Tekst jest fajnisty.:loveu:
Imię Ogryzek też mi się podoba, ale fakt faktem, że krótsze, dwusylabowe, łatwiej się kojarzy psu i łatwiej go nauczyć że to o nim mowa.
Imię przecież jest dla niego a nie dla ludzi..;)
Mój futrzak ma na imie Reks ( TZ wymyślił, a ja się tak cieszyłam, że się zgodził, żeby maluch u nas został, że bez mrugnięcia okiem przystałam na to i nic już nawet nie proponowałam) ale ja do niego, lub o nim, mówię baaardzo różnie..Upsa, Reksiewisz, Myszka, Stary, Grubas (chociaż gruby nie jest :cool3:)...Pan Łapka, itd. Wiadomo...
Więc może rzeczywiście niech będzie Goranem, a na wątku Ogryzkiem. To drugie imię ma swój urok, oj ma..