-
Posts
15513 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fiorsteinbock
-
Witajcie Cioteczki, dokopalam sie do chlopaka - u nas nadal lezy snieg i wszystko utrudnia :) ale nadchodza rozstopy to i moze w ludzkich sercach zagosci milosc i pokochaja naszego Samba! Zaczne od deklaracji finansowej, ktora przechodzi po Skitku na Samba, druga sprawa - oczywiscie, ze pomoge oglaszac chlopaka. Jutro postaramy sie jechac do schronu i nowe zdjecia porobic. Podpisuje sie pod slowami Edi, pies z tymczasu ma sprawdzony charakter, znany jest stan zdrowia no i lepiej sie prezentuje: wykąpany, pachnacy na kanapie :) Ludzie bardzie ufaja tymczasowemu opiekunowi niz pracownikowi schroniska a zatem psiak ma wieksze szanse adopcyjne. Decyzja trudna, wiadomo ale trzymam kciuki i sluze pomocą.
-
Neska -przed Swietami mam najlepszy domek,dziekuje wszystkim
fiorsteinbock replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
I jak Grazynką, sa zainteresowanie Nesca? czy cisza? -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
fiorsteinbock replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Niecierpie swiat - ale na wieść o adpopcji Paris buzka sie cieszy i moze uwierze jednak w magie :) -
"Mały" z wielkim tyłozrgyzem MA DOM!!!
fiorsteinbock replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
[quote name='mmd']Odświeżone gumtree [url]http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Maly-roczniak-mieciutki-kaloryferek-na-chlodne-dni-W0QQAdIdZ240704080[/url][/QUOTE] Wielkie dzieki!!! -
Malutka wspaniała Sabcia MA REWELACYJNY DOM!!!
fiorsteinbock replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, ja tez zagladam - tylko nie zawsze pisze, bo i co pisac... Zawalona jestem ogloszneniami psów z dzierzoniowskiego azyla, na wszystkie brak czasu wiec podczytuje watek bez pomyslu "jak pomoc" :( -
Puśka pozdrawia ze swojego własnego domu.
fiorsteinbock replied to Basia1244's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, wklejcie moze pieknotke na ten wątek, zawsze to kolejna reklama: [url]http://www.dogomania.pl/threads/185918-25-domk%C3%B3w-chce-kud%C5%82atego-psa[/url] -
Yaris/Rota uratowana! Ma swoj dom!!!
fiorsteinbock replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
Fajnie, ze domek nadal sie odzywa i jeszcze dzieli fotkami. Dla nas to ogromnie wazne: zobaczyc, poczytac, wiedziec, ze z psem wszystko ok :) -
Po 4 latach w schronisku Leda znalazła swoje miejsce na ziemi!
fiorsteinbock replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Niestety nikt nie obserwuje Ledy. Zaluje bardzo - nie powinna siedziec w schronie! -
Ano masz racje :) Chociaz i babeczki nei sa świete. Moja Nuka upatrzyla sobie przecudnej urody suczke w typie Shit zu i uprzykrza jej zycie! Dostaje szalu jak widzi ją na spcerze!!! Stawialabym na zazdrosc z powodu urody, bo innego wytlumaczenia nie widze :) Do zadnego psa/suki nie jest agresywna, wrecz przeciwnie....a tej laluni nie znosi!
-
Rozmawialam z Kikou o Lisku, Saszy i generalnie o zyciu a wlasciwie o pieknej zimie, ktora nie zamierza odpuscic. Ani Liskowi ani Saszce warunki pogodowe nie przeszkadzaja, mozna domniemac, ze wrecz ich ciesza. Jeden psiak jak i drugi na dlugich łapkach fika po sniegu robiac troszke na zlosc tym mniejszym, dla ktorych zaspy sa trudniejsza przeszkoda :) Tak wiec nasz duet ma za nic bialy puch, wykorzystuja kazdy spacer do dobrej zabawy, pomimo nie najmlodszego wieku :) Lisio nauczyl sie zyc w takich warunkach a Saszka ma piekne, geste futro, ktore chroni cialko przed mrozami, wiec zima im niestraszna! Ale nie myslcie, ze psiaki mieszkaja na dworze, nie nie :) Lisio grzeje sobie dupke - doslownie - na przedpokoju. Dwa tygodnie byl grzeczny, cicho siedzial i nie rzucal sie w oczy, do czasu...wpadl na swietny pomysl aby ustawic dziadziusia - Fabiusia (jesli dobrze zrozumialam) i go ugryzl! Taki jest Lisio, ubzdural sobie, ze bedzie kierowal starsza ekipa i probuje rzadzic. Kikou pilnuje chlopaka coby nie rozrabial, nie jest agresywny ale trzeba miec na niego baczenie. No i stosunek do samcow "jajecznych" sie nie zmienil - kontakt z (przekrece imie, z gory przepraszam) Anganem (?) nie wchodzi w gre - Lisio zdecydowanie sie nie chce zaprzyjaznic. Ze zdrowkiem w porzadku, nie ma niepokojących sygnalu. Jest wesoly, skory do zabawy i bardzo czujny. Idealnie nadaje sie do domu z ogrodem, do strozowania a i w domku umie sie zachowac! Z ogloszen nie ma zadnego odezwu - nikt nawet jednego zapytania nie wyslal. Ciezko mi w to uwierzyc :( Moze Lisio nie nalezy do najpiekniejszych psow, ale tez nie jest szkaradą. Ma fajny charakter, nei jest agresywny w stosunku do ludzi, kocha ich. O tym wszystkim piszemy w ogloszeniach i nic...cisza. Nie mam pomyslu gdzie jeszcze go oglaszac, co zrobic, zeby poszedl do adopcji :(