Jump to content
Dogomania

feliksik

Members
  • Posts

    6610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by feliksik

  1. nie no wieści cudne, cudna nowa Pani, domek i Jaszka pojechała na wakacje nawet - wymarzony domek - Jasza szczeście w adopcjach Cię nie opuściło - poprostu jedne przeszkoda tylko była w odnalezieniu teraz wspaniałego domku Jaszce na zawsze. a Jaszka zostaję Jaszką?
  2. no już nie linczujcie - wrzucam zdjęcia: no co znowu zdjęcie mi robisz, ach... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/5f9a7526c0e63778.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1032/5f9a7526c0e63778gen.jpg[/IMG][/URL] to rób portretowe - będzie do paszportu: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/28d3748358401033.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1075/28d3748358401033gen.jpg[/IMG][/URL] nie chce mi się już leżeć tak spokojnie - ta ręka wydaje się do schrupania [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/013ce7b8f8783d25.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/888/013ce7b8f8783d25gen.jpg[/IMG][/URL] a teraz to ja się opalam - koniec sesji [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b58ef4f46ea07af2.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1032/b58ef4f46ea07af2gen.jpg[/IMG][/URL]
  3. aż mi serce ścisnęło - przykre to strasznie
  4. ale napisz, były jakieś przeciwskazania do kastracji czy co, chyba nie był chory an serducho, że się nie wybudził
  5. [quote name='Nutusia']O matulu - aż dziw, że Dakocia jeszcze nie... szczeka! :)[/QUOTE] [quote name='Nutusia']Wzorowa uczennica - pierwsza po Kaluchnym. Ale on jest poza konkurencją, bo to... kujon! :)[/QUOTE] Nutusia, tutaj też pękam z twoich haseł:evil_lol:
  6. [quote name='mari23']przepraszam, przegapiłam jakoś to pytanie.... [url]http://www.dogomania.pl/threads/211487-7-lipca-umar%C5%82-ich-pan!-dwie-malutkie-sierotki-maj%C4%85-wspania%C5%82y-domek-RAZEM-[/url]!!! sierotki mają wątek, mają też od kilku dni domek - najważniejsze - wspólny domek! ciesze się, że Karwusia też będzie miała domek.... tymczasowy co prawda, ale.... moje psiaki to w większości "tymczasy":cool3:[/QUOTE] a ja już znalazłam wątek wcześniej i na nim byłam i kibicowałam, ale dzięki
  7. o jezu, ale historia - jestem z wami
  8. obiecuję dzisiaj wieczorem go obfocić i wrzucić zdjęcia - myślałam, że udało mi się wybrnąć ze zdjęć zdjęciem pieknej husky:eviltong:, ale nie dałyście się przekonać:oops:. A tak wogóle to królewna wczoraj się odnalazła w innej miejscowości:loveu:
  9. [B]Nutusia[/B] - no w pierwszej chwili zamarłam nad twoim tekstem:-o, no ale wybrnęłaś dalej:evil_lol:
  10. podpisałam, ale dlaczego trzeba od nowa podpisywać? nie można dotychczasowej petycji pokazać? Przecież to dotyczy tej samej sprawy
  11. a czy ona wogóle miała jakieś ogłoszenia, bo nie mogę znaleźć na wątku
  12. Jasza szykuj siepowoli do zmiany tytułu
  13. normalnie nie wierzę, Albinek, Xawierek - kochani, wreszcie zaczęło się układać!!!
  14. [quote name='zerduszko']Najdłużej miałam psa na tymczasie przez 5 miesięcy i oddałam z ulgą ;) Ale ja to zua kobieta jestem :diabloti: Obecnie choruję na drugiego kota, ale to oznaczałoby koniec tymczasów :shake:[/QUOTE] [B]zerduszko[/B] - chcesz kota!!! - moja sąsiadka ma dwa małe do oddania na już. [B]Jasza[/B], też te sms mnie wkurzyły i to że nie zadzwoniła. Masz rację - nie warto jak nie dzwonią. ok to odpuszczam sobie wogóle sprawdzenie domku. Mam doświadczenie tylko z kotkiem, którego wydałam i tamten domek mnie zachwycił od razu, więc tego się trzymam. A Palusia [U]tylko właścicielowi[/U] chciałam oddać - nie myślcie, że chciałam się go pozbyć. targały mną uczucia, że ktoś może tęsknić, ja za moim to bym wypłakała oczy i chciałabym, żeby mi go oddali, dlatego chciałam spróbować jeszcze raz tylko na innym osiedlu.
  15. wiecie co, mam od rana od 6.00 smsy od Pani, która uparła się, że chce mojego Paluszka, ale to nie właściciel, ale poprosiłam o szczegóły na telefon, bo może jakąś inną bidę mogę zaproponować, ale dalej były sms, więc zadzwoniłam sama. Ale aż mnie ścisnęło, że miałabym go oddać - no poprostu i tak bym nie mogła. Mieliście rację, niepotrzebnie rozwiesiłam plakaty, on jest już za długo u mnie. Ja nie wyobrażam sobie, jak inni dają radę, żeby oddać tymczasa, który jest u nich pare miesięcy. A Pani w sumie zapewniała mnie, że ratuje zwierzęta, że ostatnio nawet policję zawiadamiała, żeby wzięli psa do schroniska (to mnie jednak przytłoczyło), ale różne są sytuacje, no ale ona chce mojego Palucha i koniec:cool3: a ja go nie oddam:shake:. Nie wiem czy mam sprawdzać ten domek dla innego psa? Kurcze Pani sama nie dzwoniła tylko sms, wiem, że mieszka w bloku, miała 13 lat psa, ale zaraz mnie rozłączyło, bo siadła jej komórka, to sms puściła z innej, która też za chwilę jej siadła. a co do skoczności Palucha, to miski dla kotów już na lodówkę stoją, bo wszędzie włazi i wyjada wszystko
  16. ooo, a skąd domek się znalazł? z ogłoszenia czy zaprzyjaźniony?
  17. [quote name='Angel']zapytam jeszcze raz- czy pieniądze z bazarku Kajtusia ( 58 zł ) moge przekazać na inny cel ? Kajtek ma DS więc nie potrzebuje już pieniędzy. A Jest kotek- trzyłapek, i dług u niego do spłacenia. Szczeniaczki które były chore na parwo i także długo wynosił ponad 900 zł i nie wszystko jest spłacone.. Tessa, ktora potrzebuje pomocy finansowej. Wiec jaka decyzja?[/QUOTE] kurcze dziewczyny już trzeci raz ponowione jest pytanie - czy nie ma decydujących osób? może daklarowicze się wypowiedzą
  18. no to pierwsze wieści dobre - czekamy na odespanie nocki i relacje z dnia - trzymam kciuki za zadomowienie Jaszki
  19. i kolejna wpłata od Eliza71 - 40zł:loveu:
  20. a masz te namiary gdzieś, bo nie wiem jakie to schronisko
  21. [quote name='Nutusia']Długość łapek nieważna - skoczność się liczy! :)[/QUOTE] no i gdzie ta jego choroba - on całkowitą rekonwalescjencję przezył chyba:crazyeye: [quote name='togaa']Zmartwiłam się Haneczko tymi ewentualnymi poszukiwaniami właścicieli [B]Paluszka, z[/B]właszcza ze sami nie szukają... Calkiem niedawno miałam taką historię, że po znalezionego szczeniula labka zglosił sie "właściciel" i mocno tego żałowałam. Na szczescie facet jak usłyszał o koniecznosci pokrycia kosztów wizyty wet. psiaka wiecej się nie odezwał....[/QUOTE] gdyby co też zastosuję ten chwyt:evil_lol: Ja czasami jeszcze myślę, że starsi ludzie nie szukają w internecie, nie dają ogłoszeń - bo kiedyś się tego nie robiło (tak myślę) i nie znają dzisiejszych możliwości - np. jak moja babcia - nie wie co to internet, ale kocha zwierzaki i jej oddałabym każdego mojego tymczasa. Dlatego jeszcze zdecydowałam się powiesić te ogłoszenie
  22. [quote name='ocelot']koosiek. I nie wiem czy wykupić na następnym bazarku[/QUOTE] a może zapytać koosiek, może zapomniała, albo nawał pracy
×
×
  • Create New...