-
Posts
15513 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by fiorsteinbock
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
fiorsteinbock replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewa gonzales']:iloveyou::thumbs::tree1::tree1::tree1:[FONT=Book Antiqua][SIZE=4][COLOR=deepskyblue]wszystkim ciotenkom i 4 lapenkom:loveu:sercem calem zycze cudownych domeczkow , zycia spokojnoscia plynacego:loveu:Aby na kazdem kroku miec dlon pomocna i serce:multi:[/COLOR][/SIZE][/FONT][/QUOTE] Ewuniu, DZIEKUJEMYYYYY całą rodzinką - za pamięć i życzenia!!! I synusia pozdrawiamy!!!! Najmilsza świąteczna niespodzianka :) :x-mas::tree1::glaszcze: -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
fiorsteinbock replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Grazynko, czy to po Gonza zglosil sie wlasciciel, czy innego staruszka z kwarantanny? [URL=http://img694.imageshack.us/i/dsc6563.jpg/][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/5217/dsc6563.jpg[/IMG][/URL] -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
fiorsteinbock replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Dziekujemy za zyczenia, od Cioci Fochu i Cioci Zuzlikowej :) A Hugo...coz, jak go nie kochac :) co za pyszczek, jakie oczy! Eh, ciesze sie, ze juz nie musi siedziec w schronie! -
Beda Gisellko, przepraszam wstawilam u Lisia a Saszke pominelam :( wieczorem wstawie - jak juz rodzinka polozyc sie lulu. A Saszka czuje sie bardzo dobrze, lepiej niz na poczatku kiedy pojechala do Kikou - wiec pobyt jej sluzy, ma bardzo dobra opieke i kochana Pania, nie wspominajac o futrzastych Przyjaciolach. Uwielbia zabawy na sniegu, ma nadal mnostwo energii i mysle, ze z taki futrem lepiej jej zima niz latem, w te okropne upaly. Cioteczki, zycze Wam Wesolych i Spokojnych Swiat. Dziekuje za kazde odwiedziny, za kazdy grosz dla Niej, za milosc i empatie. Jestescie wspaniale i dzieki Wam kolejna psia dusza zaznaje normalnosci!
-
Zgadzam sie z Toba, tak wlasnie wyobrazam sobie jego pobyt w schronie - czekanie na ukochanego Pana, ogromna tesknota i strach a kiedy zrozumial, ze to koniec, ze zostal porzucony...odszedl. Placze za kazdym razem jak tu zagladam, Kajtek stał sie kolejnym symbolem porzucenia i bezduszności, nie moge sie z tym pogodzic :(