-
Posts
26471 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by DORA1020
-
Jantar,smutny psiak POJECHAŁ DO WSPANIAŁEGO DOMU!!!
DORA1020 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Jantarku.....czas juz do swojego domku:) -
Mam kolejny klopot.Od kilku lat karmie ok.8 letnia kotke Wegielke.Kotka ma chore dziasla.Jest na tej dzialce i nigdzie nie chodzi,caly czas jest w tym samym miejscu.Codziennie tam chodze i ja karmie.Niestety wlasciciele dzialki zalozyli dzisiaj na furtke klodki. Juz w ubieglym roku mowili,zebym zabierala te koty,bo oni chca sprzedac dzialke.I dzisiaj klodki.Teraz nie wiem co bedzie.Jak ja nakarmie Wegielke,ktora codziennie czeka na jedzenie.Z tymi ludzmi sie nie dogadam,rozmawialm w ubieglym roku,nie lubia kotow.Nie obchodzi ich,ze tam zostala kotka,ktora trzeba nakarmic. Oglaszam ja juz od roku,niestety bez odzewu.
-
Niestety maly zwial z tymczasu:( nie wygladalo na to,ze ucieknie,jest malutki,ma chora lapke,byl razem z malutka sunia,ktora polubila go. Od rana biegam po Szczebrzeszynie i okolicach,niestety:(:(:( co ja mam teraz robic?Nie dam rady dalej szukac,zrobilam ok10km,nog nie czuje. Jak sobie pomysle,ze znowu bezdomny i glodny:(:( i znowu strach gdybym chociaz troszeczke podejrzewala,ze ucieknie,to by go uwiazali na dluga linke,chociaz na kilka dni,dopoki sie nie przyzwyczai,ale nawet o tym nie pomyslalm. Chociaz faktycznie jak go zabierali to trzasl sie ze strachu,dobrze sie czul tylko na moich kolanach jak go glaskalam. Co teraz?
-
Zabralam go dzisiaj wieczorem na tymczas,nie moglam dluzej patrzec na jego cierpienie.Nie wiem jak sobie poradze z platnoscia,nie stac mnie na umieszczenie 2 psiakow w PDT,ale dluzej juz nie mogl siedziec na tej ulicy. On bardzo lgnie do czlowieka,chcialby,zeby go ciagle przytulac,jest taki malutki i napewno nigdy nie zaznal milosci czlowieka.
-
Malej Biedronce na ulicy cos dolega,ma chora lapke,wczoraj lezal na boku i nie mogl wstac,jak w koncu wstal ,to na trzech lapkach,to troche wygladalo jak paraliz.Zrobilam mu zdjecie.Byl sam,duzego Misia nie bylo,pewnie maly nie mogl za nim isc. Dzisiaj jest troszeczke lepiej,chyba bede musiala go zabrac do PDT,chociaz nie wiem skad wezme pieniadze na oplacenie dwoch psiakow w PDT.Juz teraz nie jest mi lekko.
-
Dzisiaj u nas leje,az przykro patrzec na Biedronki:( cale mokre,mala Biedronka bardzo juz sie garnie do ludzi,przyszedl za mna do bloku,chcial wejsc,tak bardzo smutno,ze nie moglam go zabrac i musialam zostawic w tej ulewie. Na Info Szczebrzeszyn poprosilam,zeby napisali,ze szukam dla nic dT,na razie zero odzewu,ala123 zamowi malej Biedronce ogloszenie ze zdjeciem w Kronice Tygodnia poprosilam tez spolke dawnego GS-u o wygospodarowanie kawalka miejsca dla nich na 2-3 miesiace,zeby mozna tam bylo bude postawic i codziennie bym je karmila,w nastepnym tygodniu ma byc posiedzenie zarzadu i podejma decyzje czy moga pomoc,dobrze by bylo i na 2 miesiace,upaly...burze...one nie moga zostac na ulicy:(
-
[quote name='Ingrid44']Dobrze ze sie znalazly. Teraz trzeba je jakos wylapac zeby im sie krzywda nie stala. Wiadomo jakcy sa ludzie.[/QUOTE] Na razie zrobilam im ogloszenie.Dobrze by bylo gdyby znalazl sie dla nich dom,za niewielka oplata za opieke i karme. Bo na taki prawdziwy DS to chyba nie ma szans.Bede szukala.Nakarmilam je niedawno i z tego powodu bardzo sie ciesze,chociaz glodne nie beda.I odpchlilam duza Biedronke,mala Biedronka nadal nie ufa ludziom,chociaz jest duzo lepiej niz na poczatku.
-
[quote name='Ginn']Ale podłoga jakaś jest.[/QUOTE] Ja nie wiem,ale nawet gdyby nie bylo,to mozna troche cementu wylac. Pamietam jak Krystyna zabierala te psiaki.Byly w jakims zasieku,w glebokim dole,a ludzie rzucali do tego dolu jakies ochlapy,albo podawali im na kiju.Krystyna zabrala ich do siebie jak mialy ok.7m-cy.Pamietam,ze wtedy rozwazala mozliwosc umieszczenia ich w schronie,ale mowilam jej,ze nie maja tam szans,no i zostaly u niej.Te psiaki zostaly zabrane juz z wypaczona psychika.