Jutro Dropek ma zabieg.
Ale Dropek jak się okazuje ma agresywne zachowania, zdarzyło mu się kilka razy zaatakować a to wnuczkę, zięcia Państwa, Pana a nawet Panią przy przytuleniu:-(
Państwo są wspaniali, czytają książkę o psich zachowaniach, wiedzą, że to są próby jego dominacji, być może spowodowane lękiem. Chcą z nim pracować a to najważniejsze.
Bardzo proszę, jeśli ktoś to czyta, to niech trzyma kciuki by im się udało.
Dałam Państwu telefon do Pawła mru, mam nadzieję, że skorzystają i że w ogóle te jego zachowania się skończą.
Mam też nadzieję, że po kastracji nieco się uspokoi.
Bo serce mam na dłoni.
Kurde to jest taki prawdziwy fajny dobry dom!!
Dropek uspokój się.....