Oczywiscie, ze czasami psa lepiej przywiazac niz, zeby mial uciec, lub zginac pod kolami itp. no, ale trzeba go wziac na spacer, dac mu dobre jedzenie itp. Ja tez nieraz trzymam Maye przed domem na dlugiej lince, bo u nas nie ma plotow z przodu, ale jak Mayi sie znudzi to wali lapa w drzwi i wchodzi do domu, poza tym przynajmniej raz idzie na spacer, lub do tylu ogrodu, no i je jak czlowiek :):)
Spi w korytarzu na koldrze itp. Wiadomo kazdy musi pracowac, wyjsc z domu itp, ale pies musi miec kontakt z czlowiekem, odpowiednie jedzenie i zapewniony ruch.