej Twoje połajanki. Ja się cieszę z akcji Marsa i guzik mnie obchodzi czy ta akcja komuś się źle kojarzy. Po prostu mogli by nie dać i nie ma takiej siły by ich do czegoś zmusić. Ja też pomagam i pomagałem gdzie chciałem. Jako uczestnik 'porodu' tego nie chcianego 'dziecka' odpowiedz jednak coś BumBum. I może nie coś, a konkretnie.
  10. [quote name='ewab']O tym, że ten wariant może się zdarzyć: [URL]http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101228/POWIAT0104/838159506[/URL] Być może znów trzeba będzie stanąć do walki o Dyminy. Miejmy nadzieję, że wszystko jednak zakończy się dobrze, bo jak dowiedziałam się z artykułu: [URL]http://www.prezydent.pl/aktualnosci/inicjatywy-spoleczne/art,725,kancelaria-prezydenta-rp-wlacza-sie-w-akcje-pomocy-dla-zwierzat-ze-schroniska-w-kielcach.html[/URL] "Kancelaria Prezydenta RP pozostaje w stałym kontakcie z kieleckimi władzami oraz organizacjami, które czasowo sprawują kuratele nad placówką i dbają o to, by przebywającym w niej zwierzętom nie działa się krzywda."[/QUOTE] Czy to znaczy , że jacyś ONI znowu wiedzą coś więcej niż zainteresowani. Chyba budowanie PR nieśmiertelne jest. Jak narkotyk :evil_lol:
  11. [quote name='kahoona']Bądź łaskawa realizować swoje fobie z kim innym i łaskawie się ode mnie odczep. Nie ty mnie będziesz spowiadać i nie ty wiesz cokolwiek o moich przyjaciołach. Nie znasz nawet jednego mojego przyjaciela więc daruj sobie tę marną prywatę. Dla mnie szukasz dymu i próbujesz ożywiać różne wątki w sobie tylko wiadomym celu. Jeden telefon do firmy MARS i spisek gotowy, prawda? [B]Wyraźnie napisałam, że złych intencji nie miałam i przekazałam, co wiedziałam.[/B] Firmie MARS przekazałam już twoje wątpliwości. Po rozmowie wiem jedno - ani jeden worek nie trafiłby do Dymin gdyby nie Kancelaria. Zadzwoń i zapytaj. I bądź również łaskawa nie przypisywać mi jakichś konszachtów których nie miałam i nie mam. Nie przypominam sobie, abym brała udział w przyznawaniu jakichs odznaczeń. Prowadź swoja walkę z rzeczywistymi wrogami, ja nie wróg nikomu i straszenie mnie jakimiś zadymami to żenada. Nie mam z Tobą żadnych układów i miec nie zamierzam. Znamy się tylko telefonicznie. Skąd ta zajadłość? Bo ośmieliłam się mieć kilkakrotnie inne zdanie? To akurat mi wolno. Obudź się waćpanna - nie jesteś żadną wyrocznią. Czep się Chińczyków, ich jest miliard. Pisma sobie pisz, dzwoń sobie po urzędach... Co żeś się do mnie przypięła? Co się z Tobą porobiło? [B]Przepraszam wszystkich czytających za ten ton, ale nie widzę powodu, żeby mnie tu obrażano. Ze swojej strony trzymam kciuki za Dyminy i zawsze pomogę jeśli będę mogła. edit: na stronie Kancelarii też jest informacja o pomocy Kancelarii. Tam też zadzwoń - to manipulacja jak nic, a świat nie reaguje. Pisz protest. [/B][URL]http://www.prezydent.pl/aktualnosci/inicjatywy-spoleczne/art,725,kancelaria-prezydenta-rp-wlacza-sie-w-akcje-pomocy-dla-zwierzat-ze-schroniska-w-kielcach.html[/URL][/QUOTE] [B]Kahoona[/B] najczęściej wiemy o sobie nawzajem tyle ile sami o sobie mówimy - tak jest z Twoimi przyjaciółmi. Nadymiłaś, nagadałaś się, mało grzecznie i cokolwiek bez sensu, a i bez kindersztuby. Temat został postawiony prosto i jasno. Dezinformacja szkodzi - wszystkim. Ty zaś używasz słów zupełnie nie pasujących - takie nawyki partyzanckie chyba - zupełnie niepotrzebne (choć łagodniejesz chyba , bo kompletu jednak nie ma). Kciuki za schron w Dyminach [B]trzymaj mocno[/B], oby nie spełnił się czarny scenariusz - bo będzie siwy dym. Może wiesz jak oddać ten numerek ? [B]Kinia[/B] - powiedzieć komuś dziękuje to nie znaczy całowanie po łapkach czy .... wiesz, dzieci czytają. Wszystko zrozumiałem w Twoim poście i nie jestem złośliwy.
  12. Właśnie tam byłem. Strona schronu na razie bez możliwości edycji - zmiana właściciela schronu.
  13. [quote name='Mateo93']Ale rzeczywiście - koniec tematu. widzisz, my przynajmniej działamy od 146 lat i mamy ciekawe anegdotki o nas ;) a jak się co chwilę zmienia organizację to trzeba robić wokół siebie dym, żeby było głośno - Public Realtions, czyż nie xD?[/QUOTE] A wiesz dzidzio, że przedwojenny TOZ ma się nijak do powojennego ? Nie było kontynuacji. Była całkowita likwidacja i powojenny TOZ został założony 'z klucza' przez Urząd Bezpieczeństwa Państwa, tak dzidzio przez UB. Więc se nie licz tych przedwojennych latek, bo to se ne wrati. Pokukaj sobie bohaterze na składy Zarządów Głównych TOZ-u do lat 70, chcesz o czymś pogadać ? Podpieraj się okupantem komina - suuuper alibi. Będzie się z czego śmiać jak to ktoś sobie za parę latek przypomni.
  14. [quote name='Kinya']Ja bym nie była tak entuzjastycznie nastawiona do tej "wspaniałej" firmy. Ciekawe co pan Michalski miałby do powiedzenia na ten temat: [URL]http://www.marscandykills.com/[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=3cn32tswaF0[/URL] Lista produktów, których od dawna nie kupuję jest po lewej stronie: [URL]http://www.mars.com/global/global-brands.aspx[/URL] Robią sobie pozytywny PR kosztem zwierząt z Dymin; w Polsce świadomość na temat działań tej firmy jest bardzo niska, nawet wśród zwierzolubnych :shake:[/QUOTE] [B]Kinia[/B], a kto nie robi PR ? Masz przykład. Nie to CM na to. Fakt jest prosty : [B]psy dostały papu[/B] i to jest najważniejsze. My wiemy, które psy i w jakiej sytuacji. Ty dalej masz wolna wolę i wybieraj co lubisz, a co nie lubisz papusiać i dlaczego. Gdybym był złośliwy to spytałbym Ciebie, dlaczego w takim razie nie opłaciłaś Ty tej przesyłki ?, ale nie jestem i nie pytam. [B] Kahoona[/B] skoro wiedziałaś, to dlaczego pisałaś, że to Kancelaria Prezydenta przekazała karmę. Przekazała znaczy samodzielnie sfinansowała, a jeśli tylko przekierowała dyspozycję od darczyńcy to powinna poinformować jasno od kogo i detalicznie ile. Po co budować komuś nienależne pomniki, zwłaszcza w tak trudnej sytuacji schronu kieleckiego jaka wtedy była. Zresztą 'brąz' zamienił się w piach i to mulasty.
  15. [quote name='Ada-jeje']giselle i my sie przylaczmy do Twoich podziekowan, do uklonow w Wasza strone bo to co robicie jest widoczne, jest potrzebne, bez wolontariatu zginelo by jeszcze wiecej biednych stworzen, ale tez liczymy na wasze wsparcie w tym co my robimy. Czy nie widac tego ze walczymy o to samo tylko w inny sposob. Walczymy o to zeby wolontariat byl latwiejszy, zeby do adopcji bylo o polowe mniej bid, zeby nie pozwalac bezdusznym urzednikom za nasze publiczne pieniadze traktowac zwierzeta jak odpad komunalny (czytaj smieci).[/QUOTE] Wierzyć mi się chce, że Giselle nie rozumie, że jest walka "tu i teraz" o dobrostan i michę dla psola, ale także jest walka systemowa, żeby ta "tu i teraz" mogła się łatwiej, z większą korzyścią dla psoli, toczyć. No jeśli jednak nie rozumie, to Giselle jako założycielka tego wątku możesz go skasować sama bez proszenia się kogokolwiek o cokolwiek. Idę sprzątać gówna swoich psów. To także ciekawe i pouczające zajęcie.
  16. [quote name='Natalisko']Tekst wazny,aczkolwiek nie majacy nic wspolnego z watkiem. Problem w tym,ze Niemcy to narod bardzo oszczedny i uwielbiajacy promocje.A wiadomo,ze gdzie popyt ,tam i podaz. Wkurza mnie tylko,ze dziennkarze mowia o "biednych",nabitych w butelke wlascicielach pieskow,ktorzy ponosic musza wysokie koszta weterynaryjne,a o wiecznie rodzacych sukach i cierpiacych szczeniakach ani slowa.Od lat przestrzega sie przed kupowaniem "rasowych" szczeniat z Polski,a dusigrosze dalej swoje. A potem becza,buraki jedne,bo weterynarz drogi. Niemniej jednak nie ma to nic wspolnego z dzialalnoscia fundacji,Psie Wolny.[/QUOTE] A ja pisałem, że ma ?? nie widzę. Tak się składa jednak, że wszystkie fundacje działające w Berlinie oferują psy Berlińczykom również. Można liczyć, że robią to profesjonalnie, sprawdzić nie zawsze można. Tekst nie był pisany przez dziennikarza, a weta. Otóż abstrahując od organizacji. W wyniku ich promocji na stronach web psów z 'biednych, zimnych i głodnych schronisk' w Polsce coraz częściej dochodzi do adopcji bezpośrednich ze schroniska w Gorzowie i nie tylko. Znam dwa przypadki adoptowania psa przez 'polskojęzycznego' mieszkańca Berlina, poczem pies został porzucony. Wiele psów jest branych przez podstawionych osobników - zwłaszcza Asty. Tekst ma jak najbardziej wiele wspólnego z wątkiem. Trzeba o tym mówić jak nie powinny wyglądać adopcje do Niemiec. Same deklaracje nie wystarczą. Diagnozę finansową potwierdzam i dodam : zysk też występuje w tym teatrze.
  17. Ada masz rację, wiem o Ci chodzi nadto dobrze. Tyle, że nie rozumiem dlaczego zależy Ci na 'opornych' - CM z nimi. Nie chcą - to nie, oni się kompromitują. EKO dobrze, że masz nadzieję jeszcze na szansę sensownej rozmowy. Tej wersji się trzymaj. I absolutnie się zgadzam, że organizacja prozwierzęca to coś więcej niż najlepszy woluntariusz. Problem w tym, że zbyt wiele organizacji tak nie uważa i kompromitując siebie paprają wszystko co jest do spaprania. Kompromitują i rozmieniają na drobne to o co walczymy w imię własnego, chorego ja, PR, innych fobii. Odpowiedzi dlaczego tak jest nie znam. Chwilami także jadę do ....Rygi, ale ciągle jeszcze wracam. Psy Górą i komu nie po drodze to CM z nim.
  18. [quote name='basia0607']Nie ważne, jak Kuki opuści schronisko, ważne aby było to jak najszybciej. Dziewczyny, działajcie.[/QUOTE] Nie wiem czy takie nieważne. Poczytaj sobie. Dla 'młodych' tekst podwójnie dobry. Raz info ze źródeł raju, dwa nauka języka na każdym tekście jest dobra. [URL]http://www.tierarzt-lichterfelde.de/news/tiermafia-in-berlin/[/URL] w sumie nic nowego.
  19. Obiecałem, nie zrobiłem, to robię - powiększenie
  20. [B]Ej, no nie tak. Nie tak. Pisać trzeba, wszędzie [/B]- to info działa i dociera. Ignorować trzeba tych co trzeba. Jeśli własnych doświadczeń się nie pokaże i nie przełoży na przykłady - nikt w ogólnym lenistwie sam dupy nie ruszy. Zostanie tylko manipulacja robiona przez cwaniaków i sieci zastawiane przez nich na 'jeleni'. Przykładów znowu FUUURA - Wy to wiecie, inni bezczelnie zaprzeczają faktom. Jakim cudem potrzebna wiedza i świadomość ma 'zarażać'. Spoko. Róbcie swoje jak robicie, jest dobrze. Na 'opornych cwaniaków' jest lekarstwo, nazywa się 'CM'.
  21. [quote name='Ada-jeje']Szkoda ze TOZ i inne organizacje nie potrafia wiecej anizeli tylko ratowac zwierzeta. Jedno drugiemu nie przeszkadza. Do ratowania zwierzat sa wolontariusze dzialajace w org. i wielki uklon im za to. Niemniej zarzad org. powinien wiedziec ze procederom jakie prowadzi stary pan jak go nazywasz rodzi sie w tym kraju jak grzybow po deszczu, a idac Twoim tokiem rozumowania dajesz im przyzwolenie na znecanie sie nad zwierzetami.[/QUOTE] No i racja Ada. Dziwnym trafem takie 'toki' są często powtarzalne w tej organizacji. Do tego jest jeszcze zaklęcie w typie "maja wejścia, znajomości i chody to lepiej załatwią temat" - a to tylko znowu gówno prawda. Przykładów dość. Osobiście obstawiam EKO - bo nie ściemnia moim zdaniem.
  22. Witam noworocznie. Na czarnych kwiatkach http://www.dogomania.pl/threads/183865-Czrne-Kwiatki-czyli-na-kogo-warto-uwa%C5%BCa%C4%87./page15 pojawił się taki post : [quote name='drakula']sos-dalmatyńczyki, Danuta K. Magda. M Beate K, również Sylwia C. Czyli Danka, Magmal, Dalmibea(sos 2010) i Figa danuta. [email protected] 602 .. .. 08 [email protected] beak..h @gmx.net [email protected] Bazując na dobroczynności innych ludzi wykorzystują ich do własnych celów. Podstępem przejmują psy ze schronisk w całej Polsce i ''exportują'' poza granice kraju - do niemiec. Uchylają się od zobowiązań finansowych za usługi weterynaryjne i koszta wyżywienia. Atakują i pomawiają gdy otrzymają odmowę lub są pytane o szczegóły adopcji w niemczech. Na temat opisywanych userek było na tym wątku już bardzo dużo i treściwie - więc tytułem uzupełnienia.
  23. [quote name='kuba123']Psie Wolny to nie jest nieważne, ale został podany wątek, na którym toczy się na ten temat rozmowa dobrze byłoby, by wątek dotyczący skandalu nie rozmywał się[/QUOTE] Kuba, a o jakim skandalu piszesz ?
×
×
  • Create New...