Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. A skąd tak naprwdę wiadomo, że ktoś tam dzwonił? Może jak zaczęło być głośniej o Gałce to wymyślili, że ktoś dzwonił.... A może Itske po prostu zwyczajnie pójdzie do tego schronu i wyadoptuje ją na siebie? Jeśli mieszka niedaleko. A teraz to mi w ogóle do głowy przyszło, żebyś Irrational zadzwoniła do tvn, może dziennikarze Gałce pomogą.
  2. Wspieram Was i sunie myślowo, nie mam kasy, żeby się dołożyć i bardzo mi przykro z tego powodu. Strasznie mi ich szkoda, dziewczynki takie bidniutkie... One miały wiele szczęścia, inne wywalone przy drodze za chwilę mają cieczkę i w samotności i strachu rodzą i szukają pożywienia:-( W Jeziórku byłam, nie są to luksusy, ale jakiś dach nad głową, buda i człowiek z jedzeniem...
  3. A ja zmienię temat kosztów tych badań na temat kosztu kastracji:-) Czy wiecie za ile dziś Misiek na wsi u moich teściów został wykastrowany?? Zgadnijcie.
  4. Co się dzieje z sunią???
  5. Książeczka doszła, odrobaczony został i zaszczepiony na wirusówki. I na 12 marca ma zabieg:-):-)
  6. Ona też znajdzie....
  7. Paczek ja jestem na wątku od początku i czytam wszystko:-) Pamiętam jak pisałeś, że się nim zajmiecie, tylko byśmy znaleźli domek:-) Jutro pościągam jego fotki i wrzucę go na alegratkę i gumtree.
  8. A może ten Szczepan ze śląska, jak jednorazowo to byłoby idealnie!! Kto ma kontakt do Szczepana? Trzeba zadzwonić, zobaczyć ile to kosztuje i może szybciutko uzbieramy?
  9. To i ja o szkoleniu bym pomyślała może.
  10. Dgzie trafiły w końcu bo coś nie widzę? Są w Jeziórku?
  11. Bidny ten nasz Szaruś z tymi płuckami i sercem. I kochany taki, i chce być sam i jednocześnie chce bywać z Wami. Stworzonko dzikusie....
  12. Jak po zabiegu?? To miałaś rano mały jogging:-)
  13. Dżok to ten co jechałam z nim do "hoteliku" do AlinyS? Taki długawy kurdupel, szorstkawy:-) Czy Bakuś już nie sika po meblach? Nie mam kasy, gdyby któryś z moich zadeklarowanych zdecydował się na pójście do domku, to maleńką tą deklarację bym mu oddała... Jednorazowo 10zł, choć taki grosik. Obraczus na Twoje konto?
  14. Oj, to uważaj na niego bardzo, może z dłuuugą smyczą niech spaceruje, której z ręki nie puścisz. A żaróweczka dobry pomysł.
  15. Czy te większe szczeniaczki to te co przeżyły otrucie?
  16. A widziałyście cioteczki Uwagę przed wczoraj? O tym zamkniętym targu zwierzęcym było, ale handelek odbywał się nielegalnie w innym miejscu. I tam taka wymiana zdań była między tą redaktorką a rolnikami, i jeden z nich głośno twierdził, że zwierzęta nie mają uczuć. Dziwili się, że ktoś wtrąca się w ich sprawy, przeszkadza w handlu, mówi o traktowaniu tych krów tak by nie cierpiały. Dla nich zwierze żyje w jednym celu, zabicia i zjedzenia. To jest straszne, ci ludzie nie mają w ogóle świadomości, że one czują, żę ich boli, że się boją. Jak bydło jest dla nich niczym, ważne by sprzedać lub kupić na rzeź, to psy są dla nich jeszcze mniej warte, czyli nic nie warte....
  17. Hehe, na czyjego męża:-) A na serio: za czem byłaś na Grochowie?
  18. Pani Grażyna myśli o Sabie:-) Te colli są wspaniałe. U mnie na osiedlu jest facet, miał wziąć collinkę ze schronu, ale miała siostrę, więc wziął obie:-) Jak one z nim chodzą, coś pięknego, to takie mądre, spokojne, zrównoważone psy. Do tego pięknie się poruszają, z gracją, tak płynnie, no przepiękne są.
  19. A co Ty robiłaś pod moim blokiem? I koło której to było? To może se przypomnę co ja robiłam wtedy:-)
  20. Do kogo Paulinka idzie? Bardzo się cieszę, że opuści schronisko...
  21. To Rudzik jest psem marzenie. Kochany, grzeczny, wdzięczny, łagodny, spokojny, taki pies to skarb. Jak Pani Bożena z nimi wychodzi sama bez pomocy, chyba 3 na raz nie bierze? Strasznie dużo te badania wyniosły, ta krew pewnie diabelnie droga, bo te usg czy rtg to po około 50zł.... A może ja nie mam orientacji...
  22. Nie rozumiem nic a nic. Wątek założony, domek znaleziony, sprawdzony. Tzn domek sam się znalazł i jeszcze irrational dała nadzieję, że Gałeczka być może będzie widziała. Ileś ciotek się emocjonalnie zaangażowało, ale to akurat nie jest tak ważne. Bo my to sobie poradzimy. Tylko dlaczego Gałeczka ma żyć w biurze, a nie mieć swojej własnej Pani??? Bo schronisko nie zgadza się na transport łączony? Czy taką decyzję podjął kierownik schroniska?? Przecież mnóstwo psów tak podróżuje aby dotrzeć do swojego domu! Gdyby nie łączony transport setki psów z tych co cieszą się domkiem, siedziałoby w schronach, przytuliskach, lasach, czy na drogach.... Dlaczego od razu nie podano, że szukacie domku w okolicy Chojnic i żadna inna miejscowość nie będzie brana pod uwagę, jeśli nie będzie transportu bezpośredniego? Irrational a Ty rozmawiałaś z kier schroniska? Czy Gałeczka naprawdę nie ma szansy wydostać się stamtąd??
×
×
  • Create New...