Jump to content
Dogomania

fibi:)

Members
  • Posts

    4214
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fibi:)

  1. podnoszę małą.... ile sunie chodza w ciąży?
  2. ja za sterylke mojej Soni-juz w nowym domku, płaciłam 300 zł:shake:. dlatego wole żeby ją ktoś wziął bo wiem że w dużych miastach sterylki są tańsze. no a sterylka aborcyjna wole nie myśleć ile u nas kosztuje..... z racji tego że mój TZ teraz w Lublinie pracuje, niewiele pomoge przy ewentualnym transporcie ale bede sie starac hmm różnie, raz podejdzie, da się pogłaskać, itp a raz ucieka:roll: próbowałam zawołać ją za bramę, zostawiałam otwartą furtkę- nie wchodzi:shake:
  3. cioteczko yoko nie chce być nachalna ale ten bazarek to będzie? minęło kilka dni, przez ten czas mogłam poprosić kogos innego. bo troche mi sie spieszy.... nie mam pieniedzy...chyba nie ma w tym nic dziwnego
  4. podnooooszę mała bankowo jest w ciązy:-(- dziś leżała pod bramą , dała się pogolądać- ma powiększone sutki na ruch reki reagowała na początku unikiem- ktoś musiał ja skrzywdzić:shake: bo jak zaczęłam ją głaskać to sie zsikała ze strachu:-( wyrwałam jej 4 kleszcze, posmarowałam preparatem od kleszczy. głaskałam ją z 30 minut aż zasnęła;)
  5. sunia dzis dała mi sie pogłaskać po pyszczku, ale nadal nieufna najgorsze jest to ze.... sika jak zbliża się do niej człowiek:-( wole nie wiedzieć co wcześniej musiała przeżyć.... hmm mysle ze minie troszkę czasu zanim da się złapać ale już są duże postepy nie mam pewności 100 % że jest w ciąży,ale tak mi sie wydaje
  6. u mnie koszta sterylki są kolosalne i nie mam zaufania do tych lekarzy jedynie lekarze do których jeżdze to Nowy Dwór Mazowiecki- 45 km ode mnie. na chwilę obecną ze względu na swoje kłopoty zdrowotne, prace i szkołę tak naprawdę trochę czasu na cokolwiek złapię po 17 lipca czyli po obronie pracy licencjackiej co do kosztów- na chwilę obecną nie jestem w stanie nic zrobić, nawet jedzenie dla Pucka zaczęli rodzice fundować. moje wizyty i leki miesięcznie u lekarza to około 500 zł. naszczęście we wrześniu się to skończy wtedy bede mogła sobie pozwolic nawet na kolejnego tymczasa wcześniej Pucek jadł Royala..... teraz niestety spadliśmy na gorsze jedzenie. jedynie kurczaczka ma pod dostatkiem;)
  7. no cieczke miała jakieś 2-3 tygodnie temu zeby zrobić sterylke to najpierw musi ją ktoś wziąść:roll: i musze ją osowić- bo podchodzi ale tak na 2 metry i ucieka do nas na podwórko nie chce wejść- nawet jak jest otawrta brama, nie ma ludzi ani psów gdzie śpi? nie mam pojęcia :shake: większość psów które się błąkały tu w okolicy śpią u takich ludzi niedaleko mnie, bo mają taki niby "magazynek" na słomę zawsze otwarty
  8. dopiero wróciłam z pracy niedawno tripti:loveu: podesle Ci za chwile fotki, przepraszam ze dopiero ale nie mogłam wcześniej mama mówiła że dawała jej dzis jeść. cieszy sie już na jej widok i mojego brata tez:cool3: myslimy ze jest w ciąży:shake: bo okrąglejsza się zrobiła.... a napewno nie przytyła z przejedzenia
  9. szanse że się zgodzą są małe... poza tym ja teraz nawet nie jestem czasowa-a potrzebna bedzie sterylka i opieka po sterylce rozsyłam, moze będzie jakiś odzew
  10. ojej Pucus bardzo dziękuję:loveu::loveu::loveu: ja będę pisała dzis do kogoś innego w sprawie allegro bo widze że isadora nie ma czasu:roll:
  11. no już rozsyłam PW, może coś ruszy a póki co będę molestować rodziców o DT ale wątpię....
  12. [url]http://www.dogomania.pl/threads/186027-Ma%C5%82a-sunia-w-ci%C4%85%C5%BCy-koczuje-w-lesie-%28%28%28-B%C5%81AGAM-O-POMOC-mazowieckie?p=14715641#post14715641[/url] ehh nie wyrabiam już cioteczo yoko ewentualny bazarek bedzie na dokarmianie tej suczki
  13. hmm spytam o podkłady lub pieluszki mojej mamy. może coś "zwędzi":cool3: z pracy dla psinki
  14. zależy na którym bazarku, około 15- 20 zł. mam 20 zł ale trzymam je na te allegro które podobno się robi:roll:
  15. w schronisku w Chrcynnie przebywa 1,5 roczna, czarna podpalana jamniczka...... błagałam rodziców o DT:placz: - widziałam ogłoszenie w lokalnej gazecie ale niestety na drugiego tymczasa rodzice sie nie zgodzą:shake: mysle jak jej pomóc? bo jamniki sa mi bardzo bliskie
  16. u Pucka jak zwykle mały ruch..... mimo że rozsyłałam wątek. ten weekend mam wolny od szkoły i wzięłabym się za ogłoszenia Pucka, ale na chwile obecna nie mam kasy nawet na to żeby kupic pakiet
  17. u nas juz nie pada od wczoraj. i dobrze bo Pucek CAŁY czarny chodził;) już nadrobił i znowu ma taki brzuszek jak w zimę. zresztą przesłałam Ci yoko zdjęcia dwa chociaż brzuszka na nich nie widać. no i niestety od wczoraj jedziemy na pedigree- nie mam kasy. jezdze teraz do dermatologa do Wawy, wizyta i leki jakieś 350-400 zł.
  18. ehh jezdze tamtędy dwa razy dziennie... moze bede widywać tego biedaka? ale ciężko widze jego los na wsi...
  19. jakies wieści z nowego domku Lenki?
  20. boże ciotki:placz: co ja przeżyłam wracając własnie niedawno z pracy..... oczywiście pada jak nie wiem co wiec moja pierwsza mysl "jade wolno bo ludzie psy na noc czesto spuszczaja" w miejscowości niedaleko mnie idzie poboczem wolno duży ONek. zwolniłam bo nagle zaczął przechodzic na druga stronę...gdy podjechałam bliżej pies zaczął sie kulić:crazyeye: rozglądać.... odwrócił głowę- bankowo ślepy:-( ,widać po oczach i po zachowaniu, zdezorientowany całkiem. wysiadłam do niego, próbowałam wołać- zaczął sie przewracać i uciekł w pola....:placz: :placz: :placz: jej to był staruszek, taki biedny..... nie zasne dziś....
  21. dopiero Ci rzeczy na maila wysyłam no i cisza na temat allegro:roll:
  22. dokładnie 5. porozsyłam wątek Pucka dzis troche no a na allegro jak widać czekamy
  23. Isadora jest w trakcie robienia allegro. ja piątek mam wolny to wezme sie za ogłoszenia- napisze tekst a pakiet wykupie na bazarku Cioteczko yoko, czy wystawisz mi jakis mały bazarek na Pucka? mam kilka rzeczy, moze cos sie sprzeda. Bo na chwile obecną nie mam kasy na karme:shake: a tej co mam może na jakis tydzień starcz dla Pucka:roll: , a nie chciałabym jakiegos Chappi mu kupować
  24. przepraszam....znowu mnie tyle czasu nie było:shake:.... ale mysle ze wszystko wróci do normy Pucuś po przygodzie z kleszczem sporo schudł, jakies 5 kg. ale oczywiście nadrobił:cool3: miło patrzeć na ten jego brzuszek. mój Borys już nie sypia w domu- za ciepło mu, zresztą zawsze na wiosnę,lato się "wynosi":evil_lol: ale to jego wybór. no i Pucek z nim- to juz akurat była decyzja rodziców:roll:. ale i tak przebywają w domu, no a teraz jak jest ładna pogoda to wolą na podwórku i w ogrodzie brykać;) ostatnio około 5 rano jak słonko zaczęło wstawać, Pucuś wyniósł sobie w zębach z pomieszczeń gospodarczych babci kurtke:crazyeye: i ułożył sie na niej;) a wiem bo dziadek widział wszystko przez okno. w ogóle Pucuś jest suuuper:loveu: jak ide z nimi na spacery to Borysa i Korka zawsze musze miec na oku, z Puckiem nie ma żadnego problemu bo dla niego najważniejsza jest obecność człowieka, nie odstępuje mnie na krok... aa, i jeszcze lubi grać w piłkę nożną;)- to akurat mój brat z nim robi. i uwielbia sie bawić piłeczką-jesteśmy w trakcie nauki "przynieś i wypuść z buzi":eviltong: nie wyrabiam czasowo:shake:- ten weekend mam wolny od szkoły wiec ułożę tekst i puścimy znowu duuużo ogłoszeń
  25. tyle czasu mnie na dogo nie było.... mam popsutego kompa od tygodnia, byłam kilka dni w szpitalu i rozstałam się z narzeczonym. ale żyje;) moze dziś wieczorem odbiore kompa z naprawy to się wezme za wszystkie zaległe sprawy.....
×
×
  • Create New...