Najpierw [***] dla dzisiejszej tragedii.... szok i brak słów........
Bardzo się cieszę, że Portosek jest bezpieczny. BARDZO! Tym bardziej, że Jego życie wisiało na włosku.... dziewczyny dziękuję Wam za sprawna akcję!
Teraz Portosek bedzie uczyć sie jak życie wygląda :)
Dogadała sie z suniami, kotami i co najwazniejsze z Guarciem :) jest czyściutki i grzeczny (ciekawe jak długo :evil_lol:). jedyny minus na razie to wyje jak zostaje sam oraz nie wie co to smycz, ale to kwestia nauki :) a po nauce u Owieczki chłopak otrzyma ocenę wzorową :) Aaaaa i Owieczka napisała, że Portosek UMIE SZCZEKAĆ :) Widocznie nie lubił tamtego kocja, że nie szczekał. Teraz sie chłopak poczuł bezpiecznie to i nawet głos dał :loveu::loveu::loveu::loveu: