-
Posts
2164 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Pies Wolny
-
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
Pies Wolny replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
[quote name='olgaj']chyba awanturami :) :) :)[/QUOTE] Ale pamiętasz, że to z powodu Twojej i fundacyjnej bezczelności - to dobrze. Pamięć dobra rzecz ! Przy okazji właśnie przed chwilą minęła rocznica wyjazdu Gucia. Gucio nazywa się teraz Gucci. Mieszka w Niemczech .... nieważne, ma się bardzo dobrze. Najważniejsze, że udało się Go skutecznie wyleczyć. Parę fotek dla przypomnienia. [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/ff3ae0ad7d6f601e24fe4c115754166b,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/915cde9cd56afbcc75d10b50adc76eed,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/77cf6effc9f1b86a4492c8c951b51cd5,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/1a1d0312bca20a2f477f7fd47bf974dd,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/8cdccef958fd5fcab12582785646640d,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto1.m.onet.pl/_m/6048a5b0be1f7347cd157195ca9a2a25,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/33e997cbcfb15565768f72f883b420ec,20,19,0.jpg[/IMG] -
Tadammmm !!! [B]Pręguś's Prize of Victory and the Winner is ... LILO[/B] :laola: [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/795228dab9fc1881ca910768c9fad33a,20,19,0.jpg[/IMG] Teraz garść wiadomości. Pręguś - BoBo chyba się już do końca zaaklimatyzował. Śpi przytulony do Antona, przestali snuć opowieści o Królu Puszczy, obaj dostali zgodę na ponowne używanie kanapy, nawet zamieniają się miejscami :p Na spacerach po osiedlu BoBo zapoznał nowych Kumpli i Koleżanki, nawiązał nawet przyjacielskie stosunki. Jak się mówi, wszyscy we wsi zachwyceni BoBasem. BoBo zaliczył wizytę kontrolną u Weta. Oczywiście Weta i Jego Asystentkę owinął sobie wokół palca. Byli nim zachwyceni, przy badaniu serca łapał ich delikatnie za palce i stroił groźne miny, ale wywoływał tylko śmiech i radość. W ogóle Pręgol to zabawowy facet - słodki zabawny podfruwajek (cytat). Ma już niezły zestaw zabawek - oczywiście zabiera ze sobą na spacer po kolei każdą, ale najlepsze są wszelkiej maści piłeczki. Ma niespożyta energię w tych zabawach - co najmniej mistrz Niemiec ! powiem na ucho będzie film. A teraz zdjątka poza konkursowe, dla wszystkich :lol: [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/e53c5489aabe19b3e524910e7ba55eb7,20,19,0.jpg[/IMG] [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/0b68072a218a1213fa58cd4616a122d0,20,19,0.jpg[/IMG] I jeszcze jedno z serii konkursowych nagród też dla wszystkich na zachętę do zgadywania. Ostatnia podpowiedź do konkursu w postaci pytania : ile boksera jest w Pręgusiu ? jak nikt nie zgadnie to chyba się pochlastam, abo co inne. Dobra na nagrodę przeznaczę film i zdjęcie. [IMG]http://foto0.m.onet.pl/_m/c37e52b39f8af8c631a8499bd3bcf100,20,19,0.jpg[/IMG] słuchajcie , proponuję po szczeniaczku ..... i lepiej się myśli (co najwyżej piwa ... bezalkoholowego, a Wy o czym .... :eviltong:)
-
KOSTEK, teraz La Kosta - Szukamy DT dla odnowionej suni
Pies Wolny replied to luka1's topic in Już w nowym domu
No i super :loveu: . Jeszcze trochę i będzie można zawody dla kawalirów ogłaszać, oj co ja gadam, co ja gadam dla DS-ów miałem mówić. Czyli wszystko idzie dobrze, choróbska żadnego nie ma ? . Miała bida farta jednak. PS. Lilek, a co tam u Was ? -
[B]Zocha jest piękna[/B] :loveu:, żebym tak był młodszy to bym cholewki smalił, albo w ciemno się oświadczył :evil_lol:
-
Dark biega już szczęśliwy za TM, ugasił pragnienie....
Pies Wolny replied to ula_cz's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ula_cz masz PW. PS. Szału można dostać, raz strona się ładuje raz nie. Widzę teraz, że antybiogramy są. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
No cóż, dalej uważam, że nowelizowanie ustawy jest ustawione pod zamówienie. Zamawiających, wbrew pozorom, da się określić. Słuchaliście dziś w Trójce radiowej programu Kuby Strzyczkowskiego - było o nowelizowaniu ustawy w kontekście także myśliweczków. Wypowiedzi na żywo - to dopiero popisy, myśliwce oszalały - kompromitacja totalna. Tylko , czy oni zdają sobie sprawę z tego faktu. Moim zdaniem nie i niełatwo do nich cokolwiek dotrze. Działanie Pana Seremeta - duża niespodzianka. Ja jednak, po ostatnich decyzjach Głównego Prezia Ministrów sądzę, że do nowelizacji nie dojdzie. Prezio kazał wybrać tylko najważniejsze tematy do przedstawienia posłom przed wyborami. Do tych watah psów i kotów, polujących po lasach, śmiało niech dodadzą i mnie. Jestem Pies (ktoś mi pisał, że wściekły i dziki) przecież, a od dziś będę polował na myśliwych. Zwłaszcza tych polujących nocą z samochodów ze szperaczami po polach. Gdyby tak wywołać większą akcję przeciw tej hołocie może nabiorą pokory. PS. Zróbmy listę tych organizacji, które popierają przerobione 'dzieło' okupanta komina. Zrobimy potem z niej wielką DYNIĘ i wciśniemy im tam, gdzie jej miejsce. -
Zdjęcia macie, a pokażecie ? czy macie także jako schron adres tego DS Tajry. Czy możesz pokazać Waszą umowę adopcyjną - tylko nie pisz nic o danych osobowych - umowa może być pusta. Czy macie w takim razie umowę na adopcję Tajry z fundacją czy z DS. Nie rozumiem co Ty chcesz poddać moderacji - tu wszystko dotyczy Tajry, włącznie z tym, żeby nie popełniać takich błędów na przyszłość. Pies musi być zabezpieczony. Słyszałaś o tym, że dopiero od tego roku w Belgii i Holandii jest kara za zoofilię. A jak Tajra 'narozrabia' i Ją wywalą na ulicę - to gdzie ma wrócić ? Na grzeczności i w jakiejś mierze na zaufaniu możesz polegać tam, gdzie jesteś w stanie szybko i skutecznie reagować w interesie bezpieczeństwa psa. Sądziłem cały czas, że o to tu chodzi.
-
[quote name='ewab']Mądrość samorządowca:angryy:. Można, bo gdzie indziej jeszcze gorzej, albo druga zawsze tak było:mad: [URL]http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,9144154,Powiatowy_lekarz_weterynarii_wkracza_na_targ_do_Bodzentyna.html[/URL] Ciąg dalszy: [URL]http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255,9147713,Targ_zamkniety__Przez_to__ze_zwierzeta_cierpialy.html[/URL] [B] - W ten sposób daję sygnał, że pewna epoka właśnie się skończyła i nie możemy przechodzić obojętnie wobec problemów zwierząt - podkreśla Wiesław Wyszkowski, powiatowy lekarz weterynarii w Kielcach[/B].:klacz:[/QUOTE] Co by nie mówić mam problem - kto mi teraz koparę podniesie no i chyba potłukła się klawiatura :evil_lol: Znaczy trzeba [B]Mu[/B] dać wsparcie, a wykorzystywać do straszenia reszty dziczy. A może zrobić z Niego samuraja. To byłoby najlepsze. Wrócę jeszcze do spotkania w TiVi przed schronem. Czy Wy także złapałyście to info prowadzących o tym, że na wniosek ŚTOZ właśnie PLW zamknął oficjalnie schronisko w Dyminach - nikt w ferworze programu nie dał odporu. Szczerze mówiąc, to gdy przyjąć za wzór tego typu reportaże prowadzone przez red. Wronę to nie ma czego chwalić. Moim zdaniem reporterki stawiały w trudnej sytuacji cienkimi pytaniami Was, a oszczędzały z lekka władzunię. No dobrze, że w ogóle cóś nakręciły. Wiecie może kto Je nakręcił ?
-
Przecież piszę, że czekam na wieści - nie można łapami przebierać :evil_lol:. Sama piszesz : "te co ją znają". Tak dociskam, bo chcę, by na przyszłość adres DS psa i info o nim nie było sprawą 'grzecznościową', a standardem. To się schronisku i ludziom pomagającym należy jak pełna micha. Zuzlikowa bardzo celnie napisała - koniec ery wiernopoddaństwa. Ja dodam, z 'brania' psów oni także korzyści mają - trzeba wreszcie otworzyć oczy. Jak mnie znienawidzą to może chcąc mnie unikać będą tak robić - czego pieskom mającym w 'planie' wyjazd życzę. No i jeszcze pogodę masz lepszą :cool3:. Narty - to se ne wrati :shake: Powiedz co można zrobić w sprawie 'znikających' psów zamojskich. Masz kogoś z większą ilością konkretów (wątki z grubsza obleciałem), kogoś kto jest tam często. Czy wiadomo coś nt. wyjazdów psów z Zamościa za granicę ? ja tam 'coś' wiem, ale z bliska inaczej widać.
-
Dark biega już szczęśliwy za TM, ugasił pragnienie....
Pies Wolny replied to ula_cz's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co od weta w sprawie Dark'a ? -
[B]Wiwi[/B] zapytaj raczej jak można być tak naiwnie nieodpowiedzialnym i nie zabezpieczyć bezpieczeństwa psu i sobie obowiązkowej informacji ? To nie jest adopcja z wolnej ręki, a ze schroniska. Resztę pytań sobie daruj, albo się zastanów zanim je postawisz. Czekać - jak długo ? masz jakąś propozycję. Tak na marginesie z tym jadem, to podpatrzyłaś, czy sama wymyśliłaś ? :evil_lol: Stawianie pytań nie jest oskarżaniem, chyba , że się poczuwasz.:roll: [B]Ogonek[/B] - z powodu ochrony praw nieletnich nie mogę bez wiedzy Twoich rodziców z Tobą rozmawiać, a pokory nauczy Cię życie.
-
[quote name='Cleo2008']No i dodzwonilam sie i dowiedzialam czego chcialam hehe zygzyg, calej rozmowy nie bede przytaczac , tylko streszczam Zdjecia beda oczywiscie, oni nie maja zwyczaju naciskania nowych domow, ale jest umowa ze przysla, przeciez Zojki tez wyslali. I ze schronisko dzwonilo dzis 2 x i 5 min przede mna, wiec dziewczyny sie staraja. ps. I wogole z drugiej strony wyglada to inaczej (duzo lepiej) ps2 - nie wypowiadam sie co do matactwa i juz ps 3 - i dopisze ze pani MC (te co ja znaja beda wiedzialy) byla bardzo mila, troche zdziwiona, ze dzwonilam, bo ma staly kontakt ze schroniskiem, wiec mi teraz glupio ze "sprawdzalam" dziewczyny, ale zrobilam to zeby uspokoic ten sejmik (sorry, ale patrze moze nieco z zewnatrz, a w kazdym razie "spoza gor i rzek", moze tez niektorych rzeczy nie rozumiem, ale to inna para kaloszy...; kazdy robi co moze)[/QUOTE] Dzięki Cleo. Kolejny dowód na dobrą znajomość z fundacją , co to jej nazwy się nie pamięta. Ale czy to zarzut ? Pani zdziwiona, czyli nikt nigdy porządnej umowy adopcyjnej, w interesie psa nie zaproponował, bo gdyby tak, to pewnie wykonano by ustalenia. Tzw. branie na gębę. Jaka pogoda nad tym modrym plum, plum, ....plum,plum ?
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Pies Wolny replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='lis']Obawiam się że nie o " psychopatyczne jednostki " tu chodzi ... dotyczy to raczej mentalności całej organizacji ( PZŁ,którego ideałów nigdy nie będę podzielał ) mnie zastanawia tylko jedna rzecz: na całość społeczeństwa składają się wszystkie grupy społeczne,także owo " oszołomstwo " które w przypadku zmiany prawa będzie również płacić za jego wdrażanie - wydaje mi się że ponad 200 tys.ludzi nie ma prawa decydować za prawie 40 milionów,czy chcą opłacać schroniska,chipowanie ( które leży w gestii opiekuna psa a nie Państwa ) i inne działania mające na celu zapobieganie bezdomności zwierząt domowych.[/QUOTE] I dlatego bardzo wielką radość mi sprawia każda wiadomość o 'nieszczęśliwym' samopostrzeleniu lub postrzeleniu myśliwego przez innego myśliwego na polowaniu. Sprawiedliwość choć rzadka. Piszesz o 200 tys. obywateli. Się prawie zgadza i do tego zdajmy sobie sprawę z wagi socjalnego składu tej 'grupy'. Więc : prawnicy różnej maści, od prokuratorów do sędziów, lekarze, wysokiej rangi oficerowie policji i wojska, urzędnicy państwowi przeróżnego szczebla, hrabiowie i półhrabki, baronowie i baronessy, politbanda każdego szczebla, posłowie i senatorowie, osły i oślice, i .... księża (w tym biskupi) różnych wyznań, w większości katoliccy, kwiat biznesu, nauczyciele itd. Rozprowadzający to urzędnicy państwowi pod ogólną nazwą : leśniczy. Około 4o % to tzw. reszta. Czyli jest to grupa ludzi o potencjalnie bardzo wysokiej sile sprawczej i roli opiniotwórczej. Biedaków, wegetarian i innych 'popaprańców', wszelkiej maści obrońców czegoś tam, tam nie ma. Stąd też stosują metodę głoszenia jednej, zatwierdzonej ideolo, by sprawić wrażenie , że prawdą jest to ...., przepraszam na uszy nawijają. Walka z nimi niestety jak z wiatrakami. Toż to elita, śmietanka - jak dla mnie jelita, znaczy jedno jelito, jelito grube .... z zawartością. A miejsce jego w szambie i o to trzeba walczyć ! Dla sprawowania uboju selekcyjnego dzikich zwierząt we wszystkich lasach w Polsce wystarczą myśliwi w postaci leśniczych, którzy pracują za pensję i .... sprawna, choć nieznana liczba kłusowników. Bycie myśliwym w naszym nienormalnym , udawanym państwie jest znakiem widomym przynależności do wyższej kasty. Kasty kacyków przeróżnej maści i wielkości - udających sprawowanie władzy i kontroli dusz w tym biednym państwie. Taka jest rzeczywistość. Psina w talerzu. Co możemy ? publikować gdzie się tylko da adresy takich geszeftów. Może ktoś tam wparuje z kałachem i zrobi co trzeba. Wystarczy raz. Walczyć w Polsce za pomocą przepisów dostępnego prawa - .... hm , właśnie co to jest ? Głupota, ośmieszanie się, wystawianie się na ryzyko przymusowego leczenia. Z pewnością to nie jest budujące i dające zadowolenie zajęcie. Bezpieczne także nie. Może na starość zapewnię sobie darmowy wikt i opierunek. Jak się postaram, szybko wyjdę z żółtymi papierami. Przecież właśnie takie prawo mamy. -
Dark biega już szczęśliwy za TM, ugasił pragnienie....
Pies Wolny replied to ula_cz's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='cruseider']Poczułem się wezwany do tablicy. Nie rozumiem jak można łatwo rzucać powiónia oceniać jednocześnie z siebie nic nie dając. .............. Robert Andraka. No dobrze chłopie, że coś powiedziałeś. Ja znam już co prawda Twoją sytuację i Twojej siostry, i nie sądziłem, że zabierzesz głos. Ale dobrze, że wyjaśniasz to osobiście Bo : - skoro poczułeś się wezwany to dobrze o Tobie świadczy, nieczęsta postawa spotykana na dogo; jednak jak widzisz powód był bezspornie - prawda znana była Tobie i niewielu innym, - tak się składa, że w kraju obecnego zamieszkania Twojej siostry generalnie wymagana jest zgoda sąsiadów i wspólnoty mieszkaniowej lub zarządcy obiektu na wprowadzenie psa do domu, tak jest także w Niemczech i innych krajach starej Europy. Wolność w tym zakresie mają tylko właściciele domów jednorodzinnych wolnostojących, a i to nie zawsze. Trzeba na to zwracać uwagę, bo to świadczy o odpowiedzialności. - doceniam i napisałem to, że psem się zająłeś ponownie - Twoja zasługa, ale na pomnik nie licz, bo ja także to robię na codzień, mam 7 psów i 4 koty i żadne z tych kudłaczy nie jest wzięte dla przyjemności, a było ratowane z większej lub mniejszej opresji zagrażającej ich życiu. A co trzeba żeby się nie pozagryzały to tylko ja i moja Tż wiemy. Rób co robisz - chwała Ci za to, ale .....nie jojcz. Robisz to bo chcesz, a nie z obowiązku czy przymusu. - mam, niestety, także 'złe' doświadczenia z psami chorymi na nerki. Musiałem niestety także podjąć decyzję o eutanazji. Ile to kosztuje nie napiszę sam się domyśl, ja nie mam zwyczaju wypłakiwać się online. Jeśli mogę coś Ci doradzić - należy wykluczyć pilnie leukemię, zastosować transfuzję krwi i obserwować parametry czerwonych krwinek czy się utrzymują i jak długo, być może ponowna transfuzja i ponowna ocena. Dopiero potem EPO. Skutek po EPO niestety nie zawsze oczekiwany i stały. Jeśli prognoza będzie dla Dark'a terminalna - niestety musisz podjąć tę decyzje sam. Cudów nie ma. Tu Ci współczuję. Nadto widzę, że dasz radę, wymaganą twardość osiąga się treningiem i ilością razów. Nie próbuj się obrażać, bo nie po to piszę żeby Ci dokuczać. Temat został wyjaśniony i po balu. Nawet jak zmienię coś w swoich postach nic to nie da, już przeczytałeś. Walcz dalej, powodzenia życzę. Finansowo pomóc niestety teraz nie dam rady. Mogę pomóc analizą wyników badań u bardzo dobrych wetów w Polsce i Niemczech. -
[quote name='zuzlikowa']Nie, Ci ludzie nie mają nic wspólnego z kobietą, która chciała adoptować Pudziana/Piegusa...ta kobieta to Polka mieszkająca w Niemczech w Koblencji (chyba to blisko Frankfurtu n.Menem)...brak podstw, by wiązać ją z Berlinem i jakąkolwiek fundacją niemiecką.[/QUOTE] Dzięki :loveu: no i very sehr gut !
-
Bardzo dobrze , że się odezwałaś. Tylko zamiast udawania zdziwienia cofnij się o te parę stron. Nie ma dużo. [quote name='rotek_']zanim zaczęliśmy z nimi pisać przeszukaliśmy strony niemieckie Ci ludzie normalnie zajmują się głównie tresurą psów, oferują także psy do adopcji, ale w tym drugim przypadku pomagają raczej w adopcji psów. Psy zabierane przez nich idą odrazu do nowych domów. Zanim przywiozą psa przeprowadzają coś w rodzaju rozmowy przedadopcyjnej-pytają się ile czasu mogą poświęcić psu, czy nowego właściciela stać finansowo na utrzymanie psa, warunki w jakich będzie mieszkał pies itd...bardzo podobne do tego jak robią to dogomaniacy.[/QUOTE] Stało coś na przeszkodzie, żeby podać nazwę tej organizacji ? To nie jest unikanie przekazania prawdy ? był jakiś powód ? Ty to wiesz. Ogonek - nie było mowy o 'stylu' HHP, a inaczej. Sęk w tym,że także wiedziała od początku co to za fundacja. Ja bym nie ryzykował i nie uczył 'malucha' kombinacji dorosłych. Po co ? Po drugie podtrzymuję swoje zdanie o Niej w całości - wiek jej z niczego nie zwalnia. Fajnego bloga prowadzi i niech to idzie w dobrą stronę. Firma. Do prowadzenia tresury psów nie potrzeba mieć firmy, bo to działalność jednoosobowa. Zakładanie firmy z tego powodu się nie opłaca z powodów podatkowych. Natomiast jest różnica pomiędzy firmą, a stowarzyszeniem, czy fundacją. Stowarzyszenia i fundacje są z reguły 'non profit' - firmy nie. Zmienia to obraz i PR o faktycznych przesłankach działania. Niczego nie zarzucam - tak obiektywnie jest. Niemcy. Jak tam jest wiem wystarczająco dobrze. Z własnych doświadczeń nie opowieści. Zdjęcia. Zdjęcie Zojki znikło, bo się nie ładuje - zgoda. Dlatego, że usunięte ze źródłowej strony. Sprawdź sama. Pytania generalne - pokaż proszę umowę adopcyjną na Tajrę, czy w ogóle umowy jakie stosujecie z fundacjami biorącymi od Was psy. Czyli adres DS Tajry macie czy nie ? Ile psów rocznie wyjeżdża do Niemiec z Waszego schronu ? Czyli ....czekamy dalej na ciąg dalszy Tajry. Rotek podaj może Cleo namiary na osoby z fundacji i niech w Waszym imieniu zada pytanie. Będzie obiektywnie. PS. Wellington - Adrianna 'zaplątała' się w _Ogonek_
-
[quote name='Cleo2008']gdzie ja krzycze? krzycze gdzies? probuje was uspokoic tylko troszke. jak pare osob zna niemiecki to swietnie, mozna sie skontaktowac. no kto kto poda wiecej info, bo narazie widze panike, dlatego zaproponowalam ze tam po prostu zadzwonie i juz. link wzielam przeciez wlasnie od Ciebie wellington, jest tam tez podany telefon. i tam dzwonilam. nic wiecej w tym momencie nie mozemy zrobic. fakty sa faktami, to jest racja - ogonek sie przyznal i uspokojmy sie juz, najpierw zobaczmy co jest z psem.[/QUOTE] Cleo nie upieram się, że moje ma być na wierzchu, ale gdzie tu widzisz panikę i u kogo ? Czy nie mamy prawa zapytać ? Byłem na wątku wcześniej, pytałem o szczegóły - okłamano mnie. Chcesz dzwonić - super, ja także mogę i to za 'darmo' na cały świat. Lecz do kogo ? do fundacji - już dostałem zajadów ze śmiechu po innych rozmowach z nimi, dlaczego mieliby z Tobą czy ze mną rozmawiać. Zadzwoń sama , przekonasz się. Dzwonić jest sens do domu Tajry - ale to chyba ...... gdzieś we włosach było, nie mogę znaleźć, a chcę bardzo. I dobrze , że już na mnie (m.in.) nie krzyczysz :lol: PS. A z Adrianną trzeba chyba rozmowę wychowawczą przeprowadzić.
-
Cleo2008 - niemiecki to my także znamy. Co do mącenia - spytaj o cel tego mącenia główną mącicielkę czyli Ogonek. Namiary na Tajrę - szczątki masz na stronie - resztę niech Ci poda Ogonek, lub ktoś kto podpisał umowę adopcyjną na Tajrę, po pierwsze z fundacją Hunde in Not, po drugie polscy partnerzy powinni być powiadamiani o docelowym adresie Tajry. Adopcja dokonała się nie z ulicy, a ze schroniska. I jest ważny sposób transportu psa prawie 2000 km - chyba, że o tym nie wiesz. Ile zostać może z opłaty ochronnej za psa dla fundacji także wiemy, i to także jest ważne. Czy my piszemy na portalu Dogomania czy jakimś portalu zbieraczy psów dla Hunde in Not ???? I proszę na koniec - nie krzycz, bo się pokłócimy - to Twoje słowa. Czekamy na wieści nadal.
-
[quote name='_ogonek_']Nie. Informacje znaleźliśmy na stronie. W ogóle cała sprawa zaczyna mnie już lekko irytować. Powiem tak, szukacie dziury w całym. Ja rozumiem strach przed zagranicznymi adopcjami, ale ludzie są naprawdę w porządku. Czy macie jakieś konkretne zarzuty przeciwko schronisku czy też tym ludziom? Bo nie rozumiem w ogóle o o wam chodzi... Proszę bardzo, jeżeli komuś tak bardzo zależy na zdjęciah, to wejdźcie na link podany przez użytkownika Pies Wolny i napiszcie do fundacji, bo na pewni mają dane ludzi którzy przygarnęli Tajrę. Nie widzę żadnych przeszkód. Posprawdzajcie sobie dane na stronie i porównajcie z waszymi czarnymi kwiatkami. Poza tym nie każda osoba adoptująca od nas psa od razu jest zobowiązana do przesyłania nam zdjęć, to po prostu z dobrej woli tak wynika. W schronisku nie mamy warunków na sprwdzanie każdego nowego domu dla psa. Jeżeli ktoś chce nam pomóc to zapraszam, psiaków może nie setki, ale pomoc się przydaje. Pracownik znający niemiecki ma urlop do końca lutego.[/QUOTE] Super wypowiedź, kopara opada i wszystko jasne. Czyli wszystkie Twoje dotychczasowe informacje na wątku i na PW były w ramach ściemy i odwrócenia uwagi na jakieś bliżej nieznane Hunde Hilfe - niby grupę niby prywatnych treserów.. Gratuluję, a w zasadzie nie ma czego, bo marnie cienkie, jak sama widzisz, te Twoje nici do szycia intrygi. Oczywiste jest , że stawiam Ci obecnie zarzut mataczenia w tej sprawie z pełną świadomością od początku. Nie kompromituj się wypowiedziami w stylu "o co wam chodzi". Czyli Ty pobrudziłaś ze swoimi gośćmi gary, a sprzątać my mamy ??- Ty za nic nie odpowiadasz ??? Niby dlaczego fundacja ma z nami rozmawiać - to my wydaliśmy Tajrę. Pokaż umowę adopcyjną. Twoje oświadczenie o 'ludziach co to są w porządku' - to miełocz i dlatego właśnie wszystko sprawdzę, co tylko mi do głowy przyjdzie. Zapracowałaś uczciwie na takie podejście. Spróbuję też ustalić co to takiego motywowało Ciebie do tej ściemy. Co do czarnych kwiatków - jeśli nie znajdzie się wiarygodna informacja nt ciągu dalszego Tajry - osobiście Ciebie tam wpiszę.
-
Dark biega już szczęśliwy za TM, ugasił pragnienie....
Pies Wolny replied to ula_cz's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ula_cz']Pies ma ograniczoną wodę, ponieważ ile mu się nie da, tyle wypije, a aktualnie mieszka w bloku, gdzie problemem byłoby chodzenie na sikanie co 10-15 minut.... Ostatnio zaszłam do Darka to zlizał mi cały śnieg z butów :( Z tego co wiem, ciężar właściwy moczu nie jest zły, ale dokładne parametry będę mogła podać jutro, ponieważ nie mam przy sobie tych wyników. Mało prawdopodobne,żeby Dark miał moczówkę pochodzenia ośrodkowego,poniewaz ma podwyższone wskaźniki nerkowe (mocznik i kreatyninę) do tego dość silną anemię,pozostaje moczówka pochodzenia nerkowego. Cukrzyca została wstępnie wykluczona,niewydolność kory nadnerczy również. Dark jest aktualnie konsultowany u 2 wetów oddzielnie, do tego jutro będziemy prosić o konsultację u dr Neski-Suszyńskiej http://www.nerkiwet.pl Dzięki za info, czekamy zatem na diagnozę. Było może usg nerek i pęcherza ? Nerki - drażliwy temat. karina1002 - na szczęście to nie 'mój ulubiony' przypadek, ale pewnie wiesz, że psi handel funkcjonuje w różnych światach - tak jak i my, nie tylko na dogo. Prawdziwy handel psiną i kociną rozgrywa się poza dogo i funkcjonuje tam wyłącznie świadomość ...... wartości eurasków. Każdy ślad jest walki wart. Rodzina - często to tylko słowa .... to nie dramat .......