Cioteczki spokojnie :loveu:
Rozumiem zdanie Cioci ossa, ale rozumiem też zdanie innych.
Na razie nie została podjęta decyzja o wydaniu Brutuska do Olsztyna. Cały czas mailuję z Panem, opisuję zachowania Brutusa itd.
Staram się Go przekonać do przyjazdu do Hotelu, jednak wcześniej chcę przedstawić sytuację z każdej strony. Musimy uniknąc powrotu Brutusa z adopcji. Ja bym tego nie przeżyła, a Brutus to już w ogóle. Za dużo przeżył w swoim życiu.
Lecę odpowiadać na dalsze pytania zainteresowanego Pana. :)