-
Posts
2181 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kika9004
-
Za chwilę odezwę się do bebcik, mam nadzieję, że już wróciła z wakacji. Sklepik zoologiczny w handlowcu zgodził się być punktem odbioru karmy dla kociaków :). Wyjeżdżam w poniedziałek, wracam na weekend. *** EDIT: Rozmawiałam z Bebcik, ma molestować Magdę, która wraca jutro! Magda (jako doświadczony łapacz kotów) ma rozmyślać nad planem działania, my dwaj laicy będziemy pomagać :loveu:. Wszystko zaczyna się układać.
-
[quote name='LadyS']Parówki będą bezpieczniejsze :lol:[/QUOTE] Też tak uważam. :) Spróbujemy na pewno :)
-
[quote name='Lotty']. [B]Kika[/B] Pies\ suka wpisane do KW przed wprowadzeniem ich do hodowli [B]muszą[/B] zdobyć uprawnienia hodowlane, czyli jak to określiłaś " zaliczyć wystawy" ( na tej samej zasadzie co psy/ suki z PKR).[/QUOTE] Dziękuję za odpowiedź. Tak się zastanawiam, bo czy ta suka była wystawiana? Hmm, muszę poszperać troszkę ...
-
Ja nagradzam takimi smaczkami z zoologicznego, mojemu psu smakują, ale czy mi podpasuje ich smak (podobno drobiowe)? Zapach nie za ciekawy. ;)
-
Mogę się wtrącić?? Sama mam problem ze skupienie psa na przewodniku. Czy pies musi napierać na przewodnika przy chodzeniu przy nodze?? Mój chodzi jakieś 10 cm ode mnie, czy za to lecą punkty? No i o co chodzi z pluciem smaczkami ?????
-
[quote name='Paulina87']Teraz już w sumie rasowy=rodowodowy straciło trochę na wartości, ponieważ obecnie pseudohodowle również wydają psom "rodowody" i ludzie często idąc właśnie za ideą rodowodów kupują psa z pseudo myśląc, że robią dobrze - w końcu ma rodowód.[/QUOTE] Zgadzam się. Mając psa nawet mało w typie można bez problemu uzyskać rodowód. :( Dają każdemu, jak leci.
-
Mi już teraz ciężko zasnąć bez Wolanda w nogach. Często go zachęcam by się ze mną położył, ale już całkowicie wybrał spanie przy łóżku lub w ciepłe dni na balkonie. Nienawidzi jak się go dotyka podczas snu, budzi. Wtedy jest dość agresywny, warczy, choć już teraz nie gryzie, nie atakuje. W sumie ja też warczę jak mnie budzą :eviltong:. Woland w jednych sprawach robi postępy w innych odwrotnie. Nadal niszczy, niszczy, niszczy. Już nie mam na niego siły. Wczoraj wygryzł wielką dziurę w moim ulubionym kocu, wcześniej pogryzł doszczętnie mój biustonosz (wybrał akurat ten najdroższy :mad:). Nie wspominam już o takich rzeczach jak doniczki, podstawki, złączki do węża ogrodowego (ulubione!), ładowarki... Ech, ten pies wykończy mnie finansowo :angryy:. On musi cały czas coś mieć w zębach, gryzie, żuje non-stop. Na razie postanowiłam porobić mu takie zabawki sznurkowe i jak tylko widzę, że chce coś pogryźć to podsuwam mu pod nos. Nadal uczymy się komend. Mamy problem z zostań i do mnie. Nauczyliśmy się kłaniać na zawołanie :). Ćwiczymy także "nie rusz". Jednym z większych problemów jest to, ze Woland nie toleruje innych psów, czy suk. Idąc na spacer muszę bardzo mocno trzymać smycz, by się nie wyrwał, bo ten atakuje całym ciałem inne czworonogi zza płotu. Jest bardzo silny. Często nie czuje jak się dusi na obroży, tak się zawzina. Wczoraj aż kaszlał od tego :shake:.
-
Nie ma problemu :) Pisz na pw. :)
-
Czemu akurat ZK w Sopocie? Pół Polski musiałabym przejechać :p. Umówiłam się już z hodowcą, że prawdopodobnie wpadnę do nich we wrześniu, by porozmawiać, czy akurat ta rasa jest na pewno odpowiednia dla mnie :). A odnośnie ZK to najbliższe mam w Warszawie :).
-
schronisko Canis w Kruszewie- prawie 400 psów szuka domu-pomóż!
Kika9004 replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
[CENTER][B]Witamy, witamy. Dzisiaj pomagamy kociakom z Ostrołęki, które żyjąc na ulicach Ostrołęki muszą walczyć o przeżycie. Zbieramy karmę dla karmicielek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/230508-G%C5%81ODUJ%C4%84CE-KOTY-kt%C3%B3re-mieli-si%C4%99-w-%C5%9Bmieciarce-Takie-rzeczy-w-Ostro%C5%82%C4%99ce-POM%C3%93%C5%BB-%21%21"]KLIK[/URL] wpadajcie i przesyłajcie dalej :)[/B][/CENTER] -
[CENTER][B]No więc mamy wątek :) Wielka zbiórka karmy dla kotów z Ostrołęki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/230508-G%C5%81ODUJ%C4%84CE-KOTY-kt%C3%B3re-mieli-si%C4%99-w-%C5%9Bmieciarce-Takie-rzeczy-w-Ostro%C5%82%C4%99ce-POM%C3%93%C5%BB-%21%21"]KLIK[/URL][/B][/CENTER]
-
To, że często bywają zapomniane to jest ich najmniejszy problem. Często są wręcz znienawidzone. Przez to trute, wypędzane, szczute, poddawane różnym, niehumanitarnym metodom, poprzez .... mielenie w śmieciarce. Słyszeliśmy różne, mrożące krew w żyłach, powodujące szybsze bicie serca z nerwów historie. O kogo chodzi? O wolnożyjące KOTY i mieszkańców OSTROŁĘKI. To miasto nie jest przyjazne tym czworonogom. Nawet Urząd Miasta ... ach, szkoda nawet czasu... nie robi wiele. Wróćmy do kotów. Są ich dziesiątki, a być może nawet setki. W najlepszej sytuacji są te zamieszkujące osiedlowe śmietniki, jest gdzie się schować i jedzenie pod nosem. Kilkanaście kotów mieszka na terenie po dawnym szpitalu- tam nie ma już nic, ani schronienia, bo budynki rozebrano, ani stołówki, z której mogłyby dostawać resztki. A czym się żywią i gdzie się chowają koty na dawnym radzieckim cmentarzu? Serce się kraje, jak się na nie patrzy, łezka kręci się w oku. Zmarznięte, chude, wygłodniałe, nierzadko chore, stare, młode, kotki w ciąży. Ich jedyną nadzieją są osoby, które w przypływie dobroci rzucą coś do jedzenia. W 2010 roku Stowarzyszenie Na Rzecz Bezpańskich Zwierząt „NICZYJE” zaczęło pomagać tym zwierzakom. Dzięki bazarkom i dobroci ludzi wspomagających oraz wolontariuszy wysterylizowano 20 kotów na jednym z ostrołęckich osiedli. Niestety część kotów z tego terenu zniknęła po pewnym czasie. Jest podejrzenie, że zostały zabite. Nie ma dowodów, nic nie możemy zrobić. Już wtedy wiedzieliśmy, że ta garstka kotów, to zaledwie czubek góry lodowej. Nie musieliśmy długo czekać na kolejne zgłoszenia. Pani Krystyna zadzwoniła z płaczem. Ta starsza osoba, schorowana nie daje sobie rady. Jeździ przez całe miasto, aby karmić bezdomne koty na jednym z osiedli, na terenie po szpitalu i na cmentarzu. W tajemnicy przed mężem wzięła nawet pożyczkę w banku, bo nie miała już za co kupić karmy dla kotów. Pani Krystyna ma ponad 60 podopiecznych. Współpracujemy z lecznicą, gdzie koszt sterylizacji z przetrzymaniem kosztuje 110zł, a kastracji 60zł. Ceny są bardzo niskie, ale z pustego i Salomon nie naleje... Do tej pory NICZYJE wspierało panią Krystynę zapewniając jej karmę dla kotów. Z powodów finansowych nie jesteśmy w stanie dłużej tego robić. Pani Krystyna od ponad miesiąca nie ma suchej karmy. Robimy co możemy, ale sami nie damy rady. Potrzebujemy karmy oraz pieniążków na sterylki!! Pieniądze zbieramy na konto: Stowarzyszenie na Rzecz Bezpańskich Zwierząt "Niczyje" ul. Sielska 1 07-300 Ostrów Mazowiecka Numer konta: PKO BP 24 1020 1013 0000 0902 0150 0974 z dopiskiem: "koty z Ostrołęki" Jeżeli macie możliwość przesłania karmy to: spadliście nam z nieba :*. Na PW podam adres do wysyłki. (już niedługo powstaną punkty w Ostrołęce, gdzie będzie można dostarczyć karmę) FEJS: KLIK <-- ZAPRASZAMY ZNAJOMYCH RAZEM MOŻEMY WIĘCEJ !!!
-
Odnośnie zbiórki karmy pomyślę, na razie mam do roznoszenia ulotki PSIA-MAĆ, więc jak z tym załatwię to myślę, że nie będzie problemu :D. Tylko będzie trzeba mi wykonać projekt ulotki A4 odnośnie zbiórki karmy dla kociaków, postaram się w swoim zakresie wydrukować. Myślę, że najlepiej będzie zbierać we wrześniu, bo można ze szkołami porozmawiać :).
-
Miasto wysterylizuje KAŻDEGO złapanego kota??
-
A może potrzeba zorganizować większą akcję zbierania karmy ? Taką jak NAKARMIŁEŚ PSA SWOJEGO? NAKARM BEZDOMNEGO! wraz ze zbiórką kasy na sterylki .
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Kika9004 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Lolę można zdjąć ze strony :) Dziś przyjeżdża po nią Pan i na 99% suczka ma domek :). [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/785[/URL] [IMG]http://jamniki.eadopcje.org/galeria/785/3.jpg[/IMG] Pozdrawiamy!!