Jump to content
Dogomania

TERESA BORCZ

Members
  • Posts

    4154
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by TERESA BORCZ

  1. Dzięki feliksik za błyskawiczną reakcję, może to zrządzenie opatrzności i domek będzie z ogródkiem , albo nisko. trzymam kciuki. pies może dostawać leki i jak bedzie w dobrych warunkach to będzie lepiej. Mam głęboką nadzieje że coś sie wykluje z tego i bardzo trzymam kciuki. Może akurat ci ludzie będą mieli serducha na miare takiego psa!!!!
  2. Szanowna pani moniko, dodam jeszcze że nikt pani andzeliki nie oczernia więc protest pani, z całym szacunkiem i zrozumieniem że jest wynikiem manipulacji muszę nazwać bezzasadnym. Wszystko co zarzucamy a przynajmniej ja tej pani to są fakty niezaprzeczalne i sunia porzucona dowodem rzeczowym. Proszę nie zyczyć azie wszystkiego najlepszego bo nie jest to szczere. Gdyby tak było zainteresowała by się pani co z sunia się dzieje i podzrzuciła jej coś do jedzenia odpowiedniego do stanu zdrowia. Bardzo mnie bezmyślne opieranie sie na bajkach pani andzeliki zdenerwowało i mam nadzieję że po tym jak pani sprawe przemyśli przyzna nam pani rację. Nawet jak nie mogła sobie sama poradzić powinna poprosic o pomoc a nie działąć tak jak to zrobiła lekceważąc wszystkie możliwości które mnożyły się jak grzyby po deszczu z terenu całej polski. Bardzo bym sobie życzyła aby lekarz weterynarii z racjji choćby etyki zawodowej był po stronie prawdy.
  3. SZANOWNA PANI, WIDZE ZE DALSZE BICIE PIANY TRWA. jako lekarz weterynarii wykazała pani trochę dobrej woli ale na tym jak widać sie skończyło. nawet budy suni nikt nie zapewnił ale porzucono biedna sunie w lecznicy.Na opowiadaniach pani Andzeliki ,żadne zwierzę sie ani nie ogrzeje ani nie nakarmi, . FAKTY SA FAKTAMI, Jako lekarz weterynarii powinna pani wiedzieć co znaczy dla psa porzucenie go na pastwę losu przez 2 miesiące mimo apeli nieustannych dogomanii o pomoc i chocby informacje o suni. Mało że jako nieudolny i bezduszny prezes bezsensownego tozu radmoszczańskiego, nie udzieliła psu pomocy, to jeszcze uniemożliwiała to innym MIMO ŻE KAŻDA POMOC BYŁA OFEROWANA OD MERYTORYCZNEJ, POPRZEZ TRANSPORTOWA AŻ PO FINANSOWĄ.W swym zadufaniu zlekceważyła wszystkich. WIDZE PANI DOKTOR WETERYNARII ŻE WCIĄGA PANIĄ W NIEZBYT CZYSTE ROZGRYWKI I UŻYWA PANI JAKO PARAWANU DLA SWYCH OHYDNYCH POSTEPKÓW. TO NIE PRZYPADEK ŻE PANI WYPOWIEDZ POJAWIA SIĘ DZIŚ. BYŁA NA WĄTKU I CZYTAŁA POSTY, WIDZIALAM TO NA LISCIE UŻYTKOWNIKÓW NA FORUM O KONKRETNEJ GODZINIE. ŃIE MIAŁA ARGUMENTÓW BY ODPOWIEDZIEĆ NA ZADANE PYTANIA WIĘC WYKOMBINOWALA SOBIE PANI POMOC. To że nie prowadzi auta nie ma znaczenia. ja pomagam zwierzakom aktywnie nie prowadząc auta ani go nie posiadając.Grypa u pani w domu to tez niezbyt inteligentny argument na pozostawienie suni. NIE MA ARGUMENTÓW ŻADNYCH. PROSZE TU NIE WYMIENIAĆ ZASŁUG PANI PREZES, DLA KOTOW. TO NIE JEST KOCIE TOWARZYSTWO, A PANI ANDZELIKA NIE MA PRAWA ZA PUBLICZNE PIENIĄDZE WYBIERAC JAKIEMU ZWIERZĘCIU CHCE POMAGAĆ A JAKIEMU NIE. ZNANA JEST ZRESZTĄ Z WYSŁUGIWANIA SIE INNYMI OSOBAMI W POMOCY W DRASTYCZNYCH PRZYPADKACH, A PRZYPISYWANIU ZASŁUG SOBIE SAMEJ. PANI TEZ NAPISAŁA ŻE MOGŁA PANI ZAPEWNIC MIEJSCE LEKI I KARME ALE PANI TEGO NIE ZROBIŁA TYLKO PRZETARGAŁYSCIE PSA BEZ TEGO WSZYSTKIEGO DO NASTEPNEJ LECZNICY, I PORZUCILYSCIE ZNOWU. PROSZE SIE NIE KOMPROMITOWAĆ , BO Z RACJI SAMEJ ETYKI ZAWODOWEJ POWINNA PANI ZACHOWAC SIE INACZEJ. SPRAWA PANI KASI Z P O M O R Z A (NIE WSTYD WAM !!!!!) WYNIKNEŁA Z POWODU WASZEJ NIEUDOLNOŚCI I KŁAMLIWOŚCI, LUDZIE MAJĄ SERCE A NIE JAK WY. prosze nie pisać że pani czyta z przykrościĄ jak sie Andzelikę oczernia , bo utozsamiając sie z nia staje pani w jednym szeregu z osoba niegodna zaufania w niej pokladanego jako w prezesie Towarzystwa opieki nad zwierzetami. JAK SIE ZAOPIEKOWAŁYŚCIE SUNIA W TRAGICZNYM STANIE. ONA JAKO PRZEES TOZ I PANI JAKO WETERYNARZ,?????
  4. o ile się nie mylę operacja jutro?? trzymam kciuki.. tekst piękny.
  5. Ja z chęcią pomogę jak tylko dam radę. W tym roku bedę mieć na święta do ugoszczenia zdecydowanie innych gości. I inne prezenty pod choinkę. ale radość że psika nie zostawiłam. W sumie mam 2 swoje psiki i małe nieszkodliwe i 3 tymczaski plus NERO. bedzie dobrze.BajkaB obiecała środki opatrunkowe a karmić moje i tak muszę więc jeden wiecej jeden mniej nie robi różnicy.
  6. J_ulia mnie pyta czy mam pomysł... Odpowiadam muszę mieć. przecież w święta nie zostanie w klinice, a pozatym w domowej atmosferze lepiej się zdrowieje. Nie wiem czy może sie ktoś lepiej odemnie nim zaopiekować. I tak już jestem uziemiona bo 24 godziny na dobę potrzebuje opieki sunia po bardzo ciężkiej operacji (do tego pieluszkowa) rany opatruję świetnie, odpadają wizyty u weta, tylko w nagłym przypadku, odżywiam psiaki doskonale , odpowiednio do wymaganej diety, nawet niemal że zagłodzony pies przybywa na wadze natychmiast, wszelkiego rodzaju terapie, dostępne w domu oprócz lasera. mam też innego psiaka rekonwalescenta, po ogromnie ciężkiej operacji, ale miejsce w osobnym pokoiku dla NERA znajdę. Nie ukrywam że będzie mi niełatwo, ale lubię wyzwania i nie zniosłabym myśli że w światecznej zawierusze nie pomogłam mu. Potrzebne mi jednak będą środki opatrunkowe, żywieniu jakoś spróbuje podołać, bo i tak mam wymiatacz na potęgę w Gracji to i NERO się pożywi a raczej odżywi. Jeśli moja propozycja odpowiada szanownemu gremium cioteczek i wujaszków to jestem do dyspozycji. niedaleko Gliwic. Musżę jednak na gwałt pojechac do Krakowa, zaopatrzyć mieszkanie przed zimą więc mogłabym wziąć go najwcześniej w czwartek piątek do telefonicznego uzgodnienia. MOŻE TEN TERMIN ULEC ZMIANIE NA WCZEŚNIEJSZY, Funkcję dt spełniam dla zasady bezpłatnie. Opatrzność pomaga. Jak pójdę z torbami, to mi zalożycie wątek na chlebek dla mnie i czeladki. . pozdrawiam. mizianka dla NERUSIA
  7. Prosimy konto na pw an_tok, i dziękujemy bardzo za natychmiastowo zaoferowaną USZATKOWI pomoc !!!! DOGOMANIA TO OPTYMIZM !!!!!
  8. prosimy o nr. konta na pw dla maciex11. Dzięki za błyskawiczną reakcję!!!!
  9. prosimy o konto na PW Temida. Własnie z mama telefonicznie zadeklarowały pomoc dla Uszacia. Dziękujemy!!!!
  10. Wielkie dzieki za natychmiastowa reakcję. !!!Pianka wysle konto napewno.
  11. jedno ale jakie !!! piękny jest ten Pręgas oby jego zycie dalej juz tez było piękne.!!!!
  12. kochani jesteście, siedzę sobie i marzę że znajdę kogoś kto pomoże. TRUDNY OKRES, ŚWIĄTECZNY A JEDNAK !!WIELKIE DZIĘKI CIOTECZKOM KTÓRE DZISIAJ TAK BŁYSKAWICZNIE I EFEKTYWNIE ODPOWIEDZIAŁY. BĘDZIE WAM WESELEJ W ŚWIETA ŻE PRZYCZYNIŁYŚCIE SIĘ DO CIEPEŁKA I DLA USZATKA. Ja też mam już podopiecznych ponad stan, wszystkim by sie chciało pomóc, ale wiadomo, budżet ograniczony. Pomagajmy jak możemy, kwestą, radą.wszystko oczekiwane. Jak już Uszatek będzie poza zasiegiem kłów silniejszych kumpli, pomyślimy i o radzie Sybel. dzięki. Czy poszedł numer konta do QQk ?? Ja też poproszę dla mnie.
  13. nie ma za co cioteczki dziękować, Cała frajda po mojej stronie. To wam trzeba dziękować że jesteście !!
  14. no są dobre wiadomości.:bigcool::bigcool::Cool!::Cool!::Cool!::Cool!: Czarnulek, śliczna puszysta kulka tłusciutka i wesoła pojechał pod nowym imieniem Kapsel do domu z młodą parą. Zaakceptowal ich mądralek od razu, i pewno dlatego że slyszał jak im sie podoba. Młody sympatyczny człowiek został na znak akceptacji wycałowany przez KAPSLA , bo pani właśnie wypełniała dokumenty adopcyjne. Dostanie pewno porcje całusów w aucie.:lol::lol: piesio przytyl sporo bo jest niezłym wymiataczem, odrobaczony podwojnie, zabezpieczony po wykąpaniu przeciw insektom, szalenie zabawny i w miarę zdyscyplinowany będzie im napewno dostarczał wiele radości. :laola::laola::laola: Może jeszcze ktoś się zgłosi?? jest pod dostatkiem szczeniorków:evil_lol: Dobra robota cioteczki, uratowałyście pięknie jeszcze dwa psiurki.:loveu:
  15. to piękne stworzenie, aż by sie chciało do tej fotki chociaż przytulić. bajkowy hotelik dla bajkowego psa. pewno pani Joasia tez go pokocha. Jak to mozliwe ze jeszcze domki się o ARESKA NIE BIJĄ?? PEWNO GINIE W TŁUMIE. ALE DOMEK MUSI SIĘ ZNALEŻĆ DLA TAKIEGO PIĘKNISIA.
  16. DROGA Boni-Bobo., drodzy goście tego wątku. Widać bardzo mało wiesz o ANDZELICE SKORO JA PROSISZ I BŁAGASZ O POMOC SUNI. prosiły ją o to przez ponad 2 miesiące,wszystkie osoby na wątku pierwotnym i jedynie właściwym. Andżelika miała dokładnie w nosie wszystko co oferowały cioteczki łącznie z kasą i to sporą.ok. 500,- pln . LEKCEWAŻYŁA WSZYSTKICH I NIE POFATYGOWAŁA SIĘ POMÓC SUNI PRZEZ PONAD 2 MIESIĄCE . Spała sobie w domku i nie robiła nic kompletnie w jej sprawie Nie odpowiadała ani co robi , ani co się z sunią dzieje. każdy post zawierał pytanie bez odpowiedzi. Ponieważ wątek prowadziła porządną , zaangażowana dziewczyna, a Andzelika nie miała nic ani do poinformowania dogomaniaczek ani nic na usprawiedliwienie swego haniebnego postępku, więc milczała. Po postach podsumowujących jej niehonorowe zachowanie aby przyśpieszyć zamknięcie wątku w którym swym postępowaniem się kompromitowała i demaskowała S K Ł A M A Ł A ŻE SUNIA IDZIE DO DOBREJ ADOPCJI I PIENIĄDŻE NIE SĄ POTRZEBNE BO PANI SIĘ PODEJMUJE LECZENIA. Aby uwiarygodnić i ubarwić haniebne kłamstwo powiedziała że pani to weterynarz. W TEN SPOSÓB WĄTEK ZOSTAŁ ZAKOŃCZONY, CZY KTOS MA JESZCZE INNA PRAWDĘ ??? TU TEZ NAM NIE ODPOWIE GDZIE I KTO JEST TA PANIA WETERYNARZ. KONTAKTY Z ANDZELIKĄ NIE MAJA SENSU. TO NIE JEST WIARYGODNA KOBIETA.JEST LEKCEWAŻĄCA I MANIPULUJĄCA W STOSUNKU DO OTACZAJĄCYCH JĄ LUDZI.stosunek jej do zwierząt jest jak widać i to nie pierwszy raz. WATEK ZAKOŃCZONY BYŁ MOIM POSTEM ŻE JA W TE ADOPCJE NIE WIERZĘ bo to niewiarygodna kobieta. pod presją zabrala sunię i poniewierała nia przez nastepne 2 i pół dnia, sama dzwonilam do kliniki i suni tam nie było. POD GROŻBĄ ZGŁOSZENIA SPRAWY DO PROKURATURY I MEDIÓW Z MOJEJ STRONY I PRESJI DOGOMANII WRESZCIE SUNIĘ DOSTARCZYŁA DO KLINIKI . DOSTARCZYŁA I PORZUCIŁA. TERAZ KIMŚ TU MANIPULUJE ABY TAK JAK ONA TO ROBI STALE ATAKOWAŁ LUDZI KTÓRYM NIE POZWALA SUNI POMÓC, MOŻE DLATEGO BY UNIKNĄĆ DALSZEJ KOMPROMITACJI. JAK MOZNA APELOWAĆ DO DOGOMANIAKÓW O POMOC SKORO JUŻ DZIESIATKOM ZWOŁANYM W TYM CELU UNIEMOŻLIWIAŁA TĘ POMOC SAMA ANDZELIKA. SAMA BYŁAM JEDNĄ Z NICH. I NIE POPUSZCZĘ ANDZELICE TEGO ZACHOWANIA. SWE HANIEBNE ZACHOWANIE STARAŁA SIE OSŁANIAC INWEKTYWAMI POD ADRESEM INNYCH OSÓB ZARÓWNO NA WATKU JAK I POZA. wszystkich obarczała winą nawet lekarza wetrynarii obciązyła twierdząc że on jej kazał sunię w norze zostawić na 2 miesiące i przyść potem do kontroli, ale na pytanie który to wet już nie odpowiedziała. PORZUCIŁA PSA KILKAKROTNIE, JAKIM PRAWEM TERAZ ZABRAłA PSA Z KLINIKI I NIKOGO O TYM NIE POINFORMOWAŁA. nie ma prawa przerzucać psa z miejsca na miejsce, nie informując znów tych którzy suni chcą pomóc. Jeżeli natychmiast nie zajmie sie psem, nie będzie mu zapewniać odpowiedniego kalorycznego jedzenia i zaopatrywać we wszystko co potrzebne N A T Y C H M I A S T. POGRĄZY SIE JESZCZE BARDZIEJ. SPRAWDZĘ TO I TAK JAK JEJ TO OBIECAŁAM PODAMY SPRAWĘ DO PROKURATURY I W CIĄGI GODZINY ZWOŁAM WSZYSTKIE MEDIA. ostrzegałam . widać dalej lekceważy ludzi ale trafiła na mnie a ja nie tylko klepię w klawiature ale myślę oceniam i działam. Ona już wie że jej sytuacja jest fatalna, rozmawiano z nia na ten temat, i mam glęboką nadzieję że nie bedzie to ostatnia rozmowa. Kasiu77 jesteś wielka , czekamy cierpliwie aż sunia do ciebie dotrze i będziemy cię wspierać. Finansowo i merytorycznie. Wynagródż suni cierpienie zadane jej przez łajdaka i panię bezsensowną prezez Toz w Radomsku. JAK LUDZIE Mogą powierzać jej jakiekolwiek fundusze na ratowanie czworonogów??
  17. NIE WIEM PO CO TEN WĄTEK OTWARTO SKORO NIE MA TU MIEJSA DLA AZY. CZY KTOŚ KTO OTWIERAŁ WĄTEK MA KONKRETNĄ PROPOZYCJĘ: A. GDZIE DAĆ AZĘ NA OKRES DO 20.12. B. DLACZEGO NIKT NIE PODEJMUJE AKCJI PRZECIWKO RADOMSZCZAŃSKIEMU TOZ - KTÓRE NIESTETY JEST ORGANIZACJĄ N I E P O Ż Y T K U PUBLICZNEGOI SIEJE ZAMĘT. GDZIE SĄ LUDZIE Z 32 OSÓB WYMIENIONYCH NA STRONIE INTERNETOWEJ I PANI WICEPREZES. ODSYŁAM ZWAŚNIONYCH NA STRONĘ RADOMSZCZAŃSKIEGO TOZU ABY POCZYTAĆ WZNIOSŁE CYTATY I SKONTAKTOWAĆ SIE Z ZARZĄDEM W SPRAWIE AZY ŻĄDAJĄC NATYCHMIASTOWEJ POMOCY DLA PSA. I NIE TYLKO, TAKZE ODPOWIEDZI ANDZELIKI DLACZEGO PORZUCIŁA PSA. WZIEŁABYM PSA DO SIEBIE ALE GDZIE RZYM A GDZIE KRYM, PRZECIEZ PIES JEST SŁABY, NA TYDZIEN SPOD l ŁODZI NA ŚLĄSK A POTEM NA POMORZE TO NONSENS. WSTYD DLA RADOMSZCZAKÓW WIELKI. TRZEBA BĘDZIE TOZ ZAPYTAC PUBLICZNIE. W MEDIACH BO NAS WSZYSTKICH LEKCEWAŻĄ.DZIWECZYNY DO DZIEŁA.ZAMIAST DYSKUSJI I BEZMYŚLNEGO STUKANIA W KLAWIATURĘ - A K C J A!!!!
  18. no to już jestem spokojna, wprawdzie J_ulie minęła radość obejrzenia pierwszych chwil Pregasia w nowym otoczeniu, ale mam nadzieję że NIKUS WIELKIE SERCE wszystko skrupulatnie opisze albo i obfoci. J_ULIO. , NAPEWNO ZNAJDZIE DOMEK, MUSI TYLKO TEMU JEDNEMU WŁAŚCIWEMU LUDZIOWI PIKNĄĆ SERDUSZKO. Więc nie przesadzaj Julio droga z tymi pesymistycznymi prognozami. narazie siĘ cieszmy luksusem i ciepełkiem dla pupila, inne radości nadejadą napewno .
  19. No dzięki opatrzności udało się, ale to dopiero początek drogi, teraz trzeba pamiętć o ARESIE i jego potrzebach. Taki happy end pierwszego etapu to dobry start. Teraz musimy zadbać o potrzeby ARESA i szukać mu dobrego domku aby nigdy już nie był zawiedziony i skrzywdzony. PIĘKNIS W PIĘKNYM MIEJSCU. I CO WAŻNE Z PORZĄDNYMI LUDZMI !!Mam nadzieje że wkrótce pojawia sie zdjęcia !!!
  20. Jeżeli ktos śledził naprawdę te wątki to powinien wiedzieć że genialna pani prezes z Radomska jest całkowicie i niepodważalnie odpowiedzialna za taki los suni. Nie pozwalała nikomu sie tym zająć i jeszcze mało że utrudniała przejęcie od niej akcji i reprymendowała niesłusznie dziewczynę która jej pomagała, nie uznajac jej pomocy za sensowną z racji wieku. skandaliczne i kłamliwe wypowiedzi Andzeliki burzyły krew obserwatorom watku, którzy w każdej chwili byli gotowi udzielić wszelkiej pomocy. obserwowałam wątek i dokonałam 2 lub trzech poważnych wpisów podsumowując działalnoś ć pani prezes i podkreślając jej absolutnie nieuzasadnione lekceważenie wszyskich chętnych do pomocy, nie pofatygowała się nawet udzielić jakichkolwiek informacji co z sunia i wiedzą o tym ci co nieustannie pytali. Pierwsza odpowiedz pani ta raczyła dać w około 380 lub dalszym poście.To ona sama podjęła się zabranie suni jak to sie mówi po dobroci, co według nas jest skandaliczne bo sprawa kwalifikowała się do prokuratury. Kłamała że odwozi po dwoch miesiącach spania w spokoju, gdy sunia cierpiala, AZĘ DO LECZNICY. dzwoniłam juz po odebraniu suni barbarzyńcy i suni dalej tam nie było., przez kolejne 2 dni i połowę trzeciego. Pani prezes natomiast zajmowała sie jakimiś wywodami bez sensu zamiast sunią. Skłamała też mówiąc że mamy się nie interesować sunia bo adoptuje ją jakas pani weterynarz i nawet żadne pieniądze nie będą potrzebne. Uważam że tak działający toz Radomsko nie powinien otrzymywać żadnych datków pieniężnych dokąd prezesem jest ta pani. a jako organizacja pożytku publicznego ma prawo otrzymywac 1% podatku. widać prezes nie jest skłonna udzielić pomocy w nieszczęsciu psu, za leczenie którego my chcieliśmy płacić. To ja zaproponowałam wobec tego że wg pani Andzeliki AZA MIAŁA MIEC ŚWIETLANE WARUNKI ABY NIEPOTRZEBNE W TAKIM UKłADZIE GROSIKI PRZEKAZĆ NA INNEGO PSA W RÓWNIE CIEŻKIEJ SYTUACJI. NAPISAŁAM TEŻ ŻE ANDZELIKA NIE JEST OSOBĄ WIARYGODNA WIĘC JEJ NIE WIERZĘ, DLATEGO SPODZIEWAŁAM SIE WYBUCHU NOWEJ AFERY. ale nie takiego obrotu sprawy.To skandal jak ta osoba się zachowuje. i ona jest winna cierpień suni. leczenie podjęte 2 miesące temu powinno przynieść poprawę. TA PANI NIE POWINNA BYĆ PREZESEM TOZU. szkoda że nie można psa tak transporować po całej POLSCE, BO DO TEGO 20 WZIĘŁABYM JĄ SAMA. ZARZUCAŁA Temidzie młody wiek, choć przyjmowała jej pomoc długo, widać teraz może z racji swojego wieku zachowała się skandalicznie i ohydnie jako kobieta, a jeszcze skandaliczniej jako prezez toz. Kto śledzil naprawdę wątek azy wie dobrze jak było i wszyscy przyznali rację mojej wypowiedzi. Zamiast wypowiadać uwagi krzywdzące nie tą osobe co trzeba, szukajcie miejsca dla AZY BY PRZETRZYMAŁA TE KILKA DNI BO PANI PREZES MA TO DOKŁADNIE GDZIEŚ. Jeśli pani ta ma resztki honoru powinna zaszyć sie w pieleszach domowych i głaskać koty, ustapić miejsca osobie z sercem.TA SPPRAWA WYMAGA NAGLOSNIENIA TAK SAMO JAK SPRAWA PEDAGOG Z OKOLIC MIKOŁOWA. WSZYSCY POWINNI WIEDZIEĆ JAK NIE POWINNA WYGLĄDAĆ PREZESKA TOZ.aKIM JEST TA PANI WETERYNARZ KTÓRA MIAŁA ZAADOPTOWAĆ W DOBRE WARUNKI AZE I LECZYĆ JĄ NA WŁASNY KOSZT??? CZYŻBY BYLO TO KŁAMSTWO PODSUNIETE ABY ZAMKNAC WĄTEK ??? NIE ROZUMIEM.
  21. Trymamy kciuki za szczęśliwą podróż areska i spółki. Mam nadzieję że predko się zadomowi i będzie szczęśliwy i bezpieczny do czasu znalezienia wspaniałego domku dla wspaniałego psa,
  22. Widzę że z tej samej gliny cioteczki. Ja tez mam szpitalik w domu, i wszystko robię by powierzone mi psiaki zdrowiały w ekspresowym tempie. Postaram się jakoś pomóc może w przyszłym tygodniu, narazie polecam moją metodę zapobiegania wszelkim zapaleniom, cieknieciom itp paskudztwom przy ranach. Przemywam wszystko dookoła bardzo dokładnie rivanolem, ale koniecznie płynnym nie rozpuszczonym w proszku, potem pokrywam mgiełką ekstraktu propolisu w areozolu, cena ok 10 -.12 zł rezultaty rewelacyjne. Rany są suche, czyste i goją sie błyskawicznie bez komplikacji. Polecam.tą rada zapisuję wątek.
  23. Niezawodny Cajus JB, ratuje psika aż dyszką, ale pewno i ogłoszeniami też jak zwykle (NK?) dzięki za przybycie! prosimy o nr. konta także dla QQk . O j Uszatku, chyba widzisz zlot cioteczek i wujaszków, jeszcze trochę i będziesz bezpieczny!!
  24. piesek jest śliczny odkarmiony i wypucowany to istne cacko . Nie wątpię że znajdzie go jakiś wymarzony przyjaciel . trzymam kciuki. podkarmiajcie biedaka niech poczuje że ktoś się o niego troszczy.
×
×
  • Create New...