Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    26216
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by DORA1020

  1. Zobaczcie jaki jestem sliczny:lol: ale na ogloszenie nikt nie odpowiedzial:shake:
  2. A Oborniki? Czy tam nadal dziala ten "hotelik",ja nawet na zdjecia nie moge patrzec,psiaki,w takich malutkich klatkach i to przerazenie w oczach,nic nie wiem o Obornikach,nie bylo tam naszych psiakow,ale tam to dopiero tragedia.
  3. [quote name='Awit']Sliczny Doruś Usg można zrobić, nie zaszkodzi a będzie wiadomo czy w jamie brzusznej wszystko ok. A co z tym mały czarnym starym psiaczkiem?[/QUOTE] Pytasz o malego,czarnego,starego psiaczka wyrzuconego na ulice kilka dnia temu? Chodzi za dziecmi,za osobami,ktore wychodza z psiakami na spacer,bardzo,ale to bardzo szuka kontaktu z czlowiekiem:-(jest taki smutny,ogon podkulony:shake:
  4. [quote name='warsawmoo']Dziękuję za expressssowe odwiedziny i namiary do p.Zanety! A jak Twoje kocię? Znalazło domek?[/QUOTE] A ktore? Bo tyle ich juz mialam,ze sama nie wiem.A teraz wyrzucili kotka bez jednego oka,biedniutki:-( Kto da domek maluszkowi? Kobieta,ktora go dokarmia wyjezdza 20go do corki,nie wiem co bedzie z kocina?No i jest wyrzucony maly,czarny,niedoslyszacy,niedowidzacy psiak,chyba stary,co pomoge jednemu,to juz jest nastepny.:shake:
  5. [quote name='DORA1020']Czy Pilot ma jakies ogloszenia?[/QUOTE] Czy Pilot ma ogloszenia?
  6. Coraz gorzej z tymi adopcjami:shake:,no ale nie trzeba tracic nadziei.Proponuje dac ogloszenie w "Przyjaciel Pies" zawsze to tez jakas szansa.Zadzwon do p.Zanety Zmudy-Koziny i opowiedz historie Fajtka,napewno pomoze/nie raz prosilam o pomoc i nigdy nie odmowila/ a to adres do niej [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  7. No nie na Majorce:evil_lol: Jest bardzo goraco,a psiaki ledwo dysza,ja tez:p
  8. Ale fajnie,sporo kaski:multi:Dziekujemy:lol:
  9. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/120488-Aguś-wrócił-do-domu!-Piesku-tylko-szczęścia!!!/page119[/URL] To watek ,o ktorym wczesniej pisalam,agusiazet daje ponownie Alinie S swojego psiaka, daje jej szanse poprawy,nie mnie to oceniac.
  10. [quote name='obraczus87']MMD pomimo krótkiego stażu na Dogo, ja juz takie sytuacje przerabiałam kilka razy. Za każdym razem dają mocno w kość, ale człowiek za każdym razem myśli o tych zwierzakach... To jest tak samo z ogłaszaniem psa. Ludzie uważają, że za psa jest odpowiedzialna TYLKO osoba, która załozyła wątek. A gówno prawda. I tak człowiek, który bardzo często z chęci pomocy założy wątek... zostaje sam jak palec. W dodatku zostaje osamotniony w poczuciu winy, że nie daje rady ze wszystkim nadążyć.[/QUOTE] Oj przeszlam przez to wszystko:shake: i tak trudno mi nieraz to zrozumiec,bo jezeli ktos dziala w realu i na dogo jest wtedy bardzo ciezko,i tez myslalam,ze w zyciu nie zaloze juz zadnego watku,bo przyplacilam to choroba,ale jak widze kolejna wyrzucona na bruk bide,to mysle,a niech tam,zycie to brutal,i dla ludzi i dla zwierzakow.
  11. [quote name='Lucyna']Jeszcze na temat mojego wyjazdu do znajomych w górach. Na tą chwilę nie widzę takiej możliwości, aby zaproponować im pieska. Teren nie do końca ogrodzony. Mają mnóstwo roboty z wykończeniem obejścia i brak czasu na cokolwiek, szczególnie na opiekę nad jakąś bidą. Od świtu do nocy harują. Wrócimy do tematu za jakieś dwa miesiące. Jest tam już sympatyczny piesek Felek należący do poprzednich właścicieli, którzy mieszkają jescze na terenie posesji. Znajomi dokarmiają go, bo właściciele to tacy trochę degeneraci. Widać, że piesek szczęśliwy, jednak trzeba "mieć na niego oko". Jest szansa, że kiedyś przejdzie całkowicie pod ich opiekę. Pod koniec sierpnia znowu się tam wybierzemy i zobaczymy na ile sytuacja się zmieniła.[/QUOTE] Nero potrzebuje wiecej uwagi,przynajmniej na poczatku,no i teren musi byc ogrodzony,chociaz tutaj gdzie jest w tej chwili,przyzwyczail sie,wie ,ze przyjde i nie ucieka,chociaz na poczatku ciagle zwiewal,nie chce miec obrozy ani szelek,wszysko sciagnie,ale na szczescie przestal uciekac,a teren tez nie caly jest ogrodzony
  12. [quote name='obraczus87']Jesteś ciut niedoinformowana. Skoro według Ciebie jestem taka słynna, powinnaś wiedzieć co nieco o historii moich psów m.in. Dżoka, który był u Aliny oraz Staszka, który był u Niej. Wtedy możesz się udzielać i przywoływać mój nick. W innym wypadku nie życzę sobie tego. Ci, co mnie znają trochę wiedzą jakie mam zdanie na temat Aliny i Jej działałności. A juz skoro tak Cię ciekawi co mysle o Alinie, trzeba uważniej czytać wątki, a nie tylko wyrywkowo. Ulka 1108 - jak odejdziesz to osoby robiące bazarki będa bardzo zawiedzione. Bo chyba na tym polega Twoja "pomoc" psiakom?? ;)[/QUOTE] Dlaczego sie klocicie?Kazda pomoc jest dobra, i Twoja Obraczus i Ulki,wszystko robimy dla psiakow,a osob im pomagajacych jest coraz mniej[COLOR=blue],nie odchodz Ulka a dogo,bo kazda pomoc jest wazna.[/COLOR][COLOR=black] [/COLOR]
  13. [quote name='AlinaS']Oczywiście - zakaz dostępu do dogomanii wtedy to dopiero można pisać co ślina na język przyniesie bo nie można skonfrontować , odpisać , wytłumaczyć a jednocześnie można bezkarnie oczerniać, pomawiać znawiać coraz to nowe historie...[/QUOTE] Olga 7 ma racje,to nie jest oczernianie,bo jak mozna kogos oczerniac,jak ktos nie zrobil niczego zlego?A tutaj w tak krotkim czasie umarla Zuzia,nasza kochana,mlodziutka foksia,zaginal nasz malutki Korek,a Aldo? Czy w innym hoteliku zdarzylo sie cos podobnego?A dlaczego nie dowiedzialysmy sie o zaginieciu Korka,w dniu w ktorym zaginal? Tylko jak juz bylo wiadomo jaki to hotelik.Moze wtedy bylaby wieksza szansa znalezienia malucha.Trzeba bylo mowic i pisac prawde,moze wtedy nie zdarzyloby sie tyle tragedii.
  14. [quote name='majqa']Kochani/ Kochane, wypowiedzcie się proszę odnośnie sugerowanego przez Malibo USG.[/QUOTE] Jezeli trzeba zrobic,to prosze zrobcie,jestem za.
  15. Sliczne ogloszenie,takie kolorowe:lol:kwiatowe i Dorcio taki piekny
  16. A moze on wroci w miejsce skad go zabralyscie,czy to daleko od Szczudlowa?
  17. A ja ciagle o tych upalach,Barniemu w tym futrze pewnie bardzoooo goraco,dzisiaj w sloncu 50 stopni:cool1:
  18. No to prosze w takim razie napisac co sie stalo z Korkiem,bo ze uciekl nie wierze ani ja,ani osoby,ktorym Korek lezy na sercu.Gdyby tak bylo Korek by sie znalazl,to nie igla w stogu siana,byly ogloszenia,byla nagroda,byl szukany w pobliskich schronach,bylo dawane ogloszenie w lokalnej prasie i co,gdzie jest Korek,to dla nas bardzo wazne.Kobieta,starsza pani,ktora dokarmiala go w Tomaszowie nie wie,ze on zaginal,oddala go w nasze rece,bo nam ufala i teraz co mamy jej powiedziec,no prosze napisac co?Ze uciekl z platnego hoteliku,gdzie mial miec tak dobrze,mial byc pilnowany,karmiony i kochany,i co?Za to placilysmy,to nie byla darmowa opieka,prosze napisac prawde,ktora w tej sytuacji nam sie nalezy.
  19. Chyba nic mu sie nie snilo,bo spal tak tylko kilka minut:lol:Nero to straszny pieszczoch.
  20. A te psiaki w klatkach to koszmar,[COLOR=#2e8b57][B]ludzie nie oddawajcie tam swoich psow[/B][/COLOR][COLOR=black][B],[/B]oni chyba nie maja serca,zeby tak katowac psy,sami niech powchodza do tych klatek:angryy:[/COLOR]
  21. Robi sie tutaj tez wiele dobrego,a hoteliki nie wszystkie sa takie jak u Aliny S czy w Obornikach.Moj staruszek Dorek jest u Astaroth i ja jestem bardzo zadowolona,ze on tam jest,nie mozna zakladac,ze wszedzie jest zlo,a Twoje deklaracje sa dla psiakow,nie dla ludzi i pewnie niejednemu uratowaly zycie.Co do linku,napisze do Joanny maila,poniewaz ona chyba nie jest zalogowana na dogo,tylko moze czytac watki,i wlasnie o tym przeczytala i do mnie napisala,poniewaz bardzo lezal jej na sercu los Koreczka.Wiec do niej napisze,jak mi odpowie,zamieszcze tutaj info.
  22. Nero wazy 32kg,moze jechac w aucie,nie tak jak biala sunia,ktora wiozlam i przywiazalam smycza do siedzenia,a ona podczas jazdy w panice wyskoczyla przez otwarte okno:crazyeye:.Nero tak sie nie zachowuje,ale jest mu goraco,takze klimatyzacja w samochodzie bylaby wskazana,to tak daleko,patrzylam na mapie,to chyba 500km.:crazyeye:I mysle,ze ta osoba,ktora wiozlaby psiaka robilaby postoje,zeby psinka mogl lapki rozprostowac.No wiec rezerwujemy miejsce,ale nie zapominajmy,ze we wtorek ukaze sie ogloszenie ze zdjeciem i byc moze Nero znajdzie ds. Jezeli nie,to wtedy juz dogrywamy transport.Niestety Nero ma kleszcze,10 dni temu zapuscilam mu krople o nazwie FipRex,nic niewarte krople,chociaz nie tanie/jak dla mnie/.A teraz wrocilam od niego,miziajac "malucha" wyczulam kleszcze,jutro usune,ale po co sprzedaja takie krople o dzialaniu dwudniowym:shake:Nero jest na dzialce przylegajacej do rzeki,komarow mnostwo,bo tam wilgoc,a tu upaly,ktore Nero niestety zle znosi,i te komarzyska:angryy: chmarami atakuja.Kleszcze,komary,Nero stracil apetyt,nic nie chcial jesc:shake: a te upaly jeszcze tydzien.
  23. Czyli szukamy transportu?Nero,to nie jest az taki uciekinier,wydostaje sie z obrozy,z szelek,ale nie ucieka,biega sobie po tym terenie,juz go nie uwiazuje,bo to bez sensu,ale jest bardzo spragniony kontaktu z czlowiekiem,jak przychodze szaleje z radosci.Mam 4 nowe zdjecia czarnuszka,komu moge wyslac mailem do wstawienia?Ja niestety nie potrafie:oops:
×
×
  • Create New...