Wieści z domku Dropsa.
Jak sie mozna bylo spodziewac ;) chlopiec natychmiast zawladnął sercem swojej nowej Pani. Chadzaja na spacerki, Pani dba aby Dropsika przybylo wiecej tu i ówdzie :razz: Byli na wizycie u weterynarza, bo Dropsik mial stan podgorączkowy, ale jest w porządku - dostal antybiotyk.
Czyli piesek ma bardzo dobra opieke, stan zdrowia jest obserwowany i nie lekcewazony, miseczki pelne, spacerki rowniez objely Dropsika - mozemy sie tylko cieszyc i...tesknic :loveu:
Ah Dropsiku Kochany, wielkim szczesciem bylo spotkac Cie na swej drodze! Nie zapomnimy i wkrotce odwiedzimy :eviltong:
:Dog_run: