elinka
Members-
Posts
3582 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elinka
-
A co tu taka cisza zapanowała? [URL="http://www.webfetti.com/MySpace/Graphics/Smileys/Emotions/Sad/Rolling-Eyes.jhtml"] [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_19_4.gif[/IMG] [/URL][IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG] [IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG] Malawaszko, pieniądze za leki i karmę dotarły. Dziękuję. Natomiast ze sterylki w najbliższym czasie nic nie będzie. Trzy dni temu Loula dostała cieczkę, a wczoraj, gdy po wieczornym spacerku wycierałam suniom łapki zauważyłam, że plami również Sonia. Teraz się nie dziwię, że ostatnio obie suczki naskakiwały na siebie w trakcie zabaw jak psy. Dzisiaj pytałam wetkę o szczepienia, niestety je też na czas cieczki będzie trzeba odłożyć.
-
Z tym portrecikiem to będzie trudna sprawa. Sunia to żywy ogień. Kiedy tylko zniżam się do napodłowego poziomu, aby zrobić zdjęcie suni face to face zaraz do mnie podbiega i obsypuje całusami. [IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG][URL="http://glitter-graphics.net/graphics/616921"][IMG]http://i6.glitter-graphics.org/pub/1253/1253346ix4bvwzj2x.gif[/IMG][/URL][URL="http://glitter-graphics.net/graphics/616921"][IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG][/URL] [URL="http://www.webfetti.com/MySpace/Graphics/Smileys/Animals/Dogs/Doggy-Lick.jhtml"] [/URL][IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG] [IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG][IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG] [IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG][IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG] [IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG]
-
Nocny dyżur to był na Dogomanii, hehehe. Zaraz idę do pracy. :multi: Za namiary na Taks dziękuję, po południu do niej napiszę.
-
[quote name='majuska']Dajcie link do wątku szkodników, nie wiedziałam, że jest taki:roll:[/QUOTE] [quote name='lilk_a']ja też bym chciała ;)[/QUOTE] Bardzo proszę. To jest znakomity wątek ku pokrzepieniu serc poszkodowanych Pańć i Pańciów. Sama z niego skorzystałam. :fadein: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192687-SZKODNIKI-czyli-doce%C5%84-zwierza-swego-bo-mog%C5%82a%C5%9B-mie%C4%87-gorszego[/URL]
-
pora wracać do domu [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/7039/dt174.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/5409/dt175.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/1601/dt181.jpg[/IMG] bicykliści [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/5959/dt195.jpg[/IMG] to już ostatnie chwile [IMG]http://img375.imageshack.us/img375/2259/dt202.jpg[/IMG]
-
wspólna smycz :p [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/6683/dt067.jpg[/IMG] [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/2339/dt068.jpg[/IMG] [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/2294/dt069.jpg[/IMG] i bez smyczy :multi: [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/1588/dt166.jpg[/IMG] [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/9702/dt168.jpg[/IMG]
-
pod tężniami [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/3765/dt066.jpg[/IMG] i na placu zabaw [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/244/dt102.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/7152/dt103.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/2173/dt106.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/2839/dt108.jpg[/IMG]
-
czekaj, czekaj...coś ta smycz się poplątała [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/9658/dt251.jpg[/IMG] no! teraz już się nie plącze [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/1720/dt255.jpg[/IMG] Sonia, ale nie ciągnij! :painting: [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/9811/dt257.jpg[/IMG] muszę popatrzeć na fontannę [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/4875/dt262.jpg[/IMG] O! tężnie też stąd widać :smile: [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/2246/dt259.jpg[/IMG]
-
wolność :multi: [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/4697/dt235.jpg[/IMG] brak wolności :placz: [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/3864/dt236.jpg[/IMG] a co to za stworzenie? :crazyeye: [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/5442/dt242.jpg[/IMG] na spacer do Solanek wybrał się jeż [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/8984/dt245.jpg[/IMG] kolczak wzbudził ogólne zainteresowanie [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/5756/dt246.jpg[/IMG]
-
A żeby Louli nie było przykro, dziewczyna też otrzymała nowe szeleczki. Smycz jest wspólna. [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/7505/dt071.jpg[/IMG] [COLOR=Purple][COLOR=Black]Chciałabym Sonii kupić jeszcze chustę z napisem "Szukam domu", ale nie wiem gdzie? Taką ładną, z gotowym nadrukiem. Mogłabym sama taką chustę uszyć, jednak pisana pisakiem już tak ładnie się nie prezentuje. Ktoś kiedyś na Dogo sprzedawał takie chusty, pamiętam, że kosztowały 10zł, ale już nie pamiętam przez kogo wystawiany był ten bazarek? [/COLOR][/COLOR]A chusta dzisiaj na spacerku by się przydała. już jesień [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/1642/dt217.jpg[/IMG] na spacer idziemy do Solanek [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/7595/dt230.jpg[/IMG] [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/8301/dt227.jpg[/IMG] [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/1208/dt232.jpg[/IMG]
-
O dyniowych i nie tylko osiągnięciach Bugiego przeczytałam na wątku szkodników więc uznałam, że warto odwiedzić chłopaka. :lol:
-
Ależ też się uśmiałam czytając pamiętnik Bugiego! :megagrin::megagrin: Koniecznie muszę zajrzeć na wątek tego niszczyciela.
-
[quote name='malawaszka']i co tam u Was? może odezwał się pan zakochany w Soni?[/QUOTE] Niestety, Pan się nie odezwał, ale jest to nasz znajomy. Poczekam jeszcze trochę, jak się nie odezwie do niego zadzwonię. Myślę, że najlepiej po sterylce. Tak czy inaczej Sonii trzeba by zacząć robić ogłoszenia. [quote name='malawaszka']Daj znać o kosztach - ile mam Ci zwrócić [/QUOTE] [B]Zdrowie[/B] - ponieważ Kajtka szuka domu, pani Doktor za oględziny suni nic nie wzięła, jedynie zapłaciłam za leki. Aurisal to krople do uszu, Fiprex - środek na pchły, Pratel jest na odrobaczenie. [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/1056/dt050.jpg[/IMG] Maść do smarowania na wrzodzik wykupiłam w aptece. [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/650/19974295.jpg[/IMG] Razem leki kosztowały: 45,56 10,90 ------- 56,46 [B]Karma[/B] - ponieważ Sonia i Loula stołują się razem, aby było sprawiedliwie koszt karmy będę dzielić na pół, czyli wydane dotąd 13,56 9,50 18,39 -------- 41,45 : pół = 20,72 zł [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/6178/dt051.jpg[/IMG] [B]Uprząż[/B] - ponieważ Sonia na spacerku ciągnie (na obroży się dusiła i kaszlała), postanowiłam kupić jej szeleczki. Kosztowały 7,50zł, ale paragon zostawiłam w pracy. Jutro go tu wkleję. [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/9546/dt096.jpg[/IMG] Podsumowując koszty: 56,46 leki 20,72 karma 7,50 szelki ---------------- [B]Razem[/B] [COLOR=Purple][B]84,68 [/B][COLOR=Black] [/COLOR][/COLOR]
-
[quote name='pidzej']a ja zrobię mini reklamę, z wawy czy nie zapraszam: [URL="http://www.facebook.com/pages/Warszawa-Poland/Krolicza-Nora/150424888306611?ref=ts#%21/event.php?eid=157830717584129"]http://www.facebook.com/pages/Warszawa-Poland/Krolicza-Nora/150424888306611?ref=ts#!/event.php?eid=157830717584129[/URL][/QUOTE] A ja bardzo żałuję, że W-wa to nie Inowrocław. :placz: Jestem wielką wielbicielką Twoich prac.
-
[quote name='panbazyl']Oj żeby moje były takie grzeczne.... Elinko, przyznaj się, to tylko tak do zdjęcia???? :)[/QUOTE] No właśnie, że nie! Gdy wróciłam z pracy, tylko jeden kapeć córki był na środku przedpokoju, drugi Loula miała w swoim legowisku, a na podłodze leżała narzuta z pufy. To wszystko. Żadnych zniszczeń, żadnego szczekania i skamleń pod drzwiami. Ale wydaje mi się, że to znowu zasługa mojej Louli. Pierwszego dnia, gdy wychodziłam do pracy i zamykałam drzwi zauważyłam, że Sonia nie bardzo wiedziała co zrobić? Popatrzyła wtedy na Loulę i zrobiła to samo co ona - wycofała się do przedpokoju i przyglądała się, jak zamykam za sobą drzwi. Wiem, że zaraz potem Loula kładzie się do legowiska. Teraz, po tych kilku dniach Sonia już nie czeka do momentu, aż zamknę drzwi. Gdy nadchodzi moja pora obie sunie już śpiochają sobie w legowiskach. [URL="http://glitter-graphics.net/graphics/232801"]:sleep2:[/URL][URL="http://glitter-graphics.net/graphics/232801"][IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG][/URL]
-
[quote name='mamamuminka']Serdecznie zapraszam na bazarek,z którego 1/2 dochodu będzie przeznaczona dla Sonieczki [URL="http://www.dogomania.pl/threads/194455-W-sam-raz-pod-choink%C4%99-%29-kubeczki-i-pluszaki-na-Gustawa-i-Sonieczk%C4%99-do-15XI-do-22.00"]http://www.dogomania.pl/threads/194455-W-sam-raz-pod-choinkę-)-kubeczki-i-pluszaki-na-Gustawa-i-Sonieczkę-do-15XI-do-22.00[/URL].[/QUOTE] mamamuminka, razem z Sonią ślicznie dziękujemy za bazarek, tym bardziej, że panienkę czeka sterylka i potrzeby będą :kiss_2: [quote name='malawaszka']Daj znać o kosztach - ile mam Ci zwrócić [/QUOTE] Malawaszko, pozwól, że jutro rozliczę koszty, bo dzisiaj padam już ze zmęczenia. A chciałam jeszcze pokazać kilka zdjęć z DT. Oto co robią dziewczyny, gdy TPańcia jest w pracy [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/3162/dt002e.jpg[/IMG] [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/4747/dt003.jpg[/IMG] [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/6908/dt028.jpg[/IMG] Czyżby Sonia miała niebieskie oczy? :loveu: [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/7606/dt009.jpg[/IMG] i wreszcie kolacja :sabber: [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/1691/dt030.jpg[/IMG]
-
[quote name='panbazyl']Elinko - wiesz, ze podziwiam Twój DT i Ciebie! I trzymam kciuki za kolejną bidę wyrwana ze schronu![/QUOTE] Panbazylku, dziękuję za miłe słowa. Szkoda tylko, że ze schronów nie można wyrwać wszystkich bied. Sonia w niedzielę odjechała, a w jej schronie pozostało 200 piesków :-( [quote name='malawaszka'][B]elinka[/B] na kiedy planujesz sterylkę małej?[/QUOTE] To zależy od tego, czy i na co Sonia była szczepiona w schronie? Planowo powinno być tak, że wczoraj ją odrobaczyłam, w następny wtorek będzie zaszczepiona, a sterylka w trzy tygodnie po szczepieniach. Czyli dopiero gdzieś tak ok.9 listopada. Wszystko jednak może ulec zmianie, jeśli okaże się, że Kajtka w schronie była szczepiona. Wtedy sterylkę zrobimy już w następnym tygodniu. Wczoraj kupiłam karmę dla małej, mam też do wykupienia receptę w aptece (na ten wrzodzik, bo się sączy). Byłam z małą na oględzinach u weta. Stan suni ogólnie jest bardzo dobry. Zaschnięte ranki na bokach to ślad po pogryzieniach lub po pasożytach. Na pchły zastosowałam FIPRex. Uszka trzeba będzie wyczyścić (kropelki są już zamówione). Pani Doktor wyczyściła Kajtece gruczoły odbytowe i zajrzała w ząbki, są idealne. Zapomniałam tylko ile Sonia waży. :oops: Za tydzień sprawdzę to jeszcze raz.
-
Malawaszko, pieniądze za transport już dotarły. Dziękuję :loveu: Tak, Sonia vel Kajtka to nasza panienka. Prawda, że ładne ma imię? :lol:
-
Hahaha, MikAga, wiedziałam, że się odezwiesz. Dziewczyny z Lilką mają rację. Z tą tapetą to było tak, że w przedpokoju mam naklejony tylko jeden jej ozdobny pasek. Mika pewnie uznała, że nie pasuje on do całości i w kilku miejscach tę tapetę pozadzierała. Poczekałam więc, aby przyłapać niszczyciela na gorącym uczynku, a kiedy przyłapałam, powiedziałam[I] nu! nu![/I] :nono: no i Mika sobie odpuściła. Ale dzieło dokończyła następna moja tymczasowiczka Pusia. Natomiast Lilce papier absolutnie, nawet jeśli on był ozdobny, nie smakował. Ona dopiero w DS zasmakowała zużytych skarpetek. A oto dowód: [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/9744/x013.jpg[/IMG] Na szczęście na Dogo Cioteczki już o wszystkim pomyślały i na podobną okoliczność ku pokrzepieniu serc założyły szkodnikowy wątek. Czymże więc jest ta moja tapeta w porównaniu z [URL="http://www.dogomania.pl/threads/192687-SZKODNIKI-czyli-doce%C5%84-zwierza-swego-bo-mog%C5%82a%C5%9B-mie%C4%87-gorszego?p=15365200&viewfull=1#post15365200"]tym[/URL]? Kajtka dzisiaj pogryzła Ewelince plastikowe etui z jajka- niespodzianki oraz obskubała listek z jednego z moich trzech kwiatów w domu, ale uznałam, że nadal jest grzeczniutka, bo zrobiła to z radości po powrocie do domu. Teraz sobie smacznie śpi po kąpieli. Ma pchełki. Jutro będę musiała coś kupić na te pchły.
-
Niestety, tylko tyle i tylko takie zdjęcia udało mi się Dajtusi zrobić. To Dajtusi azyl - schody [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/9698/341hx.jpg[/IMG] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/7116/342t.jpg[/IMG] A na tym zdjęciu widać jak Dajtusia bardzo się boi :sad: [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/7097/335z.jpg[/IMG] Więcej zdjęć Dajtusi jest [URL="http://img815.imageshack.us/slideshow/webplayer.php?id=333i.jpg"]tutaj [/URL]
-
Oj, do tego fikania to chyba jeszcze daleka droga. Niulka, ja też bardzo żałuję, że wczoraj się nie spotkałyśmy, ale jak wiesz z Obornik wiozłam moją nową tymczasowiczkę [URL="http://www.dogomania.pl/threads/194109-1-5-roczna-SZNAUCERKA-mini-ju%C5%BC-w-DT-szukamy-domu/page5"]Sonię [/URL]i niestety, nie mogłam na Ciebie poczekać. Wpadłam do Was tylko na chwilkę, bo bardzo chciałam zobaczyć Dajtusię. Wzięłam nawet ze sobą aparat fotograficzny, jednak zrobienie jakiegoś fajnego zdjęcia Dajtusi okazało się niemal a wykonalne. Dajtusia rzeczywiście jest trudnym pieskiem, ktoś kiedyś musiał bardzo ją skrzywdzić, bo nadal wszystkiego bardzo się boi. Na na mój widok to praktycznie cały czas się trzęsła. Dajtusia śpi w pokoiku córki na piętrze, gdy przyjechałam, mama niulki chciała ją sprowadzić do mnie, ale Dajtusia ze strachu utknęła na schodach półpiętra i do salonu w ogóle nie chciała zejść. Mama niulki mówiła, że Dajtusia tak zawsze na tych schodach siedzi, a do salonu to w ogóle nie zagląda, bo nadal boi się wszystkiego i wszystkich. No i że jedynie niulka ma dostęp do tej suni, przy niulce Dajtusia staje się weselsza, chętniej z nią chodzi też na spacery. No, ale w końcu i mi udało się jednak jakoś Dajtusię przekonać, sprowadziłam ją z tych schodów do salonu. Myślałam, że teraz porobię jej zdjęcia. No cóż, moja radość była bardzo krótka. Sunia w salonie czmychnęła prosto pod kanapę. :scared: Na szczęście kanapa miała zabudowaną ściankę, więc Dajtusia nie mogła się pod nią całkowicie schować. Przywarła więc do boku tej kanapy. Później był jeszcze krótki momencik, gdy chciała iść ze mną na spacer, ale generalnie to cały czas była przytulona do tej kanapy i drżała. Widzę niulka , że robisz kawał dobrej roboty skoro udało Ci się dotrzeć do tej suni i przełamałaś w niej lęk do Ciebie.
-
Sama widzisz, że Sonii nie można nie kochać. :eviltong:
-
:splat:ach, chodziło o szczekanie! Tutaj też jest wszystko w porządku. Wczoraj u rodziców sunia obszczekała obcego, ale to była taka potrzeba, bo Loula pierwsza zaczęła. W domu dziewczyna nie hałasuje, nawet w trakcie zabaw z Loulą nie szczeka. Ale w razie czego jej szczekliwość sprawdziłam jeszcze na balkonie. No i widać, że Sonia nie lubi niepotrzebnie nadwyrężać swoich strun głosowych.