Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    26227
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by DORA1020

  1. Watek Karo [URL]http://www.dogomania.pl/threads/145593-Szczesliwa-adopcja-Karo-w-swoim-nowym-domu?p=18416371#post18416371[/URL]
  2. Dzwonilam do P.Teresy i pytalam o Janke,Pani powiedziala,ze wszystko jest ok. nie chciala dlugo ze mna rozmawiac i zastanawiam sie dlaczego,powiedzialam,ze niedlugo zadzwonie,a P.Teresa powiedziala,ze na razie jej nie bedzie. Ja teraz dmucham na zimne,wizyta po adopcyjna bedzie jeszcze potrzebna,pewnie jestem przewrazliwiona,ale to tak mam po adopcji Kropki.
  3. Niestety wracam do sprawy:-(u tego czlowieka w skandalicznych warunkach teraz konie,psy,w tym szczeniaki w ciemnym kurniku i koty,wszystko oprocz koni wyglodniale,konie nie wygladaja zle,jednak staja na metrowych sznurkach,nie maja ruchu,nie moga sie polozyc,jeden kon chyba w depresji,kiwa sie na boki:-(
  4. [quote name='diana79']to może teraz coś z tym zrobią? :shake:[/QUOTE] Poprosilam o pomoc Vive,sama nic nie zdzialam,za duzo zwierzat.Po wyslaniu zdjec i opisu sytuacji,swiadkowie i Fundacja zglosi go do prokuratury. Ale przyjdzie czas,ze te psy i koty trzeba bedzie zabrac.
  5. [quote name='masza44']Dzisiaj poszło 245 zł z bazarku na konto Vivy- jak już dojdzie to DORA proszę o potwierdzenie tutaj i na bazarku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220281-Domowe-przetwory-i-orzechy-dla-%C5%BBabki-na-szczepienia-i-PDT-do-10.01.-do-20.00[/URL][/QUOTE] Z bazarku mozna bylo wyslac na moje konto,bo pozniej i tak Viva odsyla mi pieniadze,z tym tylko,ze na taka kwote musze dac faktury. Zabka jest w Dt,ktory nie wystawia faktur. Masza,dziekuje za bazarek:loveu: a czy Zabcia ma ogloszenia?
  6. [quote name='iwonamaj']No właśnie, co u niego w taką pogodę?[/QUOTE] Zadnych zmian,Farcik siedzi w budzie,w odosobnieniu. Zobaczymy co powie jutro wet.
  7. [quote name='handzia']Dora, wpłaciłam[B] 200 zł [/B]za dt Borysa, potwierdź jak będą u Ciebie na koncie.:)[/QUOTE] Ok. potwierdze:)
  8. Nie wiem czy jeszcze ktos pamieta osobe P.....z Bodaczowa,zabralam od niego Karo/ktory mial watek/ zostala suczka. Byla tam policja,i ja bylam tam co jakis czas.Na nasza prosbe przyjechala Straz Dla Zwierzat z Lubilna,ktora nie zauwazyla,ze zwierzakom dzieje sie krzywda. Z powodu braku czasu dawno tam nie bylam,ale czulam,ze tam dzieje sie cos zlego,wiec poprosilam Krystyne i Aske,zeby tam pojechaly. Byly i sa w szoku.P.....ma mase zwierzat,w skandalicznych warunkach.Konie,szczeniaki,psy,suczki,kotki...:-(
  9. Becia,bardzo dziekuje za pomoc:loveu::lol::loveu:
  10. [quote name='diana79']Beacia bardzo Ci dziękuję za wszystko co zrobiłaś dla tych sunieczek bez Ciebie by się to nie udało :loveu::Rose::Rose::Rose: wrzuciłam na wątek suniek :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/219225-Zoja-i-Janka-z-cmentarza...-czy%C5%BCby-domki-na-horyzoncie-%29-Trzymajcie-kciuki!?p=18407794#post18407794[/URL][/QUOTE] Dolaczam do podziekowan:loveu::lol::loveu: Becia pomoglas suniom dotrzec do wspanialych domkow,bardzo dziekuje:loveu:
  11. [quote name='Ingrid44']Czy mozna mniej wiecej ocenic kiedy on wyzdrowieje ?[/QUOTE] Prawdopodobnie to dlugie leczenie,ale jak nie bedzie zarazal,to moze znajdzie DT. W srode kolejna wizyta,wet powiedzial,ze dostanie kolejna porcje lekow i juz nie bedzie zarazal.
  12. [quote name='anja.s']Fakt, są podobne, z nadzieją przyglądałam się tej kotce, ciekawe co z nią teraz? Ja poszukuję jakiegokolwiek śladu, usłyszałam o możliwości, że psy, w okolicy mieszkają teoretycznie zamknięte psy rasy obronnej, pit bull czy coś takiego. Ale czy nie powinnam znaleźć choćby szczątków? Mój kotek znał psy, ale nie miał nigdy z nimi bezpośredniej styczności, teren zadrzewiony raczej, już nic nie wiem :shake:[/QUOTE] Jesli nic zlego mu sie nie przytrafilo to wroci. Mojej znajomej zaginela kotka,nie bylo jej trzy tygodnie,myslala,ze juz nie wroci,ze cos zlego ja spotkalo,a ona wrocila. Ale tez zaginela druga i nie wrocila.Najlepiej kotow nie wypuszczac z mieszkania,kastrowac i sterylizowac,wtedy nie szukaja wrazen.... Chociaz nie zawsze..... Moze sie jeszcze kotek znajdzie....
  13. Odwiedzam Barnisia i ciesze sie,ze jest szczesliwy:lol:
  14. [quote name='anja.s']Witam, przepraszam, że podpinam się z offtopem, ale może to jest jakaś nadzieja: w środę 11.01. nad ranem wymknął się z domu mój kot, w wieku nieco ponad rok, niekastrowany. Przeszukałam okolicę jeszcze tego samego dnia, wołałam, chodziłam - brak jakichkolwiek śladów. Natura szalała ostatnio, więc jest podejrzenie, że może postanowił poszukać towarzystwa. Bardzo prosiłabym o jakiekolwiek informacje, gdyby ktoś coś zauważył, kotek nie jest duży, czarny, jedno oczko ma lekko uszkodzone po kocim katarze. Z uwagi na moje miejsce zamieszkania najbardziej podejrzane są okolice obydwu szczebrzeskich cmentarzy, teren szpitala, nie sądzę, by zbliżył się do centrum (ale mógł go np. ktoś zachęcić, złapać, nie wiem) Kot wygląda tak: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/337/dsc02669i.jpg/][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/661/dsc02669i.th.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Wszystkie kotki czarne sa identyczne. Znalazlam,ale kotke,napewno byla to domowa kotka,ktos ja wpuscil do naszej klatki. Zabralam ja i zanioslam do sasiadki,bo wiedzialam,ze ma czarna kotke,ale to nie byla jej. Wiec na dwa dni zostawilam u osoby,ktora miala ja zatrzymac na 2 dni i byc moze do niedzieli znalazlby sie domek w W-wie i kotka by pojechala. Domek sie znalazl,ale osoba,u ktorej byla tymczasowo po prostu ja wypuscila,bo ta bardzo chciala wyjsc,skakala po oknach,miauczala przy drzwiach i ta otworzyla drzwi.I kotka poszla.Niestety nie mam miejsca,w ktorym moglabym umiescic wyrzuconego kotka choc na kilka dni,a pozniej szukac mu domu.
  15. [quote name='mari23']wpłynęło dla Misia: 105,- Jolanta W. (10.01.)[/QUOTE] Bardzo dziekuje:loveu:
  16. [quote name='martasekret']zaglądam do misia codziennie. przesyłam głaski. popieram pomysł diany dot. nowych fotek. Dora, może ktoś zrobi misiaczkowi jakąś sesyję...? ;)[/QUOTE] Chyba ja zrobie:p w zimowej aurze:lol:
  17. W tym roku Nero znajdzie dom:lol: napewno....
  18. [quote name='Ingrid44']Jak sie miewa maluszek ? Tej rodzinie to faktycznie nie wiadomo jak pomoc jak oni wszyscy chorzy umyslowo .[/QUOTE] Maluszek jest niestety w odosobnieniu,duzo je,duzo spi.... ale moze to i dobrze,odpocznie sobie,w srode jak wet powie,ze nie zaraza bedzie mogl pobiegac sobie na dworze ale jak pisalam wczesniej---dobrze gdyby znalazl sie dla niego nowy DT,bo obecny nie moze mu poswiecic tyle czasu na ile szczeniaczek zasuguje,przeciez on potrzebuje zabawy i milosci czlowieka,moze jak bedzie juz zdrowszy,zrobi mu sie ladne fotki i znajdzie sie dla niego domek.
  19. Sa juz puszki dla Farcika od Ingrid:multi::loveu: bardzo dziekuje:loveu: sa pyszne,nie zebym sama jadla:evil_lol::eviltong: ale wiem,ze Kruszynkowi bardzo smakuja,uwielbia je:lol:
  20. Wydatki/bo pozniej zapomne/ wet--20zl transport--25zl rekawiczki 20 par x 0.50zl= 10zl sucha karma 1 kg. Purina 12.50zl ryz ,drob--7.50zl
  21. [quote name='masza44']W moim rodzinnym mieście niedaleko nas jest to samo- ludzie ograniczeni umysłowo, nawet nie pijacy tylko tacy no ...ograniczeni. Mieli dzieci niepełnosprawne, sąd je odebrał, mają ograniczoną władzę rodzicielską, chyba tylko na weekendy przyjeżdżają z internatu. I mają chyba z 4-6 piesków małych kudłatych. One się mnożyły tam przez jakiś czas, ale chyba ktoś im je wysterylizował bo teraz jest ich zawsze tyle samo. Ale akurat o psy dbają- śpią w domu, mają ogrodzony ogródek i widzę czasem jak tam jestem jak co wieczór im facet nakłada ciepłe jedzenie do oddzielnych miseczek. Uważam, że trzeba to zgłosić do MOPS, niech im dadzą opiekunkę, kuratora, jakąkolwiek kontrolę czy pomoc. To nie kara dla nich, nie donos, tylko pomoc, tak to trzeba traktować.[/QUOTE] Wszyscy ich tutaj znaja,tej rodzinie nie da sie pomoc,nikt im nie posprzata domu i nie nauczy logicznego myslenia.Sa chorzy umyslowo i ograniczeni umyslowo. Zna ich MOPS,zna Caritas,policja,maja kuratora. I ja jeszcze czesto zagladam i zawoze karme dla zwierzakow,ale jestem tym zmeczona,bo za duzo mam tych problemow.
  22. [quote name='becia lublin']jutro o godz. 12 będzie wizyta p.a. Zojki, trzymajcie kciuki !!! Jeśli wszystko się ułoży dziewczyny jadą ze mną w niedzielę do warszawy[/quote] wielkie dzieeeki Beatko:loveu::loveu::loveu:
  23. [quote name='karolkamadry']I jakiego świerzba muszą mieć Ci ludzie skąd on pochodzi:-([/QUOTE] Juz o tym myslalam,tam jest jeszcze mlody psiaczek ,kotek ,piesek na lancuchu i kotka:-(nigdy nie opanuje tych problemow,co tydzien zawoze tam karme w batonach,bo to patologia i zwierzeta gloduja.To bardzo skomplikowane,bo corka tego babsztyla nie jest zlym czlowiekiem,jest tylko ograniczona umyslowo,w domu syf:shake:jakiego pewnie nigdy nie widzialyscie,ale sa tam jeszze dzieci:dziewczynka/ograniczona umyslowo/ i chlopak,ktory bardzo kocha tego pieska Maksia. Ja po prostu nie wiem co zrobic,zeby nikogo nie skrzywdzic
  24. Nikt nie zaglada do Misiaczka? DT opuszcza Janka,sunia ,ktora Misio bardzo lubi:lol: A czy Misio ma jakies ogloszenia?Ja wiem,ze starego psiaka ciezko wyadoptowac,ale przeciez jakies chociazby znikome szanse chyba sa? Misio zasluguje na swojego ludzia,nawet na te ostatnie lata zycia gdyby mial swojego kochajacego go czlowieka bylby juz tak naprawde szczesliwy.
  25. [quote name='Ingrid44']Puszki jeszcze do niego nie dotarly (Pewnie za 2 dni) ale z doswiadczenia moge powiedziec ze maluchy moga jesc mokre a jak troche podrosna to zaczynaja lubiec i probuja inne jedzonko, warzywa ,owoce ,slodycze , ciastka jak rowniez sucha karme. Moze sie wypowiedza inne cioteczki bo kazdy ma inne doswiadczenia.[/QUOTE] Tez tak mysle,ale nic nie stoi na przeszkodzie,zeby kupic mu suchej karmy.Bedzie jadl pyszne puszki,a na deser sucha karme:lol:zapytam w sklepie jaka maja dla szczeniakow.
×
×
  • Create New...