Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    26227
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by DORA1020

  1. [quote name='Ingrid44']Teraz pora wakacyjna , moze akurat ktos sie wybiera do Warszawy.Moze oglosic na watku transportowym ?[/QUOTE] Napisalam na transportowym,ze szukam transportu do Poznanialub Warszawy do Warszawy tylko w srode
  2. [quote name='diana79']szczeniaki trzeba by osobno poogłaszać, mogę prosić o ich fotki to porobię kilka ogłoszeń i trzymam kciuki za Mudnka :)[/QUOTE] We wtorek przyjdzie p.Urszula po jedzenie dla rodzinki to dam jej aparat,zeby zrobila zdjecia szczeniakom i suni.
  3. [quote name='Ingrid44']Czy Mundzio moglby pojechac pociagiem. Bylo by taniej i moze ktos mial by czas to zalatwic?[/QUOTE] Moglby pojechac pociagiem i byloby taniej,tylko kto z nim pojedzie?...................
  4. Napisalam na transportowym,ze szukam transportu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231182-Potrzebny-transport-Lublin-Poznan-lub-Lublin-Warszawa-w-srode!!!?p=19572859#post19572859[/URL] za zwrot kosztow to by pewnie znalazl sie transport,ale Mundek nie ma nic na koncie,a wprost przeciwnie,dlugo jeszcze bede splacac dlugi za jego pobyt w DT
  5. Sunia,ktora oszczenila sie pod podloga stodoly jest juz po sterylce.W piatek byla sterylizowana. Jeszcze 2 szczeniaki,biszkoptowy piesek i czarno-biala sunia szukaja domow,no i sunia rowniez,trzeba ja oglaszac. A jeszcze szczeniaczek po otrutej suni tez szuka domu,czarna,gladkowlosa sunia.
  6. [quote name='Ingrid44']Jak idzie z transportem dla Mundzia ?[/QUOTE] Eh....jak woda pod gore...... dziewczyna chce wyjechac po niego do Warszawy w srode,wiec tego dnia trzeba go zawiezc do Warszawy. I trzeba szukac transportu z Lublina do Warszawy na srode,a do Lublina trzeba go zwiezc,koszt paliwa ok.80zl Nie wiem co w tej sytuacji bedzie........
  7. Potrzebny transport do Poznania,lub w srode do Warszawy
  8. [quote name='klaudiam'][URL]https://www.facebook.com/?ref=tn_tnmn#!/events/402514923141475/[/URL] Czy to u tej Pani Krystyny był Tobiś?[/QUOTE] Tak,Tobiaszek byl u niej. Zapraszam na watek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230874-Osoba-od-30-lat-pomagajaca-zwierzetom-teraz-sama-potrzebuje-pomocy[/URL]
  9. I juz wiem,wizyta przed adopcyjna zrobiona Dzieki Becia:) Wypadla pomyslenie:) wspanialy domek dla Mundka,kochane psisko,tak dlugo czekal na ten dom. Szukamy transportu.
  10. Dziekuje za ogloszenia:) i czekam na telefony:) Jest nadzieja dla Mundka:)...................w koncu.........
  11. No wlasnie tez tak mysle,kazdy pies chcialby sobie poganiacw duzym ogodzie,ale i nie tylko pies,sama bylabym szczesliwa majac taki ogrod,ale widocznie nie wszyscy maja takie szczescie.Zobaczymy co to za dziewczyna,do wrzesnia juz niedaleko.
  12. Napisala dziewczyna z Lublina,ze jest zainteresowana adopcja Borysa,bedzie na poczatku wrzesnia w Szczebrzeszynie,odwiedzi psiaka i podejmie decyzje.Ma male mieszkanko w bloku,wiec troche sie obawiam czy Borys nie meczyl by sie,zreszta sama nie wiem....
  13. Jantarek nadal czeka??? A co to za kudlaty maluch z tylu?Z podziwem patrzy na dwa wielkoludy:)
  14. Bela,a moze by zrobic Barniemu wydarzenie na Fb,na pomoc to chyba nie ma co liczyc,ale moze ktos by go wypatrzyl.
  15. Jak sie czuje sunia? Czy ona ma jakies imie?
  16. Lucyna zaprasza na bazarek [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230681-Okazja-5-pozycji-za-10-zł-Książki-i-Filmy-do-31-08-2012-godz-22-00/page2[/URL] dla szczebrzeszyniaka Nero
  17. Zapraszam na watek,osoby,ktore znaja Krystyne i,ktorzy jej nie znaja [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230874-Osoba-od-30-lat-pomagajaca-zwierzetom-teraz-sama-potrzebuje-pomocy?p=19535994#post19535994[/URL]
  18. [quote name='ba-cha']Pani Dora 1020, napisala do mnie PW z pretensjami, ze adobcja odbyla sie bez niej, a przeciez ona wydala swoje prywatne pieniadze na karme, paliwo i ogloszenia. Wiadomosc bardzo mni zmartwila, zamiast cieszyc sie, ze sunia znalazla dobry dom, jestem oskarzana o nielegalna adopcje i slysze pretensje. Jak juz pisalam, ludzie ktorzy ja adoptowali pojechali tam po nia w najgorsza pogode (okropny deszcz, zimno) jak tylko uslyszeli, ze biedna jest sama na posesji, praktycznie bez schronienia. Adopcja odbyla sie dzieki sasiadce i gabinetowi wet., ktory dobrze zna tych ludzi, stalych klientow, ktorzy naprawde dbaja o psy, bo juz z niejednym do lekarza przyjezdzali. Dlatego, ze adopcja nie odbyla sie przez pania Dore, nie widze powodu podawania Pani danych tych ludzi i niepotrzebnym ich niepokojeniu.[/QUOTE] A co to za niepokojenie?Zawsze robimy wizyty przed albo po adopcyjne i nie sa one niepokojeniem ludzi. Gdyby polegaly one na niepokojeniu nikt nie adoptowalby zwierzakow. I nie pisze oskarzen,bo byc moze to jest dobry dom dla suni,tylko poinformowalam Pania o zasadach dogomanii. Jesli zainteresowalam sie losem suni,jezdzilam do niej,zawozilam jedzenie,robilam ogloszenia to chcialbym wiedziec gdzie jest sunia,moim celem nie jest niepokojenie ludzi tylko zrobienie wizyty po adopcyjnej i podpisanie umowy adopcyjnej.
  19. [quote name='handzia']DORA, wysłałam właśnie 200 zł na Twoje konto. Nie było tyle na koncie, założyłam z innych psich pieniędzy...Mam nadzieję, że wpłacą Ci co zalegają.[/QUOTE] Dziekuje:) tez mam taka nadzieje. I kolejna,ze Borys w koncu znajdzie dom,nie podzieli losu Nero i Mundka. Ta pani zadzwonila niedawno,ale powiedziala,ze jej mama choruje i jak sie wszystko unormuje to pomysli o adopcji Borysa. No to czekamy.......bo i tak innego wyjscia nie ma. Chyba,ze z tych ogloszen,ktore teraz sie ukazaly ktos zadzwoni. Handzia,napisalam Ci na pw.odpisz prosze.
  20. [quote name='Ty$ka']Dora, dasz radę załatwić nowe fotki szczeniaczków? A w szczególności beżowemu?[/QUOTE] Jakos moze dam rade,ale nie wiem kiedy. Gmina pokryje koszty sterylizacji suni.Szczeniaczki poptrzebuja ogloszen.Rowniez ten,tzn.ta malutka sunia,po otrutej mamie.
  21. [quote name='bela51']Przynajmniej tak mi powiedziała, ale czy jest to prawda ...? A co dzieje sie dalej z tą sunia i jej dziecmi, wybaczcie, ale nie przesledziłam całego watku.[/QUOTE] Chyba prawda,bo ta pani wiecej nie dzwonila. Sunia /bez imienia/ nadal czeka na swoj domek.I czekaja jeszcze 2 szczeniaczki.Czarno-biala sunia i bezowy psiak. Dwa pojechaly wczoraj do swoich domow.U jednego sama zrobilam wizyte p/adopcyjna.Rodzinka mloda,z malym dzieckiem,ale napewno o sunie bedzie dbala.poprosili o pokrycie kosztow sterylizacji,jak tylko sunia dorosnie.Umowa adopcyjna podpisana. Wpadne tam niedlugo i zrobie jakies zdjecia. Drugiego szczeniaczka-pieska adoptowala corka p.Urszuli,rowniez podpisali umowe i obiecali zdjecia. Na adopcje czeka jeszcze szczeniaczek-sunia od otrutej suczki.
  22. [quote name='ba-cha']Sąsiadka, która doglądała suni, zgłosiła w gabinecie weterynaryjnym w Szczebrzeszynie, że taka sunia jest podrzucona. Pani, która ją adoptowała dowiedziała się o niej właśnie w gabinecie i zaraz po nią pojechała i była już na pierwszej wizycie u weterynarza (odpchlanie i odrobaczanie), to wszystko działo się dzisiaj.[/QUOTE] Napisalam na pw. do Pani ba-cha,ze przed zabraniem psa robi sie wizyte przed adopcyjna,a skoro zostala sunia juz zabrana to wizyte po adopcyjna,a juz napewno trzeba podpisac umowe adopcyjna.
  23. Tez bym chciala,zeby ten cud sie zdarzyl. Misio jak na razie nie ma pelnych stalych deklaracji,ma 140zl a jedzenie? Ja dostaje od sponsorow sucha karme,to i Misio ja je ,ale z checia zjadlby cos lepszego,przeciez to staruszek.
  24. Lucynko,skontaktowalas sie juz z p.Magda Buszko? Pani Magda zrobi aukcje ziarenek,moze wpadnie pare groszy dla Nerusia......
×
×
  • Create New...