Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    26636
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by DORA1020

  1. Otrzymalam od Maszy pieniazki z bazarku-56.70zl.Bardzo dziekuje:) I od Ingrid karme na tymczas,wielkie dzieki:)
  2. Mam nadzieje,ze gallero tam zajrzy.Za duzo pytan......
  3. Dzieki wielkie:)
  4. Doszly,bardzo dziekuje:)
  5. [quote name='diana79']ktoś z fb może w tygodniu podrzucić Borysa z Krakowa do Tarnowa tylko ktoś msialby go przywieźć do Krakowa[/QUOTE] Tylko kto?
  6. [quote name='ludka']Noo, malenstwo swietnie sobie radzi. Fajne foty :) Alez biedne to z kocim katarem. KK szybko sie leczy, ale potrzebny domek i leczenie. Nieleczony wyzera oczy. Dora, zalozcie osobny bardziej alarmujacy watek na Miau na Kotach, a nie Kociarni, tam wiecej osob zaglada. Z blaganiem o DT. W transporcie zawsze pomoge. :([/QUOTE] Dzieki ludka:) licze na to..... z kicia jest bardzo zle,ale chce biedactwo zyc,wetka nie dawala jej wiekszych szans na przezycie,a jednak.... temperatura 36 a powinna 39,pol kilo wagi,w tym 3/4 robali na razie wczoraj podala na kk lek przeciwzapalny,antybiotyku jeszcze nie mozna podac...za slaba..... postaram sie jak najszybciej zalozyc im/druga tez w zlym stanie,ale jeszcze nie udalo mi sie jej zlapac/ watek na Kotach nie bardzo mam czas,musze codziennie jezdzic do weta,a przeciez inne koty tez czekaja...na jedzenie....
  7. Wielkie dzieki za wizyte PA dla Borysa:)
  8. [quote name='Becia Lublin']czy wiadomo już coś na temat wizyty dla Borysa ? czas ucieka ...[/QUOTE] Tez o tym mysle,Borys tak dlugo czekal na dom....I DS tez czeka na jakis sygnal.... Doszlo 200zl dla Boryska.Wielkie dzieki:) Dziekuje Monice J za pomoc:):)
  9. Handzia,brak slow....jak to dobrze,ze je uratowalas,wyobrazam sobie przez co przeszlas.
  10. One potrzebuja Dt ,nie mam miejsca gdzie mozna je leczyc,podam antybiotyk,a na drugi dzien jak trzeba bedzie podac dawke,a ich nie bedzie,co wtedy? Jak w takiej sytuacji leczyc? Wczoraj pojawil sie jeden,lalo........ A jak sie nie rozpocznie leczenia,nie maja szans na przezycie,zatkane noski nie pozwalaja im na jedzenie,sama skorka i kosteczki.....
  11. Co u Mundka? Ostatnio mysle o nim.Czy wszystko w porzadku? Moge prosic o jakies zdjecia z Ds?
  12. A jak sunia ma na imie?Bo nie bardzo kojarze...
  13. [quote name='Poker']Czy ktoś od Was nie będzie się wybierał w najbliższym czasie na Dolny Śląsk lub pobliże?[/QUOTE] Jesli wizyta PA dlaBoryska wypadnie pozytywnie---w Tarnowie----to bedzie potrzebny dla niego transport,a to chyba gdzies w poblizu?
  14. [quote name='Becia Lublin']miałam dziś tel w sprawie szczeniaków ... Dora kiedy te kluseczki "z reklamówki" będą do adopcji ?[/QUOTE] Mysle,ze za 2 tygodnie. W nastepnym tygodniu pojde zrobic im nowe zdjecia.
  15. Diana,wyslalam Ci namiary na DS Boryska,komputer odmawia mi dzisiaj posluszenstwa,kilka godzin juz siedze zanim cokolwiek napisze.
  16. Bardzo dziekuje ludce za zawiezienie zwierzaczkow do Warszawy:iloveyou: i Beci rowniez:buzi: znalezienie dobrego Ds to polowa sukcesu,druga to transport............ [B]Dziekuje bardzo[/B]:):):)
  17. [quote name='gallegro']Bez względu na zapewnienia, w przypływie wolnego czasu postaram się tam zajrzeć. Zastanawiam się tylko, czy nie lepiej byłoby pojechać bez uprzedzenia (niby po trasie), a wcześniej poobserwować posesję z zewnątrz. Zapowiedziana wizyta, zważywszy na całe to zamieszanie, może być niemiarodajna. Mam tylko nadzieję, że nikt z zainteresowanych nie wejdzie na wątek, a jeśli tak się zdarzy to zrozumie, że wszystkie nasze działania podyktowane są dobrem psa :roll:.[/QUOTE] To jest bardzo dobry pomysl,bardzo..... Tylko trzeba odczekac troszeczke i wszystko bedzie wiadomo.
  18. _Aga_ zgodzila sie zrobic wizyte,niestety ma zapchana skrzynke,a ja nie wiem czy bede jeszcze dzisiaj na dogo
  19. Trzeba troszke poczekac,napewno malenka znajdzie dom,tylko troche malo tych zdjec.....
  20. [quote name='Lucyna']Ale super ... cieszę się ogromnie, a wczoraj miałam wielkiego doła. Nadal jednak nie rozumiem tej sytuacji z kobietą, po co to było? Powiedziała dokładnie, że pies ucieka, dwa tygodnie uwiązany jest na lince, a teraz przytwierdzony do budy na dwumetrowym łańcuchu ... co za małpiszon...[/QUOTE] Ale tak do konca nie wiemy kto mowi prawde...... a codo tel do ziecia,to on do mnie zadzwonil w spr. adopcji Nero,wiec nie jestem kims z dogo,kto dzwoni i robi zamieszanie.... nie mam zamiaru nikogo zrazac,ale tez nie chce,zeby Nero uwiazany byl na dwu metrowym lancuchu.....
  21. [quote name='diana79']jest już ktoś do wizyty czy trzeba poszukać na dogo?[/QUOTE] Nie ma jeszcze nikogo,poprosilam potencjalny DS o cierpliwosc....
  22. [quote name='handzia']O jeny, to trzymam kciuki:) Na fb coś się rusza. Ludzie obiecują, że wpłacą :)[/QUOTE] To dobrze,bo wrzesien juz minal.....musze zaplacic....
  23. [quote name='handzia']Dla Borysa?[/QUOTE] Tak dla Borysa,mlodzi ludzie,mieszkaja w kamienicy na parterze,60m2,przez 8 godz.zostawalby sam w domu,i duzo spacerow. Bardzo chca adoptowac Borysa.
  24. Caluski dla chlopakow:calus:
  25. Nie wiedzialam Lucynko,ze sie z DS skontaktowalas,wiec zadzwonilam dzisiaj,na ten drugi numer,do ziecia. Powiedzial to o czym wczesniej pisalas,ze wszsytko ok. Nero juz nie ucieka,zrobili zadaszenie kojca i sa z Nero zadowoleni. Powiedzial,ze jak ktoregos dnia wypuscili Nero z kojca,to tak pedzil przywitac sie z Panem,ze przewrocil go razem z krzeslem....Nero to przeciez taki silny psiak,a przy tym pieszczoch.... no i mowil tez o zdjeciach,ze niedlugo wysle zdjecia Nero z DS.
×
×
  • Create New...