-
Posts
19075 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tymonka
-
Tutuś koloru nie zmienił , tylko zdjęcia innym aparatem robione i dlatego tak wyszło , jest taki jak był .
-
Uszatek mix ON już bezpieczny w hotelu. ZA TM (*)(*)
Tymonka replied to Pianka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja jeszcze raz proszę o numer konta , bo nie mogę znaleźć nigdzie:oops: -
Uszatek mix ON już bezpieczny w hotelu. ZA TM (*)(*)
Tymonka replied to Pianka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też coś dołoże , jednorazowo narazie , ale pomyślimy , poproszę nr konta -
Aniu wczoraj niew mogłam nic edytować , dzisiaj spróbuję .
-
[quote name='Basia1968']chwila chwila pod opieką może tak, ale w sumie psiaka ratowalismy w kilkadziesiąt osób, więc informacje jak najbardziej potrzebne. Tym bardzije, ze domek nie był sprawdzany fizycznie tylko telefonicznie, a ja mam osobę z rodziny mojej która może przeprowadzi wizytę poadopcyjną bez problemu i zrobi zdjęcia.[/QUOTE] Domek był sprawdzany przez Asik007 , a jak ją znam to sprawdziła wszystko . Wiem też że Asia dzwoniła parę razy i wszystko było ok , w sprawie wizyty kontaktujcie się z Magdą.
-
Może i tak , zobaczymy , mam nadzieję jak urośnie
-
[quote name='Asior']kurcze.. myślałam, ze zostanie u Majki do momentu znalezienia domku :( :[/QUOTE] A ja myślę że lepiej że jest u mnie jednak , u Majki utwierdzał by się w przekonaniu że to on jest najsilniejszy i że to on żadzi , niestetyt ( dla Tutka) u mnie się tak nie da , to ja żadze i już chyba to załapał . Nie wiem może jestem za ostra i zbyt rygorystyczna , w końcu to tylko szczeniak , ale ja nie mam z Tutkiem problemów , wydaje mi się że to kwestia strach , Tutek wiedział że Majak się go boji więc pozwalał sobie na wszystko , u mnie est inaczej . Myślę że jeśli nowy właściciel odrazu wprowadzi dyscyplinę i pokarz że się nie boji to nie będzie miał większych problemów.
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/236/5cc9d5cb4e76e8b0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/237/6cd237bd9a353a6b.jpg[/IMG][/URL] to są wczorajsze , zaraz będą nowe
-
[quote name='ocelot']Czekamy na wiążącą decyzję[/QUOTE] Tutek jest u mnie , kurcze wydaje mi się że on wiedział że Majka się go boji i dlatego tak się zachowywał , bo na mnie nie warczy ( chyba że to efekt tej naszej małej wojny wczorajszej ) , ale widać że psiak potrzebuje odpowiedniego wychowania , najlepszy był by domek w którym już był jakiś psiak , bo wydaje mi się że osoba bez żadnego doświadczenia nie wychowa go odpowiednio .
-
[quote name='doddy']Nie obraź się, ale zmień weterynarza. Mam nadzieję, że Twój wet umie choroby rozróżniać, bo niestety ras psów nie... Ani doga, a tym bardziej mastiffa z Tutka nie będzie. Tutek jest psem w typie pitbulla red nose i należy się z tym pogodzić. Oczywiście się Ania nie obrażaj, bo to nie do Ciebie są słowa dyskredytacji, a do weta. Przeraża mnie jakie weci ludziom kłamstwa wmawiają, a ludzie ślepo wierzą, bo przecież weterynarz to autorytet.[/QUOTE] Ale co do tego Doga to ja też się zastanwiam , po pierwsze Tutuś ma bardzo długie łapy i właściwie to łapy mu najbardziej urosły , na pita to moim zdaniem on już za duży jest , Tutek w tej chwili jest niewiele mniejszy od dorosłego pita . Jutro dam zdjęcie , a i wracając do tego doga to już trzeci wet nam mówi że on dogowaty jest
-
NiusiaiJa , chyba aż tak nie musimy się śpieszyć , Majka mu naprawdę nic nie zrobi
-
A ja myślę że idealny był by Amik , jest sprawdzony , wychowany z dzieckiem , w domu .
-
Ja już sama nie wiem , Majka się Tutka ewidentnie boji , wczoraj aż odskoczyła jak zaczął warczeć , co prawda wczoraj to była taka trochę walka moja z Tutkiem , bo jak zaczął warczeć to go złapałam za kark i przycisnęłam lekko do podłogi , ze 3 minuty warczał i kłapał dziobem , miał nadzieje że ja też się przestrasze , no ale udało się i to ja wygrałam . No ale nie o tym miałam pisać , woczoraj rozmawialyśmy z wetem długo o Tutku , wiemy ,że Tutek nie będzie pitem ,ma za długie łapy , wet sugeruje raczej doga lub mastifa , uświadomił nam też że nawet jeśli teraz wygramy i pies się podpożądkuje to w wieku około roku będzie próbował znowu swoich sił ( taka już ich natura ) , boję się o to że jeśli Majka teraz się boji to co będzie jak z Tutka wyrośnie naprawdę Mastif? Nie chce nic sugerować , widzę jak Majka przeżywa całą sytułację , bardzo cięszko podjąć jej jakąś decyzję , ale chyba jednak trzeba szukać nowego domku . Bardzo mnie korci zostawić Tutka u siebie i nie są problemem warunki mieszkaniowe , ale mam w domu psa który akceptuje tylko szczeniaki , na spacerach aż się pieni do innych psów jak go któryś zaczepi , boję się że jak Tutek dorośnie to będą walczyć o to kto tu żądzi . Jedno mogę powiedzieć Tutek napewno nie ma pokrzywionej psychiki , próbuję go na wszystkie strony i od "naszej wczorajszej walki "nie warknął ani razu , tylko że między mną a Majką jest jedna podstawowa różnica , ja się go nie boję , a Maja niestety tak . Ale się rozpisałam
-
Czaruś - Ast - pod opieką Fundacji Ast. Ma dom - za TM
Tymonka replied to ocelot's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kolejowa to jest kawałek za schroniskiem , koło torów zaraz , dużo nie brakowało a mieszkała bym tam . Ja już mam dosyć , z Tutkiem coraz większe problemy , na tymczasy brak kasy , domków też brak , a tu jeszcze te walki :-( -
[quote name='Alicja']to taki sam szczeniak jak każdy inny , naprawde nie ma różnicy , trzeba być stanowczym , nie rozpieszczać , nie dać wejść sobie na głowe . Stanowcze FE , NIE WOLNO ...(tak samo zresztą jak wychowuje się dzieci ... ja nie widze róznicy , no chyba że pozwalacie dziecku na wsio to i z psem mogą być jazdy ;).) Jeszcze jedno ....widzę , ze często piszesz ...to nie jest normalny szczeniak , to pitbull....czy ty aby nie obawaisz sie tego psa ?? bo jeśli tak to albo sie przekonasz do rasy juz teraz albo psu szukasz innego domu bo biorac sobie TTB nie mozesz ulegać takiej obsesji ŻE TO TTB[/QUOTE] w żadnym wypadku nie chodzi mi o to że to TTB , to samo bym pisała jeśli miał by być to duży kundelek , chodzi mi tylko o to że jak z maluchem typu pinczer był by taki problem to można by pracować z nim samemu , bo nawet jeśli kogoś dziabnie to krzywdy małym pysiem nie zrobi a duży pies może zrobić , to po pierwsze , po drugie to nie ja jestem właścicielem . Może mniej bym się obawiała jak by maluch był u mnie , ja już mam jakieś doświadczenie z psami i mniej więcej wiem czego się spodziewać jak zachować , ale Tutek to pierwszy pies Majki więc chciała bym ,żeby jednak z nim popracowała , choćby dlatego ,że behawiorysta naprowadzi ją na to jak z psem pracować , ja mam doświadczenie , ale żadnej szkoły nie zkończyłam , więc mogę się mylić .
-
Nie wiem dziewczyny , ja uważam ,że poradzić się behawiorysty nie zaszkodzi , nie było by problemu gdyby to miał być mały kundelek , wtedy można by próbować smaemu , ale nie w przypadku pita
-
Nie znam się na psiakach tej rasy , ale dużo czytałam , boję się że szarpanie za kark może w nim obudzić instynkt , w końcu te psiaki były chodowane do walk ,być może się mylę , co o tym myślicie?
-
[quote name='obraczus87']Ponadto nienawidzę tłumaczenia - sorry ale mam dziecko tralalalala.... a ja mam kota w głowie, dwie roboty, uczelnie, wolontariat, swoje życie i swoje zajęcia.. Ponadto tysiąc innych spraw, kilkanaście innych psów, którymi trzeba się zająć. Nie widziałam na wątku informacji, że brak infromacji jest spowodowany brakiem czasu itd. Trzeba było podac numer telefonu, zadzwoniłabym i ja bym zdała relację na wątku. Pamiętajcie, że każdy z nas ma swoje życie, swoich tysiąc zajęc i takie tłumaczenie się do mnie nie przemawia..[/QUOTE] A ja uważam że Majka ma prawo nie mieć czasu . I pies i dziecko cały czas biegają po domu i zostawianie ich samych chociaż na 5 minut to nie odpowiedzialność . Pomyśl o tym . Co innego gdyby dziecko miało 10 lat , ale Kuba ma niecałe dwa lata . Nad tym się zastanów .
-
Pieniądze do skarbonki już odesłałam , mam nadzieje że wszystko zostało wyjaśnione .A jeśli chodzi o warczenie Tutka to myślę że konsultacja z behawiorystą mu nie zaszkodzi ,a pomoże i uważam że to jest właśnie bardzo odpowiedzialne zachowanie , że Majka chce go szkolić , zanim się okarze że jest zapóźno .
-
[quote name='fioneczka']jak szacowany jest teraz jego wiek ??? ... powiem szczerze że kapcie mi spadły po tym co napisałaś[/QUOTE] Wiek to około 11-13 tygodni
-
Zacznę od początku , jeśli chodzi o pieniądze za wszystko płaciłam Majki1510 , ustalone było że jeśli jakieś pieniążki się uzbierają to jaj oddam , jeśli nie to trudno . Tak jak pisałam wcześniej pieniądze od kundelkowej skarpetki odeślę jak tylko pojawią się na kącie , bo jeszcze ich nie ma . Majce oddam tylko te pieniądze które uzbierały się z bazarku ( mam nadzieję że się zgadzacie) . Tutek nowy domek znalazł właśnie u Majki , znamy się już parę lat więc wiem na 100 % że psiak będzie miał tam idealnie . Kasę chcę jej zwrócić ze względu na to że i tak będzie miała ogrom wydatków . Pies zaczyna pokazywać charakter warczy coraz więcej , nie można go podnieść , wytrzeć łapek po spacerze , czasem warczy jak się go poprostu dotyka , kontaktowałam się w tej sprawie z behawiorystą , który stwierdził że ze względu na jego rasę (pitbull) należy szybko zacząć pracować ze specjalistą , bo może się to źle skonczyć . Niestety u nas w Tomaszowie cięszko o kogoś takiego więc prawdopodobnie będzie trzeba jeździć do Łodzi lub Warszawy . Jeśli macie jakieś jeszcze wątpliwości , wszystko wyjaśnię
-
Paszoł won pchlarzu.... - pomóż zaszczepić i utrzymać szkolną znajdkę
Tymonka replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
dzięki wielkie , nikt nie chce naszej znajdki:-(