Jump to content
Dogomania

Kika9004

Members
  • Posts

    2181
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kika9004

  1. Lola nadal w schronisku, ale ... dziś przyjeżdża po nią Pan i na 99 % suczka ma domek :). [B]esperanza [/B]ja mam wpaść do schroniska w poniedziałek, już rozmawiałam z Pania Wiesią i wszystko ustalone. :) Mam chłopaka, który robi zdjęcia, więc będzie wszystko OK :).
  2. Zabieram jeszcze przyjaciółkę, wiec jedziemy w trójkę :).
  3. [quote name='beka']może na fb spytać??][/QUOTE] Zgłosił się jeden chłopak. Notabene znam go z widzenia, ze szkoły :). Miło. Nie zna się na psach, ale na fotografii tak :) więc nie jest źle.
  4. Nie wiem. Dlatego pytam. Może ktoś się zgłosi.
  5. Dziękujemy za obecność i pozdrowienia :multi:. Postaram się w tym tygodniu obfocić moje maleństwo :). Nadal ćwiczymy obedience, choć idzie nam to dość opornie :D. Teraz jesteśmy na etapie "równaj". Nadal jak Woland usiądzie to ciężko go ruszyć :) a jak się położy to nie chce usiąść ;). Widzę, że na dogo sami zwolennicy spania z psem :eviltong:.
  6. Nie było mnie ostatnio w schronisku z przyczyn zarówno technicznych jak i rodzinnych. Małe problemy, ale wychodzimy na prostą. Z tymi zdjęciami to jest problem jeśli jeżdżę tam sama. Ostatnio była ze mną przyjaciółka, która panicznie boi się psów, zrobiłam jej terapię szokową. Mimo, że chodziła ze mną pod rączkę to bardzo jej się tam spodobało, polubiła Hasię i obiecała jeszcze ze mną wrócić jednak ona nie pomoże mi za bardzo przy robieniu zdjęć jeśli nadal nie ufa psom. Potrzebny jest jeszcze jeden wolontariusz, który będzie ze mną tam jeździł. Rozmawiałam wstępnie z dziewczyną, która fotografuje zwierzęta, ale nie miała w tym tygodniu czasu. Zobaczymy jak się sprawa rozwinie. Naprawdę nie ma tu choć jednej osoby, która by mi pomogła? Ja jeżdżę swoim samochodem, mogę odebrać i przywieźć kogoś z okolic Ostrołęki, Tobolic, Dzbenina, Kamianki, Rzekunia...
  7. [quote name='nowanienowa']probuje ta metoda ale moje imie i imona moich 3 psow ni jak sie nie komponuja juz na kartce sobie rozpisuje nic nie wychodzi[/QUOTE] Napisz swoje imię oraz swoich psów, rasę, ewentualnie jeszcze jakieś słowa, wspomnienia które Ci się dobrze kojarzą :) Może pomożemy :D.
  8. Jak wszystkie formalności zostaną dopięte napisz jaki przydomek zaakceptowali :D.
  9. [quote name='Izabela124.']No i weny nadal nie mam :( Może ktoś pomoże w wymyślaniu przydomka? Jedno słowo, polskie albo angielskie. Najlepiej uniwersalne jakieś, musi pasować przynajmniej do chińskich grzywaczy i owczarków szetlandzkich. Rozpaczam nad tym, że Awangarda zajęte :( Ciekawe czy Awangarda Kennel by przeszło?[/QUOTE] Dla przykładu, ja mimo, że hodowla jest w dalekich planach myślałam nad przydomkiem. Chciałam by było coś mojego, kojarzącego się ze mną i moimi psami. Uważam, że najważniejsze jest by psiaki były zrównoważone, twarde jak stal :) czyli ADAMENTUS, w szkole mówili na mnie EDA, więc wyszło EDAMENTUS ;). Spróbuj w ten sposób. Myślę, że będziesz bardziej zadowolona niż ze słów które coś znaczą i będzie mniejsza szansa że za jakiś czas będziesz chciała zmienić nazwę :lol:.
  10. He he ja oddałam swojemu "dzieciakowi" wszystkie moje piłeczki tenisowe bo długi czas nie grałam, a jak chciałam zagrać to musiałam pożyczać bo wstyd wziąć te obgryzione i obślinione :D.
  11. [quote name='ajeczka']Słodziak z Wolanda. Też mamy mieszankę ttb, ale ze schroniska. Etap szczenięcej głupawki został nam oszczędzony ;-) Od roku codziennie się czegoś uczymy.[/QUOTE] Och, ja też bardzo chciałam ominąć ten etap. Może niektórzy bardzo go lubią, bo psiak jest dość specyficzny :) ale ja za nim nie przepadam. Szczeniak to szczeniak, taki niesforny dzieciak, a ja za dziećmi nie przepadam :). Niestety mama się uparła, że jak psa ze schroniska to tylko szczeniaka bo u nas dzieci w domu i musi się do nich przyzwyczaić. Teraz mimo tych naszych nieporozumień z Wolandem za nic bym go nie oddała. Ma chłopak parę zalet :). My też staramy się ćwiczyć codziennie, robimy coś dla ciała i dla ducha :). Najpierw długi spacer lub wygłupy z piłką, a później trening obedience. Umiemy siad i leżeć, trochę gorzej z leżeć do siad, ale jest coraz lepiej. Aktualnie intensywnie ćwiczymy siad i leżeć z odległości oraz zostań i do mnie :). Wczoraj Woland nie wiedział o co chodzi z "do mnie". Nie potrafiłam mu wytłumaczyć, ale w końcu upuszczałam przy nodze smakołyk i wołam polecenie :) za smakołyk od razu załapał o co chodzi :evil_lol:.Dziś kupiłam mu jakieś ciasteczka: mięsne kosteczki by mu się łatwiej pracowało :).
  12. [B]unikatowydiament [/B]u nas Woland próbuje za każdym razem :). Ostatnio moja mama leżała na kanapie i oglądała telewizję, psiak leżał w jej nogach, ona chciała sięgnąć jedynie po szklankę z wodą, a Woland myk na poduszkę, kładąc się z powrotem położyła się na psa bo nawet nie zauważyła kiedy zmienił miejsce :) [B]Kaaasia [/B]oczywiście że wie :) choć ostatnio coraz częściej w nocy schodzi z łóżka i kładzie się na podłodze, chyba mu tam chłodniej :D
  13. [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/255328_364069473664064_163518764_n.jpg[/IMG] Woland pozdrawia :) Jak tylko zabieram głowę z poduszki malec wskakuje na moje miejsce :evil_lol:
  14. Prawdopodobnie będę w piątek w schronisku. Jakieś preferencje zdjęć psiaków?
  15. Witamy wieczorową porą :). Powodzenia w nauce psiaka :) Trzymam kciuki. Szeleczki już kupione, czy tylko wypatrzone w necie ?? :D Pozdr.
  16. [QUOTE][COLOR=#3E3E3E]Typowy charakter amstaffa. [/COLOR];-)[COLOR=#3E3E3E] [/COLOR] [COLOR=#3E3E3E]Pamiętam, jak u mnie Raptus zawsze we wszystkim pomagał. [/COLOR]:lol:[COLOR=#3E3E3E] np. podczas grabienia liści, wyrywał nam grabie i biegał z nimi w pysku po całym ogrodzie. [/COLOR]:-D[COLOR=#3E3E3E] Tak samo było podczas odśnieżania. [/COLOR][/QUOTE] Więc wszystko się wyjaśniło :). Mimo, że Woland nie wygląda, to w środku prawdziwy z niego amstaff. [QUOTE][COLOR=#3E3E3E]witanko[/COLOR]:smile: [COLOR=#3E3E3E]chętnie zobaczyłabym nowe foteczki rozrabiaki[/COLOR][/QUOTE] Ale wy pazerni na te foteczki ;). Aktualnie nie mam aparatu, ale w tygodniu postaram się od kogoś pożyczyć i zrobić małą sesyjkę. *** Wolando aktualnie leży obok mnie na kanapie, oczywiście główka na poduszeczce i śpi. Jak wróciliśmy ze spacerku od razu klapnął spać :). Zaczynamy powoli uczyć się podstawowych komend. Wcześniej twierdziłam, że pies powinien znać jedynie kilka komend, które ułatwiają wspólne życie, może dlatego że miałam psiaki inteligentne, choć do komend leniwe, szybko się nudziły. Woland wymaga ode mnie więcej.Potrzebuje ruchu i różnych ćwiczeń dla ciała ale i mózgu. Zrobiłam mu małą hopkę i skacze przez nią aportując ringo :). Wiem, że szczeniak nie powinien za dużo skakać, ale do niczego nie zmuszam, skaczemy mało, robimy przerwy. Czasami jak jej nie zdemontuję to Woland sam biega i przez nią skacze:eviltong: widać, że mu się to bardzo podoba. Mam też taki pleciony sznurek do aportu i przeciągania (sama robiłam :lol:). Do pustej butelki wsypuję mu karmę i też ma zabawkę, choć dosłownie na minutkę:diabloti:. Na wrażenia więc nie powinien narzekać. Co do komend: umiemy już siad, leżeć różnie nam wychodzi, a zostań beznadziejnie :) ale ćwiczymy (na ser :) ). W sprawie zostawania samemu to już postanowione: Woland będzie zamykany w kojcu. Myślę, że to mu będzie bardziej służyć. Ma wodę, karmę, budę i zabawki. Jak jest zamknięty szybciej się uspokaja, i co najważniejsze: NIE NISZCZY :razz:. Zaczynam go przyzwyczajać, zamykam na krótkie okresy czasu, Woland najpierw szczeka, czasem wyje, ale szybko zajmuje się zabawkami :lol:. Jak wracaliśmy ze spaceru w połowie drogi zaszedł nas Juliusz i wracałam: w jednej ręce smycz psa, a w drugiej kot :lol:. Musiało to wyglądać co najmniej śmiesznie ;).
  17. 100 lat !! :)
  18. Myślę nad chartem polskim :) Hodowla jest znana i szanowana więc ufam im, że wiedzą co robią :) Pies ma przydomek, ale jest w KW, a suka nie ma przydomka (już w KW), ona chyba nie musi wtedy zaliczać wystaw,( czy musi??). Wszystko mi się myli i miesza :) Niby sporo wiem, a jak przychodzi co do czego to ciężko się odnaleźć :).
  19. Dziękuję jeszcze raz :) Pytam bo rozmyślam nad kupnem psiaka rasy polskiej po rodzicach z KW :) Teraz postaram się pomęczyć hodowcę :D
  20. Szczeniaki po rodzicach z KW dostają rodowody?? Szczeniaki te muszą przechodzić przeglądy kwalifikacyjne?? Czy już z automatu są wpisywane do KW, czy trzeba pisać wniosek o wpisanie ??
  21. [COLOR=#ff0000][B]Kochani, Kochani, Kochani !!! [/B][/COLOR] [COLOR=#000000]Bardzo pilna sprawa. Wczoraj dostałam telefon, że został w Ostrołęce znaleziony 10 dniowy kociak. Kobieta która go znalazła nie może się nim zająć. Poszukiwany jest DT (najlepiej z karmiącą kotką). Proszę pomóżcie, ja mam aktualnie bardzo przykrą sytuację rodzinną i nie mam ani głowy ani serca by o tym myśleć i się zamartwiać [/COLOR]:-(. [COLOR=#000000]Kontakt do mnie:[/COLOR] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][COLOR=#000000] (będę często sprawdzać pocztę, więc jeszcze dziś odpiszę)[/COLOR] [COLOR=#000000]501 471 570 (TYLKO SMS!!!! , zakaz dzwonienia i bo i tak nie odbiorę)[/COLOR]
  22. [COLOR=#ff0000][B]Kochani, Kochani, Kochani !!! [/B][/COLOR] Bardzo pilna sprawa. Wczoraj dostałam telefon, że został w Ostrołęce znaleziony 10 dniowy kociak. Kobieta która go znalazła nie może się nim zająć. Poszukiwany jest DT (najlepiej z karmiącą kotką). Proszę pomóżcie, ja mam aktualnie bardzo przykrą sytuację rodzinną i nie mam ani głowy ani serca by o tym myśleć i się zamartwiać :-(. Kontakt do mnie: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] (będę często sprawdzać pocztę, więc jeszcze dziś odpiszę) 501 471 570 (TYLKO SMS!!!! , zakaz dzwonienia i bo i tak nie odbiorę)
  23. [quote name='karolakk']No ja myślę że to jest lekka przesada. Nie ma psa idealnego,[/QUOTE] hodowla właśnie na tym polega by uzyskać psa idealnego, jak najbardziej zbliżonego do wzroca :lol: [quote name='karolakk']nie ma psa który nie jest nosicielem jakiejś choroby, nie ma psa bez wad i nie ma psa który ich nie przenosi:) Nie popadajmy w skrajności. [/QUOTE] Są, są. A jeśli masz psa który jest nosicielem to musisz bardzo uważać i masz trudniej po prostu. Wybór suki musi być bardzo przemyślany, trzeba prześledzić jej fenotyp, jak i w miarę możliwości genotyp by nie doprowadzić do narodzin chorego miotu. Suka musi w takim wypadku być całkowicie zdrowa, tak samo jej przodkowie. [quote name='karolakk'] A tak poza tym to te wszystkie "prawie idealne" osobniki często dają dzieci wyglądające jakby nigdy nie stały obok swojego "prawie idealnego" rodzica:) Co do wystaw to też jest różnie.... układny, układziki, sędziowie nieznający 1/4 wzorca rasy która oceniają[/QUOTE] Co do sędziów faktycznie różnie bywa. Często oceny doskonałe zdobywają psy przeciętne, co jest godne pożałowania. A co do miotów po "idealnych" rodzicach to już jest sprawa na dłuższą rozmowę. Polecam książkę "PORADNIK DLA HODOWCÓW PSÓW. Genetyka w praktyce." Malcolm B. Willis. Każdy kto chce się bawić w hodowlę powinien ją przeczytać. Tak na dobry początek.
  24. [B]Chima [/B] i o to mi chodziło :) dziękuję bardzo za odpowiedź :)
×
×
  • Create New...