Jump to content
Dogomania

TERESA BORCZ

Members
  • Posts

    4154
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by TERESA BORCZ

  1. Patinka jest śliczna, nawet nie było czasu jej w świĘta z miziankiem odwiedzić (Za duzo podopiecznych) przeczytałam kilka ostatnich postów zaległych . pytał ktoś ile trzeba na leczenie . Oby nie było trzeba. Ja w pielęgnowaniu takich osłabionych psiaków na polecenie wetów, stosowałam wołowinkę i jeszcze raz wolowinkę, to poprawia obraz krwi, dawałam tez na wzmocnienie żółtka świeżych jaj. Widać że jest psina szczęśliwa i nareszczie bez wyroku. czas na piękne ogloszeniowe zdjecia i cudowny, zasłużony domek
  2. cudowne wieści ze nasz piękniś już ma domek i domek dobry. mam nadzieję że zdeklarowane tak błyskawicznie na odmianę życia psika cioteczki teraz swe deklaracje przeniosą na BROKA, BO TEN TO DOPIERO PRZYSTOJNIAK I TE GROSIKI MOGĄ MU PRZYNIEŚĆ SZCZĘŚCIE JAK JOWISZOWI KTORY ZOSTAŁ WYMARZONYM TARZANKIEM !!!!
  3. witam wszystkich, już po świętach. Nawet nie miałam czasu wejść na " swoje" wątki bo taka liczba podopiecznych w dość ciężkich stanach, wymagających nieustannej opieki nie zostawiła mi wiele wolnego czasu. NAWET O ZGROZO NIE MIAŁAM JAK WSZYSTKIM POŻYCZYĆ WSPANIAŁYCH ŚWIĄT. ZREHABILITUJĘ SIĘ NOWOROCZNYMI. W tym roku miałam głównie czworonożnych gości. Za to miały opiekę idealną, specjałów co nie miara, i stałe opatrunki. Wymyte, wyczesane, wymiziane, wykarmione nawet w noc wigiliną już nie miały nawet chęci ze mną pogadać. Nero z Gracją najpierw wymieniali się posłaniami i poduchami, , NERO anektował wersalkę już tylko wtedy gdy miałam sekundę by na niej usiąść, bo od czasu ustawienia dużej, migającej światełkami choinki leżał juz tylko pod nią. SWOISTA DEKORACJA. Trochę się już ustatkował co przy jego gabarytach ma znaczenie, ale pieszczot domaga się nieustannie wielkimi łapulami drapieżnymi i raczej nie warto mu odmawiać. Mus to mus. Bardzo chętnie podjada między posiłkami, i jak każdy z podopiecznych ustawia się pod kuchnią wiedząc skąd pochodzą przysmaki. O DZIWO NIE DOKONAŁ JAK DOTĄD ZADNYCH ZNISZCZEŃ CZY NAJMNIEJSZYCH SZKÓD. W ramach znaczenia terenu podsikał tylko jedną nogę of ławy i jedna wielką bańkę na dole choinki. TYLKO TYLE.NIE GRYZIE ŻADNYCH PRZEDMIOTÓW A BUTY I PANTOFLE WOGÓLE GO NIE INTERESUJĄ!! bardzo mnie niepokoi jego łapa , rana jest stale otwarta, nawet byłam z nim u weta, w nadziei na profesjonalny opatrunek. Piesio w kagańcu rzecz jasna stał grzecznie i nawet nie wyrywał się w psiej obawie, za to machał przyjażnie ogonkiem. Chyba dalej już bedę sama robić te opatrunki, może bedą efektywniejsze. trochę serca do opatrunkowych materiałów się przyda. Pierwszy raz się bałam bo pies w bólu zwłaszcza takich rozmiarów może być agresywny. NERO TO WIELKI PIESZCZOCH!!!ogromnie lubi wpakować swój olbrzymi łepek i przednie łapy na kolana pani i tak może spędzać czas. Zachowuje się jak mały szczeniaczek podgryzając delikatnie dłonie. chyba bardzo docenił zamiane kliniki na domek i choinkę. `
  4. no witam w poświątecznej atmosferze. Nadal wszyscy trzymajmy kciuki !!! pytałam panią u ktorej Bobby jest na świątecznych wakacjach. Jest bardzo grzeczny i przymilny , nie sprawia żadnych kłopotów. NA MNIE ZROBIŁ WRAŻENIE. jest piękny i łatwo się przystosował do swego tymczasowego domku; merdając ogonkiem wszedł spkojnie ocenić domek, nie za bardzo zważając na odprowadzających. Mam wielką nadzieję że poruszy serce także potencjalnych właścicieli
  5. Problemy TIMURKA zdrowotne znacznie "przymilkna" w domowej bezpiecznej atmosferze. Mam w domu sunie wzietą na dt w okropnym stanie fizycznym i psychicznym . totalna depresja, nowotwór wielki, problemy z siusianiem , właśnie takim na dwie raty, i posikiwaniem stale. po zabiegu wszystko minęło , sunia w dobrych warunkach odżyła, naprawde ciężka operacja została niemal zapomniana. posikiwanie też, je teraz, co uprzednio było koszmarnym problemem, i już nie jest samym szkieletem. zaczyna ufać człowiekowi, próbuje się bawić a nawet witać gości, podając łapkę. to istny cud. jest też starsza, ponad 10 lat, ale mimo ogromnego wyniszczenia organizmu, po przzygotowaniu do operacji naprawde to nie ten sam pies. Myśle że i TIMUROWI tez sie uda i bedzie radosnym staruszkiem.
  6. Ogromnie sie ciesze że Timur znalazł dom, i to gdzie !!!!
  7. Jeszcze raz rozmawiałam panią JOASIĄ . WSZYSTKO OK. miejsce czeka, ten wtorek sie pojawił tylko ze względu na możliwość połączenia transportu gdyby nie było wujaszka który go teraz zawozi. Będzie miał JOWISZ piekną odmianę losu. Tam psiki młodnieją i pięknieją w przyjaznej atmosferze. Nasz niewidomy Buraj odmłodniał , wypiękniał, i uwielbia zabawy.PO TAKIM SPA I JOWISZ ZNAJDZIE KOCHAJĄCY DOMEK !!!
  8. NO wieści jak najlepsze, USZATEK OKAZAŁ SIĘ SUPER PSIAKIEM, SZYBKO SIĘ DO EKIPY PRZYZWYCZAIŁ, I DO SUPER WARUNKÓW TEŻ.TRUDNO ŻEBY BYŁO INACZEJ. CIEKAWE CO POWIE JOASI I RODZINIE W NOC WIGILIJNĄ. EKIPA WRACA SZCZĘŚLIWIE .PRAWIE DOJEŻDZA I BĘDĄ FOTKI JAK ODSAPNĄ. DROGA ZAKORKOWANA ALE PRZEŻYLI. CZEKAMY NA WIESCI BEZPOŚREDNIE.DOBRA ROBOTA CIOTECZKI I WUJKOWIE!!!!
  9. oferujemy tymczas bezpłatny na 2 tygodnie z możliwością adopcji jeśli psiak sie zaaklimatyzuje i spodoba. mnie się podoba może tym ludziom też !! koło Gliwic , KNURÓW namiar na mnie 502526010 od teraz. kiedy dojedzie obojętnie.
  10. no to fajnie macie transport umówcie się jak najszybciej a ja zapytam o tego KAJA. Może by się dało pomóc po drodze jeszcze tym warszawiakom. dajcie znać kiedy pojedzie psik bo muszę poinformować hotelik .
  11. czy macie jakiegoś wujaszka ufo który by go doiwózł na jutro do Rudy Śląskiej ok godz 9.00? stąmtad by pojechal naszym transportem do końca. gdzie wam bliżej? gdzie poręczniej? jeśli nie to ustalajcie jak najszybciej aby mu szybko było jak najlepiej. odzyje i napewno znajdzie domek. tam psy maja szczęście !!! to tez pytanie do wujaszka !!
  12. Dziś ida pieniążki na buciki zakupione, aby nie nadwyrężac kasy psika. Oraz 30 zł na powiększenie deklaracji stałych burajka od cudnej cioteczki izy.za uszka pewno juz podziękowal burajek sabci. My tez bardzo dziekujemy.
  13. nie ma za co dziekować serce musi mieć swoje obowiązki aby było wiecznie mlode i zdrowe. polecam gorąco!!! TAK MYŚLAŁAM ŻE BĘDZIE WYBÓR TRAFNY WIEC PIESIO JUŻ ZAKLEPANY NA MIEJSCE LUSI, I TRANSPORT TEŻ !!! Sugar podam link jak tylko oporzadze moje wszystkie tymczaski. Na sunie zbierają, ale dt lepsze a kaska zawsze jeśli bedzie poratuje albo sunie albo innego psika. dzis sie tam wlączę w pomoc. p i l n e PISAŁAM DO BIAFRY NA PW, TO PILNE KTO ZOBACZY LUB USŁYSZY BIAFRĘ. MAM GWIAZDKOWY PREZENT DLA RODZINY , BYŁYCH WŁAŚCICIELI BAŚKI KTÓREJ DOGO POMAGAŁO. PRZYDA SIĘ IM MŁODA KLACZ 5 LETNIA , W DOBRYM ZDRÓWKU DLA TEGO WZRUSZAJĄCEGO CHŁOPAKA?PROSZE O ODPOWIEDŻ . KOŃ JEST W GLIWICACH. MOŻNA TAKI PREZENT IM DAĆ?
  14. no to wszystko ok rano spakowany Uszatek czeka na wujaszka Piotra i cioteczkę J_ulię z ksiażeczka zdrowia. MAM NADZIEJE ŻE JEST PIEKNIE WYSZCZEPIONY. POZDRAWIAMY WSZYSTKICH OPIEKUNÓW SPONSOROW, I TOWARZYSTWO USZATKA W PODRÓŻY. LEPSZEJ OPIEKI NIE MOŻNA SOBIE ŻYCZYĆ!!
  15. SUGARR, Krakowianki, jesteś wielka, pomogłaś w zasadzie 2 pieskom biorąc sunieczke. bo na jej równie cudowne miejsce jedzie już CEZAR sznupek bardzo biedny, i też do dobrych warunków. BOŻE GDZIE WIĘCEJ TAKICH LUDZI . zazwyczaj tacy ludzie jak Ty mają równie wielkich znajomych, nie znasz kogoś kto wziąłby na tymczas małą sunieczkę LENKĘ? Ona w schronie zginie. szukamy gwałtownie!!!
  16. Takiej ekipy akcje są zawsze piekne i szybkie. Zapraszam do następnej akcji lada dzień!! Mamy miejsce. Typujemy rudzkiego biedaka i do pracy !! Czy chory synek to ten super model z psami na zdjęciach. ? Zycze szybkiego wyzdrowienia, a kto bedzie nas wspierał!!! Który ze środków dla uszatka jest lepszy?
  17. Już nie ma w zasadzie przeszód oprócz transportu. Widzę że mamy jeszcze jednego niezawodnego wujaszka. Super! Jeżeli decyzja zapadła i transport jest. To nie ma przeszkód. Pieski zamienione. Nasz dostał dt na miejscu a jowisz ciepełko i bezpieczeństwo. Jeśli transport dało by się połączyćto można dołożyć na śląsku jutro rano do naszego. Nie wiem jak to byłaby ulga czy pojedziecie z wwy do mielca czy na ślask . Podam wszelkie namiary . Ma być zabrany stamtąd kaj szydłowiecki i z warszawy ktoś ma jechać ale nie wiem kiedy i czy problemem dla państwa nie jest transport. Zapytam, może by się dograło i po drodze powrotnej można by zabrać do wwy kaja. Narazie tak sobie marze na szybko wszystko zależy od waszych decyzji. No ale z marzeń tworzy sie akcja.!!!!
  18. NOo to sobie pogadacie o chorobie i leczeniu na miejscu , bo przyjeżdza ktoś co ma o tym coś do powiedzenia. Może skorzystamy z rad jego weta i weta hotelikowego dla dobra naszego USZATKA!!
  19. Dopiero znalazłam wątek. Jestem fanką obu od dawna! Od jutra wspieram, już padłam na nos dziś i zasypiam przy moich tymczaskach. Ciesze się że coś super się dzieje w sprawie lenki. ściągamy pomoc!!
  20. NERO ZAANEKTOWAŁ DOM CAŁKOWICIE, WSZYSTKO KRĘCI SIE WOKÓŁ NIEGO. NIE ODPUSZCZA NAJMNIEJSZEJ OKAZJI BY SWOJ WIELGACHNY ŁEPEK PRZYTULAĆ CAŁĄ SIŁĄ, JUŻ ŁEPEK MU NIE WYTARCZA WCISKA SIE RAZEM Z ŁAPKAMI, ŁĄCZNIE Z CHORĄ. OGROMNIE BYŁO MU BRAK CZŁOWIEKA, NIE ODSTĘPUJE MNIE NA KROK. TERAZ NIE MOGĘ GO WPUŚCICĆ DO POKOIKU Z KOMPUTEREM, WIEC LEZY WIERNIE POD SAMYMI DRZWIAMI I CZEKA. NIE DA DA SIE GO WOÓLE ODSUNAĆ OD CZŁOWIEKA, WITA TEŻ PIESZCZOTAMI WSZYSTKICH GOŚCI, PODAJE ŁAPY, WCISKA W DŁONIE LŁEPEK. ZAUWAżYŁAM ŻE LUBI MAŁ PSIAKI, DUŻE RACZEJ GO NIE OBCHODZĄ, ANI SUNIE ANI PIESKI. . W PRZYSZŁYM DOMU MÓGŁBY KOEGZYSTOWAĆ Z INNYM MAŁYM PSIAKIEM. JEST DUŻY, BARDZO DUŻY I POTĘŻNY. RACZEJ NIE DLA EMERYTKI. SWĄ POSTURĄ BUDZI RESPEKT. nieco ciagnie na smyczy , ale to ze szczęścia na wolności.
  21. :lol:Cudowna wiadomość, :tree1: :loveu::loveu::loveu: nasz Remik z agresywnego kandydata do eutanazji stał się wyśnionym, wymarzonym psem dla przyzwoitej, cudownej rodziny. Po szczęśliwym zakończeniu wątku Armaniego, o takim domku marzyłam dla REMIKA. Codziennie automatycznie przeglądałam wątek, z nawyku w nadziei że coś drgnie już od pierwszego dnia. Dziś z przyzwyczajenia weszłam na wątek , nieprzytomna ze zmęczenia po ciężkim dniu z chorymi tymczaskami, i takie olśnienie. Już mi wrociły siły!!!!:Cool!::Cool!::Cool!:Wielka radość dla wszystkich. mam nadzieję że wspomagamy następnego benia z grupy wymagajacej natychmiastowej pomocy. napewno wszyscy pozostaną w ekipie wraz z deklaracjami:laola::cunao::cunao::cunao::laola:
  22. chyba będziemy rzucać monetą, nikt jeszcze nie zdecydował, bo obie propozycje super. pierwszeństwo jednak dla Sugarr .ja też uważam że najlepszy prywatny dt, a do tego na miejscu. super. Widać z postu krakowskiej cioteczki , że nie tylko ja jestem nocnym Markiem.!!!
  23. świetne wieści, ale szczęściarz z tego pięknisia. A gdzie ten domek, może się jakis transporcik zdarzy wygodny lepiej już myśleć od teraz nad wehikułem dla podróżnika?
  24. zapytam u żródla , napewno zadzwonili do mielca. Może na wątku Kaja , ja tego wątku nie znam ale będę szukać też. napisałam z błędem wyszło ani pies ani wydra chodzilo mi o pomieszczenia wewnętrzne, nie ma kojców i bud. warunki super. deklaracje można jeszce dopracować. to nie niemożliwe skoro jest takie miejsce.Często na trasie Śląsk WARSZAWA jeżdzi ktoś o nicku Figu.można się dowiedzieć gdyby wszystko się udało. nasz transport wyjeżdza we wtorek z USZATKIEM.
  25. no pewno że wspaniałe, dla niego bo jest wolny i bezpieczny, dla nas że sie udało jeszcze jednemu pomóc dzieki odruchom pięknych serc z dogo!!!
×
×
  • Create New...