Jump to content
Dogomania

Pies Wolny

Members
  • Posts

    2164
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pies Wolny

  1. No to ustalamy, że ...... przełom z Bregolcem też nie jest niemożliwy :lol: , a 'majstry' wygodnickie lenie :evil_lol: .
  2. Obrzydzające, odrażające, wk....., złe. Wyrwać chwasty !!!!! Dość, niech sami padną ofiarą swojego PR.
  3. Uff. Zacznę chyba kląć znowu pomimo obietnic. Dobra na razie na boku. Tego wnykarza żeby ...... a lepiej jeszcze gorzej :angryy::pissed::snipersm::chainsaw: Nie da się spokojnie myśleć. Wiecie co jeszcze .... Suńka ma w sumie ładną sierść, czy próbowaliście szukać byłego właściciela. Wiem jak to brzmi, ale to może być jakiś idiotyczny przypadek spaceru po lesie i 'zaginięcia' psa. Piszę o tym, bo może się znajdzie DT , DS , sam nie wiem :roll: Ran nie można zaszyć, bo rany się cały czas oczyszczają, sączy się limfa i musi mieć ujście, bo inaczej zrobi się wewnętrzny naciek, torbiel z tendencją zapalną - bakterii tam do oporu. Musi wyciekać ! potem być może zaszyją częściowo i zostawią sączki. Wszystko zależy od rozwoju procesu gojenia. [B]Teresa[/B] - był taki moment, że .... teraz mamy wszyscy nadzieję, że po przełomie. Daj spokój. Nikt o tym nie myśli i tego się trzymajmy. Andzia, czy był posiew z rany ?
  4. [B]Viola005[/B] - masz 1500 % racji. Myślę, że decyzja podjęta, chodzi o czas. Czas pozostawania Bregolca u Tomka (nie oceniam Go, nic nie mówię) jest czasem straconym dla Bregolca. M.in. z powodów , które wymieniłaś, o innych dla dobra sprawy nie będę pisał. [B] Marta0731[/B] - pisząc o paznokciach i ..... całości miałem na myśli właścicielkę paznokci oczywiście, nie jakąś 'budowlankę' :lol:. Za dobrze znam stwora, żeby się jeszcze nim rajcować :evil_lol: nihil novi.
  5. A pytał ktoś panią co tam z jej pieskami - zaopatrzone należycie ?
  6. [quote name='tomekihobbit']....................... A tym „życzliwym”, miłośnikom fauny i flory…a pies wam mordy lizał[/QUOTE] Od czasu kiedy zrozumiałem, że lizanie mordy przez psa to wyraz psiej m.in. miłości - nie używam tego zawołania. Tomek dlaczego takiej osobie (chyba obraziłem wszystkich dookoła i siebie samego, ale obiecałem nie ........) jak ta piata kolumna, ślepej od dziesięciolecia pies ma robić ....dobrze. Toż to ona zrozumie, że ją ktoś (co niemożliwe jest absolutnie) lubi, lub co gorsza, kocha. Jeśli ktoś ją kocha to ja, ale ....... bardzo, bardzo inaczej :mad::mad::mad:. Trzeba dać odpór. Wydrukować plakaciki w stylu : dzień bez donosu dniem straconym; staram się baardzo i ... donoszę; donoszę, bo o Twój stołek proszę; lubią mnie wszyscy , bo im donoszę. Wywiesić w siedzibie biurw z podpisem Twoja tozanka. Żałosna wiedźma eh ... [B]Zuzka2[/B] - rozumiem, że masz gorszy dzień, powód rozumiem. Tyle, że niełatwo jest odstrzelić Palmerem psinę, bo na dużą odległość to poważna przeszkoda. Trzeba mieć szansę na trafienie w mięśnie, nie np. w płuca. Jeśli nie mają Palmera - to jak ?. Sedalinem - można skoro pójdzie w las , a nie na ulicę. Ale sama piszesz jak podchodzi do papu. To może być wyprawa na całą dobę. Nie wkurzaj się. Chyba w tym przypadku trzeba by wynająć profi. Dziewczyny mają co robić, włącznie z tym, że już im kanalie po plecach łażą - starczy. Z pewnością znajdziesz jakąś firmę w pobliżu.
  7. Czy jest rozważana jakaś procedura przeciw chwastom ? Też się dołożę do interesu. Poczekam na diagnozę i prognozę działań i kosztów.
  8. Nieeeee, do cholery. Na czym polega choroba ? Czy to ma jakiś związek z dotychczasowym 'domem' ?
  9. Czyli cool :mad:. Na końcu powstanie taki gniot, którego nawet skorpiony, jadowite węże, że o czarnej mambie nie wspomnę i inne pantery z parzystokopytnymi na czele się wystraszą. Potem będą odwłokami machać i się błota zapierać. A koty ?? gdzie o kotach ?? Wszystko to Polska właśnie. Coraz bliżej mam do wyprowadzki z tego ......
  10. [B][SIZE=5]G R A T U L A C J E ! ! ! :multi::multi::multi: [SIZE=4]WYRYWAĆ CHWASTY ! WYRYWAĆ CHWASTY ! [/SIZE][/SIZE][/B][SIZE=5][SIZE=4][SIZE=2]PS. Może zmienić Mu imię na ZORRO - od maski. Misiek :crazyeye: do do kitu z takim imieniem dla Benia, a po drugie musi zapomnieć te wiedźmy co się Nim 'opiekowały'[/SIZE] [/SIZE][/SIZE]
  11. No, jeszcze trochę się wysil, a dojdziesz :lol:
  12. Na takiej precyzyjnej robocie się nie znam, mogę powiedzieć czy mi się podobają ..... paznokcie i czy pasują do całości :lol:
  13. Szczęściem tylko wirtualnie, bo miał bym niegojące się, żółknące rany. Jak na stażystkę restauratorkę nieźle - pisz dalej.
  14. [quote name='marta0731']Pytanie, jak potem to długo wytrzyma... Temperatura ziemi pewnie nawet o 12ej jest dużo niższa...[/QUOTE] Wytrzyma, wytrzyma - ziemia jest stała w uczuciach i temperaturze ;). Dziura musi być na metr prawie - tam jest około 4 st. C. Jest jeszcze taki widz. Jeżeli świeża mieszanka betonowa zamarznie natychmiast po wylaniu betonu, przed rozpoczęciem wiązania cementu - to nic złego. Odtaje i cement zwiąże po odtajaniu. Będą jedynie powierzchniowe maceracje. Sam wójt Ci to mówi :lol:
  15. No wiiidzisz, tego mi trzeba było. Zamiast żółcią lać (taki nawyk organizacyjny) trzeba było od razu tak pisać. Nieudolnie , bo nieudolnie, ale milej. A że daleko jesteś i nie znasz mnie, moje plecy bezpieczne.
  16. Tego typu roboty betoniarskie można wykonywać przy temp. do -5 st.C, a nawet trochę niżej. Ważne jest, aby nie zamarzała mieszanka podczas wiązania cementu tj. do czterech , pięciu godzin po wykonaniu elementu. Wiązanie można przyśpieszyć dodając do mieszanki gorącą wodę. Betonowanie będzie w gruncie (skoro słupki) to także ułatwienie - beton może być bardzo gęsty, więc bardziej odporny na zamarzanie. Można także dodawać do mieszanki dodatki typu chlorek wapnia. Czyli z polskiego na nasze, skoro od godz. 9 rano jest koło zera - można w te pędy zasuwać. Ale decyzja jest Twoja.
  17. Na decyzje ostateczne jest moim zdaniem jeszcze za wcześnie. Największy szok i ból ma za sobą. Organizm do ścieżki bólowej się przyzwyczaja - wiem na swoim przykładzie, tak jest u wszystkich ssaków. Jej przypadek jest medycznie bardzo trudny, może nawet przerasta możliwości miejscowe nie ze względu na wiedzę, a na środki techniczno-medyczne i nie czarujmy się finansowe. Trzeba obserwować organizm i zmiany jakie zachodzą w procesie gojenia. Organizm sam robi co może i daje znaki jakie są rokowania. Bardzo złym sygnałem byłaby obniżona temperatura ciała Maluchy. Jednak skoro rana po zabiegu usunięcia martwego płodu goi się przyzwoicie to jest nadzieja. Ją trzeba wspomóc w sensie zabezpieczenia na maxa w dobre papu, witaminy i niezbędne leki. Opatrunki ze Spongostanu wewnętrznie i Hydrożelowe bardzo mogą pomóc. Trzeba by zrobić posiew z rany, także część martwiczą. Są weci, robią swoje, ale można im dooopkę potruć - w dobrej wierze. Jeśli nie będzie poprawy, a zdecydowane pogorszenie wtedy będzie czas na .....inne rozwiązania.
  18. Może napiszcie do Kubuta PW z prośbą o kontakt, może chory, wyjechany. Dziś wysłałem kasiorę. Poczekajmy chwilę może się odnajdzie - mam nadzieję, że nie doszło do aktów rozdzierających serce.
  19. [B]Sleepingbyday -[/B] masz rację. Nadzieja na zmiany marna, a do tego robi się strasznie gorąco, emocje będą najważniejsze - a nie podmiot ew. uregulowań. Masz także rację z oceną intencji 'naprawiaczy'. Nadzieja w tym, że w sejmowej knajpie naćpają się właśnie LSD podanego w schabowych, czyli kłania się restaurator/ka :evil_lol: , i będąc w stanie nieco euforycznym poddadzą się swobodnie ludzkim odczuciom i empatii. Ja bym nawet im dopalaczy podrzucił. [B]Panterra [/B]- prowokatorko, restauratorko uważaj bo się narazisz Zofi.Saszy - dostaniesz cytat z regulaminu - chyba , że w jednej drużynie gracie. Sądząc po zapachu tej przypalonej pomidorówki tak właśnie jest. Ty jesteś kobietą ? wstyd mi za Ciebie podwójnie. Nędza, nędza, nędza i gówniarstwo.
  20. [quote name='zuzlikowa']No, czy takie dobre dla wszystkich, to nie wiem!:evil_lol:...ostatnio Ewa wpadła na pomysł samodzielnego odwiedzenia na wybiegu Wiktora i ...niestety wszystko było dobrze do momentu, aż nasz "stróżujący" pies nie zjadł ze smakiem dwóch, trzech smaczków...nie obejrzał się i nie stwierdził, że to nie ręka Moniki go dopieszcza...i wtedy ktoś musiał poćwiczyć bieg sprintem! Okazuje się, że nie jesteś domownik, a jenom wpadający ktoś, to się nie pchaj na teren Wiktora!:shake::evil_lol:... bo Wiktor pilnuje! A jeszcze najzabawniejsze jest to, że nie wiem dlaczego biegnąca przed Wiktorem się z tego bardzo cieszyła!:lol:[/QUOTE] Suuuper Pies - ja mam tak samo :lol:, co moje , to moje i basta.
  21. No właśnie, Benię mi użarło i jeszcze skarżyć się nie mogę. Co prawda mam coś obiecane, czekam .... Taka fajna Benia, moja/nasza Kruszynka :-(:-(:-(
  22. [quote name='dosia.wil']Psie Wolny, jest jeszcze gorzej niż myślisz...[/QUOTE] Nie chciałem za ostro i wszystkiego, bo mnie zaraz jedna ..... userka napadnie. Ale cieszę się , że mnie lubi :p . Tak, w całości to dramat zwierząt wszelkiej maści, zwłaszcza bezdomniaków. Tak mi się kojarzy przykład 'ratowania' jednego psa z Polski do ..raju za ponad 1000 Euro. Był taki mus, była kasa, było ratowanie. A co można za ponad 1000 Euro u nas - wiemy my. Podobnie jest z 'obrońcami' i innymi 'pro- ....' PS. Zapomniałem dodać , zdrowego psa.
  23. [quote name='Odi']Poczytajcie: [url]http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/kielce/wojewoda-ma-pelnomocnika-ds-ochrony-zwierzat,1,4198350,region-wiadomosc.html[/url][/QUOTE] Czy na Waszych terenach są w strukturach organizacyjnych Urzędów Wojewódzkich, Urzędów Marszałkowskich, Urzędów Miejskich takie stanowiska jak opisane w linku powyżej. Czyżby to miała być nowa tradycja czy stara karuzela ?
  24. [quote name='dosia.wil']A dlaczego niektóre organizacje wyłamały się i zaczęły romansować z Zespołem na własną rękę, aby forsować własne pomysły, co zaowocowało napisaniem tego skandalicznego bubla, jakim jest projekt nowelizacji zwany umownie projektem Suskiego? I pytanie kluczowe: dlaczego Zespół przestał właściwie brać pod uwagę jakiekolwiek uwagi zgłaszane przez Koalicję, a oparł się jedynie na podszeptach wybranych osób? Czyż nie dlatego właśnie, że wśród obrońców zwierząt wzajemne animozje są tak silne, że pani X nie siądzie do stołu z panem Y, a pan Z nie odpowie nawet "Dzień dobry" pani Q? Więc pojawia się pan/pani N i proponuje posłom: "Dajcie sobie spokój z tymi zwaśnionymi koalicjantami. Ja się znam na ratowaniu zwierząt, to Wam ustawę napiszę."[/QUOTE] Dosia - brawo. Bo niektórym nie po drodze ze wszystkimi było. Głównie chodzi o 'gwiazdowanie', lepszy PR do 1 %, robienie dymu w imię wszystkowiedzy, pozorowanie siły sprawczej. Te mechanizmy są bardzo proste. Do tego należy dodać zespół 'udawacza' i zespół 'okupanta komina'. Prawda jest także i taka, że w wielkiej części kompetencje autorów i współautorów nie sięgają podstawowego sedna tematu. Ta konferencja na SWPS może dać porządne streszczenie możliwości państwa w rozwiązaniu całości problemu, i nie tylko aspektu prawnego. Pytanie czy zostanie dobrze skonsumowana. Naradzając się ze sobą w sprawie jednej mątwy ... eh szkoda klawiatury, doznałem objawienia. Ponieważ w sprawie OFE oceniam Tuskorząd pozytywnie, tym bardziej, że walą sobie w duży palec u nogi I sekretarzem, istnieje możliwość, iż jednak w ostatniej chwili przed upływem kadencji sejmu oleją hamulcowego koalicjanta - 'zieloną zarazę' i przy pomocy LSD uchwalą coś. Pytanie tylko co i czy ?. To nie dawałoby podstaw do straszenia przez hamulcowych wyjściem z sali. [B]Więc zacznijcie wszyscy pisać swoje wnioski tam, gdzie trzeba, czyli na adres zespołu. [/B] Natomiast o to aby z 'oszołomami' nie rozmawiać są tacy co się starają od dawna. Bez znaczenia na czym polega to oszołomstwo. Powód prosty - dożywotnia wrodzona mądrość przeszkadzająca w poczuciu wspólnego celu i wzajemnej lojalności.
×
×
  • Create New...