Jasza zdezorientowana, ja również - jutro wszystkiego się dowiemy. Pan który dzwonił był niezbyt miły podobno, zaczął cośo latach Jaszki, że ich wet ocenił inaczej i wszystko powie jutro.
Co to za ludzie, wiadomo, że opinia każdego weta może się różnić - ja słyszałam już, że mój Paluszek ma 3 lub 5 w zależności kogo pytałam, ale co to ma znaczenie! Nie lata stanowią o jego pozostaniu u mnie, więc nie powinny u ludzi, którzy się w niej zakochali - nie wiemy co jeszcze się stało.
Kurcze strasznie się zdenerwowałam