-
Posts
2239 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sator_k_
-
[quote name='LALUNA']Natrafiłam na fajny filmik: oto mamy nieopanowanego labka i uczymy go jak zmeczyć go fizycznie a nastepnie jak oduczyc go pracy w popędzie łupu, by w ostaniej fazie przeciagnac go przez przeszkody "agility" [URL]http://www.youtube.com/watch?v=0eA8LYwWlqY[/URL] [/QUOTE] To nawet ja żaden szkoleniowiec widzę, że pies ma trenera dość (kładzie się!). A jak już się słucha to nie ma żadnej nagrody. A to "agility" to już w ogóle masakra jakaś. Nie dość, że pies przewleczony, to jest nęcony smakiem, którego i tak nie dostaje. Życzę powodzenia właścicielom. A ten filmik jak zrobiony, żeby wyglądało, że wszystko cacy jest :D
-
A czy przypadkiem nie za długo uciekasz? Piszesz, że długo uciekasz i wtedy zaczyna się denerwować. Może po prostu zdobycz jest za trudna w zdobyciu. A on potem widząc jak uciekasz olewa to, bo wie, że i tak ma małe szanse na złapanie, a później na szrapanie się z Tobą.
-
Pewnie, że się da :) Sznurek w dłoń, lekko się schylić, żeby piłeczka dotykała ziemi (a w sumie to nawet nie musi, tak bardzo) i uciekamy ;) Co do znudzenia. To może po prostu rób 2-3 powtórzenia i koniec. Zająć go czymś innym, albo pzrerwa i znowu 2-3 powtórzenia z piłką.
-
Fajnie by było jakby nas ktoś odwiedził :) To dawaj wcześniej znać i może uda nam się spotkać. Mnie nie będzie na przełomie lipca i sierpnia i pod koniec sierpnia jak dobrze pójdzie :) [URL]https://lh6.googleusercontent.com/_etSO5tzDi_Y/TU2yRhuannI/AAAAAAAACX8/loYhKB3RdVY/DSC05648.JPG[/URL] A ten to cały czas z zębiorami wyskakuje :eviltong:
-
[quote name='Ewa&Duffel']Da się zrobić :diabloti: Jak was odwiedzimy to będziesz mieć co wstawiać przez najbliższy rok :lol: [/QUOTE] Poczekaj, poczekaj, bo teraz Ci zacznę truć, kiedy nas odwiedzicie:diabloti:
-
Chyba, że tak :) My używyamy mniej więcej czegos takiego [URL]http://www.zooplus.pl/shop/psy/zabawki_szkolenie_psa/pilki/62472[/URL]
-
No to życzę powodzenia.:) Tylko skoro chcesz go nakręcić na piłkę, to czy na pewno pies ma ganiać ogon wiewióry, a nie piłkę właśnie ;)
-
A próbowałaś z ganianiem zabawki? Np. wleczenie piłki na sznurku po ziemi. Bo w przypadku ganiania się wydaje mi się, że to nie jest nakręcanie, a jedynie dobra zabawa dla psa, ale mogę się mylić.
-
Ach chciałabym mieć nadmiar zdjęć :P
-
Mi też się bardzo sygnatura podoba (nie tylko ta Satorowa, ale cała kompozycja). W sumie te moja ulubiona wersja. Jeszcze jedne bannerek kiedyś miałam, który mi się tak podobał. Słuchajcie pokonuję lenia i uzupełniam galerię na blogu. Jestem z siebie dumna :D
-
Podzczas pewnych wakacji mój brat cioteczny zepsół mi psa, tj. zamiast wymagać, żeby przynosił zabawkę, gonił go. Po lekkim załamaniu wzięłam się do pracy i zaczęłam psa nawracać. Jednak widziałam, że ganianie to dla niego wielka frajda wprowadziłam, więc komendę "uciekaj" i wetdy może uciekać z zabawką, ale na komendę "do mnie" ma ją przynieść. My nie mamy znakomitego aportu. W sumie to raz jest gorzej, raz lepiej, ale nie potrzebne mi to. Do czego zmierzam. Nam uciekanie z zabawką nie przeszkadza w żadnym wypadku we frisbee. Pies pięknie aportuje i wraca z dyskiem.
-
To nie załapałam :) Dwa Satorki dzisiaj tylko
-
Fifki. :) Kashdog ma chyba w lipcu, o ile się nie mylę.
-
[IMG]http://i1194.photobucket.com/albums/aa378/satorkowa/DSC06399.jpg[/IMG] Może ktoś się skusi. Zapraszam na pw
-
Człowieku wiesz ile ja się z tym blogiem wymęczyłam?:D Nie zmieniam nic.:) Wrzuć sobie w ulubione i nie będziesz musiał wpisywać adresu ;)
-
Szczeniak urośnie i za 2-3 m-ce 2,5 już nie będzie takie straszne :)
-
Nie wiem w jakim celu to pytanie, ale tak ma kojec. Dokładnie to buda stoi właśnie w kojcu, a zamykany jest w nim średnio raz do roku ;) dOgLoV Sator nie siedzi samotnie tylko ze mną ;). A rodzice i tak tego nie widzą, bo są piętro wyżej :) Nie chcę zapeszać, ale chyba po 1,5 roku nauki chodzenia przy nodze w końcu tego Satora nauczyłam :D. Na razie nie próbowałam jeszcze przy wielkich rozproszeniach (bo drogi dom-las nie można tym nazwać), ale myślę, że będzie dobrze. W wakacje planuje ostro za Satora się wziąć i zacząć chodzić w miejsca bardziej ruchliwe, bo takie mam marzenie żeby z nim PT zdać, ale nie wiem co nam z tego wyjdzie.:) evel Kiedyś będziemy miały po dwa, trzy, a może nawet cztery psy ;)
-
Oj ja za klasą nie będę tęskniła :roll: [URL]http://i52.tinypic.com/wa4izb.jpg[/URL] Jaki model :D vege* jak tak sobie policzyłam to mnie w pierwszym tygodniu po feriach czeka nie wiele mniej przyjemności ;)
-
Spółka z o.o. czyli duży wariat Fergi i wyrozumiała Kocica
sator_k_ replied to zuza:D's topic in Owczarek australijski
http://img211.imageshack.us/img211/5151/sdc16997q.jpg To mi się bardzo podoba :) -
Nazwa sklepu internetowego (link): [URL]http://www.zooplus.pl/[/URL] Asortyment/różnorodność/wybór: [B][COLOR=blue]+[/COLOR][/B] Kontakt ze sprzedawcą: [B][COLOR=blue]+[/COLOR][/B] Ceny:[B][COLOR=red] +[/COLOR][/B] Czas dostawy: [COLOR=blue][B]+[/B][/COLOR] Opakowanie: [COLOR=blue][B]+[/B][/COLOR] Realizacja zamówienia (kompletność, pomyłki, itp): [COLOR=blue][B]+[/B][/COLOR] Gratisy/promocje/ RABATY: + Nazwa sklepu internetowego (link): [URL]http://www.kraina-zwierzaka.pl/pl/index[/URL] Asortyment/różnorodność/wybór: - Kontakt ze sprzedawcą: [B][COLOR=blue]+[/COLOR][/B] Ceny:[B][COLOR=red] +[/COLOR][/B] Czas dostawy: [COLOR=blue][B]+[/B][/COLOR] Opakowanie: [COLOR=blue][B]+[/B][/COLOR] Realizacja zamówienia (kompletność, pomyłki, itp): [COLOR=blue][B]+[/B][/COLOR] Gratisy/promocje/ RABATY: + Oba sklepy bardzo lubię. W obu są prowadzone zbiórki punktów, które można na coś wymienić. Minusem krainy-zwierzaka jest tylko mały asortyment.
-
[URL="https://lh5.googleusercontent.com/_etSO5tzDi_Y/TU2vorHhKPI/AAAAAAAACVs/XhINhwoVoRE/DSC_3489%20copy.jpg"]https://lh5.googleusercontent.com/_etSO5tzDi_Y/TU2vorHhKPI/AAAAAAAACVs/XhINhwoVoRE/DSC_3489%20copy.jpg[/URL] Jak się przykłada :D Bardzo lubię tego rogza :)
-
Pewnie, że ma budę. I altankę otwartą. Opócz tego, ponieważ on lubi szczekać w nocy zamykany jest w dużej szopie, a w zimę w garażu, bo szopa nie ogrzewana i w nocy to tam starsznie zimno jest. Także o fizyczne sprawy się nie martwię. Tylko jak siedzimy sobie na dole i ja widzę jak on sobie grzecznie na dywaniku leży to żal mi, że nie może sobie leżeć u mnie w pokoju...Albo siedzę, przed tym komputerem, a w tym samym czasie mogłabym poćwiczyć z psem, bo z drugiej strony, ja nie mogę spędzać całego wolnego czasu na dworze. Przepraszam, że Was tak zamęczam moimi żalami. A z radośniejszych rzeczy. Sator jak siedzimy na dole to maksymalną formą aktywności przejawia leżąc (:D). Zebrałam się i nauczyłam go kładzenia głowy, a pomagał mi kurczak ;)
-
Ale tu nima zdjęć żadnych. Czy tylko ja ich nie widzę?