"Tylko te osoby przyjęły ten obowiązek na siebie z pełną świadomością".
Niekoniecznie.
Przecież biorąc psa ze schroniska ( lub z pseudohodowli, "z łańcucha", znajdując na ulicy itd.) najczęściej nie wiemy nic, albo niewiele o tym, jaki jest dany pies i jakie ma lub będzie miał problemy.
A nawet jeśli mamy psa zupełnie bezproblemowego ( są takie???) to może się okazać, że kiedy się zestarzeje, zacznie nagle robić rzeczy i zachowywać się tak, jak nigdy byśmy się po nim nie spodziewali..
Zacznie sikać i załatwiać się w domu, powarkiwać na obcych, tracić rownowagę, brzydko pachnieć....