Jump to content
Dogomania

TERESA BORCZ

Members
  • Posts

    4154
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by TERESA BORCZ

  1. ja też będę w KRAKOWIE TO MOGŁABYM JĄ ZABRAĆ, ALE TO TAK ODLEGŁY TERMIN, NIE DA SIĘ NIC WCZEŚNIEJ? Szkoda by tam marzła jak jest jakas lepsza szansa. TRANSPORT MOŻE BYĆ NIE TYLKO DO GLIWIC , TAKŻE KAŻDE MIASTO NA ŚLĄSKU.
  2. NO WRÓCIŁAM DO POPRZEDNICH POSTÓW, TO JEST OKAZJA, BO NIKT Z WAS TEGO NIE ZROBIŁ KOJEC MUSIELI OTWORZYC SAMI. PIES WIADOMO PRZY PETARDACH ODLECI. ZABIERAJCIE GO I DAJCIE SOBIE SPOKÓJ Z MARGINESEM. I TAK GO NIE BEDĄ MOGLI ZGŁASZAĆ JAKO UKRADZIONEGO BO NIE MAJA DOWODÓW ŻE JEST ICH, A W CZASIE SYLWESTRA NIKT NIE POTRAKTUJE ZAGINIĘCIA JAKO KRADZIEŻY. BIERZCIE GO DZIEWCZYNY I PRZECHOWAJCIE, TAKA OKAZJA SIE MOŻE NIE ZDARZYĆ. TO JUŻ NIE BĘDZIE KRADZIEŻ.Boże co za sytuacja!!!!
  3. SUPER ŻE JEST , SERCE MI ZAMARŁO. JEŚLI TAK POSTĘPUJA LEDWO FACET POJECHAŁ TO ŁADNA OPIEKA, PILNUJCIE GO DO BLISKIEGO OSTATECZNEGO ROZSTRZYGNIĘCIA. DZIAŁAJCIE W POROZUMIENIU Z KAŻDYM CO MOŻE POMÓĆ SZKODA SZANSY, SKORO WSZYSTKO JEST GOTOWE. Pisałam wczoraj do Jurmor98. czekam na odpowiedż w sprawie transportu.oczywiście nie spodziewałam się odpowiedzi wczoraj. Kto ma jeszcze pomysl na transport na wszelki wypadek?
  4. czy ten wzruszający piesek co za Celinką przyszedł jest też w przytulisku?? Czy maleńka suńka już jest też złapana? Nie mam dla niej domku stałego ale raczej bardzo dobre warunki tymczasowe koło Gliwic, do czasu znalezienia domku stałego będzie w ciepełku bezpieczna. do waszych ogłoszeń dodamy starania tutaj i może jej jakoś stratę wynagrodzimy. co o tym myślicie??
  5. ja życze wszystkim fankom NERA wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!!! Nero znow mnie dzis zadziwił swym zachowaniem . Zazwyczaj biega i ciągnie zainteresowany wszystkim dookoła. bałam sie z nim wyjść na wieczorny spacerek z powodu rac i huków , u nas już od 16.00. trzymałam oburącz smycz i obrożę, a on po pierwszych odgłosach zaczął iśc przepięknie przy nodze jak latami trenowany pies. ZE STRACHU SZEDŁ PRZEPIĘKNIE , NIE SZALAŁ , NIE BIEGAŁ, NIE CIĄGNĄŁ, WYJATKOWO CHĘTNIE WRÓCIŁ DO DOMKU. ON ZAWSZE MNIE BĘDZIE ZADZIWIAŁ
  6. Bardzo tu dużo pustosłowia. KTO NIE MA RADY CZY POMYSŁU NA POMOC PSU, MOŻE LEPIEJ OGRANICZY SIĘ NA OBSERWACJI LUB PRZYGOTOWANIACH DO SYLWESTROWEJ ZABAWY. KONKRETNE PROPOZYCJE GINĄ W NIC NIE WNOSZĄCYCH POSTACH. NIE INTERESUJĄ ANI DORKA ANI NAS ŻADNE PRETENSJE, ANI TO CO KTOŚ KIEDYŚ ZROBIŁ. ANI UWAGI LUŻNO ZWIĄZANE Z TEMATEM. LICZY SIE DOREK . BARDZO PROSIMY O PROPOZYCJE TRANSPORTU. MOŻE CIOTECZKI Z EMIRA MAJĄ JAKĄS PROPOZYCJĘ , COŚ MI SIĘ ZDAJE ŻE PROPOZYCJA BYŁA.CZY JEST AKTUALNA??
  7. Witam . Ja uzgadniałam miejsce w hoteliku. Czeka na dorka. Można zawozić, trzeba sie skontaktować z jurmor89 bo jest z tamtych stron i chętnie pomaga. Proszę wybrać dobra karmę aby psik poczuł od razu różnicę. Nareszczie konkretne działanie. Tak trzymac bez przelewania z pustego w próżne.jesli mogę jeszcze w czyms pomóc to chętnie : Dzwońcie 502526010. Mogę poinformować też panią joasię o terminie jak już będzie wiadomy. Będzie miał tam kto psiaka odwiedzać, cioteczka z dogo tam bywa. życze udanego sylwestra i szczęśliwego nowego roku!!!
  8. dziś mam dobra wiadomośc o łapce NERA. byłam u weta. oglądalismy te ranę. itak jak mnie zadziwiała brzydkim wyglądem przy poprzednich opatrunkah, tak dzis zadziwila zmiana na lepsze, juz nie ma tej czerwonej krwawej rany, wilgotnej, wygląda jakby trochę zagojona, nie ma krwi, nic się nie sączy, wet kazał zostawić tak bez opatrunku, aby schła, ale ja jeszcze raz kazałam mu rane wyczyścić, zdezynfekować, i dać opatrunek, tle że nieco wyżej, by uwolnić paluchy. sciśniete nawet lekko opatrunkiem pozostawały wilgotne, zaparzone. teraz ma opatrunek wyżej, na samej rance, paluszki wolne i suche, a calość zabezpieczona bawełnianą dziecięcą skarpetką. chyba się naprawdę goi bo coś go tam swędzi i usiłuje się dostać do tych miejsc. ta fikuśna skarpetka go chroni od zabrudzenia i lizania. BARDZO SIĘ CIESZE BO WIDOK TAKIEJ RANY NAWET W WYOBRAŻNI DOPROWADZA MNIE DO SŁABNIĘCIA. JEST CHYBA DOBRZE. I JESZCZE MNIEJ KULEJE.!!!!
  9. Jutro wpłacam na konto Burajka 30 zł stałej deklaracji od cioteczki Izy i 2 x 10 zł zaległe od Agnieszki. Rozmawiałam dziś rano z panią Joasią. Buraj to prawdziwy macho. rozstawia kogo chce, ciut lepiej z Uszatkiem się dogaduje a najlepiej z jedną sunią. budzi sympatię, to dobrze. poniewaz sobie świetnie radzi może i domek mu sie w końcu trafi.
  10. mamy hotelik i mamy kase. mamy faceta do ktorego pies nie należy. no bo jak to udowodni. nie opiekuje sie nim więc nie widzę problemu i potrzeby oglądania się na nowe ustawy i legalizacjie. pies powinien natychmiast zostać zabrany bo jest bez właściciela i bez opieki. swiadków na brak opieki jest wystarczająco dużo. psa w asyscie policji, straży lub straży dla zwierzat trzeba odebrać bo ten obrażający ludzi łobuz i jego dama nie maja dowodów że to ich pies. poprosić o dokumenty jakiekolwiek, choćby aktualne świadectwo szczepien powszechnie wymagane głównie szczepienia na wściekliznę, a brak to już jest sprawa poważna, książeczka zdrowia powinna być na nazwisko tego ... , dokument adopcyjny, kupna, darowizny, polecenia opieki nic nie ma, jest głodny, opuszczony, nieszczepiony pies i o to powinna się pytac grupa interwencyjna. pies bez opieki i szczepień jest nie tylko zagrożony ale i jest zagrożeniem . a to już jest argument. Bierzcie psa do szczepienia i koniec. nikt wam nie może tego zabronić, bo prawo zabrania nie szczepienia na wściekliznę. skorzystajcie z tych argumentow i bierzcie psa do hoteliku. NIE MOŻE SIE FACET ZRZEKAĆ Z CZEGOŚ CO NIE NALEZY DO NIEGO. dokarmianie psa jest wyjściem do czasu zabrania go stamtąd więc akcje prowadzić należy do końca.WYCIĄGAJCIE PSIAKA CIOTEŃKI TU NIE DZIKI ZACHÓD , Własciciel może sobie do teksasku poleciał ale psa porzucił. jeśli tak nie jest niech cieć to udowodni a kobitke postraszcie za używanie terminów literackich sądem grodzkim z a 500 pln na dzień dobry.wystarczy was ze 2,3 i macie sprawę z głowy a nawiązkę z sądu na jakiegoś psiaka.taki odlam naszego społeczeństwa należy ucywilizować a to jest metoda.
  11. to okropnie smutne, tak marzyłam by mu krzywdy zdążyć wynagrodzić. choć częściowo zrobiła to ZERDUSZKO. W chorobie nie był sam POCIECHĄ TYLKO TO ŻE NIE BYŁ SAM W SCHRONIE.to już druga taka wiadomość . ODESZŁA TEŻ SUNIA NASZEJ CIOTECZKI WSPANIAŁEJ MONY. dużo bólu dzisiaj.
  12. takie starsze pieski są doskonałe do mieszkań, bo już nauczone wszystkiego i strasznie przymilne, mam taką psinkę starszą NA DT, jest przekochana. takiej w bloku nie uprzykrzą życia sąsiedzi, ani jej wlaścicielce. TA MA TAK OGROMNY SMUTEK W OCZACH ŻE TRZEBA JEJ KONIECZNIE ZNALEŻĆ DOMEK ALBO CHOCIAŻ TYMCZAS ABY DOCZEKAŁA SWEGO JEDYNEGO DOMKU.
  13. O raju jak ten nowy rok daleko. Mój ulubieniec od pierwszego dnia pojawienia się na dogo ma szansę . Własciwie to szansa dla jego przyszłej rodziny. Wcale sie nie dziwie że są zauroczeni, nie może być inaczej. Milord trzymam za ciebie bez przerwy kciuki. Twój dom to dla mnie najwspanialszy prezent, !!!!
  14. NO SUPER DZIEWCZYNY TAK TRZYMAĆ!!!! SAMA RADOŚC WSPÓLNEGO DZIAŁANIA. TERAZ ZOSTAJE JURMOR. PISAĆ CZY PO ODEBRANIU PSA. ZAOPATRZEĆ GO NA DROGE POKARMIĆ I HAJDA DO MIELCA TAM JEST DOBRY WET. OGROMNIE SIĘ CIESZĘ ŻE MIEJSCE SIĘ PRZYDAŁO.wYBIERZCIE TYLKO DOBRA KARMĘ ABY NIE GŁODOWAŁ PO BYLE JAKIEJ. MA DOREK KASKE I JESZCZE DOZBIERAMY DEKLARACJE STAŁE.
  15. gagato, ja przepraszam to nieporozumienie. pomogła je zrozumieć cudna cioteczka pisząc o was i Toli. ja niestety mam złe doswiadczenie z zupełnie innego oddzialu w poważnej sprawie, ale uwielbiam Emira z Sosnowca, pomagam im a wogóle to aby pomoc byla efektywniejsza obustronnie sama będę jedną nich. Dobrze Dorka zrobiła że dokarmiała i miziała pieska bo tak trzeba, i nie może to być zarzut. nie denerwuj się dziewczyno, ja mam nadzieje że poznamy Tolę i zgodniie dla dobra psika tego i innych podziałamy razem w pięknej harmonii. SZKODA DOCHODZIĆ KTO WIEDZIAL A KTO NIE WIEDZIAŁ. teraz wiecie WSZYSCY i mam nadzieję że akcja nabierze pary bez pouczań i zarzutów. Ja sama zazwyczaj robię rzeczy dla psów dobre nie oglądając się na nikogo, i pomagam nawet tym co mnie o to nie proszą . po to dziewczyny jesteśmy. zgodnie z obietnicą pierwsza czynnością rano było zaklepanie Jowiszkowego miejsca dla naszego DORKA głodomorka u pani JOASI W REWELACYJNYM TERRIERKU w Mielcu. Można go zawozić od razu.!!!mam nadzieje że zaklepane miejsce jest równoznaczne z zaklepaniem Jowiszkowego szczęścia - bo ten odrazu zdobył domek stały. Transport jakoś dogramy, czy napiszecie do jurmora czy mam napisać? wydaje mi się że będzie potrzebny termin transportu aby z nim uzgodnić jeśli się zgodzi nam pomóc. MAM NADZIEJĘ ŻE TAK BO ZNA TE TERENY. WIĘC AKCJA CIOTECZKI, PAMIETAJCIE WSZYSTKO SIE MUSI UDAĆ. JEST HOTELIK MARZEŃ. KUPUJEMY ODPOWIEDNIĄ KARMĘ.10 ZL ZA DZIEŃ. POMIESZCZENIA WEWNETRZNE PLUS WYBIEG SAMODZIELNY DO OGRODU DOBRA OPIEKA. DOBRY WET W DOBREJ CENIE NA MIEJSCU I JAK PISAŁAM TROSKA WIELKICH SERC. ZAKŁADAMY WATEK DEKLARACYJNO ROZLICZENIOWY. DLA UPROSZCZENIA WET I SZCZEPIONKO NA MIEJSCU.
  16. postaram się o te zdjęcia nie będą wielkiej klasy ale nie potrafię ich sama wkleić to poproszę kogoś. opatrunki zmieniał wet. narazie nie jest to jeszcze szczyt naszych marzeń, ale jakby mniej go ta łapka bolała bo troszkę mniej na nią kuleje ale rana jest , niestety spora, nie mogę ocenić stan lepszy czy nie bo musiałam dzielnie asystować wetowi, a sama nie mialam odwagi tego robić, aby go nie urazić. Na wyjście ma na opatrunku nylonek i gustowną kolorową skarpeteczkę. zawsze to bezpieczniej.Trzeba mu koniecznie szukać domeczku bo to ogromny pieszczoch, wlaściwie mnie nie odstepuje na krok. Cieszy mnie że ma przeogromny apetyt na wszystko o każdej porze dnia i nocy. dogadzam mu jak mogę. jeszcze troszkę powinien przytyć. Gotuje mu codziennie 2 razy świeże urozmaicone jedzenie, raz mięso wołowe, raz drobiowe z makaronem, ryżem, sucharkami, i warzywami (te skrupulatnie oddzielał, wiec dostaje nieco zmiksowane w zupach) wieczorkami i w przerwach dostaje bardzo małe porcje suchej karmy na zasadzie przekąski. Narazie uregulowana jest wreszcie przemiana materii. Skończyły się biegunki, co było bardzo uciążliwe. Codzienne kilkakrotne spacery są już mniej męczące, bo chyba się do nich przyzwyczaił i nie są aż tak wielką niespodzianką . Trochę jest spokojniejszy i nie ciągnie tak na wszystkie strony jak na początku.
  17. jeśli by się udalo do MIELCA, na co mam ogromna nadzieję, to nie ma problemu z przelewem, bo można kiedy czas poświateczny już będzie przelać do hoteliku bezpośrednio. Pani JOASIA ma pod ręka weta super więc szczeponko tam sie uskuteczni. Wszelke nasze psiurki mają tam śwetną opieke także weta i to po przyzwoitych cenach. blisko jest dziewczyna z DOGO i odwiedza psiaki. CO DO TRANSPORTU TO jurmar89 (chyba nie pomyliłam??) miał transportem tam się zajmować w sprawie JOWISZA, może bedzie osiągalny dla Dorka??
  18. Mało miejsc jest teraz w hotelikach, miałam zarezerwowany hotelik dla jowisza ,u pani joasi. Poszedł do ds .dzwonie rano aby na miejsce jowisza poszedł ten. Szkoda że dopiero teraz dostałam pw majqi. Mogłam zadzwonić. Nie ma sie co zastanawiać.psa trzeba zabrać bez pytania. Ja sie tylko zastanawiam czemu nikt nie zrobił oficjalnej awantury po rozmowie policjantów, jak bedziemy wszyscy i wszędzie milczeć to takich ogórów bedziemy utrzymywać z podatków bez sensu. Dlaczego nie weszłas dziewczyno do tych .... I nie włączyłaś się w kulturalna rozmowę tych mundurowych którzy żyją i z ciebie i dla ciebie. Te pierwsze posty sa porażające bardziej niż los psa. Psem my sie zajmiemy ale policjantami też powinnyśmy bo interwencja to ich obowiązek. Ciekawi mnie też sprawa emira. Czy oni sa tylko od zbierania funduszy, przynajmniej niektóre oddziały.???który to oddział taki chetny do pomocy pieskowi ??? Podacie namiary? Rano wczesnie zadzwonię i od razu dam znać czy jest ok. Anielska ketunia coś wielkiego zaoferowała. Jeśli uda sie zamiana miejsc psików zaraz go zawozimy do mielca. Zgłaszam się rano z odpowiedzią on jest chyba mały ten piesio. Może go nazwiemy emirkiem na pamiatke uzyskanej od fundacji pomocy? Opłata na miesiąc nam starczy 10 zł plus karma. Trzeba zaszczepić. Wewnątrz, będzie mu ciepło. Wybieg do ogrodu jest. Serducha opiekunek jak dzwony anielskie. Odżyje szybko i szukamy domku. Trzeba uzupełnić pierwsze posty o deklaracje, zebrać to co jest i prosić o wiecej.pomogę. Teraz trzymamy kciuki za powodzenie jutro. Trzeba pomysleć odrazu o transporcie . Jesli będą klopoty to wołac na interwencje straz dla zwierząt. Po nieudanej akcji emira i policji. Albo zabrac po cichu i już.
  19. każda radość musi być zmącona smutkiem prędzej czy póżniej, z tym że na Dogo smutki pobudzają do działań. proszę o konto . Dopiero się cieszyłam że złota Zerduszko zgodziła się na pudeleczka natychmiast, a tu masz babo placek. Nie zdążyłam w popłochu doczytać o jaki D R O G I L E K , którego się nie sprowadza bo ludzie nie kupią, wrócę do tego albo napiszcia na pw bo też mam szpital w domu i mogę nie zdążyć znależć. Skoro powiedziałyśmy a to i b trzeba. cioteczki ratujemy psa do końca, do ostatniego tchnienia nadziei. ZAWSZE PISZĘ MUSIMY MIEĆ CZAS WYNAGRODZIĆ MU DOZNANE KRZYWDY. jak już wyszedł ze schronu to wyjdzie na prostą. NIE WOLNO MU PODAWAĆ MLEKA POD ŻADNYM POZOREM NATOMIAST ŁAGODZĄCO DZAŁA KLEIK RYŻOWY KTÓRY MOŻNA KUPIĆ Z NESTLE TAKI DLA DZIECI ALE, BEZ ŻADNYCH DODATKÓW OWOCOWYCH. PROSTY KLEIK. TAKI MOŻNA MU PODAWAĆ STRZYKAWECZKĄ, ALBO CHUDY, ALBO GOTOWANY NA ODTŁUSZCZONYM ( Z ZIMNEGO ROSOŁKU ŚCIAGA SIE TŁUSZCZ ZEBRANY W TAFELKĘ NA WIERZCHU)ROSOŁKU ZE SKRZYDEŁEK. Na wzmocnienie wodę czystą gotowaną lub dobrą mineralną podawać z GLUKOZĄ, doda mu sił. jeśli odrobinę się wzmocni w następnym etapie odrobinę gotowanego mięska drobiowego może ze skrzydełka ale bez skóry, albo zmiksowane albo posiekane dla łatwiejszego strawienia, można wmieszać w to trochę tej odżywczej papkiRC, może zje. Ja bardzo chorym psinkom po operacjach daję zmiksowane świeże jedzonko strzykawką, na języczek, nie do przełyku aby sie nie zakrztusiły, same jakoś to wysmakuja i przełykają. napewno będzie trzeba sporo finansów jak widać, ŚCIĄGNIJMY ILE SIE DA DOBRYCH DUSZ po pomoc. Ziarnko do ziarnka i uratujemy pudliczka pudelkowe śliczne kudełki odrosną po odżywieniu , surowych żółteczkach i specjalnej karmie Royal CANIN DLA pudelków. Wypróbowane na odratowanej pudlico sznaucerki MUFY która po okropnej chorobie niemal wyłysiała, ale żyje i jest przedmiotem dumy. WALKA BYŁA POWAZNIEJSZA NIZ PRZY PUDELKU.
  20. Czy ten psiak był wyadoptowany z podpisaniem umowy adopcyjnej?? Nie podoba mi się ten szantaż. Trzeba psa odebrać od t a k i e j kobiety ale beż szantażu. Nie może go wyrzucić na ulicę, poczeka aż się znajdzie miejsce w miarę szybko. Wogóle to podejrzewam u niej uczulenie na korzystanie z rozumu. Niczego dobrego jej rodzinie na ten nowy rok nie życzę!!!!!! Szukamy miejsca gwałtownie. Mam jedno super do sprawdzenia ale może być osiągalne po nowym roku. Studentka!!
  21. to watek na długa noc. narazie chciałabym wiedzieć co z FABIANEM I FOCUSEM. czy mają osobny wątek? poczytam w nocy. dostałam pw od Dogo07 , dopiero teraz dotarłam . zapisuję.
  22. Uszatek to jeszcze jeden dowód że łatwo rozpoznać co lepsze i łatwo sie do tego przyzwyczaić. OBY Uszatek znalazł szybciutko ten jedyny domek, bo już najmniej spodziewane przypadki pojechały do domeczków z tej GÓRNEJ PÓŁKI u Pani Joasi. SZCZĘŚCIA Uszatku, a narazie wczasuj z całych sil!!!
  23. ARES TO JAK WIDAĆ JEDNO ZE SZCZĘŚLIWYCH OGNIW PRZEDŚWIĄTECZNEGO TYGODNIA!! olbrzymia radośc i dla nas i dla niego. MAM NADZIEJĘ ŻE ZARAZ ZAUWAŻY RÓŻNICĘ NASZ PIĘKNIŚ.
×
×
  • Create New...