-
Posts
26644 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
[quote name='handzia']Zakończyłam mój bazarek w 10-ciu% [B](wyszło 50,50 zł) [/B]przeznaczony na potrzeby pani Krystyny i jej zwierząt. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245125-Koniec-rozliczamy-dla-Argo-i-innych-psiak%C3%B3w-do-16-go-lipca-Zapraszamy[/URL]!!! [B]Na moim koncie dla pani Krystyny jest teraz 74,50 zł[/B][/QUOTE] Dzwonila Krystyna i prosi o bude dla Franki buda nie bedzie w kojcu,tylko na zwenatrz,przy kojcu a ona mowi,ze ta buda rozlatuje sie,zgnila i przy najmniejszym ruchu rozleci sie Aniu,moze te pieniadze przeznaczyc na nowa bude,oczywiscie bedzie to malo,ale moze by zebrac brakujaca kwote?
-
[quote name='funia']Psiaki są bezpieczne u mnie na działce. Wyniki krwi ogólnie nie są tragiczne .Pies ma anemie suczka w miarę .Ich stan to kacheksja -ogólne wyniszczenie organizmu . Dokładne wyniki wkleję z maila jaki dostanę od wetki w pon. MIałyśmy z handzia skretu podczas pobierania krwi ...Psiaki szkieletory ale siły mają duzo .Było szarpania i pokłądania sie wraz z nimi na podłodze . Zostały zakropione preparatem od pcheł ,kleszczy i odrobaczone . I jak pisałam wyzej zrobiono morfologie plus biochemię . Narzady wewnętrzne wydają się funkcjonować normalnie .Aż dziwne w ich stanie . Wizyta dzisiajsza wyniesie coś ponad 200zł . Wzięłysmy też 5kg Puriny po 10 zł za kg.[/QUOTE] Dobrze,ze sa bezpieczne,teraz juz bedzie dobrze.Na Twoim ranczu troche odzyja od tego cierpienia.
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
DORA1020 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zdjecie z pileczka-rewelacja:) ten psiak chyba nigdy nie zaznal czlowieczej milosci -
[quote name='Becia Lublin']wydarzenie haszczaków na FB [URL]https://www.facebook.com/events/585441268174598/[/URL] najnowsze wiesci ... dziś psy były u weta. Sunia, która wabi się Sonia, jest w lepszym stanie, jej wyniki też były zadowalające. Gorzej jest z pieskiem, Igorkiem, miał wzdęty brzuch, ale dziś też sporo wydalił z siebie, być może za dużo jedzenia dostał jak na pierwszy raz. Handzia w dalszym ciągu czeka na wyniki krwi Igorka[/QUOTE] Dziekuje:)
-
[INDENT] [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Zamieszczone przez [B]DORA1020[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=21135968#post21135968"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] [B]Dwa huskie u osoby psychicznie chorej potrzebuja pomocy.Nowych domow.[/B] [B]Czlowiek trzyma je w domu,nie wyprowadza na spacery,psiaki zalatwiaja swoje potrzeby w mieszkaniu,nie karmi,zeby tylko duzo nie narobily w mieszkaniu,tylko tyle ile porzeba na przezycie.[/B] [B]Huskie przezywala potworne cierpienie.Jest mozliwosc odebrania mu tych psow,pilnie szukam dla nich nowych,odpowiedzialnych domow.[/B] Pilnie szukam transportu z Zamoscia do Ploskiego/tj. 7km/ od godziny Krystyna probuje znalezc kogos to zawiozl by tam te psiaki,ale nie ma nikogo chetnego. jesli sie nie znajdzie transport psiaki trafia do schroniska:-( dzisiaj od tych ludzi trzeba je koniecznie zabrac. Dla tych psow liczy sie kazda godzina. [/INDENT]
-
[quote name='DORA1020'][B]Dwa huskie u osoby psychicznie chorej potrzebuja pomocy.Nowych domow.[/B] [B]Czlowiek trzyma je w domu,nie wyprowadza na spacery,psiaki zalatwiaja swoje potrzeby w mieszkaniu,nie karmi,zeby tylko duzo nie narobily w mieszkaniu,tylko tyle ile porzeba na przezycie.[/B] [B]Huskie przezywala potworne cierpienie.Jest mozliwosc odebrania mu tych psow,pilnie szukam dla nich nowych,odpowiedzialnych domow.[/B][/QUOTE] Pilnie szukam transportu z Zamoscia do Ploskiego/tj. 7km/ od godziny Krystyna probuje znalezc kogos to zawiozl by tam te psiaki,ale nie ma nikogo chetnego. jesli sie nie znajdzie transport psiaki trafia do schroniska:( dzisiaj od tych ludzi trzeba je koniecznie zabrac. Dla tych psow liczy sie kazda godzina.
-
[B]Dwa huskie u osoby psychicznie chorej potrzebuja pomocy.Nowych domow.[/B] [B]Czlowiek trzyma je w domu,nie wyprowadza na spacery,psiaki zalatwiaja swoje potrzeby w mieszkaniu,nie karmi,zeby tylko duzo nie narobily w mieszkaniu,tylko tyle ile porzeba na przezycie.[/B] [B]Huskie przezywala potworne cierpienie.Jest mozliwosc odebrania mu tych psow,pilnie szukam dla nich nowych,odpowiedzialnych domow.[/B]
-
Szukam domow dla 3 miesiecznych kotkow.Gdyby ktos mial na oku,prosze dajcie znac.
-
[quote name='masza44']to podam tej Pani numer do Ciebie, jakby co opowiedz jej o Soni może by ją wzięli, zreszta pewnei i tak chcieliby zobaczyć zdjęcia, ale to już same sobie porozmawiacie[/QUOTE] Dzieki:) porozmawiam z nia,ale wiem,ze nic na sile. Poprosilam Ty$ke o wstawienie zdjec kotkow i szczeniaczkow.Jak bedzie miala wolna chwile pewnie wstawi tu wszystkie te malenstwa.
-
[quote name='masza44']Nie, może być szczeniak, w piątek ma do mnie jeszcze zadzwonić jakby co to podam Wam numer tel. albo lepiej podam pani do DORY . Pani jest prosta ale szczera, wiele rzeczy nie wiedziała np na czym polega sterylizacja czy kastracja ale jak jej wytłumaczyłam plusy to powiedziała, że w takim razie czy suczkę czy pieska wysterylizują, z tego co mi opowiadała to piesek miałby tam dobre życie, mieszkałby w domu, może nie spałby na łóżku ale miałby legowisko na korytarzu, mógłby wchodzić do kuchni itp, oni zabierali psa ze sobą wszędzie, w pole, do lasu na grzyby, do rodziny jak jechali w odwiedziny. Nigdy nie był wiązany. Ma ogrodzone podwórko. Sama mówiła, że oni go tak traktowali jak członka rodziny, że na wsi gdzie mieszka żaden pies tak nie ma. Wydaje mi się taka chętna do słuchania, do tego żeby przyjąć kto jej co mówi, i się zastosować, ale to już musicie ocenić same. Może jak zadzwoni w piątek to podam numer do DORY żeby się skontaktowała to myślę,że chętnie zobaczy zdjęcia. Pani jest wczesna emerytka ( od roku i Pan też, mieszkają na wsi, mają małe gospodarstwo ( krowa, kilka kurek) dzieci dorosłe i nie mieszkają z nimi, córka w Krakowie na studiach, syn za granicą.[/QUOTE] Masza,podaj prosze moj numer. To oni chcieliby biszkoptowego szczeniaczka? Mamy takiego.Bedzie malym pieskiem,tak jak mama. Gmina ma pokryc koszty szczepienia od wirusowek,odrobaczenie i odpchlenie. A nie chcieli by Soni? Rudo-bialej suni,przeciez ta sunia tak dlugo czeka na dom,dlaczego nikt jej nie chce jak to taka kochana psica,kurki nie zje,ptactwo moze po niej chodzic,ona nie ruszy,koty rowniez.Moze za piekna nie jest,ale za to chodzace dobro. I strasznie boi sie burzy,przydal by sie jej domek.