Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    26453
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by DORA1020

  1. Rozpanoszyla sie juz:p szczeka na obcych,wpatrzona w swojego opiekuna,po tym przez co przeszla,zostala tylko przerazliwa chudosc,szkielet pokryty skorka,ale poniewaz jest siersciuchem,tak bardzo tego nie widac.Potrzeba troche czasu zanim zaokragla sie jej boczki:eviltong: ale wszystko jest na dobrej drodze:lol:
  2. Kaska jest sliczna,ogon juz w gorze,za opiekunem chodzi krok w krok,Jana i Zojka nie polubily jej,ale ona madra jest,omija je szerokim lukiem,psinice niewiele potrzeba:jedzenia i kawalek ludzkiego serca.Moze w srode uda sie zawiezc ja do weta.Apetyt jej dopisuje,ale zoladek ma zasuszony,zje troszeczke,reszte zakopuje,byla glodzona,ale najwazniejsze,ze juz jest bezpieczna.
  3. Dorek,mysle o Tobie,czy aby ci tam dobrze..........
  4. Nie masz za co przepraszac,banerek juz jest i to najwazniejsze,a mlody moze jeszcze kiedys pomoze;)
  5. Bez tej czapeczki mikolajkowej chyba byloby lepiej.......ale tak jest super tzn.super kartki,bo psinka bardzo smutna.
  6. Dzieki sonia:lol: jak widzisz banerek juz jest:lol: Ten psiak tez ze Szczebrzeszyna,dzieki Lucynce jest w hoteliku,ale ona placi za hotel 450zl.to ogromna kasa,psiak potrzebuje ogloszen i dobrego ds.
  7. W "Przyjaciel Pies" korzystam z bezplatnych ogloszen,tam mnie juz znaja,wiedza,ze potrzebuje pomocy,a wlasciwie psiaki,ktorych zawsze mam stadko,i nie wiem ktorego w pierwszej kolejnosci oglaszac.Jak mnie wyprosza drzwiami,to wejde oknem:evil_lol:ale na razie nie ma takiej potrzeby.Dzieki uprzejmosci p.Zanety zawsze moge oglosic jednego psiaka.Chociaz teraz poszlo ogloszenie dwa w jednym,dwie sunie z cmentarzem w tle,bo niestety tam mieszkaly:-(A co do Nero,to faktycznie dobry pomysl z tymi warszawskimi gazetami,tylko nie wiem jakie tam sie uazuja,przydalyby sie adresy mailowe.
  8. A szkoda......zastanawiam sie gdzie jeszcze mozna go oglaszac....w "Przyjaciel Pies" mial juz niestety ogloszenie,w sierpniu,ale to byl sezon urlopow,nikt nie zwrocil uwagi na Nero,a teraz nadal cicho......Sprobuje jeszcze w Czterech Lapach......
  9. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/188186-Nero-w-hoteliku-u-Jamora-pomozcie-oplacic-hotel-nie-mamy-deklaracji!!!?p=15721591#post15721591[/URL] Sonia czy Ty robilas banerek dla bezdomniakow?Bo mialabym taka skromniutka prosbe,Nero potrzebuje banerku,jego adopcja stanela w miejscu,Lucynka oplaca jego hotelikowanie,a nie jest to mala kwota,zero deklaracji,ten psiak bardzo potrzebuje ds. a na watku tak malo osob.
  10. Szkoda:p a nie znasz kogos kto umie?Zapytam Soni,ona chyba robila dla bezdomniakow ze Szczebrzeszyna
  11. Spayki jest szczesliwy,chodzi za swym opiekunem krok w krok,to byla milosc od pierwszego wejrzenia,psiak,kiedy go zobaczyl,pobiegl do niego machajac ogonkiem,nigdy nie byl glaskany,ani przytulany,wiec jak ktos okazal mu troszeczke milosci,to kupil go.Spayki ma do towarzystwa mala,wysterilizowana sunie,polubili sie,Spayki oddal jej nawet swoja kostke,ktora dostal.Nareszcie psinka bedzie szczesliwa,a jego opiekun zaprasza Krystyne i Magde do odwiedzin Spaykiego,byl z nim u weta,ten ocenil jego wiek na 3 lata,jest zdrowy,zaszczepiony od wirusowek.Tak sie ciesze,chociaz widok Spaykiego na lancuchu,z wystajacymi zebrami i dlawiacego sie sucha karma zawsze bedzie mi stal przed oczyma.
  12. Bardzo dziekuje za 38zl na trzy ciagle glodne psiaki:lol:tymbardziej,ze tych potrzeb jest ogrom,a szczegolnie kieleckie psiaki,tam powinna isc pomoc,bo to co widzialam w TVN /tylko urywek/ to jakie horror,to nie moze sie dziac naprawde,po prostu slow brak,tak nie postepuja ludzie,kto to jest?Potwor-kosmita?:angryy:
  13. No to szukamy transportu po 17tym do Krakowa,ma ktos jakies namiary na kogos,kto podjaby sie zawiezienia Pupilka do Krakowa? Tylko trzeba go pomierzyc i zwazyc;)
  14. Adopcja udana,Spayki znalazl swoje miejsce,wiecej napiszemy pozniej,Spaykiego zawiozla Krystyna z Magda,dzwonily.ze wszystko ok.
  15. Czy ktos zrobilby banerek Nerusiowi?
  16. Jestem na zaproszenie Piromanki,moge tylko /niestety/trzymac kciuki za psinki.
  17. Czy ktos pamieta czy Nero mial ogloszenia w "Przyjaciel Pies"? Gdzie mozna go jeszcze oglaszac? A co u niego?
  18. Bardzo as_ko Ci dziekuje:loveu:pieniazki dotarly i bardzo dziekuje Ingrid za to,ze wyslala karme na tymczasy Kruszynki i Majki i,ze zaplacila za leczenie Kruszynka:loveu:Niestety adopcje stoja w miejscu,dzwonia ludzie,ale niektore telefony odpadaja juz po paru zdaniach.A sa juz nastepne psiaki wymagajace pomocy:-(ale tylko pozytywne myslenie nie wdepcze nas w ziemie,bedzie dobrze,musi byc,tylko czasu potrzeba.
  19. Takie to smutne:-(ale niestety prawdziwe:-(
  20. Cytuje sms,ktorego otrzymalam dzisiaj od p.Moniki: Osoba,ktora skontaktowala sie dzisiaj przed 9 rano powiedziala o dwa zdania za duzo,mianowicie ,ze musi sprawdzic czy pies nie idzie z jednego lancucha na drugi,a poza tym dziwi mi sie,ze chce wziac psa majac doroslego kota,zapytala jeszcze cZy mialam kiedykolwiek psa ,osobiscie wolalabym zobaczyc pania lub pania Stenie/ takiego sms dostalam. A co do tej rany wszystko bylo w ogloszeniu w Przyjaciel Pies. Wszystkie psiaki ,ktore oddajemy do adopcji sa zaszczepione,odrobaczone i odpchlone.
  21. Pani Monika podjela decyzje,adoptuje Pupila,transport potrzebny pilnie.Mam nadzieje,ze wizyta przedadopcyjna wypadnie pomyslnie,mam nadzieje,ze Topi zrobi ja jak najszybciej.Tak sie ciesze:multi:
  22. [quote name='Rodzice Maciusia :)']napisałam do Topi w sprawie Pupilka. Ale co z Czako?? Czemu są wątpliwości? Nie odzywają się, tak? A czy Czakurec był wykastrowany???[/QUOTE] Nie byl wykastrowany,do tych ludzi dzwonila Krystyna,prawdopodobnie Czako jest na lancuchu,trzeba to sprawdzic.A ja juz nie radze sobie z pomoca zwierzakom,za duzo pracy,a czasu brak.Doszedl mi do pomocy jeszcze Sajmon,psiak starszej kobiety,ktora znalazla sie w szpitalu,nie rozmawialam z nia,bo o tym dowiedzialam sie dwa tygodnie po fakcie.I teraz jezdze tam 3 razy w tygodniu/bo czesciej nie daje rady/ i zawoze jedzenie Sajmonowi i 2 kotkom,ktore ciagle sa baaaardzo glodne.Przechodze przez dziure w siatce,bo posesja jest zamknieta na klucz,tam ktos przychodzi karmic Sajmona,ale za kazdym razem zastaje chleb zalany woda,a czasami nawet suchy i Sajmon jak mnie widzi dostaje szalu radosci.No i nie mial wody,tylko ten chleb.Codziennie tez chodze karmic bezdomne kotki,moze ktos ma dobry domek dla malej/ale juz doroslej / koteczki? No i musze zawozic jedzenie do Kaweczyna/psy z Kaweczyna maja watek/a p.Joanna miala do mnie zal,ze dawno bylam,a psy nie maja co jesc,no i musze myslec o dostarczeniu jedzenia na tymczasy,no i jeszcze wiele innych spraw,o ktorych nie napisze,dlatego tak bardzo jest mi potrzebna Wasza pomoc,bo bez niej "leze na obie lopatki".....
×
×
  • Create New...