elinka
Members-
Posts
3582 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elinka
-
dobrze, podaj mi numer do schronu
-
[quote name='mala_czarna']Oj elinko, przykro mi bardzo :sad: Czy jeśli (odpukać w niemalowane), ta przepuklina będzie się powiększać to trzeba będzie interweniować już operacyjnie?[/QUOTE] Maja coś ma i to jest faktem. Weterynarzowi brzuszek Mai się nie podoba i najprawdopodobniej jest to właśnie przepuklina pachwinowa. Niestety, może to być najgorsza jej odmiana, czyli nie kwalifikująca się do operacji. Dlatego trzeba sunię bacznie obserwować, bo choroba może się nawracać, nie mówiąc o tym, że przepuklina może się powiększać, a najgorsze by było gdyby jelito przedostało się do tkanek podskórnych z otrzewnej. Dlatego trzeba zmienić Mai dietę na mokrą, aby wyeliminować wszelkie zaparcia, które mogą okazać się niebezpieczne w tym przypadku dla Mai. Również styl życia suni jest teraz ważny, szaleństwa na śniegu z Loulą całkowicie już odpadają. Najgorzej, że dziewczyny w domu też się bawią.
-
Czy ktoś może udzielić informacji, gdzie jest teraz Rapi, bo już prawie od miesiąca pies mógł mieć porobione ogłoszenia, a tak niepotrzebnie chłopak traci swoją szansę.:mad:
-
Sheyna w typie MALINOIS oraz jej dzieci już szczęśliwe w swoich domach!
elinka replied to Lilmo's topic in Już w nowym domu
saJo, bardzo podoba mi się Twój film o Sheyna. [URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZSfox000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_1_8.gif[/IMG][/URL] -
A Maja jest chora. Trzeci dzień wymiotowała żółcią więc poszłam dziś z nią do weterynarza. Być może wymioty spowodowała jakaś zła karma, ale okazało się, że Maja ma przepuklinę pachwinową. Teraz trzeba obserwować, czy przepuklina się nie powiększy. Sunia dostała zastrzyk rozkurczowo - przeciwzapalny i syrop na poprawienie flory bakteryjnej, a w poniedziałek jeszcze raz idziemy do weta. Oczywiście, leczenie jest możliwe dzięki pomocy Leni ze skarpety kudłaczy. Nie wiadomo jednak jakie będą koszty tego leczenia, a aby nie obciążać zbytnio tej skarpety to by przydał się tu jakiś bazarek. Tym bardziej, że Maja od tej pory powinna być tylko na miękkiej diecie. Trzeba teraz szczególnie zadbać o prawidłową perystaltykę jelit Mai, aby sunia nie miała zaparć i aby nie zablokować jelita na odcinku tej przepukliny. Również szalone zabawy na śniegu z Loulą nie są tu wskazane. Chyba będę musiała teraz chodzić na sikanie z suniami osobno. No i wychodzi na to, że to warczenie na córkę i na mnie, gdy ją głaskałam po brzuszku najprawdopodobniej było spowodowane bólem. Chociaż weterynarz nie wyklucza tutaj charakteru suni. Pan weterynarz powiedział, że pojawienie się tej przepukliny nie ma związku ze sterylizacją, bo ranka do sterylizacji była zrobiona zgrabnie i jest mała. Sunię najprawdopodobniej ktoś kiedyś musiał kopnąć lub miała jakiś wypadek. No to teraz mnie nie dziwi, dlaczego Maja na ulicy boi się panów, a zwłaszcza tych starszych. Gdy kogoś takiego mijamy sunia się zatrzymuje i nie chce iść dalej.
-
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
elinka replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
A ja nie dziwię się, że moja Loula też tak ma, ale od dwóch tygodni mam tymczasowiczkę [URL="http://www.dogomania.pl/threads/179064-KudA-ata-Maja-w-DT-czeka-na-wspaniaA-y-domek"]Maję[/URL] i ona też nie chce wychodzić z moim TZ na spacery.:diabloti: -
[quote name='panbazyl']po ostatniej wizycie znów znalazłaś kolejne biedaki? Ech. Kizianki dal Majki![/QUOTE] panbazyl, tam tych biedaków jest aż 250... ech! [URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZSfox000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_19_5.gif[/IMG][/URL]
-
A Maja pragnie pomóc swoim kolegom ze schroniska w Inowrocławiu i poprosiła mnie, abym wkleiła tutaj te dwa offy:[URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZSfox000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/11/11_4_123v.gif[/IMG][/URL] [B]pies nr 583[/B] - [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179676-PiAE-kny-biaA-y-kudA-acz-nr583-szuka-domu-schronisko-InowrocA-aw[/URL] [B]pie[/B][B]s nr 584[/B] - [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179678-PiAE-kny-biaA-y-kudA-acz-nr584-szuka-domu-schronisko-InowrocA-aw[/URL]
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
elinka replied to leni356's topic in Już w nowym domu
w inowrocławskim schronisku są dwa białe kudłacze: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179676-PiAE-kny-biaA-y-kudA-acz-nr583-szuka-domu-schronisko-InowrocA-aw?p=14080636#post14080636[/URL] [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/477/imgp1247.jpg[/IMG] i drugi piesek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179678-PiAE-kny-biaA-y-kudA-acz-nr584-szuka-domu-schronisko-InowrocA-aw?p=14080812#post14080812[/URL] [IMG]http://www.schronisko.cowinie.pl/images/stories/683a.jpg[/IMG] [U][B]Kontakt w sprawie adopcji:[/B][/U] e-mail: [email][email protected][/email] tel. 660 815 112 -
Widzisz[B] zerduszko[/B], z tym głaskaniem po brzuszku to od początku u Mai było coś nie tak. Już nawet jak chciałam ją drugiego dnia wyczesać to nie pozwalała dotykać siebie pod brzuszkiem lub chwytać za tylne łapki. Początkowo myślałam, że to wina tych piątych pazurów. Po ich obcięciu wydawało mi się, że problem zanikł. Nawet myślałam, że Loula mi w tym pomogła. Niestety, dzisiaj okazało się, że problem nadal istnieje. Maję traktuję tak samo jak Loulę, żadnego [I][COLOR=Black]tiutanka[/COLOR][/I] tu nie ma. Jest dyscyplina, jest nauka, jest zabawa, ale jest też czas na przytulanie. Bo temu po prostu nie mogę się oprzeć. Maja i Loula to moje dwa najsłodsze słodziaki. Zaraz po córce. ;) No, po TZ niech będzie, że też. :diabloti: Natomiast to czy pieski z różkami są odpowiednie do domów z małymi dziećmi czy też nie pozostawmy może do osobistej oceny każdej matki. Jeśli chodzi o mnie, to przechodziłam już przez takie doświadczenie z "rogatym" pieskiem i zapewniam Cię, że do miłych wspomnień to nie należy. A jeśli domek w Zielonym Żoliborzu okaże się lepszym od mojego to będę szczęśliwa, że Maja tam trafi. Wszystko okaże się już niebawem po wizycie przedadopcyjnej tam Leni.
-
[quote name='ewtos']A Ty Elinko , jesteś gotowa na oddanie Majki?[/QUOTE] [B]ewtos[/B], będę bardzo [URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZSfox000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_1_4.gif[/IMG][/URL] , a zwłaszcza jak pomyślę o tym przytulaśnym, słodkim pycholu. Jednak chyba nie ma innego wyjścia. Po pierwsze moja sytuacja ekonomiczna mnie do tego zmusza. Od lipca szukam pracy i nic! Dlatego nie wiem, czy by było mnie stać na utrzymanie aż dwóch psów. Na przykład już na marzec umówiłam się z wetem na szczepienia suczek, a pieniążków w portfelu brak. :sad: A bazarków na psy adoptowane przecież się nie robi. Drugim problemem, jak wiesz, jest to, że po PIXI dmucham już na zimne. A niestety, Maja troszeczkę zaczyna pokazywać różki. To jest doskonały piesek, ale do domku ze starszymi dziećmi. Dziecko kilkuletnie, jak np. moja córka, może kiedyś popełnić błąd, a gdy tak przyglądam się tej suni to nie jestem już pewna, jak wtedy może zareagować?:niewiem: Oczywiście, wolałabym tego nigdy nie sprawdzać. Żeby nie być gołosłowną może opiszę dzisiejsze zdarzenie. Maja uwielbia głaskanie [URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZSfox000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/16/16_2_26.gif[/IMG][/URL], ale nie po brzuszku! Jako jej tymczasowa pani pomyślałam, że już mogę i pogłaskałam sunię właśnie po brzuszku. Maja uwielbia głaskanie. Kiedy tak ją miziam sunia mruży oczy, stoi jak zahipnotyzowana, a gdy tylko przestaję trąca moją rękę, abym dalej ją głaskała. No to dzisiaj wzięłam sunię na kolana i tak głaskałam ją po mordce, po główce, po łapkach, drapałam za uszkiem i na boczku. Ale kiedy doszłam do brzuszka dała się pogłaskać tylko dwa razy i ...zaczęła na mnie warczeć. [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/new_Eyecrazy.gif[/IMG] [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/new_Eyecrazy.gif[/IMG] Myślałam, że sunia się pomyliła i jeszcze raz spróbowałam ją pogłaskać po brzuszku. Niestety, tym razem zawarczała mocniej (zaznaczę, że ranka po sterylce bardzo ładnie się zagoiła, brzuszek jest zdrowy). Dlatego wydaje mi się, że Maja może zamieszkać w domku, ale bez małych dzieci. Takie kilkuletnie dziecko jak moja córka nie jest w stanie w pełni zrozumieć i zapamiętać na przyszłość, że po brzuszku psa nie wolno głaskać. Maja może trafić jedynie do domku ze starszymi, świadomymi już dziećmi. Do domu z małymi dziećmi raczej suni nie polecam. Po prostu piesek ten potrzebuje rozważnego traktowania, a małe dziecko może o tym zapomnieć. [B]Leni[/B], a czy ta Pani z Zielonego Żoliborza ma małe dzieci?
-
Dzisiaj Maja prawie cały dzień spędziła w domu. Moja córka w przedszkolu ma jutro swój pierwszy bal karnawałowy i cały dzień biegałam pomiędzy wypożyczalnią strojów, babcią i pasmanterią. Pieski, niestety, musiały zostać same w domu. I co zauważyłam? Otóż to, że po wyjściu z mieszkania Maja już nie ujadała za mną pod drzwiami. Panowała aż niepokojąco błoga cisza. Zdążyłam zejść na dół z czwartego piętra i nie było żadnego szczeknięcia. :multi: Oczywiście, przed wyjściem dziewczynki otrzymały do zagryzania pałeczki ze ścięgien wołowych. Być może Maja od razu się taką pałeczką zajęła, bo skąd ta cisza? Ale to nie jedyny postęp w edukacji Mai. Ostatnio Maja cały czas zagląda do szkoły. W kuchni w perspektywie smacznego kęska nauczyła się już bezapelacyjnie siadać. Na spacerku ciągle uczy się przybiegać na komendę. Umie też już siadać, gdy ubieram lub odpinam jej smycz. A to jest bardzo istotna umiejętność, bo Maja ze schroniska(?) przyniosła brzydki nawyk wspinania się przednimi łapami na człowieka. Prawie, a właściwie zawsze miałam przez to brudne spodnie. Teraz po powrocie ze spacerku do domu sunia próbuje wspiąć się na moje nogi, ale gdy widzi moją dezaprobatę rezygnuje z tego zamachu i siada zniecierpliwiona obok mnie czekając, aż ściągnę buty. A to jest już duży postęp!!! Widzę, że sunia zaczyna myśleć co robi. Jednak nie mogę wtedy patrzeć w jej kierunku. Jeśli spojrzę, Maja od razu się podrywa i merdając ogonkiem w podzience za spacer zostawia na moich spodniach śliczne odciski swych przednich łapek. :bluepaw::bluepaw:
-
No to goście mieli piękne widoki [URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZSfox000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/7/7_2_205.gif[/IMG][/URL] A swoją drogą Twój dom z tamtych czasów bardzo przypomina niektóre schroniska górskie. Takie mało popularne i zaszyte głęboko w górach. Ech! kiedy znowu tam pojadę?....
-
panbazyl, mi się wydaje, że ta 40-stka gości zmieściła się w Twoim domu właśnie dlatego, że dach miałaś zdjęty. [URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZSfox000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_1_9.gif[/IMG][/URL]
-
leni, 50zł ode mnie od razu dałam Pati do ręki jak przywiozła do mnie Maję, więc moja wpłata już do Ciebie nie dotrze ;)
-
[B]shelcia9[/B], chyba bardzo Ci zależy na tym papierze, bo pytanie powtórzyłaś aż trzy razy... :diabloti: [SIZE=1](ech, ta Dogomania!)[/SIZE] [url]http://www.fabriano.com.pl/[/url]
-
[quote name='panbazyl'] Ja też jakoś tak wstalam, no może ciut wcześniej, tak ze 20 minut wcześniej. Wyprosilam z łózka najpierw swoje dzieci ale na ich miejsce wladowały się psy, więc ja się wyniosłam na strych spać. Na razie mnie tu nie znaleźli jeszcze. [/QUOTE] U nas na strychu to tylko myszy i wróble rezydują. No, ale może to i dobre miejsce do spania? :niewiem: :diabloti:
-
Ach, wreszcie chociaż raz udało mi się normalnie położyć! Była chyba jakaś 2:30. I dzisiaj chociaż raz udało mi się dłużej pospać. Dopiero jakieś pół godzinki temu wstałam. :sweetCyb::sweetCyb: Pieski , rzecz jasna, spały równo ze mną. One zawsze robią to samo co ja.
-
po kąpieli [URL="http://img687.imageshack.us/slideshow/webplayer.php?id=maja023.jpg"]klik [/URL] [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_22_14.gif[/IMG]
-
Łazik-Wili - cudny kudłacz - już w swoim domku w Belgii
elinka replied to leni356's topic in Już w nowym domu
W sumie to nic mądrego tu już nie dopiszę. Można mieć tylko nadzieję, że po kastracji Łazik się wyciszy. [URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZSfox000"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/1073.gif[/IMG][/URL] -
Sheyna w typie MALINOIS oraz jej dzieci już szczęśliwe w swoich domach!
elinka replied to Lilmo's topic in Już w nowym domu
[quote name='saJo'](...)Jest przerazona i zmeczona, ale nie jest w stanie spokojnie spac. Lezy z przymknietymi oczami i uniesiona glowa, ktora jej co chwila opada, ale najmniejszy szelest i podrywa sie na rowne nogi.[/QUOTE] Biedactwo, musi być rzeczywiście przerażona. Ciekawe jak jej córka, Elipsa zniesie kolejną przeprowadzkę?:sad: -
[quote name='panbazyl']te 20 zł to w jakimś rozboju zdobyte czy jak? :) :) :)[/QUOTE] dla haliza i panbazyl :cool2: