-
Posts
6569 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by megii1
-
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
megii1 replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Lenka zdecydowanie się uspokoiła kiedy zobaczyła moje zadowolone suczki - chyba stwierdziła że jednak jesteśmy spoko:multi: [IMG]http://images46.fotosik.pl/198/b73d7f18fd9467c3med.jpg[/IMG] Potem zrobiła siusiu; pić specjalnie nie chciała:shake: [IMG]http://images40.fotosik.pl/194/56fb44b3a638cc6cmed.jpg[/IMG] I poszła malutka spać:loveu: [IMG]http://images38.fotosik.pl/195/d8570108fe43564cmed.jpg[/IMG] Zgodnie z zaleceniami poprzednich opiekunów jest na łańcuszku bo podobno cięzko ją wyciągnąć bez niego z budy ale to chyba ostatnia jej noc na smyczy bo jak nie będzie chciała wyjsć będziemy ją raczej wyciągać przez dach. Trochę się bałam, ze nie damy sobie rady z półdzikim psiakiem ale ona naprawdę nie jest taka dzika. Mój Darek nawet przez moment ją pogłaskał:multi: Kłapie czasem zębami ale to nawet nie jest specjalnie groźne - ona bidulka po prostu się boi:placz: A poza tym jest mega słodka:loveu::loveu::loveu: -
Przerażona, dzika sunia o imieniu Lena... MA DOM !!!!! :-)
megii1 replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Po długiej podróży Lenka jest już u nas:) Alicja z trasy informowała mnie dzielnie na jakim są etapie podróży. I tu chciałam bardzo, bardzo podziękowac Alicji za pomoc dla Lenki - bez niej małej nie byłoby dziś u nas:loveu: A wracając do Lenki to przyjechała do nas w takiej klateczce i była bardzo spokojna: [IMG]http://images46.fotosik.pl/198/718252fcd0b6043cmed.jpg[/IMG] Po wypuszczeniu z klatki ( w której przez tyle godzin się nie załatwiła) od razu walneła wielką kupę i rozprostowała kości na podwórku;) [IMG]http://images46.fotosik.pl/198/4732ef8dcf553e1fmed.jpg[/IMG] A tu już pozuje:loveu: [IMG]http://images50.fotosik.pl/199/c64daa06cc8deffamed.jpg[/IMG] -
Sesja zdjeciowa Patinki z dzisiejszego spaceru:) Dziewczyna bardzo energiczna jest:multi: Oczywiście na niektórych fotkach jest też moja Kora bo Pati traktuje ją jak przewodnika duchowego :diabloti::loveu: - zaczyna być tak zadziorna i szczekliwa jak moja owczarka:mad::loveu: [IMG]http://images43.fotosik.pl/198/aa25741297906606med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/194/8c03d7d365cdca83med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/194/c6b6532a7ddbe90dmed.jpg[/IMG]
-
Dziś Piękna miała odwiedziny swoich Ciotek, które wyciągnęły ją z przytuliska. Najpierw pogadała sobie z nimi na tarasie... [IMG]http://images49.fotosik.pl/198/0a520c5a67ea06camed.jpg[/IMG] potem, zeby przygotować się do spaceru zajrzała w garnki... [IMG]http://images38.fotosik.pl/194/26c02ef88bdfa0b0med.jpg[/IMG] i mogła już spokojnie spacerować:loveu: [IMG]http://images47.fotosik.pl/198/d7c699eb7fdda3f2med.jpg[/IMG]
-
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
megii1 replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
Verterek dziś:loveu: [IMG]http://images45.fotosik.pl/198/f29e2dcfab7aeadcmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/198/20c491a9c5f65b86med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/197/72033e9aff7c69b0med.jpg[/IMG] -
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
megii1 replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='coronaaj']:shake:Cos sie pomylilo z tymi gabarytami...:loveu:Verterek to sredni psiaczek, daleko mu do owczarka niemieckiego:roll::roll:zywiolowy to on jest ale nie wariat:multi::multi:poprostu ciagnie do swojego czlowieka i dlatego tak sie cieszy[/quote] Tu musze polemizować - moja Kora -suka owczarka niemieckiego - jest równa z Verterem:razz: -
I jeszcze trochę Kręciołka - na pewno na to jedno oczko widzi bo doskonale daję sobie radę w terenie - szybko biega i omija sprawnie wszelkie przeszkody - nawet Piękną:) [IMG]http://images46.fotosik.pl/197/3dd9c83253a9e7eamed.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/197/312404b60c59c45amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/197/f8b2663f47f72056med.jpg[/IMG]
-
Zdjęcia Kręciołka z wczoraj. Przepraszam za ich jakość ale on jest taki ruchliwy ze zrobić mu ostre zdjęcie na wybiegu to wielkie osiągniecie:angryy: A do zakraplania oczek potrzeba dwóch osób bo leczyć zbytno się nie chce:shake: Nie jestem lekarzem ale wydaje mi się że on widzi tylko na jedno oczko i dlatego przekrzywia główkę w jedną stronę - widać to na zdjęciach [IMG]http://images37.fotosik.pl/193/d1a3decbb8fbf957med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/197/9f02db29f897f0d8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/197/24122cc25534dc2emed.jpg[/IMG]
-
Brutus mówi Dzień dobry:) [IMG]http://images37.fotosik.pl/193/f6431ba1ac5c2fddmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/194/f853938d4069db77med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/197/934bb4a0d3abec70med.jpg[/IMG]
-
;)A ja się z wami nie zgodzę. Mój Kacper urodził się w styczniu 2007 roku a w kwietniu tego samego roku zamarzyłam sobie większego psiaka (miałam już pudelkę Gabi), zeby sie z nim wychowywał i pojechaliśmy razem z Kacprem do Dąbrowy Górniczej z Warszawy po naszą Megi. I naprawde był czas i dla niego i dla niej. Można to jakoś zorganizować. Dodam ze teraz Kacper ma 2,5 roku i mamy 4 psy, w tym dwa w domu:lol: i myślę że wszyscy są zadowoleni. A tu chodzi o tylko jednego, małego Brutuska;)
-
Dziś Kręciołek miał pierwszy dzień nowego i lepszego życia:loveu: na początek muszę go pochwalić ze załapał szybko, że swoje potrzeby załatwia się na spacerze lub na wybiegu - kojec czysty. Z rana Psiak został wykąpany - nie było to proste bo Kręcioł starsznie kręcony jest:diabloti:. Przy okazji mój Darek wyciął mu trochę kołtunów:angryy: nawet nie wiecie jaki on jest szczęśliwy ze moze luzem pobiegać sobie po wybiegu, potarzać się w trawie na spacerze - on naprawdę się uśmiecha:loveu: Jutro wstawię fotki:lol:
-
Bo wynikach krwi Patinki moja Wetka powiedziała ze sunia nie ma problemów z trzustką tylko początki chorych nerek. Nie ma to raczej związku z jej chudością. Na to obstawiany jest jakiś oporny pasożyt ale żeby to stwierdzić zawieziemy kupe z trzech dni w poniedziałek do weta. Wstępnie dowiedziałam się ze trzeba będzie podawać Pati jakiś lek przez 3 dni żeby wytępić pasożyta - jeżeli to to jest przyczyna. Na razie tak ogólne. Na poczatku tygodnia będziemy wiedziec coś więcej. Dodam ze u nas Pati była dwa razy odrobaczana...