-
Posts
26225 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DORA1020 replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Zadnego odzewu:shake: -
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DORA1020 replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Byly dzisiaj dwa telefony w sprawie Nero,ale lepiej gdyby ich nie bylo:angryy: Jeden facet chcial koniecznie Nero,bo roczna ON-ka juz mu sie nie podoba i odda ja do "przytulku":mad:,a drugi chce mlodego psa,bo ze starym,ktorego ma musi cos zrobic,wiec pytam co chce zrobic-zabic?A on,ze kury by nie skrzwdzil,a psa odda do schronu,bo juz mu niepotrzebny:mad:Co mysle o tych facetach-staruchach i czego im zycze:angryy:to pozostanie juz moja gorzka tajemnica. -
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DORA1020 replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lucyna']Niestety pan odpisał, że w drodze powrotnej ma już komplet ... :placz: Napisz Dorka, ale to tak naprawdę spora kwota. Z rodzinką pogadam dzisiaj wieczorkiem. Gdyby tak mój małż zdecydował się na odwiedzenie rodzinki ... :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Koniecznie Twoj malz musi odwiedzic rodzinke w Zamosciu:evil_lol: ale byloby fajnie:lol: -
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DORA1020 replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
A moze by tak napisac do Kundelkowej Skarbonki o dofinansowanie do transportu? Co o tym myslicie? -
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DORA1020 replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paja']Zaraz pozapraszam troszke cioteczki i wujaszków.A jak tam nasz Nero sie ma?[/QUOTE] Nero ma sie dobrze,ciesze sie,ze juz nie ucieka,bo byl to dla mnie duzy klopot,obok jest ulica i chwila nieuwagi........A teraz sobie biega,a wlasciwie lezy w cieniu,bo jest bardzo duszno i ozywia sie jak przychodze z dobrym jedzonkiem,bardzo sie cieszy,zje,a potem myk do miziania.Psiak marzenie do pilnowania domu. -
[quote name='Ingrid44']Czy mozna mu jakos pomoc ? Strasznie to smutne :( :( :([/QUOTE] Nie wiem jak...:shake:mam juz tyle watkow:shake: w realu psy poupychane gdzie sie da:shake: szukam dla nich domow,a wszystkie byly wyrzucone na ulice:-(....biala sunia,rudy duzy Misio, czarny duzy Nero,a gdzie tego umiescic? A czeka jeszcze z interwencji/byla tam Straz dla Zwierzat/ glodzony przez ludzi psiak,szkielecior,jezdze tam w tej chwili raz w tygodniu i zawoze jedzenie,zeby psiak z glodu nie umarl:-( Szukalam dla tego malego czrnuszka zeby go ktos na "chwile" przygarnal,ale nie mam nikogo.....:-(......o rany,same niebieskie koleczka..... A jeszcze wyrzucony kotek bez jedngo oka:-( kto lubi kotki? Kto by chcial mu pomoc?
-
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DORA1020 replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lucyna']Wpisałam do wątku transportowego, czekamy. Chyba nie będziemy miały na transport jeśli jest to 1200 km w dwie strony? Koszt około 500 PLN. Chyba, że coś łączonego się trafi? [I][COLOR=blue]Dorka, czy aktywowałaś linki do ogłoszeń?[/COLOR][/I][/QUOTE] Aktywowalam, a kiedy Twoi znajomi z Zamoscia jada do Wroclawia? Czy oni podjeliby sie tego trudu?Ile osob bedzie w aucie?Nero zmiesciby sie? Czy nie ma co na taka okazje liczyc? Faktycznie w innym wypadku ten transport kosztowalby nas fortune:shake:,a przeciez zadnej kasy nie mamy,tylko tyle co z bazarku,po jednym zaraz bedzie drugi,ale to wszystko i tak malo:shake: -
Psy z hoteliku u Alinys - wspólna pomoc poszkodowanym
DORA1020 replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
A Oborniki? -
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
DORA1020 replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tylko gdzie ten domek dla fajowego psinki? -
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DORA1020 replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
Zobaczcie jaki jestem sliczny:lol: ale na ogloszenie nikt nie odpowiedzial:shake: -
Psy z hoteliku u Alinys - wspólna pomoc poszkodowanym
DORA1020 replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
A Oborniki? Czy tam nadal dziala ten "hotelik",ja nawet na zdjecia nie moge patrzec,psiaki,w takich malutkich klatkach i to przerazenie w oczach,nic nie wiem o Obornikach,nie bylo tam naszych psiakow,ale tam to dopiero tragedia. -
[quote name='Awit']Sliczny Doruś Usg można zrobić, nie zaszkodzi a będzie wiadomo czy w jamie brzusznej wszystko ok. A co z tym mały czarnym starym psiaczkiem?[/QUOTE] Pytasz o malego,czarnego,starego psiaczka wyrzuconego na ulice kilka dnia temu? Chodzi za dziecmi,za osobami,ktore wychodza z psiakami na spacer,bardzo,ale to bardzo szuka kontaktu z czlowiekiem:-(jest taki smutny,ogon podkulony:shake:
-
Fajtek - łysy , niewidomy , brzydki ...BEZ SZANS :(:(:(
DORA1020 replied to SdZ_Lublin's topic in Już w nowym domu
[quote name='warsawmoo']Dziękuję za expressssowe odwiedziny i namiary do p.Zanety! A jak Twoje kocię? Znalazło domek?[/QUOTE] A ktore? Bo tyle ich juz mialam,ze sama nie wiem.A teraz wyrzucili kotka bez jednego oka,biedniutki:-( Kto da domek maluszkowi? Kobieta,ktora go dokarmia wyjezdza 20go do corki,nie wiem co bedzie z kocina?No i jest wyrzucony maly,czarny,niedoslyszacy,niedowidzacy psiak,chyba stary,co pomoge jednemu,to juz jest nastepny.:shake: -
Fajtek - łysy , niewidomy , brzydki ...BEZ SZANS :(:(:(
DORA1020 replied to SdZ_Lublin's topic in Już w nowym domu
Coraz gorzej z tymi adopcjami:shake:,no ale nie trzeba tracic nadziei.Proponuje dac ogloszenie w "Przyjaciel Pies" zawsze to tez jakas szansa.Zadzwon do p.Zanety Zmudy-Koziny i opowiedz historie Fajtka,napewno pomoze/nie raz prosilam o pomoc i nigdy nie odmowila/ a to adres do niej [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] -
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
DORA1020 replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No nie na Majorce:evil_lol: Jest bardzo goraco,a psiaki ledwo dysza,ja tez:p -
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
DORA1020 replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale fajnie,sporo kaski:multi:Dziekujemy:lol: -
Psy z hoteliku u Alinys - wspólna pomoc poszkodowanym
DORA1020 replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.dogomania.pl/threads/120488-Aguś-wrócił-do-domu!-Piesku-tylko-szczęścia!!!/page119[/URL] To watek ,o ktorym wczesniej pisalam,agusiazet daje ponownie Alinie S swojego psiaka, daje jej szanse poprawy,nie mnie to oceniac. -
Psy z hoteliku u Alinys - wspólna pomoc poszkodowanym
DORA1020 replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']MMD pomimo krótkiego stażu na Dogo, ja juz takie sytuacje przerabiałam kilka razy. Za każdym razem dają mocno w kość, ale człowiek za każdym razem myśli o tych zwierzakach... To jest tak samo z ogłaszaniem psa. Ludzie uważają, że za psa jest odpowiedzialna TYLKO osoba, która załozyła wątek. A gówno prawda. I tak człowiek, który bardzo często z chęci pomocy założy wątek... zostaje sam jak palec. W dodatku zostaje osamotniony w poczuciu winy, że nie daje rady ze wszystkim nadążyć.[/QUOTE] Oj przeszlam przez to wszystko:shake: i tak trudno mi nieraz to zrozumiec,bo jezeli ktos dziala w realu i na dogo jest wtedy bardzo ciezko,i tez myslalam,ze w zyciu nie zaloze juz zadnego watku,bo przyplacilam to choroba,ale jak widze kolejna wyrzucona na bruk bide,to mysle,a niech tam,zycie to brutal,i dla ludzi i dla zwierzakow. -
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
DORA1020 replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lucyna']Jeszcze na temat mojego wyjazdu do znajomych w górach. Na tą chwilę nie widzę takiej możliwości, aby zaproponować im pieska. Teren nie do końca ogrodzony. Mają mnóstwo roboty z wykończeniem obejścia i brak czasu na cokolwiek, szczególnie na opiekę nad jakąś bidą. Od świtu do nocy harują. Wrócimy do tematu za jakieś dwa miesiące. Jest tam już sympatyczny piesek Felek należący do poprzednich właścicieli, którzy mieszkają jescze na terenie posesji. Znajomi dokarmiają go, bo właściciele to tacy trochę degeneraci. Widać, że piesek szczęśliwy, jednak trzeba "mieć na niego oko". Jest szansa, że kiedyś przejdzie całkowicie pod ich opiekę. Pod koniec sierpnia znowu się tam wybierzemy i zobaczymy na ile sytuacja się zmieniła.[/QUOTE] Nero potrzebuje wiecej uwagi,przynajmniej na poczatku,no i teren musi byc ogrodzony,chociaz tutaj gdzie jest w tej chwili,przyzwyczail sie,wie ,ze przyjde i nie ucieka,chociaz na poczatku ciagle zwiewal,nie chce miec obrozy ani szelek,wszysko sciagnie,ale na szczescie przestal uciekac,a teren tez nie caly jest ogrodzony -
Psy z hoteliku u Alinys - wspólna pomoc poszkodowanym
DORA1020 replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
[quote name='obraczus87']Jesteś ciut niedoinformowana. Skoro według Ciebie jestem taka słynna, powinnaś wiedzieć co nieco o historii moich psów m.in. Dżoka, który był u Aliny oraz Staszka, który był u Niej. Wtedy możesz się udzielać i przywoływać mój nick. W innym wypadku nie życzę sobie tego. Ci, co mnie znają trochę wiedzą jakie mam zdanie na temat Aliny i Jej działałności. A juz skoro tak Cię ciekawi co mysle o Alinie, trzeba uważniej czytać wątki, a nie tylko wyrywkowo. Ulka 1108 - jak odejdziesz to osoby robiące bazarki będa bardzo zawiedzione. Bo chyba na tym polega Twoja "pomoc" psiakom?? ;)[/QUOTE] Dlaczego sie klocicie?Kazda pomoc jest dobra, i Twoja Obraczus i Ulki,wszystko robimy dla psiakow,a osob im pomagajacych jest coraz mniej[COLOR=blue],nie odchodz Ulka a dogo,bo kazda pomoc jest wazna.[/COLOR][COLOR=black] [/COLOR] -
Psy z hoteliku u Alinys - wspólna pomoc poszkodowanym
DORA1020 replied to kkanarekk's topic in Już w nowym domu
[quote name='AlinaS']Oczywiście - zakaz dostępu do dogomanii wtedy to dopiero można pisać co ślina na język przyniesie bo nie można skonfrontować , odpisać , wytłumaczyć a jednocześnie można bezkarnie oczerniać, pomawiać znawiać coraz to nowe historie...[/QUOTE] Olga 7 ma racje,to nie jest oczernianie,bo jak mozna kogos oczerniac,jak ktos nie zrobil niczego zlego?A tutaj w tak krotkim czasie umarla Zuzia,nasza kochana,mlodziutka foksia,zaginal nasz malutki Korek,a Aldo? Czy w innym hoteliku zdarzylo sie cos podobnego?A dlaczego nie dowiedzialysmy sie o zaginieciu Korka,w dniu w ktorym zaginal? Tylko jak juz bylo wiadomo jaki to hotelik.Moze wtedy bylaby wieksza szansa znalezienia malucha.Trzeba bylo mowic i pisac prawde,moze wtedy nie zdarzyloby sie tyle tragedii. -
[quote name='majqa']Kochani/ Kochane, wypowiedzcie się proszę odnośnie sugerowanego przez Malibo USG.[/QUOTE] Jezeli trzeba zrobic,to prosze zrobcie,jestem za.